Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Na każdy temat => Wątek zaczęty przez: maciuborek w Czerwca 25, 2013, 12:55:25
-
Witam wszsytkich Jawerów i nie tylko.
Mam taki problem iż, moj dziadek zmarl w 2002 roku i nie zdazyl mi przepisac Jawy (wycofana z ruchu) ale od zawsze byla mowiona ze jest dla mnie, postanowilem ja zarejestrowac wiec spisalem umowe z moja babcią (jego zoną, i tu umowa przeszla), nastepnie wypelnilem wniosek o rejestracje pojazdu w celu uzuskania tymczasowych tablic azeby jechac nia na przeglad, poszedlem z tym wszsytkim do starosty i wszsytko byloby ok gdyby nie zapytali o poprzednie tablice rejestracyjne, jak powiedzialem ze ich nie mam bo musialy zostac oddane do urzedu gminy to mnie wyśmiała i dala mi wniosek ktory ma wypelnic moj dziadek(pod odpowiedzialnoscia karna do lat 3) ze oddal tablice... Szukam teraz jakiegos paragrafu zezby jej pokazac ze wtedy bylo trzeba oddac tablice do urzeda gminy prosze o pomoc...
Dodam ze róg dowodu NIE jest obciety
-
W którym roku została tymczasowo wyrejstrowana?
Nie przyznawaj się że dziadek nie zyje .. będą chcieli robić sprawę spadkową, a to trochę czasu trwa i nie warte zachodu, i biegabia po urzędach.
-
A czy masz w dowodzie jakiś adnotacje dot. tablic ?? czasami coś tam pisali w stylu "tablicy nie wydano"
Albo inaczej skoro moto jest twój i go kupiłeś to mogła ci się tablica zgubić i wtedy ty piszesz oświadczenie że zgubiłeś tablice rejestracyjną.
Podpinam się pod temat bo sam jestem ciekaw jak interpretować taki wpis "tablicy nie wydano" tzn. czy Mając taką adnotacje ja mam mieć tablicę czy nie ??
-
wyrejestrowana w 1984 r jakos tak.
Nic z tylu na dowodzie nie pisalo ze tablice zatrzymano czy tez oddano ale babcia mowila ze oddano tablice.
-
Mi w WK powiedzieli ze mam dopisać do umowy "Motocykl zakupiono bez tablicy rejestracyjnej" I to starczyło.
-
no tak by tez dalo rady macie moze jeszcze jakies pomysly??
-
Tak jak Ci piszą - napisz koniecznie w umowie, że jest brak tablicy rejstracyjnej, a numery ramy i w dowodzie zgodne.
+ wniosek o przywrócenie do ruchu ( na internecie znajdziesz ) + przegląd i smigasz rejstrować.
-
no wlasnie najpierw musze tymczasowo zarejestrowac aby jechac na przeglad dopiero potem z przegladem do strarosty o inny dowod potem jeszcze ubezbieczenie... juz widze ile bedzie zalatwiania... :D
-
wyrejestrowana w 1984 r jakos tak.
Nic z tylu na dowodzie nie pisalo ze tablice zatrzymano czy tez oddano ale babcia mowila ze oddano tablice.
Jeżeli pojazd jest wyrejestrowany - to jedyną legalną drogą jest rejestracja na zabytek lub unikat. W sumie w POlszy mnie nic nie zdziwi. Już w 2007 roku ludzie rejestrowali wyrejestrowane pojazdy normalnie, a u nas w Krośnie zgodnie z przepisami.
Swoją drogą rzeczoznawca w opinii może napisać, Brak Numerów. I też przejdzie. Miałem taka właśnie opinie.
http://www.jawacz.pl/baza-wiedzy/rejestracja-jako-unikat-od-a-do-z-17277/msg170041/#msg170041 (http://www.jawacz.pl/baza-wiedzy/rejestracja-jako-unikat-od-a-do-z-17277/msg170041/#msg170041)
-
Tak wiem ale jako unikaat nie chce rejestrowac bo rzeczoznawca duzo wezmie takze odpada(czytalem ten temat)
-
Powiedz, że tablice miałeś, ale zaginęły (przy przeprowadzce, powodzi czymkolwiek innym). Podpiszesz oświadczenie o powyższym i problem z głowy.
