Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Nasz Garaż => Wątek zaczęty przez: Anusiak w Lipca 26, 2013, 19:18:45
-
No i przyszedł czas na mnie, nie wiem czy jest czym się chwalić ale pokażę:
-
Coś nie kompletny ten Twój pierdzibączek :D, ale to co jest błyszczy się pierwsza klasa ;)
tylko do zdjęcia to tą jedną "rzecz" mógł byś wytrzeć ;D
-
No no, zaczyna się ładnie prezentować :)
-
Andree- wytarte było a to co zostało po wytarciu trzeba szorowac a tego mi się nie chciało robić
-
Co ten lakier taki... metalizowany? ::)
-
Chciałem dać orginalny lub pomarańcz metalik ale nie starczyło wtedy $ więc pociagnalem tym co miałem
-
Pytanie do właścicieli 50-tek:
Gdzie dostanę dobrej jakości części do mojego jeździdełka ?
-
Ja się zaopatrywałem u Słowaków, nie wiem jak z jakością części do pięćdziesiątek. ;)
-
Anusiak - standardowe polowanie - u tego to, gdzie indziej tamto, na flichtchramek mają sporo niezłych tak w jednym miejscu.
-
No Anusiak,
od czasu jak to wszystko leżało na stole u Ciebie to sporo się zmieniło. Gratulacje.
O części popytaj w Szczecinie, w sklepie. Adresu nie znam, gdzieś an Pomorzanach, ale masz telefon: 513 166 348. Najtaniej nie jest, ale widzisz co bierzesz i często jak doliczysz przesyłkę to wychodzi na to samo.
-
Dzięki Pawand- tak swoją drogą to będziesz się wybierał w niedługim czasie do poznania do Pana Marka ? jeżeli się nie mylę to ten sklep jest na ulicy orawskiej a jak ojciec tam kupił pierścionki, wężyk z filtrem i tuleje na wał to zapłacił coś koło 40 zł więc wątpie żebym ten sklep odwiedził zważając na to że wymieniam na nowe WSZYSTKO w silniku
-
do poznania do Pana Marka
Do Poznania nie mam daleko, więc może mi ktoś przybliży, kim jest tajemniczy pan Marek? ::)
-
Markoltent10 na forum. Porządnie i na prawdę super regeneruje wały a także posiada Swojej własnej produkcji uszczelnienia do knedli, na pewno lepsze niż oryginalne.
http://www.dor-mar.na7.pl/
-
A, to wiem już kto, widziałem ogłoszenie. ;) Ale sklep? Na Orawskiej?
-
Ale sklep? Na Orawskiej?
Szczecin ulica Orawska chyba numer 24 a co ?
-
Sklep na Orawskiej - drobiazgi sa drogie, ale można u nich zamówić części.
Nie wiem kiedy pojadę do Poznania. Najpierw się dogadaj z Markoltentem, a potem zobaczymy.
Zresztą przy takich małych częściach wysyłka nie będzie jakoś horrendalnie droga.
W razie czego pisz na priva.
Pozdrowienia
-
Akcja reaktywacja:
1.zJawka prawie jeździ- instalacja podłączona, iskra była lecz się gdzieś zgubiła- na dniach to zrobię już mam nadzieję
2.Poznałem bliżej( bez skojarzeń proszę ) mojego sąsiada CeZeciarza który odkupił od starszego faceta Cz spod kocyka w stanie prawie idealnym ( 1-2 temu) za ponad 2 kapcie ale mówi że warto) ogólnie spoko gość, może się u nas zarejestruje ( Cz 487 z 1986)
3. robię małe zakupy więc mam pytanie czy cena 260,70 zł z dostawą za
-całą skrzynię
-hamulce przód; tyl
-cylinder z tłokiem
- pastę polerską
-fajjkę
to dobra cena czy nie ?
Przedmioty od sklepu 4motor i lantis.pl- allegro
-
Nie wiem, coś mi drogo.
Skrzynie biegów to wolał bym od kogoś używkę w pewnym stanie jak jakieś coś nowe. Twoja skrzynia jest rozwalona?
Cylinder z tłokiem. Tez nowy mi śmierdzi, jak masz cylinder bez rys kupił bym porządny tłok i oddał do szlifu do porządnego zakładu.ew jakis org nominał i na nim szlif. Juz słyszę słowa fachowca widzącego ten nowy komplet i oceniającego jakośc szlifu.
-
Cylinder mam zamiar kupić od 4motor a słyszałem że ma dobre części- stwierdziłem że nie ma sensu oddawać mojego do szlifu ponieważ mój jest nie orginalny. Nie, nie mam rozwalonej skrzyni ale też nie umiem ocenić ile jeszcze polata więc wole zakupić nowe.
