Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Modyfikacje / Usprawnienia => Wątek zaczęty przez: lukasv00 w Sierpnia 12, 2013, 17:59:44
-
Zastanawiam się nad zmianą zawieszenia przedniego w mojej jawie i w tym celu chciałbym się od Was Koledzy cokolwiek dowiedzieć.
Pytanka:
1. Czy wiecie jakie inne kompletne zawiechy podchodzą do Knedla? Pomijając brak oryginalności chciałbym mieć z przodu jakiś porządny hebel i jeszcze porządniejsze zawieszenie.
2. Jakie jest Wasze subiektywne odczucie z używania zawieszenia MZ? Czy sprężyny rzeczywiście są zbyt miękkie i lepiej przełożyć te jawowskie?
3. Czy zawieszenie od ETZ 150 różni się od zawieszenia ETZ 250?
4. Czy ktokolwiek z forum ma dostęp do tokarki i w razie czego potrafiłby wykonać coś na zamówienie?
-
1. jakieś na pewno są ale pewno i sobie kosztują
2. wcale nie są takie złe. Mam zawias z etz 250 ale z mocowaniem pod bęben, ramę cz 175/487 i silnik żeliwniak 6V. Zawieszenie eksploatuje w terenie, spisuje się nieźle. mam wstawione na sprężyny tulejki by przód nie był taki zdechły i wpadnięty jak w każdej MZ. Gdy siadam na moto to zawias nie wpada jak w mz do połowy tylko coś koło 3 cm.
Brat jak ściągnął mz etz z centralnej stopki to do połowy się zawieszenie z przodu składało. Gdy przypierdzielił gwałtownie na hebel przedni a ma w niej tarcze to potrafiło dobić do końca :o
Tulejki załatwiły sprawę, teraz we dwóch się nie składa całkowicie. Sąsiad w mz też narzekał na ten siadnięty przodzik. Założyłem mu tulejki, wymieniłem uszczelniacze i zadowolony jest ;) . Dodam że kawał chłopa z niego jest. Ponad metr wagi :P
3. Tak, w etz250 są sprężyny twardsze, z grubszego drutu i mają większą liczbę zwojów.
4. Kiedyś miałem jak chodziłem do szkoły ale teraz nie mam ;D
-
1. zawsze można założyć oryginalną tarczę
4. Bulo ma tokarkę, np. ostatnio robił akcję z dorabianiem łożysk stożkowych do główki ramy
-
Spoko z oryginalną, tylko to będzie kosztować więcej niż cała zawiecha japońska.
Już chyba wszystko wiem. Muszę się potargować z sąsiadem, bo ma ETZ 150 bez papierów i w opłakanym stanie, ale właśnie z tarczą.
-
Wiem, że post pod postem, ale trochę odkopuję temat.
http://allegro.pl/pompa-hamulcowa-mz-etz-150-250-251-nowa-tanio-i3450209183.html (http://allegro.pl/pompa-hamulcowa-mz-etz-150-250-251-nowa-tanio-i3450209183.html)
Czy taka pompa dałaby radę, w sensie co wiecie o towarze?
W sumie jest od 4 moto i nie trzeba byłoby się pitolić z oczkami hydraulicznymi.
-
Ale powiem że warto pakować przód ETZ hamowanie nie do porównania ;)
czort a musiałeś dystansować jakoś koło czy pasowało na orginalnych mz-towskich tylejkach (dystansach)??
-
Wiem, że post pod postem, ale trochę odkopuję temat.
http://allegro.pl/pompa-hamulcowa-mz-etz-150-250-251-nowa-tanio-i3450209183.html (http://allegro.pl/pompa-hamulcowa-mz-etz-150-250-251-nowa-tanio-i3450209183.html)
Czy taka pompa dałaby radę, w sensie co wiecie o towarze?
W sumie jest od 4 moto i nie trzeba byłoby się pitolić z oczkami hydraulicznymi.
Z tego co słyszałem to nie ma rewelacji. Mzeciarze nie mają za dobrych opinii o nich. Brat ma w mz od skutera pompę i hamuje zacnie, nie cieknie ;)
-
Tutaj masz na wszystko dokładnie opisane odnośnie przodu z MZ.
http://www.jawacz.pl/baza-wiedzy/montaz-hamulca-tarczowego-mzetz-w-motocyklach-jawa-cz-350-po-1986-r/ (http://www.jawacz.pl/baza-wiedzy/montaz-hamulca-tarczowego-mzetz-w-motocyklach-jawa-cz-350-po-1986-r/)
-
Czyli jednak lepiej kombinować japańską pompę... Szkoda, bo myślałem, że nie będę się pitolił z osprzętem hydraulicznym.
Mam na oku całą ETZ 150 z tarczą bez papierów i nie na chodzie, więc podejżewam, że wyjdzie całkiem tanio.
-
lukas jestemy w podobnej sytuacji tez moge miec przod z etz 150 za grosze ale wacham sie czy zadopotwac go do jawy ;) sprezyny od jawy zapasuja ???czy zostawic org od etz i dotoczyc tulejki jak ktos tu wczesniej pisal??felge chyba przeszprychuje od jawy na piaste od etz tylko jakie szprychy dobrac ???centrowanie nie problem znajomy starszy gosc za flaszke zrobi ;D
-
Sprężyny z Etz 150 są miększe niż z 250. a co do szprych to nie chce się czytać czy jak ?? podałęm link do tematu o tarczy z Etz i jest napisane że szprychy z etz idą.
Szukajcie po forum wielu jawerów już robiło tą przeróbkę więc na większość pytań odpowiedzi padły !!!
-
Odnośnie sprężyn, to temat chyba był poruszany i wychodzi na to, że są wymienne.
W razie czego można zrobić dystanse z odpowiednio dobranej śruby wysokiej klasy wytrzymałości i kilku nakrętek permanentnie na niej osadzonych.
Tak ktoś chyba już nieobecny na tym forum pisał dawno temu.
-
Odnośnie hamowania to w mojej Jawie są założone nowe bębny, nie przetaczane czy coś, nowe. Hamulce tył i przód blokują koła bez problemu. Więc można i bez tarczy z przodu mieć dobry hebel.
-
Co racja to racja
-
Jak by co tez nam dostęp do tokarki :-)
-
Ale powiem że warto pakować przód ETZ hamowanie nie do porównania ;)
czort a musiałeś dystansować jakoś koło czy pasowało na orginalnych mz-towskich tylejkach (dystansach)??
Wkładasz lagi MZ oś tuleje mz i wszystko pasuje jak ulał.
chodzi o to że mam lagi od jawy pod tarcze i chce do nich wsadzić koło z tarczą od mz, tak jak zacisk i pompkę. temu pytam czy trzeba coś przerabiać w dynstansowaniu czy nie
-
Ale powiem że warto pakować przód ETZ hamowanie nie do porównania ;)
czort a musiałeś dystansować jakoś koło czy pasowało na orginalnych mz-towskich tylejkach (dystansach)??
Wkładasz lagi MZ oś tuleje mz i wszystko pasuje jak ulał.
chodzi o to że mam lagi od jawy pod tarcze i chce do nich wsadzić koło z tarczą od mz, tak jak zacisk i pompkę. temu pytam czy trzeba coś przerabiać w dynstansowaniu czy nie
bylo o tym, nie da rady
tarcze maja inne średnice a zaciski inny rozstaw otworów