Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: sadziu90 w Lipca 04, 2007, 03:49:08
-
Dzisiaj poszedłem zobaczyć jak tam moja ukochana w garażu się ma ( ;] ) no i próbuję odpalić, patrzę a tu zgon... <blink> myślę sobie sprawdzę jak tam iskra na świecach. Mam praktycznie nowe NGK B8HS jeżdżone może z 10 km - jeszcze się świecą z nowości :P . Wykręcam patrzę a tu iskry nie ma <lookaround> To samo na drugiej fajce. Pomyślałem, że coś nie tak z fajkami mam, ale znalazłem jakieś stare świece (prawie zardzewiałe, czarne jak smoła - ogólnie zasyfione). Kopie a tu piękna iskra... <blink> Coś nie tak z tymi świecami NGK - tylko co...?
-
Nie wiem jaki jest odpowiednik cieplny świec NGK, może są nie takie jak trzeba. Kiedyś miałem świece BERU o nieprawidłowej cieplności i po rozgrzaniu, silnik gasł.
A nie masz przypadkiem silnika świeżo po złożeniu?
Pytam bo ja jak składam to zawsze daje trochę smaru, no i potem trzeba dobrze rozgrzać silnik, żeby przepalił, bo w przeciwnym razie gdy ostygnie to także na tych świecach nie ma iskry, po wykręceniu jest widoczny syf na tych świecach.
Zobacz czy wewnątrz świecy (patrząc od spodu) nie ma jakiegoś syfa między izolacją ceramiczną a obudową (chyba wiadomo o co chodzi :) ), tam najczęściej zbierają się zabrudzenia które powodują przeskok iskry nie w tym miejscu co powinna być.
Bo raczej nie możliwością jest aby padły jednocześnie obydwie świece.
Pozdrawiam
-
Może trafiłeś na jakieś "podruby" :>
Jeśli masz stare przewody WN od cewek (Jawowskie) to zmieñ na dobre silikony. Możesz uciąć z grubszego kawałka i wkręcić w cewke i fajke.
Ja jeżdże na NGK B7HS i żadnego problemu z iskrą. :D
-
zobacz do środka czy jakiś syf nie robi mostka (nie zwiera elektrod). Wyczyść świece i powinno byc ok.
-
dokladnie sprawdz jak pisze Jerry, ja ostatnio mialem tak samo, przestal dzialac jeden gar przypomnialem sobie wypowiedz Jerrego ze zlotu i wyczyscilem swiece w srodku, siwec dziala jak nowa <thumbup>
-
Raczej nie trafiłem na podróbki, bo za sztukę dałem 12zł w sklepie, w którym gościu specjalizuje się w częściach do Jawy...
¦wiece NGK nie są brudne - dzisiaj je przeczyściłem, przepaliłem znów wyczyściłem i nie działają... <mur> Ciężki przypadek... :[
Elektrody nie są zwarte, a odległości między nimi nie zmieniałem - iskra na początku była wręcz zabujcza, więc nie było powodów do modyfikacji...
Silnika nie rozkładałem. Poza tym na każdej innej świecy iskra jest - tylko te nowe NGK nie chcą współpracować... <no>
Dzięki Bogu nie przestały działać gdzieś w czasie przejażdżki, bo nie trzymam zapasowych świec pod siedzeniem, ani w schowkach bocznych... <worship>
-
Miałeś poprostu pecha kolego :( Ja ostatnio miałem podobny przypadek tyle że ze świecą Iskra. Też padła dosłownie po 10 kilometrach , jeszcze nawet nie zdązyła się okopcić. Swieczka zdechła tak smiesznie że do konca je¼dziłem wsadziłem moto do garażu i na 2gi dzieñ już nie odpaliłem. No i oczywiście zamiast zacząć od świecy rozbebeszyłem cała instalacje, zmieniłem cewkę bo nie mieściło mi sie w głowie że swieca może paść po takim małym przebiegu. Założyłem inna jakąś starą zardzewiałą znalezioną w garażu i moto ożyło.
pozdrawiam
-
No i dzisiaj w "przypływie emocji" wyrzuciłem te świece jak najdalej tylko umiałem :D od razu lżej na sercu... i w portfelu...
Więcej nie kupie świec w tym sklepie. Przestroga dla innych użytkowników - wysoka cena nie zawsze równa się wysokiej jakości...
-
Do CZ350 12V polecam Brisk N15C ja mam i jest OK a co do ich ceny to w wawie kosztowały 8,5zł.
Pozdrawiam.
-
To raczej nie pech tylko zly dobór swiec tez mialem NGK o takim oznaczeniu i po 10km padly i wtedy ktos z urzytkownikow tego forum polecil mi zwykle Iskry o cieplocie 75 jawa dziala na nich swietnie sprobuj ja wziolem jakies stare 75ki od kolegi i dosc dlugo na nich jezdzilem
-
ja jeżdze na świecach Iskra F80 i nie narzekam <thumbup>
-
ja jeżdze na świecach Iskra F80 i nie narzekam <thumbup>
Ja tez jezdze na jakis tam iskrach jednak co polskie to dobre :P
-
Sadziu jeśli problem się powttórzy - sprawd¼ kondensatory.