-
Rób jak uwazasz
-
Nie bierz skrzyni do Jawki z naszych czasów. Kupowałem do WSK to za każdym razem źle na tym kończyłem.
Części ma dobre, owszem, ale sprawadzane z czech :)
Kup gdzieś oryginalny cylinder nadający się do szlifu i myślę że wyjdzie Cię to taniej :)
-
też mi się wydaje że drogo trochę ale poczekam aż jeszcze ktoś się wypowie
-
Taniej, i w rekach dobrego fachowca lepiej. a skrzynie [porob zdjecia kłów dobrym aparatem i wrzuc na forum. skoro chodzi bez zarzutow nie zmieniaj. chyba ze jakies cyrni zaczynaja sie dziac
-
narazie bez zdjęć musze sobie poradzić, już Adam czeka na zdjęcia połówek które mi oddał ( jeszcze raz dzięki) a nie mam jak ich zrobić
-
Dobra, trochę przestoju było, jedyna rzeczą o której myślałem częściej niż o jawie była (....) ale nie ważne, jako ze zbliża się rok szkolny będę miał dużo więcej czasu więc co zamierzam zrobić:
Wezmę się na poważnie za polowanie na orginalne części i jak wszystko skompletuje to jako wisienka na torcie zostanie wysłany wal do Pana Marka.
2. Dopieszcze obie zJawki wizualnie
3. Przyjadę na zlot
4. Zarobię parę 6 opisując i składając silnik na lekcji :D
5. Hmmm... Wyjdzie w praniu
6. Jestem zły bo ojciec mnie cały czas opieprza bo wydałem jak do tej pory ponad 1k na zjawki i ledwo chodzą a chciał mi kupić nową honde, ale stwierdził ze lepiej żebym się z tym pierdoli* niż żebym z chłopakami po szkole na fajke chodził
-
jako ze zbliża się rok szkolny będę miał dużo więcej czasu
Jak jest rok szkolny to się uczyć ! :P W wakacje nie robił jak wolne było to teraz jak do szkoły to będzie robił :D
-
Widać światełko w tunelu ;D nareszcie, pytanie czy to wybawienie czy nadjeżdżający pociąg który wszystko zmiecie ?
-
Czyżby o takie światełko chodziło ;D
http://pobierak.jeja.pl/images/a/8/3/7643_swiatelko-w-tunelu.jpg (http://pobierak.jeja.pl/images/a/8/3/7643_swiatelko-w-tunelu.jpg)
-
Już nie długo ;D 8) :o ::)
-
no i łotpaliła ;D http://www.youtube.com/watch?v=0JXjw-HPKgQ&feature=youtu.be
Później wrzuce więcej filmów
-
Moje Gratulacje ;D ;) ;D
-
Brawooo Anusiak,składaj do kupy :D
-
A i żeby nie było, złożenie i odpalenie silnika to zasługa Czerona i Pawanda ;D jeszcze raz dzięki
Pare fotek :
-
Podsumowując do pełni szczęścia brakuje mi nowego kolorku, klina do kopajki i paru śrubek
-
jakie sróbki jak jakies zwykłe to mam małą skrbnice możę coś dopasujesz 8)
-
kupię nowe, narazie to pw odbierz :P
-
Czeron-wedle życzenia śrubki trzymające automat ze stożkową główką, pasują idealnie jeszcze tylko klin i 6 srubek, w sobotę malowanie a za dwa tygodnie ustawianie, podpinanie linek i ustawianie. I jak już piszę to chcialbym bardzo podziękować Panu Markowi za szybką regenerację wału i cylindra
-
No i nawet Pawand z Czeronem dostali zajawki na małe jawki :D Gratuluje, że w końcu odpalona ;)
-
A dziękuję ;D tylko zobaczymy kiedy to będzie jeździć
-
sie jeszcze okaże ze szybciej niż moja ,bo czesci z afryki idą na piechote :-[
-
Może być i tak ::)
-
czas pokaże jak to bedzie , kurde jak rozbierałem to myślałem ze to zajmie tydzień może dwa a tu sie ciągnie jak sznurek od snopowiązałki ,
-
Jak rozbieralem to myślałem ze to dwa dni zajmie a zajęło rok prawie :P
-
Zamówione:
http://allegro.pl/swieca-zaplonowa-romet-jawa-50-jawka-4-77-zl-i3665812986.html
http://allegro.pl/popychacz-sprzegla-kompletny-jawka-jawa-50-ogar-i3648521724.html
http://allegro.pl/jawa-50-jawka-pokrywa-plastikowa-linki-sprzegla-i3631642702.html
http://allegro.pl/jawa-50-jawka-ogar-200-przerywacz-zaplonu-platynka-i3606159042.html
jeszcze pare dni i nowe kolorki jeżeli sie uda i będziem jeździć.