-
z 200 złociszy trzeba mieć, no i kwestia transportu.
Tylko, może być to powiedzmy wyjście z tej sytuacji. Z opinią rzeczoznawcy - to tak jakby list żelazny.
Najpierw spróbuj załatwić to z innym urzędnikiem.... różnie to bywa. Wybrałbym się do naczelnika wydziału.
-
Chłopaki dobrze piszą trzeba iść do kogoś kto chce pomuc i zna się na przepisach tak niestety jest z urzednikami sam już się przekonałem kilka razy o tym lubią odesłać dalej interesanta .
-
noo odsyłaja, dala mi 2 formularze i sie mam cieszyc ze w kolejce czekalem TYLKO godzine i ze zechaciala pogadac 3minuty... No mysle ze dopisze cos do tej umowy jak mi radziliscie i sporzadze jeszce oswiadczenie ze tablice zostaly zgubione czy cos i niech sie wypchaja
-
noo odsyłaja, dala mi 2 formularze i sie mam cieszyc ze w kolejce czekalem TYLKO godzine i ze zechaciala pogadac 3minuty... No mysle ze dopisze cos do tej umowy jak mi radziliscie i sporzadze jeszce oswiadczenie ze tablice zostaly zgubione czy cos i niech sie wypchaja
Tylko, że mogą nakazać pokazanie podkładki z POlicji z informacją o zgubieniu tablicy.
-
no wez mnie nie strasz... jak ja mam takowa podkladke zalatwic... to co ja mam wpisac w takowym oswiadczeniu zeby bylo bez dodatkowej roboty?
-
Panowie pojazd wyrejestrowany przed czerwcem 1997r. podlega ponownej rejestracji bez zbędnych pierdół jeśli jest dowód rejestrcyjny i umowa.Tylko fakt że każdy WK inaczej interpretuje przepisy
-
waldip masz moze gdzies jakis artukul z Dz. Ust?? wydrukuje i to im pokaze jak mi nie beda chcieli dac:D
-
Ja kiedyś rejestrowałem przyczepe bez tablicy, to tylko wypełniłem jakiś formularzyk że tablice zagubiono , żadnej podkładki z policji , szybko było i bez problemów
-
no wez mnie nie strasz... jak ja mam takowa podkladke zalatwic... to co ja mam wpisac w takowym oswiadczeniu zeby bylo bez dodatkowej roboty?
Witamy w POlszy. Co urząd to inaczej, piepszenie się z niektórymi banalnymi przepisami sięga zenitu.
Zapytaj się diagnosty, ludzi a najlepiej handarzy czego, Twój urząd wymaga w sytuacji zgubienia tablic.
Tylko nie próbuj fałszować! Może inaczej.
---
http://forum.fordclubpolska.org/archive/index.php/t-23677.html------- (http://forum.fordclubpolska.org/archive/index.php/t-23677.html-------)
Masz poczytaj sobie
14-04-2007, 18:46Tak wygląda załatwienie Wydania Wtórnika
TABLIC REJESTRACYJNYCH
a) wypełniony wniosek,
b) dowód rejestracyjny pojazdu,
c) karta pojazdu (jeżeli została wydana),
d) zaświadczenie wydane przez właściwy organ Policji potwierdzające zgłoszenie
kradzieży tablicy, jeśli tablica została skradziona///// poszukaj czy dotyczy to zgubienia.
rolek14-04-2007, 19:15wlasnie bylem na policji i dyzurny powiedzial mi ze czekaj pan ze 2 godziny i przyjme zgloszenie o kradziezy (a ja nawet nie wiem czy to byla kradziez czy wandalizm
----------------------
Trzeba poszukać czy należy zgłaszać do POlicji powiedzmy "zgubienie" tablicy. Wg mnie tak, bo ktoś na takiej tablicy może np. paliwo tankować. Trzeba chronić ewentualnie swoją dupę. Mówię tak przy okazji.
