Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Na każdy temat => Wątek zaczęty przez: Roman w Sierpnia 07, 2013, 11:22:28
-
Jako że jestem po wypłacie postanowiłem uzupełnić warsztat o szlifierkę kątową. Co byście mi tak polecali cena gdzieś do 200 może trochę więcej. Używana ma być do lekkich prac o mocy do 1000W. Zastanawiałem się jak dotąd nad http://allegro.pl/celma-szlifierka-katowa-prag125b-710-watt-i3434071097.html (http://allegro.pl/celma-szlifierka-katowa-prag125b-710-watt-i3434071097.html)
-
Ja mam taką:
http://allegro.pl/blackdecker-szlifierka-katowa-125mm-kg725-gw-i3454753115.html
Już ze 4 lata używam, czasami dość intensywnie i wszystko gra. Zero problemów...
-
bierz celme, każdą część dostaniesz i z gwarancją nie ma problemu.
-
Ja mam jakąś firmy krzak z Castoramy za 49 zł i lata już 5ty rok, nie oszczędzam, pożyczana była.., i nadal chodzi ;),
koleś z Castoramy mnie na nią namówił, bo jego ojciec juz wcześniej zakupił toto, tyra i nie chce sie rozlecieć :D
-
metabo, hitachi black&decker dewalt inne się w rekach grzeja lub same rozpadaja
-
Cześć.
A ja polecam elektronarzędzia z Lidla, mam ich już trochę i służą mi dobrze, oczywiście używane amatorsko nie non-stop w firmie i z głową.
Mam szlifierkę kątową z regulacją obrotów.
Na plus to cena i gwarancja 3 lata.
Akurat kątówki mało co używałem, ale szlifierki mimośrodowej czy wiertarki akumulatorowej to dość sporo, parę mebli złożyłem :)
Duży plus to gwarancja, trzeba skserować paragon i trzymać nawet jak padnie za 2,5 roku pójdę z tym i zgłoszę awarie mam nadzieje otrzymać nową lub kasę :)
-
Nie stawiaj Black deckera koło dewalta bo to nie ten poziom, najlepsze narzedzia to hilti , milwoukee itp, ale to wysoka półka cenowa, porządne narzędzia dla warsztatów, to metabo dewalt makita niebieski bosch, hitachi, jest jeszcze sporo innych marek , ale te w polsce są najpopularniejsze, celma tez nie jest zła, oni robią na licencji makity
-
Ja polecam bosha , chociaż nie wiem czy za trochę więcej niż 2 stówki dostaniesz nowego . Seria zielona . Bo niebieskie to profesjonalne , bardzo drogie
-
Wszystko zależy od potrzeb i ile będziesz tym robił. Kolega Maks ma rację to są porządne sprzęty ale np. w moim przypadku to szkoda pieniędzy bo nie będą wykorzystane.
Jak masz używać tą szlifierkę sporadycznie to kup jakąś w markecie i gotowe. Ja wybrałem z Lidla bo akurat była i lubię ten ich sprzęt, nie jest idealny ale wystarczający na moje potrzeby, dodatkowo gwarancja 3 lata.
-
metabo, hitachi black&decker dewalt inne się w rekach grzeja lub same rozpadaja
nie jest to reguła :), niektóre sprzęty sie zaraz w sklepie przy sprawdzeniu potrafią przepalić, a są i takie co chodzą oooo, albo i jeszcze dłużej :D, ja mam kilka takich po "pare gr", wyrzynarka, wkrętarka, szlifierka, wiertarki x 2 i tylko wiertarka mi sie zjarała na gwarancji, pojechałem i dostałem nową ;)
a tak juz na marginesie, jeśli chodzi o te firmówki, to myślicie że z jakich części są one składane :D, w większości made in china, tajwan ;),
jak cały sprzęt agd..
-
polecam, http://allegro.pl/makita-ga5030-szlifierka-katowa-tarcza-2lgw-125mm-i3424032617.html
Wykorzystuje ją w firmie, jest lekka poręczna mała i wydajna, tyle co ona się nacięła i tnie dalej, to głowa mała, cena przystępna.:)
-
Ta szlifierka co matexx podesłał je miodzio.