-
aleś sie szarpnoł :D anusiak :D ;D
-
przy tym ile mam aktualnie kasy to jest szarpnięcie się, jestem na minusie w sumie
-
Czyżby Sahara 2 ? ::)
-
Anusiak, przy tych platynkach to jeszcze pół dnia roboty żeby one prawidłowo działały ;)
-
Czemu tak sądzisz ? ::)
-
Ja chcę moje blachy ??? :-\ :(
-
Cześć, jak nie którzy zdążyli zauważyć nabyłem drogą kupna Gazelę z 70-tego, stan raczej bardzo średni, bez kwita i po dzwonie ale rama wydaję się być prosta, do wymiany niestety koło przód bo nic już z niego nie będzie, stan jak na zdjęciach, na dniach porobię nowe i spróbuję dziada odpalić(swoją drogą czy mogę to zrobić na jednym akumulatorze 12v ?) O dziwo nie licząc chromu to nie ma śladów rdzy. Plany są takie co by ją zrobić (tym razem samemu) i zostawić dla siebie ale to znaczy że będę się musiał z czymś rozstać a to mi się nie uśmiecha...
-
Gazela to był mój pierwszy motocykl. Jeździło się na nim wyśmienicie, niech jawa się schowa.
BTW - manetkę gazu masz chyba od wieśki. Oryginalnie linka gazu schowana była w kierownicy. Gratuluję zakupu, dobrze by było gdyby Ci się udało odmłodzić ten sprzęt.
-
Można odpalić spokojnie na jednym aku 12V bo w oryginale na to dwa łączone szeregowo 6V które dają 12V ;)
gazela fajny sprzęt, bardzo wygodny i bardzo nie lubi piachu, sam mam taką
moja :P
(https://lh4.googleusercontent.com/-FfSqHBnh5FE/UCvr4lSWbRI/AAAAAAAACeY/g_1bULPrAWM/s500/sdaf_%2525282%252529.jpg)
-
No taka cos znajoma ta manetka była
-
Osobiście nigdy mi ten sprzęt do gustu nie przypadł, a czasem miałem okazje zrobić rundkę, najbardziej mnie denerwowało że mi toto przy skrecie świeci gdzieś po krzakach a nie tam gdzie jadę :D, ale życzę powodzenia w remoncie ;), z papierem to chyba ciężko bedzie, trza na jakiś unikatopodobny kombinować, jeżeli w ogóle chcesz kiedyś ją rejestrować.
-
Osobiście nigdy mi ten sprzęt do gustu nie przypadł, a czasem miałem okazje zrobić rundkę, najbardziej mnie denerwowało że mi toto przy skrecie świeci gdzieś po krzakach a nie tam gdzie jadę :D , ale życzę powodzenia w remoncie ;) , z papierem to chyba ciężko bedzie, trza na jakiś unikatopodobny kombinować, jeżeli w ogóle chcesz kiedyś ją rejestrować.
Najbardziej mnie śmieszy to że ludzie mówią że Gazela i MZ Trophy świecą po krzakach. To jak wy jeździcie?
Po drodze żeby skręcić i tak robimy przeciwskręt więc stały reflektor nic nam nie przeszkadza. Nawet nowoczesne szlifiery mają stały reflektor.
DR Big też ma stały reflektor i w nocy po lesie dawał rady,nawet jak ganialiśmy się. To nie TIR.
Gazela to bardzo ciekawy i z ciekawymi rozwiązaniami sprzęt. Stan jak najbardziej rokujący na uratowanie. Więc Gratulacje i trzymam kciuki.
-
Andrzej, najwyraźniej kiedyś była inna technika jazdy ;D, skosy mają stałą lampę, taka era nadeszła.., kiedyś im podobnych, było nie wiele, mnie tam akurat nie pasi takie "świecenie, to tak jak by miał kobite z zezem ;),
ale ogólnie do gazel nic nie mam, do skosów niektórych też ;)
-
;)
-
...
-
i jeszcze parę:
-
Jakiś zwierzak zdechł Ci na kanapie .... ;D Fajna gazela silnik konstrukcji Wiesława Wiatraka, jest w nim możliwość założenia rozrusznika. Gdzieś wala mi się na magazynie taki przerobiony silniczek ;) Znajdę czas to go odszukam i porobię zdjęcia.
-
Skóra z łosia :D, chętnie zobaczę ten wynalazek, nie wala Ci się coś jeszcze ?
Może ktoś wie czy:
-Podpasuje od czegoś innego przednie koło ?
-Gdzie najlepiej zamawiać do niej części
-Jaka tam powinna być cewka zapłonowa ?
