Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: Mariano Italiano w Lipca 05, 2013, 22:54:37
-
Cześć Wam,
Tak jak w temacie mam wyrobiony wałek (tak podejrzewam, ale jeszcze nie rozbierałem) od zmiany biegów/ kopnika. Sądzę tak z tego powodu, że trzeba wykonać bardzo długi ruch dźwignią, żeby zmienić bieg (porównywałem z inną Jawą i w mojej jest mocno nie tak). Mam nadzieję, że okaże się, że to tylko wałek.
Mam do was pytanie, czy kupował/ miał ktoś styczność z tym wałkiem z takiego przedziału cenowego :
http://allegro.pl/walek-kopnika-rozrusznika-startera-jawa-350-ts-org-i3336970922.html (http://allegro.pl/walek-kopnika-rozrusznika-startera-jawa-350-ts-org-i3336970922.html)
Warto go kupić, czy inwestować w oryginał ?
Pozdrawiam,
Mzet92
-
A może masz wyklepane gniazdo zabieraka wałka zmiany biegów ?
Bo to o czym mówisz, to wałek rozrusznika.
Te nowe części często gęsto nie pasują, a nawet jak by, to zaraz się psują.
-
Muszę rozebrać, bo któraś z tych rzeczy jest wyjechana, albo obie na raz.
-
ja miałem podobnie i naspawałem wewnętrzną część mig-magiem- jest super a myknąłem już ok 700 km. Tylko musisz cierpliwie popracować przy dopasowaniu ;D
-
Dokładnie o takim samym rozwiązaniu pomyślałem :-). Wymiana wałka z zabierakiem to już połowienie silnika jak mniemam, a tego chciałbym uniknąć ;-).
-
By zdemontować wałek z zabierakiem nie jest konieczne rozpoławianie silnika :)
http://jawaczesci.pl/169,walek-z-zabierakiem.html (http://jawaczesci.pl/169,walek-z-zabierakiem.html)
-
Źle mniemasz kolego. Wałek zmiany biegów wychodzi z lewej strony, musisz tylko uważasz, żeby pieski nie wyskoczyły do skrzyni.
-
Ok, to dużo się dowiedziałem, dzięki wielkie :-). Będę grzebał w przyszłym tygodniu. Jeszcze raz dzięki ;-)
-
pieski nie wyskoczą bo przecież jak nie zdejmie krzywki sterującej półautomatem sprzęgła to wewnętrzna część w której są "pieki" nie wyskoczy i wcale jej nie trzeba wyciągać- najlepiej spróbować sam wałek kopnika 8)
-
Myślę, że Chłopak jest na tyle kumaty żeby zdjąć krzywkę włączania automatu sprzęgła i wyjąć wałek zabieraka, a wtedy pieski mogą wyskoczyć. Nie będzie to jednak problemem, bo żeby je wyjąć wystarczy magnes.
-
Domino- czytaleś dokladnie co ja pisalem?, - pisalem ze nie trzeba wyciągać tej części w ktorej sa "pieski" tylko sam wałek kopnika bo napawać wystarczy tylko jego jesli tak chciałby to naprawiać! Domino najpierw przeczytaj dokladnie a pozniej cos sie odzywaj!
-
Obaj pierdzielicie:D
Dokładnie jest tak że jak jest luz duży na kopajce przy wrzucaniu biegów to oba te wałki są do regeneracji lub do wymiany.
Wałek z zabierakiem da się wyciągnąć bez problemu. Kosz sprzęgłowy zdemontować i krzywkę półautomatu. Wkładasz blaszkę 0,5-0,7mm pod pieski i wyciągasz z wałkiem.
Wyciąg ten wałek z zabierakiem i zobacz czy nie ma wybitych rowków, pomierz, napawaj jak się da i wyszlifuj :)
-
u mnie dało się poprzez samo napawanie wałka kopnika! 8) - może byłoby lepiej spróbować od samego wałka kopnika!???- mniej roboty ;D
-
Tak jak kolega wyzej radzi. Maspawaj sobie migiem. Ja to musiałem troche wiecej sobie nadpawać.
Jakieś 1,5 temu miałem poważna glebe przy 60-70 km/h i upadłem na lewą strone. Uwaliła ske wladnie koncowka walka rozrusznika. Poprostu się ukruszyła. A podczas zdejmowania dekla, pol ksiezyc byl odwrocony do kola tylniego. Z taką siła pierdyknolem. Wiec poszedłem do wuja i on mi ladnie migiem i za pomoca szlifierek waleczek naprawił. Tylko w domu flexem zrownalem powierzchnie i trybi.
A jak już chcesz kupić wałek to badz bardzo ostrożny. Tak jak koledzy piszą; często nie pasują. Sam sie o tym przekonałem.
A co do gleby to opisze ja w innym przeznaczonym do tego temacie. Przepraszam za bledy pisze na telefonie
-
Kup używany wałek na forum i będzie działać :)