Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Na każdy temat => Wątek zaczęty przez: marek1815 w Lipca 30, 2013, 23:52:16
-
Mam pytanko czy ktoś bawił się już w spawanie amelinium. Chodzi mi o lekko pęknietą pokrywe. Na zdjęciu poniżej "pokazne" jest jak pokrywa jest pęknięta. To akurat nie jest ta, ale chciałem pokazać w jakim miejścu jest to pękniete.
-
Każdy zakład, który spawa aluminium to Ci pospawa :)
-
chodzi o cene +/- i czy będzie to widać bo dekiel który chce spawac jest z sokoła i poprostu chce go doprowadzic do stanu jaki powinien byc i założyc go w jak najlepszym stanie. No i chodzi o efekt takiego spawania. Pewnie głownie zalezy od zakładu bo jak bedzie mi to spawał jakis tam Andrzej w piwnicy to raczej niewarto.
-
Spoina wyjdzie ładna, dodatkowo warstwę spoiwa można zeszlifować. Pokrywa jeśli będzie polerowana to wyjdzie bardzo ładnie. Lepiej dołożyć i dac do dobrego zakładu.
-
Widziałem pokrywę od Junaka z pospawanymi pęknięciami i ubytkami. Po przepolerowaniu nie było śladu. Da się.
-
U mnie wołają 20 zł za cm^2. Lepiej to zrób spoiwem aluminiowym + palnik.
-
robią takie rzeczy w 20 min, dlatego teraz ciężko znaleźć motocykl z pękniętą ramą bo spawanie nie jest drogie, nie widać śladu po spoiwie i na sprzedaż są same salonówki z prostą ramą ;)
-
znajomy ma butle i spawa w osłonie argonu, również aluminium