-Czy da się dorobić kluczyk, bo jest blokada i stacyjka oryginalna ale brakuje kluczyka ?
-
Skóra z łosia :D , chętnie zobaczę ten wynalazek, nie wala Ci się coś jeszcze ?
Może ktoś wie czy:
stacyjka oryginalna ale brakuje kluczyka ?
Kluczyk od wieśki pasuje. Chyba, że w mojej stacyjka nie była oryginalna.
-
Koło przednie jest bardzo podobne co w SHL M11 W nowsze roczniki gdzie obręcz koła miała 18 cali. Jedynym minusem jest to że bęben gazeli ma średnice 150 mm a M11 - 160 mm. Musiałbyś kupić koło wraz z bębnem. Jeśli jesteś zainteresowany to chyba będę posiadał takie koło kompletne ;)
-
Gazela do przywrócenia, myślę że warto porządnie odbudować.
Nie daj tylko sobie wmówić jak ktoś Ci powie że te silniki się psują czy coś. Załóż tanie i niezawodne CDI, zdystansuj skrzynię porządnie i silnik będzie niezniszczalny.
T3rroR - pokaż te zdjęcia!!
-
Ciekawy motocykl.Niestety wg mnie bardzo brzydki i z tego względu,mając kiedyś możliwość zakupu takiej SHL nie kupiłem jej czego teraz żałuje.
Najlepiej jakbyś zarejestrował się na forum WSK tam się chłopaki znają na rzeczy.Jest możliwość zamontowania rozrusznika a nawet prądnicy 12v z Royala
-
Jakiś zwierzak zdechł Ci na kanapie .... ;D Fajna gazela silnik konstrukcji Wiesława Wiatraka, jest w nim możliwość założenia rozrusznika. Gdzieś wala mi się na magazynie taki przerobiony silniczek ;) Znajdę czas to go odszukam i porobię zdjęcia.
Nie każdy wiatr miał miejsce pod gaźnikiem na rozrusznik,u mnie w perkozie była blacha a pod nią wgłębienie w karterach na rozrusznik.
Anusiak Gazela fajna,można z niej zrobić ładny sprzęt i jeszcze za tą kasę ;)
Pamiętaj czwórki mają ch skrzynie ;D
-
Gazela ma krótszy bieg IV i często ludzie podmieniają tryby od skrzyni z Gazeli w WSK 175.
-
Gazela ma krótszy bieg IV i często ludzie podmieniają tryby od skrzyni z Gazeli w WSK 175.
NIE! NIE! NIE!
W tych silnikach NIE DA SIĘ zmienić przełożenia IV biegu, zawsze będzie równe 1,00
Tak samo jak w pierwszych WSK 175 były wałki pośrednie 16Z i zdawcze 26Z co dawało dłuższe pierwsze 3 biegi, dopiero w późniejszych silnikach zastosowano wałki pośrednie 15Z i zdawcze 27Z co skróciło pierwsze 3 biegi:
bieg I z 2,93 na 3,24
bieg II z 1,79 na 2,18
bieg III z 1,35 na 1,49
bieg IV pozostał bezpośredni (przełożenie =1)
Co do prądnicy 12V z ROYAL ENFIELD to ja mam tak zrobione + zapłon CDI, w mojej WSK 175, więc jak będziesz chciał to krok po kroku mogę wszystko wyjaśnić.
Lekko poprawiłem czytelność posta, treśc nie zmieniona //Blenders
-
Łojojoj, chopy, mnie to malo interesuje bo od jeżdżenia mam zippa a to będzie stało jak jawka ( która swoją drogą chyba zmieni właściciela...) silnik ma chodzić i podjechac 3 kilometry do sklepu czy nad rzekę a nie robic po 100 codziennie.
Dzisiaj rozebrałem górę silnika, garnek oddałem do szlifu, wyczyściłemgaznik , rozebrałem caly przód i wypolerowałem emblematy, może nie za dużo ale siedziałem w warsztacie 6 godzin. Błotnik jest na śmietnik to samo chromowana osłoną na niego, z zawieszenia może cos będzie, żarówka w liczniku przepalona a sama lampa zmatowana i wyczyszczona. Zdjęcia jutro.
-
Kibicuję, bo to historyczna maszyna
Ostatnia SHL, unikatowy styl, i pierwsza czwórka 175 konstrukcji inż. Wiatraka
Jak planujesz wykończyć znaczki POLMO?
widzę, że chyba logo z gazelą się nie zachowało...
Na Twoim miejscu zostawił bym bak w takim stanie jak teraz.
Ewentualnie bezbarwnym bym go zabezpieczył. Ten napis ma magię, której nowy lakier nie zastąpi.
Wiadomo, że rama, srebrole i niebieski do malowania.
