Wolna Strefa Jawa - CZ

Sprawy Techniczne => Elektryka => Wątek zaczęty przez: Zbed89 w Sierpnia 22, 2013, 23:38:32

Tytuł: Ładowanie po raz nty
Wiadomość wysłana przez: Zbed89 w Sierpnia 22, 2013, 23:38:32
Witam,

Od kilku dni jestem posiadaczem Jawy 350 ts i od razu narodził się problem z ładowaniem.
Kontrolka ładowania NIE PALI podczas włączonego zapłonu i zgaszonego silnika. Przekaźnik jest sprawny i załącza kontrolkę gdy ako jest juz rozładowane ( gdy napięcie spadnie wyraźnie poniżej 12V, nie mierzyłem ile bo nie miałem miernika), napięcie na aku po odpaleniu wynosi nieco ponad 12V (przy w pełni naładowanym aku) i spada po włączeniu świateł czy innych odbiorników.
Regulator jest MADE IN POLAND Sokołów z Otwocka i po złączeniu styków od kabli: niebieskiego i zielonego brak wzrostu napięcia na aku. Na prostowniku multimetr dla ustawienia 200ohm wskazuje wartość 1.3 miedzy stykami x-y, x-z, z-y, na ustawieniu 2k pomiedzy poszczególnymi stykami xyz : d+ oraz d+ : xyz    780(ohm ?)   xyz: d-  oraz d- : xyz   wynik 0,4.
Rezystancja między df na reglu względem masy na nastawieniu multimetra 200 wyniosła 3.6
Szczotki są w bardzo dobrym stanie (wzrokowo).
Zastanawia mnie tez fakt czemu gdy na reglu zmostkuje sie jeden z kabli, nie pamietam czy zielony czy niebieski z masą, to zapali sie lampka ładowania (na zgaszonym silniku i włączonej stacyjce)mimo iz wczesniej się nie paliła (moze cos w reglu jest pomieszane??).
Co jeszcze sprawdzić?

Tytuł: Odp: Ładowanie po raz nty
Wiadomość wysłana przez: Turbo w Sierpnia 22, 2013, 23:47:59
Cytuj
Zastanawia mnie tez fakt czemu gdy na reglu zmostkuje sie jeden z kabli, nie pamietam czy zielony czy niebieski z masą,
w niebieskim kablu jest "plus" a dotykając do masy będzie się robić zwarcie  ;) dla mnie świetny pomysł  ;D

proponuje schemat w dłoń i sprawdzić czy jest dobrze podłączone
Tytuł: Odp: Ładowanie po raz nty
Wiadomość wysłana przez: Zbed89 w Sierpnia 22, 2013, 23:51:25
Hehe no tak , głupie pytanie  ::)
A pomiary prostownika są ok czy diody spalone ??
Tytuł: Odp: Ładowanie po raz nty
Wiadomość wysłana przez: Turbo w Sierpnia 22, 2013, 23:53:02
diody powinny w jedną stronę przepuszczać a w drugą nie
Tytuł: Odp: Ładowanie po raz nty
Wiadomość wysłana przez: Zbed89 w Sierpnia 22, 2013, 23:59:10
Czyli rozumiem że prostownik do dupy...
Wybaczcie ale jeszcze kilka dni temu miałem ZEROWE pojęcie na temat tego motoru a jedyne co naprawiałem to WSK 125 i komarki.
Tytuł: Odp: Ładowanie po raz nty
Wiadomość wysłana przez: Turbo w Sierpnia 23, 2013, 08:51:15
A może Ci któryś kabel nie łączy przy kontrolce?  :D
Przy 6D kontrolka nie ma wpływu na ładowanie, nawet można ją wydalić razem z przekaźnikiem i ładowanie będzie ok
Tytuł: Odp: Ładowanie po raz nty
Wiadomość wysłana przez: Zbed89 w Sierpnia 23, 2013, 10:02:48
Raz jeszcze sprawdziłem prostownik (poprzedni pomiar był wykonany nieprawidłowo) i wynik w jedną strone 1 w druga 460 dla kazdego xyz  więc chyba pozytywnie.