Lekka, w łapce leży jak nie powiem co ;D .
Znajomy ma taką już dwa lata. Tyle co ona arkuszy blachy ścięła zanim kupił plazmę szał odbytu.
Myślał że po takim przebiegu trzeba będzie wymienić szczotki w niej. Kupił nowe, orygzinalne, wyciągnął stare i były tylko pół milimetra przytarte w porównaniu z nowymi :o .
Polecam. Ciąłem nią bardzo dużo. Jest ona poręczna.
Tarcza do szlifowania ta co na fotce z nią jest też jest zaj*biście wytrzymała ;)
-
Jeżeli ma długo służyć to tylko Celma... jeżeli przez najbliższe 2 lata i tanio to bierz byle G z marketu i pilnuj paragonu :) jak się spali to ci wymienią i po problemie ;D
-
Hitachi się wam przepala lub przegrzewa? ;D
Co do celmy to większe elektronarzędzia z tego co wiem to jest polski produkt a reszta...
Warto kupić z tego względu że przynajmniej polska firma zarobi.
-
Cześć.
A ja polecam elektronarzędzia z Lidla
Ty sobie jaja robisz, no nie? Z Lidla, czyli z marketu, sprzęt no name, tak? To bez sensu. Dla majsterkowiczów używających narzędzi okazyjnie najlepsze są markowe z dolnej półki, Bosch, Black&Decker, polska Celma...
-
ja osobiście Boscha nie polecam- pracowałem na takich i wyjątkowo często się psują 8) , w domu używam Black & Deker- spisuje się dobrze i na domowe potrzeby wystarcza 8) ( wolę kupić 2 Black & Deker niż jedną Bosch) Oprócz motorków wykonuję huśtawki ,ławki i stoły i szlifierki dają radę, a muszę dodać że często robię z rur z odzysku i trzeba je czyścić) ja mam ten model tylko kolor zielony http://allegro.pl/blackdecker-szlifierka-katowa-125mm-kg725-gw-i3454753115.html
-
Hitachi się wam przepala lub przegrzewa? ;D
Co do celmy to większe elektronarzędzia z tego co wiem to jest polski produkt a reszta...
Warto kupić z tego względu że przynajmniej polska firma zarobi.
Miałem przez 6 lat Polską Celmę ale wkońcu się wykończyła... pytałem później po sklepach odnośnie przystępnych cenowo jak na moje wymagania kątówek na dużą tarczę... Bosch black&decker 400-600 zl... Celma 800+ pytam dlaczego taka cena Celmy?... dostałem tylko odpowiedz ze Celma choć toporne narzędzie to nie ma na to reklamacji...
-
Jeszcze myślałem coś z Einhella wiertarkę mam to remontów trochę porobiła. A ta celma to coraz bardziej mnie przekonuje.
-
Cześć.
A ja polecam elektronarzędzia z Lidla
Ty sobie jaja robisz, no nie? Z Lidla, czyli z marketu, sprzęt no name, tak? To bez sensu. Dla majsterkowiczów używających narzędzi okazyjnie najlepsze są markowe z dolnej półki, Bosch, Black&Decker, polska Celma...
Jaja nie :D ja poważny człowiek jestem i pół garażu prawie to graty z Lidla :) plusy wypisałem wyżej, nic nie musiałem reklamować, wszystko cały czas działa :)
Nie jest to sprzęt no name tylko niemieckiej firmy Parkside pewnie produkowany w chinach, jak większość rzeczy. Chińskie nie znaczy gorsze mam wkrętarko-wiertarkę Boscha okazało się, że nie jest to oryginał ale ma już prawie 10 lat i działa, tylko jeden akumulator padł.
Powtarzam to ma 3 lata gwarancji, mało kto tyle daje jak się zepsuje od razu będę reklamował a zapłaciłem mniej na pewno jak za Boscha czy Celme.
