Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Na każdy temat => Wątek zaczęty przez: TRANSPORTER w Sierpnia 07, 2013, 06:18:31
-
Witam!
Znajomy ma do sprzedania Cezete 472.5 6v , rok 1983 w pięknym stanie , wszystko sprawne , wszystko oryginalne , nie ma rzeczy która by nie działała, przebiegu około 24 tys kilometrów. Ma ubezpieczenie , obecnie do zrobienia jest przegląd , opona tył i łańcuch ale to za jakiś czas , no i przerejestrowanie , on tego nie robił odkąd ją ma.
Ma jedno otarcie na błotniku przód, delikatne poszarpanie na siodle i jakaś wgniotkę na baku , wynikające z użytkowania. Pytanie ,ile byście dali , ile może być warta Cezeta tak zachowana ?
-
ile to warte
Tyle, ile kupujący jest w stanie dać. Tutaj przedstawimy Ci realną wartość tego motocykla, często nieadekwatną do stanu maszyny, lecz szczerą i prawdziwą a nie wziętą z allegro.
Chcesz ją sprzedać? Sprzedawaj, wystaw ogłoszenie, przedstaw swoja propozycję i czekaj na odzew.
Może by założyć nowy dział? "Ile dajesz?", "Co tak drogo?" Co raz częściej pojawiają się takie tematy. Są one chyba po to, aby autor się trochę dowartościował.
Mina autorów takich tematów, kiedy cena za trupa to 300-700zł - :o :( ::) :-[
Mina, kiedy cena za trupa przekracza 2tys. - :) ;) :D ;D
-
Chciałbym się właśnie dowiedzieć ile taki egzemplarz jest wart. Czy wartość oscyluje się w okolicach 2000zł ?
-
nie ma rzeczy która by nie działała
A czy kontrolka od długich działa :P bo jakoś jej nie widać 8)
Chciałbym się właśnie dowiedzieć ile taki egzemplarz jest wart. Czy wartość oscyluje się w okolicach 2000zł ?
zależy czy znajdzie się kupiec za taką kasę,
a za te 2000zł to chcesz ją kupić czy sprzedać ?
np. ja dałbym za nią max 1400zł
też jestem za zrobieniem działu "Ile dajesz?", "Co tak drogo?"
-
Ja myślę nad kupnem jej.
-
Myślę że warto by było ją kupić.
-
ile warte trudne pytanie dla kogoś 500 a dla kogoś 1500 !!!
-
Moim zdaniem 1300 - 1400zł.
-
1500 bym dał, nie więcej.
-
A skąd bierzecie Panowie te ceny? Na jakiej podstawie wyceniacie motóra?
-
tutaj to chyba na podstawie fotek.., bo czego :D,
dla mnie też jest warta (patrząc na fotki) ok 1600 złociszy
-
Silnika jeszcze nie sprawdzałem , tzn nie jeździłem ,nie połowiony nigdy , elektryka wszystko całe. Na co zwrócić uwagę przy silniku ?
Ile taki silnik wytrzyma tak ogólnie , ma ponad 24tys .
-
ciężko powiedzieć ale poza przypadkiem jawol'a to te silniki na przerywaczach żadko wytrzymują 40 000 z racji zaniedbań i nieumiejętnego serwisowania, a czasami nie wytrzymują nawet 20 000 z różnych powodów.
-
A przykładowo , ewentualny remont , to jakie koszta plus minus , taka kapitalka ?
-
A przykładowo , ewentualny remont , to jakie koszta plus minus , taka kapitalka ?
sam silnik to od 500zł do 2000zł zależy od jakości
-
za 500 to dużo nie narobisz tylko po łebkach
-
za 500 to dużo nie narobisz tylko po łebkach
jeszcze zależy co się uznaje za remont ;)
bo czasami jest tak że ktoś wymieni łożyska w skrzyni,uszczelki i pierścienie i już jest silnik po generalnym remoncie :P
-
Przyznam że mam mieszane myśli teraz ale i tak chyba się skuszę na knedla :D
-
Mam ten sam model i nawet chyba ten sam rocznik z przebiegiem 28 tysi w silniku tylko zrobiony szlif nowe tłoki i pierścienie, i jadę dalej ;D .
-
Ja bym koło tyśka dał :P
Niedaleko mnie mieszka facet. Jak był młody, pojechał do Czechosłowacji i kupił wersję eksportową JAWY 634 na Rosję i przywiózł ją do polski.
W tej chwili ma najechane 114 tysięcy kilometrów, a 14 tysięcy temu, zrobił szlif. Jawą w każdą niedzielę dojeżdża z żoną do kościoła, a czasem sam jeździ do Gdańska do rodziny.
Da się ? Da się :P
-
Gdybym miał zamiar kupić i stan byłby tak jak jest napisane, to nie żałowałbym jednej wypłaty. A może nawet trochę więcej.