Osobiście od jakiegoś czasu jeżdżę na NGK Super4 - i sprawdzają się super.
-
Ja kupilem sobie iskry F100 na allegro po 3 zlote za sztuke i mam na nich juz 50 kilosów i jest ok.Zamontuje jeszcze moduly digitecha i chyba przezyją ten motor. <lol>
-
Ja jezdze na siwiecach Briska o wysokiej ciepłotliwości(czeski producent) juz od ponad 2 lat i dodam ze dalem za sztike 4,20zł i jak narzie jest gitara
I Sram na te wasze wszystkie jakies tam sportowe swiece NGK czy jeszcze cus innego ktore jak sam kolega mowil posuly sie po 10 km
Grucha, szanuj innych i nie klep postów z błędami jak ostatni analfabeta ani nie ,,sraj" w celu obrażania innych.
Jak jeszcze raz napiszesz coś tak uwłaczającego zasadom pisowni naszego języka z wielką radością dam ci bana <furious> <furious>
-
Z własnej praktyki wiem,że jak niby wszystko jest dobrze a Jawa nadal pożera swiece to winna jest cewka WN.Kolega zanim nie wymienił to żywotność KAZDEJ swiecy wynosiła ok.15 minut.Ja cewki mam nowe i narazie jest ok.Co do tego srania <mur> to jednak bym sie powstrzymał:)
Moim zdaniem zainwestowanie w dobre swiece (nawet 2 elektrodowe iskry) to dobry pomysł gdy sie moduły zapłonowe bo kapryśna iskierka ma sie na czym wyładować:)
-
A ja bym zaczął o tego śiwece NGK do dwusuwa są do niczego <furious> owszem mam czterowsuwa i smiga wkrecam do jawy i dno kompletne, polecił bym Ci świece ISKRY nie temu że polskie, ale są po prostu dobre <thumbup>
<cheers>
-
właśnie wróciłem z przejażdżki. Nowa świeca NGK padła po 20 km jazdy, żeby nie było mam Vape.
NGK i jawa.... to nie współgra
-
no to tak jak kolega MOTOMYSZOR pisze, zgodze sie w 100% swiece NGK sa do niczego lepiej troche wybulić i kupić ISKRE <yes> <thumbup>
Ja za jedną siwece zapłacił zeby nie skłamać 8zł, ale było warto :> <punk>
-
dwóch polaków a trzy zdania na jeden temat. przypadek określa regułę?
Moi drodzy, ja na przykład mam NGK te B6HS i od trzech lat są niezawodne! mają idealna iskrę, nagar się nie odkłada ( pomijam,że leje motulu )
to, że świeca pada zależy też od tego,jak była przechowywana!! świeca nigdy nie może upaść. tzn. może,ale nie powinna :> jeśli taka sypnie nam na podłogę to nawet jesli daje iskre to jest już uszkodzona. rdzeñ nie jest na to zbyt odporny. także ze świecą jak z jajkiem. i nie ustawiać mi przerwy między elektrodami stukając o kowadło czy podłogę! <no>
-
Ja jestem tego zdania że każdy user Jawy powinien sam sobie dopasować do motocykla jaką woli świece <yes> ja jestem zwolennikiem ISKRY <thumbup> i nie wstydze sie tego polecając ją innym 4umowiczom ;] :P <yes> <thumbup>
-
cała rzecz! z tymi świecami to jakby chcieć ustalić , jakie dziewczyny są najładniejsze. a to przecież wiadomo,że moja :> ( czyli każdego z Was tak powie,że Wasza)
-
reprezentowałem przed chwila niski poziom gramatyczny w tym nawiasie. sorry
-
No dokładnie kolego, każdy chwali to co jest sprawdzone i to co lubi :> :>
-
<eek> Widzę, że ten temat nadal żyje :D
dawidtysler209 - ale każdy lubi to co u niego działa :P Lepiej niech każdy się wypowie co sądzi o NGK bo np. w moich oczach są one bardzo przereklamowane i więcej ich nie kupię <no> Następne będą ISKRY - jeżeli będzie trzeba to wypróbuję wszystkie inne świece :)
-
No dokładnie kolego, każdy chwali to co jest sprawdzone i to co lubi naughty naughty
Ja tam lubię testować nowe.... jawy.... :>
-
hmmm niewiem co powiedziec <drool>
ja mam 4 elektrodowe swiece NGK < ale sie niepytajcie za ile je kupilem itp. < bo sam tego niewiem ;) < mialem jakies orginalne wsadzone ale elektroda sie w jednej odlamala < stara byla i wysluzona wiec znalazlem jakies w garazu ;] i zaaplikowalem w jawe
gwint byl troszkie przydlugi ale to hyba nieprzeszkadza bo w tlok niewali w nie
z odpalemniem jest troszkie gozej ale jak sielnik sie rozgrzeje to cudnie chodzi
dodam ze swiece pochodza hyba z poldka lub innego starego grata
-
Pierwszą świecą miałem NGK i zaraz dostała przebicia, teraz jeżdżę na Boschu i nic sie złego nie dzieje od dłuugiego czasu. Zato brat w Junaku ma NGK i nie zamieni na inną...