Dodał bym nowy chrom na obręcze kół. Bo oryginalnie to malowane były chyba.
-
Niestety napisu Gazela nie da się uratować, będę musiał machnąć naklejkę, emblematy pomaluje na czarno-czerwono i zetrę z wierzchu żeby były srebrne krawędzie. Niestety lakier jest cały do zmiany, na zdjęciach wygląda dosyć, dosyć ale na żywo to masakra. Koła będą malowane jak w oryginale.
Zdjęcia:
-
I jeszcze kilka:
-
Ten błotnik jest do uratowania tak jak ta osłona ale to zrobi tylko spec a nie takie żółtodzioby jak my .
-
czym ty te fotki trzaskasz, że takie wąziutkie :D, nie idzie ich "poszerzyć ;)
-
czym ty te fotki trzaskasz, że takie wąziutkie :D, nie idzie ich "poszerzyć ;)
Skargi i zażalenia proszę składać do producenta Nokii lumii 625
-
czym ty te fotki trzaskasz, że takie wąziutkie :D, nie idzie ich "poszerzyć ;)
Skargi i zażalenia proszę składać do producenta Nokii lumii 625
a tel trzymasz w pionie czy poziomie ;)
-
czym ty te fotki trzaskasz, że takie wąziutkie :D, nie idzie ich "poszerzyć ;)
Skargi i zażalenia proszę składać do producenta Nokii lumii 625
a tel trzymasz w pionie czy poziomie ;)
A zalezy jak mi się stanie
-
Nie tylko gazela miała silnik Wiatra. Były też SHL M11W z silnikiem Wiatra, ktoś wcześniej tam wspomniał tylko o gazeli.
-
Ja pierd..le... :/ Co za śmietnik :o
-
Anusiak przyślij mi błotnik razem z plastikami z zipa to Ci go uratuje .
-
Gazela miała być najnowocześniejszym motocyklem, po prostu cudo. Ale nie przetrwała bo była za droga. Co do silnika W2/059/060 to jak na rok w którym go opracowano był to sprzęt super nowoczesny. Ale co z tego że planowano rozrusznik skoro w Polsce nie było porządnych akumulatorów, stąd układ 2x 6V. Największą wadą tego silnika było to że nie dało się go ustawić na oko jak 125 który chodził prawie zawsze i na każdym paliwie :D . Anusiak ratuj co się da z tej Gazeli, sprzęt jest tego wart.
-
Największą wadą tego silnika było to że nie dało się go ustawić na oko jak 125 ...
bzdura... tak się składa że mam Gazele ustawioną na oko przez znajomego i chodzi jak złoto i pali z 3-4 kopa tylko świeca musi być dobra
-
Największą wadą tego silnika było to że nie dało się go ustawić na oko jak 125 ...
bzdura... tak się składa że mam Gazele ustawioną na oko przez znajomego i chodzi jak złoto i pali z 3-4 kopa tylko świeca musi być dobra
No właśnie Bzdura. Bo od ustawiania tego silnika "na oko" mam piękną rysę na błotniku i wgniecenie na osłonie lagi w Junaku.
Takie wprawne oko miał właściciel że silnik załapał lewych obrotów i to przy redukcji biegu na postoju.
-
Największą wadą tego silnika było to że nie dało się go ustawić na oko jak 125 ...
bzdura... tak się składa że mam Gazele ustawioną na oko przez znajomego i chodzi jak złoto i pali z 3-4 kopa tylko świeca musi być dobra
No właśnie Bzdura. Bo od ustawiania tego silnika "na oko" mam piękną rysę na błotniku i wgniecenie na osłonie lagi w Junaku.
Takie wprawne oko miał właściciel że silnik załapał lewych obrotów i to przy redukcji biegu na postoju.
Czterosuwowy Junak złapał lewe obtroty? Dziwne, musiałby wciągać mieszankę paliwowo-powietrzną z wydechu.
Jakoś nie przemawiają do mnie te Gazele, zawsze kojarzą mi się z podróbkami MZ, ale na pewno jest warta odratowania, bo więcej już takich nie będzie :)
http://www.kronikarp.pl/szukaj,31392,strona-1
-
to kiedy powstały pierwsze projekty gazeli ?
-
No właśnie Bzdura. Bo od ustawiania tego silnika "na oko" mam piękną rysę na błotniku i wgniecenie na osłonie lagi w Junaku.
Takie wprawne oko miał właściciel że silnik załapał lewych obrotów i to przy redukcji biegu na postoju.
czyli dorwał się to tego ktoś co nie wiedział co robi
jak silnik jest dobrze ustawiony to nie ma prawa złapać lewych obrotów, a jak ktoś nie potrafi ustawiać to wtedy nawet czujnik za 1000zł nic nie da ;)
-
No właśnie Bzdura. Bo od ustawiania tego silnika "na oko" mam piękną rysę na błotniku i wgniecenie na osłonie lagi w Junaku.
