Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Modyfikacje / Usprawnienia => Wątek zaczęty przez: lukasv00 w Sierpnia 19, 2013, 20:49:24
-
Nadejdzie taki dzień, że zmienię oryginalne kierunkowskazy na ledy z homologacją.
Chciałem także kupić jakieś tańsze światła do jazdy dziennej celem zmniejszenia poboru prądu.
Co myślicie o przymocowaniu takiego jednego światła np. okrągłego pod lampą w Jawie?
Wiem, że to trochę profanacja, ale osobiście wolę pobawić się z jawą w tym kierunku co Turbo.
-
Niestety ustawodawca nie przewidział takowych w motocyklu:
http://www.jawacz.pl/szybka-interwencja/swiatla-dzienne-w-moto-cz-472-5-jedno-czy-dwa/msg170264/#msg170264
-
A to przepraszam. Temat do kasacji.
-
Jest kwestia czy chcesz byc zgodny z przepisami czy oszczędzać prąd i byc bardziej widoczny niz na standardowym reflektorze . Ja wybrał bym drugą opcje
-
Kolego Lukasv00 najlepsze wyjście to 12V i wtedy prądu jest dosyć jeśli chcesz iść w przeróbki to najlepiej zacząć od 12V a sposobów jest kilka.
-
Niestety ustawodawca nie przewidział takowych w motocyklu:
http://www.jawacz.pl/szybka-interwencja/swiatla-dzienne-w-moto-cz-472-5-jedno-czy-dwa/msg170264/#msg170264 (http://www.jawacz.pl/szybka-interwencja/swiatla-dzienne-w-moto-cz-472-5-jedno-czy-dwa/msg170264/#msg170264)
A ja mam to gdzieś - założę światła jazdy dziennej i mogę się założyć że prawie żaden gliniarz o tym nie wie(że w moto nie są przewidziane), a na przegląd zdejmę - bo diagnosta pewnie się orientuje
-
Też chyba tak zrobię.
Odnośnie 12 V to pierwsze, co zrobię w Jawie w najbliższych miesiącach.
-
ale osobiście wolę pobawić się z jawą w tym kierunku co Turbo.
a dokładniej w jakim kierunku chcesz iść ?
bo ja nie wiem w jakim idę, bo Kiara nie jest ani typowym enduro ani turystykiem, choć do turystyka jej bliżej
-
Jest też kwestia na kogo "trafisz w trasie" w razie kontroli drogowej.
Jeśli na służbistę i nadgorliwca to zabierze ci dowód rejestracyjny, a moto na lawetę... i koniec rumakowania.
Ja też "choruję" z powodu niepotrzebnej moim zdaniem jazdy w dzień na światłach...
Że o dodatkowym paleniu ok 0,5 litra paliwa na setkę nie wspomnę :P
Ale jeszcze coś sensownego wymyślę.
Coś w stylu "kilka diód LED" w oryginalnym reflektorze, dokoła oryginalnej H4 - gaszonych, a właściwie zmienianych na oryginał odpowiednim przełącznikiem, w razie kontroli drogowej lub zapadnięcia zmroku.
-
Odnośnie ukierunkowania mojej jawy, to chodzi o to, że chcę ją zrobić kompletnie pod moje potrzeby.
Szyba, owiewki na nogi, kufry i bagażnik centralny, kilka bajerów zwiększających ergonomię. Tylko o to mi chodzi, nie o zaszufladkowanie mojej Jawy jako enduras czy SS (hehe).
-
Jest też kwestia na kogo "trafisz w trasie" w razie kontroli drogowej.
Jeśli na służbistę i nadgorliwca to zabierze ci dowód rejestracyjny, a moto na lawetę... i koniec rumakowania.
Ja też "choruję" z powodu niepotrzebnej moim zdaniem jazdy w dzień na światłach...
Że o dodatkowym paleniu ok 0,5 litra paliwa na setkę nie wspomnę :P
Ale jeszcze coś sensownego wymyślę.
Coś w stylu "kilka diód LED" w oryginalnym reflektorze, dokoła oryginalnej H4 - gaszonych, a właściwie zmienianych na oryginał odpowiednim przełącznikiem, w razie kontroli drogowej lub zapadnięcia zmroku.
W razie kontroli i problemów wyciągasz klucze ze schowka i demontujesz lampę przy gliniarzu- wolno Ci tak zrobić i dowodu nie tracisz 8)
-
Są układy /miałem go w ręce/ które ,,tną,, sinusoidy napięcia tak że odbiornik dostaje około 30% tego co bez ,,cięcia,,.
Koszt to 150 zeta, myślałem o diodowych/auto ale elektryk odradził ze względu na awaryjność/podobno i cięcie zderzaka jak nie ma miejsca.
Widziałem działanie tego ,,ustrojstwa,, i mimo mniejszego zasilania żarówek spadek jasności świecenia prawie niezauważalny.
Janek/Zakopane tu na forum jak pamiętam coś takiego proponował tylko czy chciałoby mu się taki układ zrobić.
-
Dobrą rzecz mial koleżka na zlocie w brodnicy , troche wieś tuning jak dla mnie , zrobił bym to w innej formie , ale pomysł ogólnie super . W oryginalnym reflektorze , po obwodzie zabudowane LED - y . Majstry , pamiętacie ? :-)