-
Z przykrością muszę stwierdzić ze NGK ostatnio sie popsuło... 3 dni temu kupiłem nowe NGK B8HS( w sklepie powiedziałem ze chce najlepsze świece jakie maja) wsadziłem, Czeszka ładnie paliła, i jakby osiągi poprawiła ale już dzisiaj jedna świeca odmówiła posłuszeñstwa, wymieniłem ja na jakas Championa i jest spoko, ale za 5 minut druga NGKtez padła wiec i ja wymieniłem na Championa które leżały w garażu i nie wiem skąd je wziałem... Obejrzalem te swiece NGK i na jednej tuż przy elektrodzie odprysnął kawałek ceramicznej otoczki.... Co do innych świec Iskra jest bardzo dobra, Bosch nie polecam kiedys testowałem swiece boscha na jawce 50, komarze,motorynce i rometach nic z tych sprzetów nie chcialo jezdzic na boschu, do świec Beru tez nie jestem jakos przekonany, bo maja krótsza żywotność niż polska dobra Iskra, A z NGK to najlepiej spisuja sie te z długim gwintem
-
Chciałbym dorzucic swój przypadek ze swiecami do tego watku. Po remoncie silnika założylem nowe iskry i trach zrobily po paru kilometrach. Załozyłem wiec stare niezawodne iskry( to te ciemne, nowe maja chromowany dół) i bylo dobrze. Jednak na sile chcac zmienic je na nowe kupowałem Bosch7bc lub wbc (niepamietam juz) Isolator 240, NGK B8 HS, Champion L82 i 78 yc. Wszystkie one pokolei dostawały przebicia po raptem paru kilometrach.wytrzymywały mi tylko te stare uzywane juz wczesniej w innych pojazdach. Zepsutych swiec mialem juz ze 30 sztuk,az w koncu wpadlem na pomysl ze wrzuce je do ogniska i wypale bo ktos kiedys powiedzial mi ze tak sie je"naprawia". wypalilem 2 sztuki i co....!!! Działaja!!! Wrzucilem nastepne i wszystkie je zregenerowalem tym sposobem. Z mojego doswiadczenia wynijka ze najlepiej wyciagac je z ognia gdy robia sie fioletowe. kiedys przesadzilem i do czerwonosci je rozgrzalem,NGK,Bosch,Champion i isolator wytrzymały iskry juz niestety nie,wyskoczyl z nich trzpien z porcelany i po ptokach. wszystkie swiece dzialaja mi do dzis i w razie jakiejs awari do wrzucam je do ognia i dalej smigam. Moje zdanie o NGK jest dobre,sprawuja mi sie spoko - szczegolnie te wieloelektrodowe z aut:)
-
Tez kiedyś oczyszczałem świece. W kombinerki i nad kuchenke gazową.
Teraz nie musze bo mam NGK moim zdaniem sa najlepsze. Przejechałem już ponad 6000km na nich. Mam tani sklep w pobliżu kupuje tam NGK za 6zł do innych motorków też zakładam ngk.
Praktycznie zapomniełem co to świece.
Kupuje z troche innym oznaczeniem do jawy 350 BP7HS a do jawki i cezety BP6HS.
Maja tylko jedną wade. Po założeniu nowej trzeba odpalić motor i przejechać ze 30km lub wiecej. Jak odpalisz zgasisz znowu odpalisz to długo nie polatają.
Tak naprawde każda jawa lubi inne świece np. moje lubią NGK a ISKRY też lubią ale zjadać.
-
z tymi świecami z długim gwintem to bym nie przesadzał. co z tego,że nie biją o tłok, też mi zaleta. po pierwsze to są świece do auta, które to z reguły chłodzone jest cieczą, po drugie robią bałagan w komorze spalania- psują jej kształt- już nie jest HEMI :> bo po środku sterczy jakiś iskrzący kutafon. a to jak zapala sie mieszanka i kształt tego zjawiska to jesden z głowniejszych aspekciorów .oryginalny kształt świecy pasuje do półkolistego kształtu komory...i po trzecie gdyby takie miały być, to by takie były. nawet świeca z krótkim gwintem ma różne odsadzenia elektrody wewnętrznej. w jawie elektroda wewnętrzna powinna być minimalnie wysunięta za krawedz korpusu z gwintem. zastosowanie tej od np. malucha jeszcze daje rade, ale ta jest bardziej odsadzona- bardziej wystaje.kolejna sprawa to ciepłota. WYDAJE mi się,że producent nie podawał by żadnej wartosci świecy, jeśli byłoby to takie dowolne- nie jest w instrukcji napisane w rubryce "świeca zapłonowa" - "jakakolwiek lezy w garażu użytkownika jest idealna- ilość elektrod- dowolna, długość gwintu-bez różnicy-podkładka dystansowa lub nawet bez niej...."
-
na poprzednich silnikach w mojej Cezecie, wkladałem świece z długim, i musze powiedziec ze bardzo dobrze sie sprawowały, kiedys nawet wsadziłem długasa z miedzianym pierscieniem do komara, smigal jak głupi...