Takie wprawne oko miał właściciel że silnik załapał lewych obrotów i to przy redukcji biegu na postoju.
czyli dorwał się to tego ktoś co nie wiedział co robi
jak silnik jest dobrze ustawiony to nie ma prawa złapać lewych obrotów, a jak ktoś nie potrafi ustawiać to wtedy nawet czujnik za 1000zł nic nie da ;)
I o to właśnie chodzi Turbo, że 4 trzeba wiatra trzeba umieć ustawić, a jest to trudniejsze w porównaniu z mniejszym silnikikem który jest znacznie bardziej idioto odporny. 175 kręcił się też wyżej przez co nie nadawał się do przeróbek na maszyny rolnicze, oraz jazdy po lesie :D
-
Największą wadą tego silnika było to że nie dało się go ustawić na oko jak 125 ...
bzdura... tak się składa że mam Gazele ustawioną na oko przez znajomego i chodzi jak złoto i pali z 3-4 kopa tylko świeca musi być dobra
No właśnie Bzdura. Bo od ustawiania tego silnika "na oko" mam piękną rysę na błotniku i wgniecenie na osłonie lagi w Junaku.
Takie wprawne oko miał właściciel że silnik załapał lewych obrotów i to przy redukcji biegu na postoju.
Czterosuwowy Junak złapał lewe obtroty? Dziwne, musiałby wciągać mieszankę paliwowo-powietrzną z wydechu.
Jakoś nie przemawiają do mnie te Gazele, zawsze kojarzą mi się z podróbkami MZ, ale na pewno jest warta odratowania, bo więcej już takich nie będzie :)
http://www.kronikarp.pl/szukaj,31392,strona-1 (http://www.kronikarp.pl/szukaj,31392,strona-1)
Polecam czytanie z zrozumieniem.
-
Patrząc z punktu miłośnika zabytków masz rzadki, przede wszystkim polski motocykl. Warto go mieć i choćby trzymać dla potomnych i/lub odresturować go ładnie i cieszyć się jazdą nietypowym klasykiem.
-
Patrząc z punktu miłośnika zabytków masz rzadki, przede wszystkim polski motocykl. Warto go mieć i choćby trzymać dla potomnych i/lub odresturować go ładnie i cieszyć się jazdą nietypowym klasykiem.
Z pewnością masz racje i zrobię wszystko by tak było ale niestety nie wiem czy wystarczy mi gotówki pomijając fakt ze juz jestem na minusie. Trzeba będzie sprzedać cos z mojej "kolekcji" i chyba wiem co to będzie...
-
Skos??
-
Skos??
niestety nie, na pierwszy ogień idzie romek ale on raczej nie da rady załata dziury w moim portfelu.
-
Ja bym pierwsze pozbył tej maszyny co na mniej używam i który mam najmniejszy sentyment.
-
Ja bym pierwsze pozbył tej maszyny co na mniej używam i który mam najmniejszy sentyment.
Czyli jedno z drugim się gryzie bo na jawce najbardziej mi zależy ale rocznie przejeżdżam nią max 8-10 kilometrów. Na zippie mi nie zależy ale jeżdżę nim około 6 tys kilometrów, romka sprzedaje druga jawka w częściach a gazela ? Gazelę chcę zrobić a później się zobaczy.
-
Powiem ci z doświadczenia a bardziej napiszę i chyba będziesz wiedział o chodzi . Jak zaczynałem remont swojej polówki myślałem jak ją zrobię to będę miał ją na wypadady do zwiedzenia okolic a jak będę miał prawko A to przerzucę na cz . Jak ją złożyłem przejechałem i wyszło że szydło z worka że tym nie jest możliwe komfortowo jeździć bo wszystkie nie równości było czuć . Wiedz łatwo domyśleć się że plan że romet miał służyć jeżdzienie po okolicy spalił na panewce. A jej miejsce automatycznie zajęła cezetka której na więcej jeżdżę bo jest po prostu bardziej komfortowa. A romet od tego momentu stoi czasem jak przyjdzie ochota to jego wyciągnę i po jadę po bułki lub się przejadę . Choć fajne jest uczucie jak ludzie się zatrzymują i pytają co to jest za motorower (jak nie było naklejek ) lub zatrzymują się podziwiają z auta. Od około dwóch lat jestem praktycznie posiadaczem fiata którym spędziłem prawie całe życie był ze mną . Jakbyś zapytał co miał wybrać Fiat czy Polo to bym fiata . Nie raz zastanawiam się czy nie sprzedać polówke i te pieniądze wpakować auto ale sprzedam ją maks za 1tyś jeżeli ktoś da .A tu automatycznie wpakuje hamulce i zawieszenie a fiat nadal nie będzie skończony i jedynie mi to skróci czas remontu a utracę to piękną przyjemność patrzenia jak ludzie głowami kręcą :D Wydaje mi się że gazela spełni twoje wymagania, może nie jest to mocny motocykl ale do jeżdzienia spokojnego idealnie się nadaje. Silniki z tego widzę są dość trawałe jak one odpowiednią dba.