-
waldip masz moze gdzies jakis artukul z Dz. Ust?? wydrukuje i to im pokaze jak mi nie beda chcieli dac:D
Tu jest co nieco na ten temat:
http://www.oldtimery.com/index.php?option=com_jfusion&Itemid=35&jfile=viewtopic.php&f=64&t=4427
http://www.orzeczenia-nsa.pl/wyrok/ii-sa-2827-03,utrzymanie_i_ochrona_drog_publicznych_innych_ogolnodostepnych_ruch_na_tych_drogach_koleje_lotnictwo,ea1387.html (http://www.orzeczenia-nsa.pl/wyrok/ii-sa-2827-03,utrzymanie_i_ochrona_drog_publicznych_innych_ogolnodostepnych_ruch_na_tych_drogach_koleje_lotnictwo,ea1387.html)
-
Tylko, że mogą nakazać pokazanie podkładki z POlicji z informacją o zgubieniu tablicy.
Mnie nikt nie kazał. Sprawę załatwiłem szybko i sprawnie.
-
Roland widzisz nie kazdy ma tak dobrze jak ty, dzieki za linki zaraz biore sie za szperanie
-
Ja przy przerejestrowywaniu Cześki pisałem w WK kwitek który typek mi dał do wypełnienia, że zgubiłem tablicę. Musiałem tylko wpisać moje imię i nazwisko, jedno zdanie na kwitku w stylu: Oświadczam, że zgubiłem tablicę rejestracyjną motocykla... podpisać i tyle. Żadnych kwitków z policji ani nic.
-
Roland widzisz nie kazdy ma tak dobrze jak ty, dzieki za linki zaraz biore sie za szperanie
Kolega kilka postów wyżej również.
Spróbuj po "naszemu" bo pewnie się okaże, że nie będzie problemów, a jak zaczniesz sypać "ustawami" to...
-
Ja takze podpisalem oswiadczenie w urzedzie ze tablica zaginela nie wiadomo gdzie, komu i kiedy. I nikt sie nie czepial, nie potrzebowalem zadnych zaswiadczen.
-
bobber dokladnie one sa najwaznijesze. Dodam ze predzej dzwonilem do jeden babki ktora tam pracuje i przygotowalem wszystkie umowy ktora kazala i dodalem ze tablic nie mam poniewaz zostaly zdane do urzedu gminy.
Dziękuje wszytkim za podpowiedzi zrobie tak jak radziliscie czyli napisze ze tablice zostaly zgubione ze ich nie mam czy cos w tym stylu. Myśle że w tym tygodniu napisze wam jak mi poszlo. Myśle ze taki temat moze sie Przydac:D
Pozdrawiam Daro
-
Można spróbować samemu namazać taką tablicę i ją zdać. U teścia w przyczepach są ręcznie robione tablice i nigdy z nimi nie było problemu. Oczywiście mowa "czarnych" blachach.
Kiedyś był taki okres że tablice rejestracyjne miał sobie sam zapewnić właściciel pojazdu.
-
tak wiem o tym ale jak moje byly zdane to byly zdane i niech sie ta urzedniczka odpierdzieli:D
-
Można spróbować samemu namazać taką tablicę i ją zdać. U teścia w przyczepach są ręcznie robione tablice i nigdy z nimi nie było problemu. Oczywiście mowa "czarnych" blachach.
Kiedyś był taki okres że tablice rejestracyjne miał sobie sam zapewnić właściciel pojazdu.
W mojej jawce dziadek pomalował nr czarną farbą na org białej czechosłowackiej tablicy.