Regulator zmieniony- zero poprawy.
Na szczotce df napiecie okolo 4v.
Co jeszcze sprawdzić??
Tytuł: Odp: Ładowanie po raz nty
Wiadomość wysłana przez: Jawolotmen w Sierpnia 23, 2013, 16:21:21
Jeśli to jest 12V i na włożonym kluczyku masz 4V to ponad połowę za mało tego co powinno na szczotkach być.

Masz coś namieszane w instalacji. Ty wkładałeś jakiś regiel na wzór knedlowego. Z tego co piszesz to masz jakiś "patent" i to może być przyczyną twojego problemu.

Sprawdź jeszcze przewód po przewodzie czy wszystko OK.
Tytuł: Odp: Ładowanie po raz nty
Wiadomość wysłana przez: Zbed89 w Sierpnia 23, 2013, 19:10:44
Okazało się, że miedzy pierścieniami ślizgowymi wirnika jest przejście, czyli inaczej mówiąc przy podłączonych szczotkach dochodziło do zwarcia. Wirnik na złom a temat można zamknąć.
Tytuł: Odp: Ładowanie po raz nty
Wiadomość wysłana przez: Zmiennik w Sierpnia 23, 2013, 22:27:28
Na przyszłość polecam: http://www.jawacz.pl/baza-wiedzy/brak-ladowania-w-jawiecz-12v/
Tytuł: Odp: Ładowanie po raz nty
Wiadomość wysłana przez: Turbo w Sierpnia 23, 2013, 22:31:31
Okazało się, że miedzy pierścieniami ślizgowymi wirnika jest przejście, czyli inaczej mówiąc przy podłączonych szczotkach dochodziło do zwarcia. Wirnik na złom a temat można zamknąć.
tylko że to przejście jest pomiędzy pierścieniem a pierścieniem
czy między pierścieniem a masą ?
Tytuł: Odp: Ładowanie po raz nty
Wiadomość wysłana przez: Zbed89 w Sierpnia 24, 2013, 10:07:02
Między jednym a drugim pierścieniem. W każdej innej próbie tego przejścia nie ma.
Tytuł: Odp: Ładowanie po raz nty
Wiadomość wysłana przez: Karolek w Sierpnia 24, 2013, 10:10:38
Czyli wirnik dobry jeśli jest przejście pomiędzy jednym a drugim pierścieniem, nie może być tylko przebicia do masy czyli pomiędzy pierścieniem a masą.
Tytuł: Odp: Ładowanie po raz nty
Wiadomość wysłana przez: Zbed89 w Sierpnia 24, 2013, 11:55:29
No do diabła..... Skoro na wirniku są dwa pierścienie, to chyba jeden od drugiego jest odizolowany, bo w przeciwnym razie jaki byłby sens montować je osobno skoro można by zrobić jeden szeroki pierścień na którym osadzono by 2 szczotki ?  :-\
Tytuł: Odp: Ładowanie po raz nty
Wiadomość wysłana przez: Karolex w Sierpnia 24, 2013, 15:23:56
Między pierścieniami musi być przejście, bo każdy pierścień połączony jest z końcem cewki wirnika. A cewa przewodzi prąd stąd to przejście.

Ja bym na twoim miejscu uruchomił tą kontrolkę, która według niektórych nic nie pokazuje (gó*o prawda). Bez tej kontrolki motasz się po omacku z tym. Potem przerobił tutorial który napisałem.
Tytuł: Odp: Ładowanie po raz nty
Wiadomość wysłana przez: Zbed89 w Sierpnia 24, 2013, 15:38:51
Ta cholerna lampka się zapala, jest "sprawna"  ale tylko wtedy gdy bateria jest już rozładowana i/lub dodatkowo obciążona innymi odbiornikami.

Sprawdzałem, na wolnych obrotach, miernikiem, napiecie AC na poszczegolnych uzwojeniach xyz altka. Wynik 4.5V na każdym uzwojeniu co w sumie daje ~ 14V wiec altek chyba sprawny. Prostownik sprawdzony metoda przejsc jest niby sprawny ale coś mi się wydaje, że to on cos pieprzy. Jak bez miernika (uszkodzona funkcja VDC ) sprawdzić czy prostownik działa ? Odłączyć od niego kabel ''+'' łączący z baterią i podłączyć jakiś odbiornik  na prąd stały ??