Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: szatan30 w Czerwca 23, 2013, 21:51:45
-
Witam nie wiem czy ktoś już pytał o to czy nie,jesli tak to proszę usunąć tego posta.Mam problem odnośnie montażu wału korbowego na łożyska w karterze,Pytanie do was jaki macie na to patent??Wał włożyć do zamrażalnika czy może grzać kartery.Pomóżcie.
-
Ok a wystarczy wsadzić sam wał do zamrażalnika??
-
Zalezy jak ciasny masz silnik. Mój nawet po fest podgrzaniu nie chciał wpaść 638 a 634 to w sumie na zimno wpadał
-
Cześć, ostanimi czasy miałem okazję często wkładać wały do karterów. Nagrzej kartery do około 150*C potem zimne łożyska wpadną ci na swoje miejsce. Następnie to razem nagrzej jeszcze raz począwszy od lewego karteru i wał w raz z czołem powinien Ci wskoczyć bez problemu. a jeżeli tak nie wyjdzie, bo na przykład masz jakiś nadwymiarowy czop, to brakującą odległość musisz już dociągnąć na śruby i blachę
-
Lipa z zamrażaniem.Nic z tego nie wyszło,wał leżał w zamrażarce 2 dni trochę wskoczył ale za mało.Także pewnie będę musiał podgrzać lekko łożyska.
-
Grzanie na pewno jest skuteczniejsze niż samo chłodzenie.
-
to chyba w lodowce leżał, a nie zamrażarce ^^ mój wał, to aż siny był po leżakowaniu w zamrażarce :P
-
Proszę, aby mio to wreszcie ktoś wytłumaczył :D Jak połączyć grzanie palnikiem karterów ze smarowaniem silikonem? Najpierw posmarować, później grzać, silikon nie zaschnie? Jak zrobię na odwró, to zanim posmaruję to wystygnie ... Naprawdę nie ogarniam jak to robić ... :-X
-
Czegoś nie ogarniam. Grzejesz lewy karter, a wał chłodzisz. Wkładasz wał w karter. Smarujesz silikonem lewy karter i podgrzewasz prawy. W czym problem???
-
Dla mnie to problem, bo zawsze smaruję obie połówki, dobra, wszystko jasne, dzięki za prostą,ale rzeczową odpowiedź.
-
Ja zrobiłem inaczej. Najpierw łożyska zostały nabite na czopy wału przez Pana który go regenerował ( :) ) a dopiero później całość wrzucę w nagrzany karter, oczywiście wcześniej wał zostanie wychłodzony.
-
Ja zrobiłem inaczej. Najpierw łożyska zostały nabite na czopy wału przez Pana który go regenerował ( :) ) a dopiero później całość wrzucę w nagrzany karter, oczywiście wcześniej wał zostanie wychłodzony.
Tak też robiłem. Trzeba jedynie uważać w przypadku gdy ma się łożyska z tworzywa przy grzaniu palnikiem.
-
Akurat z tworzywa nie mam :) Czyste FAGi :) Łożyska były pewno prasą nabite, zostało to "zamrozić", grzać karter i modlić się o to by weszło bez problemu :D
-
Ok silniczek złożony może w tym roku pośmigam trochę jawą z wozem z moją córką.Tak jak radziliście wał leżał w zamrażalniku a kartery i łożyska podgrzałem i wszedł jak w masło.Dzięki.