-
Mam około 2tys i ciągnie mnie do cezety , ale się jeszcze zastanawiam , jest jakaś alternatywa z ciekawych motocykli za te pieniądze ? :P
-
12-voltowa Cezeta :)
-
Jawa 638-5 :D
-
W połowie lat 90 cz kosztowała jakieś 200-300zł. Rower górski był droższy. Ford Escort Ghia kosztował 40tyś. Teraz dobra CZ kosztuje co najmniej półtorej klocka jak nie więcej. A ford tyle samo. Kto więcej stracił na wartości. Fakt, cena cz wynika bardziej z inflacji, ale już wkrótce zacznie zyskiwać na wartości.
-
Siema, ja kupiłem prawie identyczną CZ '83r, nie miała odblasków bocznych na lagach i tylnej lampie, nie miała też lusterka, reszta była ok. Przebieg 8300km, dałem za nią 950zl i 0,5l żubrówki co została mi z mojego wesela. Paliła jeździła do czasu jak zrobiłem około 500km
kogo się pytałem to odpowiadał mi tak "te motocykle tak mają" "ma mały przebieg nie możliwe żeby się coś działo" wtedy moja wiedza była...
prawie jej nie było:) kolega Jawor z naszego forum, którego poznałem na zlocie naszego miasta pomagał mi to przy zapłonie, to przy innych duperelach... i tylko mu coś nie pasowało... gdy CZ dostała samozapłonu i nie przepalało mieszanki na jednym cylku, mimo że zapłon był ustawiony z użyciem czujnika zegarowego. okazało się, że sprzedający odpalił cezete po paroletnim postoju (najgorsze że nie powiedział o tym postoju myślałem że od święta jeździł sobie, tak to bym poczytał co zrobić po tak długim postoju) i zapieczone pierścienie wykruszając się rozpruły tłok. Nie wiedziałem tak jak sprzedający, że trzeba nalać na tłoki nafty albo zdjąć i zajrzeć o co chodzi. Remont na oryginalnych częściach czyli cylki nominał tłoki nominał sworznie i pierścienie (wszystko czeskie) regeneracja wału wymiana wszystkich łożysk silnika i skrzyni oraz wszystkich uszczelniaczy zestaw zębatek i łańcucha napędu wyniosła mnie około 1200zł. Dodam że części czeskie z epoki kupiłem od tego co mi sprzedał cezete, a że to ojciec koleżanki mojej żony głupio mu po całej sytuacji było i (cylki, tłoki, pierścienie, sworznie) sprzedał za 200zł i 4 harnasie. powiem że do tego założyłem jeszcze prądnice + zapłon VAPE na 12V i nie żałuje tej kasy, ale wiem że teraz moto wytrzyma dużo km i w przyszłym roku jadę zwiedzać państwo i stolicę skąd pochodzi CZ teraz masz porównanie ile kosztuje ładnie wyglądający, a ile dobry i ładny motocykl. Dodam że jak byś trafił na super sprawny egzemplarz to gratuluje ale jak masz dać 1500-2000 i włożyć tyle co ja to trochę nie bardzo.
do 1000 bym dał:) pozdro i powodzenia w negocjacjach
-
Zależy co Cie interesuje . Za te pieniądze kupisz np GPZ'a w bardzo slabym stanie
-
Zależy co Cie interesuje . Za te pieniądze kupisz np GPZ'a w bardzo slabym stanie
Interesuje mnie coś do jazdy , z umiarkowaną mocą , gdyż nie mam dużego doświadczenia. A to nie ma co się pchać w takiego gpza :P
Siema, ja kupiłem prawie identyczną CZ '83r, nie miała odblasków bocznych na lagach i tylnej lampie, nie miała też lusterka, reszta była ok. Przebieg 8300km, dałem za nią 950zl i 0,5l żubrówki co została mi z mojego wesela. Paliła jeździła do czasu jak zrobiłem około 500km
kogo się pytałem to odpowiadał mi tak "te motocykle tak mają" "ma mały przebieg nie możliwe żeby się coś działo" wtedy moja wiedza była...