-
Gazela nie jest wcale taka wolna, 110 można pojechać.
zawieszenie jest bardzo komfortowe tylko trzeba się przyzwyczaić że przy hamowaniu przód idzie do góry ;)
-
Dla gazeli konkurencyjnym motocyklem jak dla mnie to CZ 175 477/487. Pojemności te same ,moce podobne, prędkości też dość. Tylko wygląd ,instalacja,zawieszenie z przodu ją dość mocno różni od czeskiej konkurencji. Muszę kiedyś taką gazelą przejechać bo jestem ciekaw jak sprawuje zawieszenie na wahaczu z przodu.Bo nigdy na takim zawieszeniu nie jeździłem
Gazela jak na lata 70 to dość nowoczesny motocykl jakby jeszcze prowadzili rozrusznik elektryczny . Pewnie jakby stała w sklepie obok cz to był cieżki wybór :P
-
Jak dla mnie to Gazela jest konkurencją dla CZ :)
Mocniejszy, żwawszy silnik, nie trudno o usprawnienia które na prawdę dużo dają.
CZ w porównaniu do takiej Gazeli jest "toporna"
-
Tylko CZ ma bardziej żywotny silnik. Nie mówię, że wiatr był gorszy, ale jednak częściej się zdarzało że się sypał.
-
Ja wytrwałem do końca ;) jak to mówią "jak sie dba, tak się ma".
Ale to tez chyba sprawdza sie w przypadku starszych pojazdów, bo chinola próbowałem ale nie udało mi się zajechać a starsze maszyny są z tego co zauważyłem dużo bardziej przewrażliwione na punkcie delikatności z silnikiem. Powiem to w ten sposób: Jawka nie jechałem więcej jak 30km/h jeżdżę nią raz na miesiac-dwa po pareset metrów, zippem jeżdżę 70-80km/h czyli ile się tylko da, caly czas na maksymalnie otwartej przepustnicy, codziennie palił papcia, ciągnął do odciny, pare razy zmieniłem bieg z 4na 2 czy bez sprzęgła a mimo to jedyna naprawa w nim to teraz wymiana pierścieni, nie wiem czy technika poszła na tyle do przodu czy części są lepszej jakości ale te silniki co teraz robią są idioto odporne a spróbujcie tak zrobić z czymś co ma 40lat...
-
Ja wytrwałem do końca ;) jak to mówią "jak sie dba, tak się ma".
Ale to tez chyba sprawdza sie w przypadku starszych pojazdów, bo chinola próbowałem ale nie udało mi się zajechać a starsze maszyny są z tego co zauważyłem dużo bardziej przewrażliwione na punkcie delikatności z silnikiem. Powiem to w ten sposób: Jawka nie jechałem więcej jak 30km/h jeżdżę nią raz na miesiac-dwa po pareset metrów, zippem jeżdżę 70-80km/h czyli ile się tylko da, caly czas na maksymalnie otwartej przepustnicy, codziennie palił papcia, ciągnął do odciny, pare razy zmieniłem bieg z 4na 2 czy bez sprzęgła a mimo to jedyna naprawa w nim to teraz wymiana pierścieni, nie wiem czy technika poszła na tyle do przodu czy części są lepszej jakości ale te silniki co teraz robią są idioto odporne a spróbujcie tak zrobić z czymś co ma 40lat...
Dezamet i Wiatr to jedno i to samo, w tych latach jak i później to właśnie Nowa Dęba robiła wszelakie silniki do motocykli a Wiatr to nazwa handlowa, tak jak s38 w komarze i 025 w motorynce, to prawie to samo. Anusiak co do trwałości mój były ogar 200 został sprzedany koledze z przebiegiem około 2-3 k. Po lekkim dotarciu jeździł zawsze z otwartą przepustnicą do oporu. W zeszłym roku kolega go sprzedał już z przebiegiem naści i dalej radośnie się toczył. Dobrze zrobiony sprzęt ze starych lat zniesie naprawdę wiele.
