Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: Jawaczeska350ts w Sierpnia 02, 2013, 11:09:35
-
Dlaczego jak chcę zmienić bieg za pomocą półautomatu to czasami jest tak że dźwignia mi przeskakuje i ustawia się do odpalania.
-
masz już zużytą sprężynę wypychającą kopnik w pozycję do zmiany biegów albo przy zmianie biegów wciskasz kopnik do środka...
-
Wałek od biegów też może być zużyty (wytarty).
-
Obstawiał bym na kołnierz wałka trzeba go delikatnie stoczyć i będzie git.
Rozwiń swoją myśl. Bo jakoś nie wiem o którą część wałka Ci chodzi...
Ja bym zaczął od sprężyny, najmniej kosztowna wymiana a jak pomoże to po co robić coś jeszcze?
-
Ostatnio kolega krzychu stąd miał ten sam problem tylko że jemu i na sprzęgle zmieniało się w kopke i na półautomacie i ztoczenie pomogło poprostu trzeba stoczyć część która dolega do dekla wtedy wałek bardziej sie wysunie i problem zniknie poza tym miałem tak samo w swojej ;)
A wymieniałeś sprężynę?
-
Nie
Myślę że gdybyś wymienił sprężynę to byłoby po problemie. Szybko i tanio...
-
miałem tak tydzień temu :) dałem do stoczenia wałek i jest ok, maks 2mm! więcej info na pw
-
Ale czemu to ma służyć. Co wałek się zużył i średnica się powiększyła? Chłopy dajcie spokój, bo zaczynacie od d*py strony...
-
Wałek się zużył ale nie ten. Zużył się wałek z zabierakiem.
Od środka ten rowek się wytarł i przeskakuje na kopkę. Stoczenie kołnierza pomoże ale tylko na chwilę, później będzie dalej to samo. Rzeźbienie w gównie wg mnie. Gra nie warta świeczki.
Wymieniasz oba wałki i masz spokój na kilkadziesiąt tyś. km. No chyba że walisz przy zmianie biegów w kopkę z bardzo dużą agresją to tak długo nie będzie :P
-
Roztocz wytłumacze Ci to, co przekazałem chłopakom. Na wałku masz kołnierz, który w pozycji biegów dobija do lewej kapy, trzeba stoczyć ze 2mm tego kołnierza tak, żeby w pozycji biegów wałek wysuwał się bardziej w lewo i analogicznie lepiej zazębiał się z wybierakiem. Przy przerzucaniu na rozruch trzeba po prostu trochę głębiej wcisnąć wałek, ot całe konsekwencje tego czynu :)
-
Jak się wymienia tą sprężynę bo nie bardzo wiem bo jeszcze nigdy przy jawie grzebałem.
-
Miałem tak samo, i NIE stoczyłem wałka tylko jak Janecek przykazał, wymieniłem sprężynę, działa jak fabryka chciała.
-
Roztocz wytłumacze Ci to, co przekazałem chłopakom. Na wałku masz kołnierz, który w pozycji biegów dobija do lewej kapy, trzeba stoczyć ze 2mm tego kołnierza tak, żeby w pozycji biegów wałek wysuwał się bardziej w lewo i analogicznie lepiej zazębiał się z wybierakiem. Przy przerzucaniu na rozruch trzeba po prostu trochę głębiej wcisnąć wałek, ot całe konsekwencje tego czynu :)
Dzięki Mathini za wytłumaczenie. Jakoś nie mogłem sobie tego wyobrazić.
Jednakowoż upierałbym się nad najprostszym rozwiązaniem czyli wymianą sprężyny wypychającej wałek...
Dopiero jak to nie pomoże toczyć bądź wymieniać wałki...