(https://http://www.jawacz.pl/index.php?action=dlattach;topic=17277.0;attach=13209;image)
(https://http://www.jawacz.pl/index.php?action=dlattach;topic=17277.0;attach=13213;image)
-
ja też kilkanaście ładnych lat temu
miałem podobny problem przy WSK 175- ale bez problemu poszły robione (czarne)
-
Witam,
Jawa zarejestrowana!! dostalem teraz dowód tymczasowy aby zrobic przegląd i z powrotem.
Co bylo potrzebne??
-Jakakolwiek umowa kupna-sprzedazy badz umowa darowizny(tak jak w moim przypadku)
-Zaświadczenie o tym ze "zgubilem" czarne blachy a tak naprawde zostaly zdane przez mojego dziadka do urzędu ok. 35lat temu (ale nie chcieli uwierzyc)
-Pismo dotyczace rejestracji motocykla (dstalem w starostwie)
-Dowód osobisty lub jakis dokument potwierdzajacy tożsamość
To tyle teraz przgląd i ubezbieczenie:) takze troche latania jeszcze jest:D
Dziekuję wszsytkim za pomoc myśle ze temat moze sie przydac:)
-
-Zaświadczenie o tym ze "zgubilem" czarne blachy a tak naprawde zostaly zdane przez mojego dziadka do urzędu ok. 35lat temu (ale nie chcieli uwierzyc)
Zaświadczenie czy oświadczenie, a jeśli zaświadczenie to kto je wydał ??
-
Możesz coś napisać o tej darowiźnie?
Muszę auto przeciągnąć tylko na ojca a on jest współwłaścicielem a właścicielem jest brat.
Chce zrobić tak by tylko mój straszy był w dowodzie bo auto było brata, kupił se inne, poprzednie mi zostawił a za ubezpieczenie mam ja płacić 800zł a on za swojego złoma 300ziko:D
Tak się bawił z nim nie będę i nie wiem czy to zrobić za pomocą darowizny czy umowy KS :)
-
Blenders- Oswiadczenie moj błąd:)
Marcin powiem szczeże ze nie wiem raczej niczym moze ktos z kolegów wytlumaczy nam:)
Ja tylko jednego nie rozumiem babka w staroswie kazała jechac na przeglad(oczywiste) noi napisala mi karteczke "prosze o ustalenie danych pojazdu" to niby mam dac temu od przeglądu i on ma ustalic dane... ale pytam poco? byc moze myśli ze w dowodzie inne numery a rama i silnik tez inne bo w tymczasowym dowodzie mam tylko napisane nr ramy(podwozia/nadwozia) dobrze mysle??
-
Silnik nikogo już nie interesuje - bo to część zamienna, tak jak chociażby opona, albo akumulator.
W dzisiejszych czasach nie umieszcza się w DR ani w KP o ile była wydana - numeru silnika.
Możesz go sobie dowolnie wymieniać ;)
Ustalenie danych - chodzi o DMC/ i inne których w starym dowodzie nie było a w nowym muszą być i tyle. Chłop otworzy katalog o ile znajdzie w nim knedla to Ci wpisze, jak nie znajdzie to każe Ci dostarczyć co ma wpisać :D najlepiej weź ze sobą wszystkie dane techniczne swojego knedla, nie będziesz jeździł 2 razy.
-
to gdzie znajde takowe dane?? z netu?? bedzie to wiarygodne?? na naszej stronie sa takowe dane?? (jawa 250 353 03/04 1960r)
-
Tu masz trochę, ale sprawdź z kilku źródeł najlepiej od kogoś z dowodu rejestracyjnego.
http://www.jawacz.pl/artykuly/podstawowe-dane-regulacyjne-motocykli-jawa-353-354-356-555-(skany)/ (http://www.jawacz.pl/artykuly/podstawowe-dane-regulacyjne-motocykli-jawa-353-354-356-555-(skany)/)
A tu dowiesz się które dane potrzeba
http://www.jawacz.pl/szybka-interwencja/dane-techniczne-jawy-do-rejestracji/msg186895/#msg186895 (http://www.jawacz.pl/szybka-interwencja/dane-techniczne-jawy-do-rejestracji/msg186895/#msg186895)