Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Nasz Garaż => Wątek zaczęty przez: tasior0407 w Lipca 06, 2013, 09:07:42
-
Witam :) Długo mnie nie było no forum i troszkę się pozmieniało , mianowicie moja Jawa 350 634-7 została sprzedana , być może na jesień kupię CZ350 :)
Tym czasem chciałbym wam pokazać nowy nabytek , nie jest to Jawa ani CZ ale myślę ze jako Forumowicz tego o to forum mogę wam przedstawić moje Suzuki Savage LS 650 :) Jeżeli szefowie tutaj tego nie zaakceptują to okey , nie bede czuł urazy , wkońcu to forum Jawa/CZ ale warto pokazać co nie co :)
Pozdrawiam !
-
mnie się podoba, moje klimaty ;)
-
mnie się podoba, moje klimaty ;)
podziękował ! :)
Czekam jeszcze na piórnik i krawat na zbiornik , wtedy będzie cała ubrana ; )
-
no i pomyśl nad dużą sakwą na tył, tak jak w moim dziadku, przydaje sie ;),
który to rok, ile spali.., napisz coś więcej o nim :)
-
juz widziałek kiedys gdzies takie sakwy , i fajnie to wygląda ;)
Jest to rok 1995 wersja z 5 biegową skrzynia , w mieście mieszczę się w 5,5 l trase robiłem juz 200km w jedna strone i było nieco poniżej 5l a jechałem średnio 120 km/h więc myśle ze nie jest najgorzej :) a nie jeżdżę 50km/h ; D
-
Fajny motocykl :) Mój ojciec ma takie suzi :D Dość przyjemnie się na tym jeździ (oczywiście ja jako pasażer :P).
-
kolega też stwierdził że fajnie jedzie sie jako pasażer ; p
-
Niech to będzie co chce, ale JAWA to JAWA reszta tych japońców czy chińczyków chodzi tak samo, czyli do niczego. Nie idzie odróżnić co jedzie, kiedyś Jawa ,to Jawa WSK to WSK, MZ to MZ, ,,KOMAR" to ,,KOMAR", CZ TO CZ, a teraz naprawdę wielki szajs.
-
Moto super,tylko singiel to jest jak dobrze widze??
-
Niech to będzie co chce, ale JAWA to JAWA reszta tych japońców czy chińczyków chodzi tak samo, czyli do niczego. Nie idzie odróżnić co jedzie, kiedyś Jawa ,to Jawa WSK to WSK, MZ to MZ, ,,KOMAR" to ,,KOMAR", CZ TO CZ, a teraz naprawdę wielki szajs.
jak kto woli , o gustach się nie dyskutuje :)
Moto super,tylko singiel to jest jak dobrze widze??
tak jest to singiel , szukałem Virago 535 , ale nie znalazłem w okolicy , a za Savage też sie rozglądałem ale nie moglem znaleść i w ostatniej chwili wpadło ogłoszenie ; p
-
Niech to będzie co chce, ale JAWA to JAWA reszta tych japońców czy chińczyków chodzi tak samo, czyli do niczego. Nie idzie odróżnić co jedzie, kiedyś Jawa ,to Jawa WSK to WSK, MZ to MZ, ,,KOMAR" to ,,KOMAR", CZ TO CZ, a teraz naprawdę wielki szajs.
gazi, pier....sz ;D
-
Faajny , Jeździłbym ! Chciałbym kiedyś mieć takiego =D
-
Fajny singielek. Teraz się takich już nie robi. Jedyne co mnie irytuje w LS, to ta skrzynka akumulatora. Tak jak by zaprojektowali cały motocykl i nagle " PANOWIE,akumulator nam został!" i pierdut go z boku.
-
Fajny singielek. Teraz się takich już nie robi. Jedyne co mnie irytuje w LS, to ta skrzynka akumulatora. Tak jak by zaprojektowali cały motocykl i nagle " PANOWIE,akumulator nam został!" i pierdut go z boku.
Dokładnie ;)
-
Niech to będzie co chce, ale JAWA to JAWA reszta tych japońców czy chińczyków chodzi tak samo, czyli do niczego. Nie idzie odróżnić co jedzie, kiedyś Jawa ,to Jawa WSK to WSK, MZ to MZ, ,,KOMAR" to ,,KOMAR", CZ TO CZ, a teraz naprawdę wielki szajs.
Znaczy-starzejesz się...
Ciekawy motek. Całkiem sporo ich na Zachodzie widziałem...
-
Niech to będzie co chce, ale JAWA to JAWA reszta tych japońców czy chińczyków chodzi tak samo, czyli do niczego. Nie idzie odróżnić co jedzie, kiedyś Jawa ,to Jawa WSK to WSK, MZ to MZ, ,,KOMAR" to ,,KOMAR", CZ TO CZ, a teraz naprawdę wielki szajs.
Znaczy-starzejesz się...
Ciekawy motek. Całkiem sporo ich na Zachodzie widziałem...
na zachodzie to znaczy gdzie ? Jesli można spytać :)
-
W Niemcowni, tak bliżej granicy z Francją. Kojarzę kilka sztuk "z ulicy". Zwróciłem uwagę na silnik "singla" :)
-
W Niemcowni, tak bliżej granicy z Francją. Kojarzę kilka sztuk "z ulicy". Zwróciłem uwagę na silnik "singla" :)
powiem ci ze nie pozorny jest ten singielek , ale moment obrotowy ma zajebi*** , no i ładny klank , wczoraj zamówiłem usty tłumik , także bedzię jeszcze lepiej chodziło ; D
-
Pilnować poziomu oleju bo to singiel suzuki. :)
Od razu naprostuje, że chodzi mi o głowicę.
Poza tym sam się przysiadałem do takiego.
[/size][/font]
-
(...)
powiem ci ze nie pozorny jest ten singielek , ale moment obrotowy ma zajebi*** , no i ładny klank , wczoraj zamówiłem usty tłumik , także bedzię jeszcze lepiej chodziło ; D
Nie wiem czy nie będzie za głośny. U mnie Kawa ma tłumik paskudny jak noc, ale dla odmiany brzmi wprost miodnie i przecudnie.
Niestety, głośność jego to 102 dB, zmierzone skrupulatnie przez TÜV. Przegląd z litości i po wielkich perypetiach podbity...
Wszystko pięknie, przez pierwszych 50 km. Po kolejnych 50 km nie słyszę już własnych myśli. Po dwustu jestem zmęczony nie jazdą a hałasem...