Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: verman250 w Lipca 25, 2013, 09:21:52
-
Witam. Od niedawna jestem posiadaczem jawy 350, Jawa ladnie pali na kopa ale jest jeden maly problem, otoz kiedy rozpedze sie troche i wrzuce 4 bieg to przejechaniu kilkuset metrow jawa zaczyna gasnac i pozniej kiedy redukuje na nizsze biegi to juz nic nie daje bo przerywa az wkoncu zgasnie. Dodam ze przy malych predkosciach na nizszych biegach jawa chodzi pieknie i plynnie. Swiece nowe, gaznik przeczyszczony, styki nowe, kondensatory tez. Kolega mowil zeby pobawic sie z ta blaszka na plywaku zeby wyregulowac poziom paliwa w komorze, ale to dalej nic nie daje, Pomozcie bo nie chce zawsze jezdzic bez tego 4 biegu
-
wymień uszczelkę w kraniku bio Ci paliwo za wolno leci. pewnie napuchła i n nie przepuszcza paliwka ;) ;)
-
Kupilem nowy kranik i dalej to samo, nawet rozgrzalem gwozdzia i powiekszylem te dziurki w uszczelce ale nic to nie dalo, ;/ Szczerze to nawet wydaje mi sie ze im wiecej teraz przejechalem to tym wczesniej ona zaczyna mi gasnac, wiem ze ciezko jest wam stwierdzic tak przez internet ale moze ktos mial juz tak samo? Bo tyle sie oszukalem o tym wszedzie a nic nie ma
-
Mam to samo .Tak jakby brakowało paliwa. Też nie moge sobie z tym poradzic.
Może jednak ktoś coś podpowie.
-
Niedrożny kranik - odłącz przewód i zobacz jak płynie paliwo, musi lecieć ciągiem, a nie kropelka po kropelce. Jeśli nie masz rurek w kraniku, które wystają ponad dno zbiornika, to będzie on miał skłonności do zatykania się.
Gaźnik też nie zaszkodzi wyczyścić. Najważniejsza jest drożność dysz i kanalików. Objaw wskazuje na zbyt mały poziom paliwa w komorze pływakowej. Możesz go zwiększyć, odginając blaszkę pływaka na dół. O ułamek mm, nie więcej. Potem próby i tak aż dojdziesz do momentu, gdy paliwa nie będzie brakować i jednocześnie gaźnik nie będzie przeciekał i zalewał świec z powodu zbyt dużego poziomu.
Powodzenia. :P
-
jeszcze korek wlewu paliwa może być zapchany i nie puszcza powietrza
-
Jak TOMMI pisze albo ....
Miałem niegdyś taki sam problem w TS, też już zgłupiałem, bo niby wszystko dobrze, a jednak źle. U mnie zapchany był odcinek w gaźniku (rurka gdzie zakładasz szlaufik-zaworek iglicowy) gdzieś tam po drodze było sporo syfu. Możesz to łatwo sprzwdzić. Wyjmij gaźnik, zdejmij komore pływakową, wyjmij zworek i załóż szlaufik na gaźnk i dmuchnij powinien być swobodny przepływ powietrza, jeśli nie, to masz przyczyne, pozdrawiam.