-
Też mam Black&Decker od ponad roku i jak dotąd działa bez zarzutu, więc mogę polecić. :)
-
wezcie sobie wyobrazcie....
ktoś kupuje Boscha za 250+ a ja kupuje tania chińszczyznę z Tesco... te same moce kątówek tylko że moja kosztuje 49,99 a ta z ten markowy jak wyżej... ja przez dwa lata gwarancji wymieniam kątówkę przez 3 razy..... bo się spaliła. Ciagle na gwarancji.... a ktoś kto kupił Boscha po 2,5 roku go spali... cena wirnika powiedzmy 300 zl... kto na tym zarobi? :D Szwagier bazuje na wkrętarkach Makity... wszystko działa jak na profi sprzęt elegancko tylko po 2-3 latach padaja baterie, koszt baterii przewyższa zakup nowej wkrętarki z kompletem dwóch baterii .... ktoś coś jeszcze powie?
-
ja jestem bardziej za markowymi sprzętami ostatnio w robocie zleciała nam wkrętarka Milwukee z rusztowania z 3 piętra na beton i nadal działa
-
z tymi Chińskimi narzędziami to jest tak, jeden kupi i do usranej śmierci będzie ciął a drugiemu w rękach się rozleci ;D . Plusem tanich elektronarzędzi w marketach jest bezproblemowy zwrot gotówki :D
Celma jest droga bo jeszcze małe Chińskie rączki nie składają tego wszystkiego a metal to metal a nie prasowany ryż :P
-
I ja wtrącę swoje 3 grosze bo nie wytrzymam, ja osobiście polecam firmę Ferm z tego co słyszałem ceny nie są wygórowane a sprzęt pięknie działa, mój ojciec kupił ja po znajomości jako uzywke dobre 3-4 lata temu i tyle razy co została zdeptana, zalana lub rzucona to jest nie do opisania a wbrew pozorom ładnie się trzyma, mieliśmy kiedyś 2 Bosch-e jeden starszy drugi kupiliśmy nowy a tego starszego oddaliśmy skoro mieliśmy drugą... Tak samo szybko ja sprzedaliśmy jak i kupiliśmy, jeżeli chcesz Bosch-a to tylko te stare ponieważ teraz są nastawieni na kasę a nie na jakość jak kiedyś
-
jeżeli chcesz Bosch-a to tylko te stare ponieważ teraz są nastawieni na kasę a nie na jakość jak kiedyś
wszystko teraz jest nastawione na kasę, niestety
kiedyś w aucie padł silnik to się robiło remont, teraz jak padnie to tylko wymiana silnika lub kupujesz drugie auto,
kiedyś lodówka chodziła 30 lat, teraz do końca gwarancji
jak cały czas robili by rzeczy na lata, to nikt by nie kupował nowych bo po co jak stare działa i wtedy firma pada bo nie ma zysków.
dlatego też teraz co chwile są nowe modele, typy.
Anusiak jak byś zrobił coś co jest na lata, to przez pierwsze dwa lata masz z tego zysk bo się sprzedaje, a później kicha bo już nikt nie kupuje, wtedy się zastanawiasz że jak zrobisz mniej trwałe to ludzie za 2 lata znowu będą musieli kupić i tak to się kręci
-
Ze szlifierek kątowych szczerze polecam Boscha. Lecz trzeba go kupować w jakimś autoryzowanym sklepie i koniecznie niebieski (zielony to syf) sam ma dużą niebieską i jestem bardzo zadowolony.
Super firmą jest rówjnież Hilti ale to już duzo większe pieniądze podróbe można odróżnić tym że naklejka na obudowie szlifierki jest nakleją w podróbie, a w oryginale jest tak jakby wlminowana w korpus.
W nasze firmi używają Dewaltów też zacne szlifiereczki, ale ja osobiście za boschem jestem+do tego nakrętka zaciskowa którą się ręką odkręca bez klucza-super sprawa:).
Jeszcze sensownym wyjściem jest połążenie gdzieś po serwisach co się zajmują naprawą tego typu sprzętu i odkupinie wyremontowanego urządzenia (często klienci nie zgłaszają się po odbiór).
-
jeszcze mi się przypomniało że mam wiertarkę z udarem firmy kress - maszyna nie do zdarcia, czy deszcz czy pył i słońce leci cały czas, porządna firma ale niestety swoje ceny ma....