-
Moj ogar 200 (silnik 223) Przejechał 80km w upale 30C z manetą do spodu. Czasem na 2 biegu bo górka była. Po mieście tak samo. Cały czas w spodzie. Wjazd do lasu i katowanie przez godzine na 1 i 2 biegu nic wielkiego dla niego, Silnik bywał tak gorący ,że aż rama nad nim parzyła. I nic mu nie było :) i tak zrobił... Ja wiem. Z 8k km? Potem zrobiłem remont i jeździł dalej. A w sumie dalej jeździ bo sie go jeszcze nie pozbyłem.
-
Moj ogar 200 (silnik 223) Przejechał 80km w upale 30C z manetą do spodu. Czasem na 2 biegu bo górka była. Po mieście tak samo. Cały czas w spodzie. Wjazd do lasu i katowanie przez godzine na 1 i 2 biegu nic wielkiego dla niego, Silnik bywał tak gorący ,że aż rama nad nim parzyła. I nic mu nie było :) i tak zrobił... Ja wiem. Z 8k km? Potem zrobiłem remont i jeździł dalej. A w sumie dalej jeździ bo sie go jeszcze nie pozbyłem.
też miałem kilka tych silników i praktycznie nic się z nimi nie działo nawet przy wariowaniu
-
Siema Anusiak
Luknij- papier do gazeli mysle, ze w dobrej cenie:
http://olx.pl/oferta/dokumenty-shl-gazela-m17-mozliwa-wysylka-CID5-ID8duMn.html#b63469b05d
-
Bierz te papiery bo jest taniej niż do WSK
-
Siema Anusiak
Luknij- papier do gazeli mysle, ze w dobrej cenie:
http://olx.pl/oferta/dokumenty-shl-gazela-m17-mozliwa-wysylka-CID5-ID8duMn.html#b63469b05d
Dzięki za link ale nie mam za co tego kupić i szybko nie będę miał, jeszcze kiedyś będzie okazja, mam nadzieje...
-
Post pod postem ale napisać coś trza, jestem umówiony z kolegą, w ferie wyjmujemy, czyścimy silnik, wymieniamy olej, simeringi jak trzeba to coś jeszcze, założymy garnek i odpalimy bestię-a przynajmniej taki jest plan. Aktualnie Shl-ka jest trochę rozebrana, czyli została rama silnik, tylne koło i kanapa z łosia(może ją zostawię ?). Ojciec trochę się dokłada więc powoli do przodu to idzie.
-
i kanapa z łosia(może ją zostawię ?).
Łosie pasują do leśnych mokradeł. Motocyklowa kanapa ma wyglądać schludnie i porządnie :)
-
Dzieje się tutaj coś z Gazelą?
-
Jezeli chcesz wiedzieć to na chwilę obecną nie za wiele bo po pierwsze jest zimno, po drugie nie mogę za dlugo cos robić w jednej pozycji(noga nie pozwala) a po trzecie ferie się skończyły i nie mam czasu, na razie zamówiłem juz wszystkie części oprócz błotnika i stopki hamulca którą tez już mam upatrzoną za 10zl+kw.. Teraz muszę uzbierać pieniądze na piaskowanie i podkład. Nie wiem tylko czy najpierw malować czy zrobić silnik bo wal wydaje się zardzewiały (chyba może, nie znam się :P). Tak czy inaczej, prace idą powoli ale caly czas do przodu, na razie nie ma tutaj nic takiego bym mogl wrzucić zdjęcia.
-
Najpierw zrób ramę blachy postaw na koła a potem silnik .
-
I chyba tak zrobię ;D
-
Witam po długiej przerwie, plany były różne, niektóre nie do końca mądre i przemyślane, ale stanęło na tym że wszystko na razie zostaje. Na chwilę obecną Gazela jest w skrzynkach czeka na lakierownie, jawka rozebrana "z grubsza" i powoli chcę ją zrobić jak należy bo rozbierając ją sam się załamałem, każda śruba z innej parafii, instalacja "Tu trochę jest a tu ni ma", ogólnie bardzo dużo nie dociągnięć i zrobione- teraz bym powiedział "na odwal" wtedy się starałem ale jak widać nie wyszło i tylko na zdjęciach dobrze wyglądała. Od ostatniego czasu powiększyła się również liczba posiadanych przeze mnie pojazdów,wjechała między innymi Toyota Starlet P8 z 1994r- dla niej założę w przyszlości osobny temat, bo pojazd myślę godny uwagi. Teraz pozostaje mi czekanie na zj**ki, należy się.
-
Instalacja prawie skończona, zostało zapakować w jakiś peszelek, kanapa wróciła od tapicera, koła, kierownica i amortyzatory pomalowane, całość wyczyszczona, powoli sie składa. Czekam na siedzenie od gazeli, potem idzie do malowania i ją tez powoli składam.
-
Ciemniejszego pomieszczenia nie było?