Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Nasz Garaż => Wątek zaczęty przez: kiyaroru w Sierpnia 02, 2013, 12:49:32
-
Otóż właśnie. Zaczynam remont swojej maszyny. Właściwie to już zacząłem, bo na ramie został tylko silnik. Zapisałem się na to forum bo będę potrzebował waszej pomocy. A więc nie owijając w bawełnę zacznę. Otóż na załączonych zdjęciach są elementy ramy, które wzbudzają moje podejrzenia. Wydaje mi się, że są one po prostu wykrzywione. Mowa o mocowaniu stopki, uchwyty pod bakiem, końcówka wahacza z prawej strony. Tak jak do stopki nie mam wątpliwości, bo nawet jak CeZeta nie była jeszcze rozebrana, to stawianie motocykla na stopce było baaaardzo ryzykowne (miałem wrażenie, że zaraz się wywali). Pozostałe elementy... Hmm... Tak jak powiedziałem, nie mam prawie żadnego doświadczenia i pytam. Czy powinienem je jakoś prostować, przed oddaniem ramy do piaskowania, czy nie?
-
Witam.
Końcówkę wahacza masz pokrzywioną - zapewne komuś chciało się naciągać łańcuch bez poluzowania śruby mocującej zębatkę, boczna podstawka - mocowanie do ramy ewidentnie pokrzywione - ktoś miał ciężką d..ę i siadał na moto gdy było na bocznej podstawce. Co do reszty niech wypowiedzą się "cezeciarze" będą wiedzieli lepiej co jest nie tak jak potrzeba
-
Dzięki :) A teraz moje pytanie brzmi... Jak to prostować? Powinienem to najpierw rozgrzać, np: palnikiem? Bo jak bez tego dzisiaj próbowałem, to, że tak powiem, marnie idzie (czytaj: wcale nie idzie) :P
-
Prace nad moją CZ powoli postępują... W oczekiwaniu na piaskowanie ramy i pozostałych elementów skupiłem się na kołach. Udało mi się znaleźć życzliwego młodego człowieka, który wyszkiełkował mi piasty i ich pokrywy. Teraz siedzę i mozolnie czyszczę na mokro szprychy papierem 2000. Efekt jest bardzo zadowalający. Później załączę zdjęcia. Pozdrawiam!
-
Witam! Jak obiecałem... Malutka fotorelacja z postępów... Z serii "przed i po"
Na pierwszych zdjęciach piasty i ich pokrywy... Były w dość kiepskim stanie wizualnym ale szkiełkowanie dało im drugie życie (na zdjęciach elementy jeszcze nie są wyczyszczone ze szklanego pyłu... Ostatecznie wyglądają dużo lepiej niż na zdjęciach). Dalej znajdują się drobniejsze elementy składające się na koło przednie. Po wielu godzinach z drucianą szczotką, papierem ściernym i odrobina kwasu fosforowego efekt jest zadowalający... Trzymajcie kciuki, jutro jadę dalej ze szprychami :P
-
Ehh... Trochę to trwało, ale... nareszcie! Sporo elementów zostało wypiaskowanych, a rama, wahacz, mocowanie silnika i stopka już pomalowane... Zamieszczam zdjęcia tych ostatnich. Dodam też, że silnik został rozłożony na przysłowiowe części pierwsze i jest następny w kolejce do regeneracji. Niestety nie mam na to wszystko tak dużo czasu jak bym chciał, więc wszystko idzie mozolnie... ale najważniejsze, że idzie... i mam nadzieję, że w dobrym kierunku...
-
Na eleganckości :)
Super się zapowiada. Masz cierpliwość do czyszczenia tak małych elementów.
No i masz ramę ze wzmocnieniem z tyłu.
-
No i masz ramę ze wzmocnieniem z tyłu.
Rama z wzmocnieniem fabrycznym. Tak Panie Kolego, masz ramę przystosowaną fabrycznie do montażu tylnych gmoli. Tulejki na końcach ramy, plus gniazda wspawane w rozwidleniach ramy pod kanapą.
-
Witam. Prace postępują powoli... ale do przodu. Odebrałem części z galwanizacji. Na razie same ocynki (chromy w przyszłym tygodniu). Mam trochę wolnego, więc myślę, że uda mi się popchnąć projekt :) Jak pisałem też w innym wątku, udało mi się dostać obie tabliczki znamionowe. Z pierwszą, główną nie było problemu, ale druga, z oznaczeniami elektryki, została już dorobiona na zamówienie (dzięki współpracy z pewną firmą z warszawy, tabliczka ta jest już do nabycia na allegro - http://allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=21935004 )