prawie jej nie było:) kolega Jawor z naszego forum, którego poznałem na zlocie naszego miasta pomagał mi to przy zapłonie, to przy innych duperelach... i tylko mu coś nie pasowało... gdy CZ dostała samozapłonu i nie przepalało mieszanki na jednym cylku, mimo że zapłon był ustawiony z użyciem czujnika zegarowego. okazało się, że sprzedający odpalił cezete po paroletnim postoju (najgorsze że nie powiedział o tym postoju myślałem że od święta jeździł sobie, tak to bym poczytał co zrobić po tak długim postoju) i zapieczone pierścienie wykruszając się rozpruły tłok. Nie wiedziałem tak jak sprzedający, że trzeba nalać na tłoki nafty albo zdjąć i zajrzeć o co chodzi. Remont na oryginalnych częściach czyli cylki nominał tłoki nominał sworznie i pierścienie (wszystko czeskie) regeneracja wału wymiana wszystkich łożysk silnika i skrzyni oraz wszystkich uszczelniaczy zestaw zębatek i łańcucha napędu wyniosła mnie około 1200zł. Dodam że części czeskie z epoki kupiłem od tego co mi sprzedał cezete, a że to ojciec koleżanki mojej żony głupio mu po całej sytuacji było i (cylki, tłoki, pierścienie, sworznie) sprzedał za 200zł i 4 harnasie. powiem że do tego założyłem jeszcze prądnice + zapłon VAPE na 12V i nie żałuje tej kasy, ale wiem że teraz moto wytrzyma dużo km i w przyszłym roku jadę zwiedzać państwo i stolicę skąd pochodzi CZ teraz masz porównanie ile kosztuje ładnie wyglądający, a ile dobry i ładny motocykl. Dodam że jak byś trafił na super sprawny egzemplarz to gratuluje ale jak masz dać 1500-2000 i włożyć tyle co ja to trochę nie bardzo.
do 1000 bym dał:) pozdro i powodzenia w negocjacjach
Rozumiem ;) I właśnie dlatego mam wątpliwości czy się czasem nie rozsypie po niedużym czasie..
Trochę dylemat mam :P
-
Właśnie dlatego musisz zadać sobie pytanie. Chcesz jeździć, czy lubisz i chcesz klasyka?? bo to skarbonka, ale daje niesamowitą frajdę jak wszyscy się za Tobą oglądają kiedy jedziesz:D
-
okazało się, że sprzedający odpalił cezete po paroletnim postoju (najgorsze że nie powiedział o tym postoju
No sporo osób się chwali w aukcjach jak to motocykle gadają po 10-20 latach stania. Ludzie nie zdają sobie sprawy jakie szkody tym robią.
I w pełni zgadzam się z argumentami "ładny motocykl" a dobry i ładny. Często lepiej jest kupić taniej o ten 1000 i zrobić porządnie samemu jak wydać dużo więcej na kota w worku w którego trzeba będzie dołożyć kupę kasy ,którą można było zaoszczędzić.
-
daje niesamowitą frajdę jak wszyscy się za Tobą oglądają kiedy jedziesz:D
No właśnie. Ja jak jadę swoją Jawą 350 TS, to zastanawiam się, czy ludzie gapią się na mnie z podziwu, czy raczej patrzą, co to za stary grat z minionej epoki ::) Wolałbym współczesny motocykl, Suzuki Bandit 650 np., zamiast starej Jawy :P ale mnie na to nie stać :(
-
daje niesamowitą frajdę jak wszyscy się za Tobą oglądają kiedy jedziesz:D
No właśnie. Ja jak jadę swoją Jawą 350 TS, to zastanawiam się, czy ludzie gapią się na mnie z podziwu, czy raczej patrzą, co to za stary grat z minionej epoki ::) Wolałbym współczesny motocykl, Suzuki Bandit 650 np., zamiast starej Jawy :P ale mnie na to nie stać :(
Ja np. jestem zadowolony i dumny że mam starą jawą.
-
ja jak już mówiłem- jestem dumny i nieprzestanę być z tego że mam CZ 350 8) Gdzie bym nie zajechał to podchodzą ludzie i nawijają tematy o tym jak kiedyś śmigali po Polsce Jawą albo CZ i jak przeniosła ich wszędzie tam gdzie chcieli 8) Patrząc Po moim moto młodzi nie widzą co to było , ale wszyscy z mojej epoki i starsi poznają po dźwięku i po silniku i zaraz się orientują i tematy lecą same z siebie conajmniej pół godzinki
-
Za moją tęczówką tez się ludzie oglądają i czesto zagadują. Honda nie budzi praktycznie żadnego zainteresowania...
Wracając do tematu: kupilem jakis czas temu CZ z przebiegiem 7800 km po 15 latach stania. Odpalila bez problemu ale zdjąlem cylindry do malowania i zajrzalem do środka. Wszytko było w jak najlepszym porządku ;D Widać musiała być zabezpieczona i stala w suchym miejscu.
Kupując moto które długo stało polecam zajrzec do cylkow :)
-
Tak jak koledzy napisali już, z wiekiem wartość naszych motocykli rośnie, a odrestaurowanie ich będzie coraz droższe. Ja ostatnio sprzedałem wsk 175 w oryginale z roku 1977 za 1500 zł, a shl 175 z roku 1963 za 2300 zł. Trzy lata temu odrestaurowaną cz 350 z roku 84 sprzedałem za ponad 4000 złotych, a w tym roku za ponad 8000 zł. Tak więc jeśli masz kasę to bierz, ale jeśli chcesz ją godnie zrobić, to musisz liczyć się z kosztami.
-
i jak kupiona, czy nie??