Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: Dorian w Czerwca 17, 2013, 22:31:29
-
Witam!
Koledzy złożyłem nie dawno silnik, nowe wodziki, biegi zaczęły ładnie chodzić ale 1 szarpała mocno a po jakimś czasie zaczęła wyskakiwać trójka a następnie nie wchodziła wcale.
Ponownie rozebrałem, mowy wodzik odlewany wygieło :o , tak wygląda skrzynia, 3 bieg na automacie tak jakby nie dochodzi do końca i automat nie może go wrzucić bo wodzik się blokuje. Nie wiem na co patrzeć, bo jak dla mnie te tryby są całkiem okej, może brakuje tam jakiś podkładek?
Oceńcie to, tutaj foty całej skrzyni (wodzik już nowy na foto).
http://www.bikepics.com/members/dorianpl1/83cz35000/
-
Na tych fotkach widać tryby skrzyni z czeskiego silnika. Na ostatnim zdjęciu wygląda, że sprzęgło kłowe przestało istnieć. Ta jakość niestety nie widać dokładnie.
-
prawdopodobnie masz uszkodzony zmieniacz i jest przegięty,słabo zazębia 1 i 3 to są biegi które wchodzą w lewo! sprawdź spawy na zmieniaczu (tam gdzie chodzi wybierak), może też być ugięty- ale jak nie wiesz jak sprawdzić i zrobić to lepiej zainwestuj w nowy lub sprawny 8) , a kły to masz faktycznie zaokrąglone-można podszlifować jak umiesz ;D -opisy jak powinny wyglądać masz na forum tylko poszukaj
-
Nie wiem czy to pomoże, ale ja osobiście miałem problem z wrzucaniem biegów kiedy sprężyny piesków były źle dobrane, za cholerę nie mogłem docisnąć i wrzucić (nie pamiętam nawet których) przełożeń.
-
przez zjechane tryby wygieło ci wodzik i tyle . kły nie mogą być zaokrąglone zreguły tryby przesówne do wymiany :o i prowadnice sprawdz czy prosta
-
dobrze mówisz- sprężyny te które odpowiadają za ustalenie dźwigni w położeniu zerowym(te znajdujące się w zmieniaczu)-jak nie będą orginalne i będą miały zbyt dużo zwoi to nie pozwolą na pełny skok dźwigni zmiany biegów i w konsekwencji niepełne włączenie- tylo to z kolei będzie powodowało wyskakiwanie biegów i złe załączanie w tym kierunku w którym jest założona zła sprężyna 8) , a jeśli biegi szarpią to jest na 99% zmieniacz! i kły zaokrąglone Ja robię tak że składam silnik bez wału i sprawdzam jak biegi wchodzą -używam w tym celu drucika sklepanego na stożek i zagiętego pod kątem 90 stopni i przy każdym zazębieniu (biegu) wsuwam pomiędzy koła zębate- jeśli jest równo to składam na gotowo
-
Ja sprawdzałem skrzynię składając do kupy kartery bez wału (z samą skrzynią), zmieniając biegi kopniakiem i kręcąc wałkami.
-
i o tym właśnie mówię- tylko ten drucik jest po to żeby sprawdzić zazębienia i odstępy bo patrząc przez otwór od strony sprzęgła dobrze nie zobaczysz, a wsuwając stożek z drucika widzisz jak głęboko wchodzi i tym samym jaki odstęp jest
-
Czyli co jest koledzy do wymiany na pewno jeśli chodzi o rzeczy na zdjęciu?
-
No i co, pomoże ktoś?
Sprawdzam jak te biegi wchodzą, zacina się ten wodzik nie chce to wskakiwać luzno tak jak powinno, patrząc na schemat widzę brakujące elementy co to jest?
http://www.speedyshare.com/69TWn/download/3.1pow.GIF
-
Pomoże ktoś?
-
Czyli nie możesz dopchać do końca przy zmianie biegów i nie da się zazębić?
Może rzeczywiście sprężyny piesków spróbuj wymienić na oryginalne.
Ja musiałem przyciąć o 1 zwój obie, żeby chodziły jak należy.
-
no ale jak masz sprzęgło zdjęte to spróbuj przełączać biegi śrubokrętem popychając bezpośrednio zmieniacz (motylek) wtedy jeśli wszystkie wejdą to znaczy że sprężyny, a jeśli też będzie się zacinać to cuś innego 8) Pamiętaj że przy przełączani musisz palcami obracać wałek na którym montuje się kosz!
-
No to tak robię właśnie śrubokrętem i się przycina.
Ale tak jak mówię nie ma tych jakby podkładek co są na schemacie od czego one są?
-
To są segery zabezpieczające na wałku nieruchome tryby, masz je, tylko ich nie widzisz, przyjrzyj się dobrze, to zobaczysz przy trybach taki kołnierz, to jest właśnie to zabezpieczenie.
-
No to ja już nie wiem co to może blokować że nie chce wskakiwać...
A które tryby do wymiany bo sprzęgła kłowe ponoć wyrobione.
-
Pany pomóżcie, kupiłem nowe trybo to ze zdartymi sprzęgłami, założyłem i ch***, jest za pasowne za ciasne i w ogóle skrzynia nie ruszy, 50zł w błoto. :o
Jak zmieniam biegi na rozebranym to się po prostu przycinają, bieg wskakuje ale nie do końca tak tylko się zachaczy, widać to po automacie gdzie np. 1 bieg nie dochodzi do końca i na tym otworze w automacie zostaje jeszcze jakieś 3mm luzu nie dobije do końca chyba że go popcham ręką bo się klinują wodziki....
Nie wiem już na co patrzeć bo wydaje tylko kolejne pieniądze i nic to nie daje.
-
Pany wiecie co to może być bo nie wiem co robić...
Może jakiś film chcecie albo zdjęcia dodatkowe?
-
kolego a próbowałes sam automat od zmiany biegów podnienic
-
Nie mam takiej możliwości bo nie mam innego, ale ja mam silnik rozebrany i przekładam biegi ręcznie po prostu bez użycia piesków i wałka i nie chcą wskakiwać do końca...
-
kolego Dorian- a Ty czasami nie kupiłeś skrzyni z wałkiem pośrednim co ma 13 zębów a wałek zdawczy został stary - czyli od skrzyni z wałkiem co ma 12 zębów??? Różnica w wałkach zdawczych jest bardzo mała bo ok 0, 7 mm ale jak pomieszasz skrzynie to bardzo ciasno to się spasuje i nie będzie działać ( przejrzyj to co ci zostało stare i porównaj z nowym) ,a po drugie- jeśli dopchniesz ręką motylek zmieniacza to wejdzie bieg właściwie??? i po trzecie kły od 2 i 3 biegu zawsze możesz wyprowadzić
szlifierką (kąt - 3 stopnie)- po chłopsku "na zabieranie" a nie na :wypluwanie", po czwarte: zmieniacz da się sprawdzić i naprawić trzeba tylko nit na którym się obraca motylek zeszlifować i ta część którą normalnie przykręca się do karteru zmierzyć normalnym kątownikiem ślusarskim-czy jest zachowany kąt prosty- czyli 90 stopni (najczęściej ten element się ugina i wtedy du...a!!!
-
Dzięki, sprawdze to i napiszę.