Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: szatan30 w Lipca 01, 2013, 19:05:11
-
Witam Panowie koledzy jawerzy pomóżcie bo już nie wyrabiam.Zrobiłem sobie silniczek a tu kierunki wcięło.Objawy takie że nie cyka nawet przerywacz a sprawdzałem wszystko.Prąd do przerywacza dochodzi od kabla ze stacyjki.Przełącznik wygląda na sprawny bo reszta działa tzn.klakson,zmiana,i flash.A kierunków jak nie ma tak nie ma.Nie wiem co jest nie tak??
-
Witam Panowie koledzy jawerzy pomóżcie bo już nie wyrabiam.Zrobiłem sobie silniczek a tu kierunki wcięło.Objawy takie że nie cyka nawet przerywacz a sprawdzałem wszystko.Prąd do przerywacza dochodzi od kabla ze stacyjki.Przełącznik wygląda na sprawny bo reszta działa tzn.klakson,zmiana,i flash.A kierunków jak nie ma tak nie ma.Nie wiem co jest nie tak??
Przyczyn może być wiele, sprawdzałeś akumulator,
Zewrzyj dwa kabelki razem i przełącz dany kierunek świecenia może być walnięty przerywacz kierunków
-
Też tak myślałem ale dziś wymieniłem przerywacz kupiłem 2 sztuki na wszelki wypadek i lipa.Za pierwszym razem przerywacz chwile pocykał i kicha.Nie wiem czy to przełącznik od kierunków w zespolonym czy co?Tak apropo to czy kontrolka wchodzi w cały ten obwód od kierunków i jak żarówka się spali to ich też może nie być.IIIII czy muszą być podpięte kierunki np.2 z jednej strony zeby obwód się zamknął i żeby działały??Bo ja się na tym za bardzo nie znam elektryk ze mnie marny.
-
jak tam pomożecie mi??Dzisiaj podpiąłem inny przełącznik zespolony lewy i dupa(całkiem nowy) kierunki nie działają,odkręciłem kierę żeby dostać się do stacyjki i tam ok.Podłączyłem nawet moto do kabli od wózka a tam kierunki przez cały czas się świecą nawet jak je próbowałem wyłączyć przełącznikiem to nic nie dało.Nie wiem głupi już jestem.
-
Gościu, schemat do łapy i sprawdź czy wszystko jest ok..
-
Gościu jak działało wszystko przed odstawieniem motoru na 3 miechy to co mogło sie spierdzielić??Mole mi kable wtranżoliły czy jak??Po prostu liczę na jakieś podpowiedzi ,może ktoś miał podobny przypadek,może coś przeoczyłem.
-
Zewrzyj dwa kabelki razem i przełącz dany kierunek świecenia może być walnięty przerywacz kierunków
Kontrolka może być spalona a kierunki powinny działać. Zewrzyj kable od przerywacza .powinny świecić się kierunki i kontrolka przy włączonym kluczyku i przełączniku prawo / lewo .Jaki masz przerywacz ,elektronik potrzebuje dodatkowej masy [ja taki miałem]
-
Przerywacz jest włączony szeregowo, płynie przez niego prąd to działa, czyli jak nie działa to obwód nie jest zamknięty.
Nie mam jak teraz zobaczyć schematu... ale działa to tak, że na przykład żarówki są połączone z masą, a na Przerywacz zasilanie daje przełącznik. Czyli albo nie ma tej masy na żarówkach, albo przełącznik nie daje tego zasilania. Dlatego zobacz miernikiem co z tymi żarówki i co z przełącznikiem.
-
Troszeczku inaczej ;)
Przerywacz ma prąd stale ze stacyjki - po włączeniu zapłonu prąd idzie na stałe na przerywacz.
Wyjście przerywacza idzie na włącznik kierunków.
Włączasz dowolną stronę - zamykasz obwód i wszystko działa ;)
Za włącznikiem masz rozdzielenie na przód/tył i tyle.
Proste jak konstrukcja cepa, prostsze nie może być.
-
Prawdopodobnie to wina przerywacza kupiłem od mz 6v na 2 wejścia(tzn.taki jak powinien być)ale kumpel powiedział że przy jawie to to nie będzię działać i miał rację.Oryginalny ciężko dorwać.Zastanawiam się nad zdemontowaniem kierunków i wytykaniem łapy przy skręcie.Co wy na to??Te 6v i tak ledwo widać.
-
Będzie działać i ten z 2 końcówkami i ten z 3.
I musi działać, ja miałem oryginalnie z 3 a teraz mam z 2 i działa wszystko łącznie z kontrolką-kwestia podłączenia. Idea z demontażem jest niepoważna, to musi działać.
-
Teraz jeszcze zaczęła mi palić przerywacze >:( .Miał ktoś taki przypadek??
-
Ja już nie wiem nie mam głowy do tego
-
Zrobione :D .Zwarcie było pod licznikami a konkretnie od kontrolki ładowania.Kierunki też miały zwarkę 2 kabelki się stykały.Na dzień dzisiejszy wszystko działa podpiąłem kosz,córkę do wózka i śmigaliśmy.Nawet nie wiecie jaką miałem radochę że sprzęt w końcu działa jak nalezy. :D
-
Panowie nie będę zakładal nowego tematu. Szybkie pytanie. Czy to jest kość która mogę podłączyć do kości przełącznika zespolonego lewego?
-
Panowie nie będę zakładal nowego tematu. Szybkie pytanie. Czy to jest kość która mogę podłączyć do kości przełącznika zespolonego lewego?
Bez kombinowanie, nie.
Tak wygląda kostka w jawie 350
(https://http://maxmoto.pl/img/products/22/56/7/3_max.jpg)
Z kombinowaniem to można zmienić kostkę na dowolną z co najmniej 8 przyłączami.
-
No właśnie chodzi o to że przy przełączniku mam nową. A przy instalacji mam peknieta i nie łączą mi światła mijania. Trzeba prowizorke odwalac na trytytke żeby świeciły. Wolał bym ją na nową wymienić.
Od biedy założę 2 nowe. http://www.elektrokoncept.pl/zlacze-elektryczne-kostka-8-pin-biale-z-zaczepem-p3470.html
-
Tak na szybko to możesz połączyć kable od świateł poza kostką. A to co pokazałeś na foto ni jak nie pasuje, bo chyba jest to kostka obustronnie męska
-
Masz rację czeron. Nie mogę coś znaleźć kości żeńskiej. Jak znajdę czas to wymienię obie na jakieś dokupione w elektronicznym.
-
Ta kostka z linku co pokazałeś, była by ok, ale jakość zastosowanych do niej konektorów mi się nie podoba.
-
Kupię może jakaś w motoryzacyjnym.
-
Czeron - trzeba by poszukać czegoś pasującego... Ja też mam czasami z nią problem...Teraz działa ale tylko dzięki trytytkom :D