Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: Arek w Czerwca 11, 2013, 18:02:08
-
nie mogę tego rozgryść, jakos opornie mi chodzi zawias z przodu, już to rozbierałem i robiłem, nowy olej żadki, simery, wyczyszczone wszystko, rury proste a jakoś ciężko to chodzi, na drobnych nierównościach drogi trzepie całym przodem
gdzie tkwi problem, moze ktoś coś wie na ten temat
-
A pobujałeś żeby się ułożyła przed dokręceniem?
-
U mnie w ts było to samo. Po czterokrotnym rozebraniu i złożeniu okazało się że jeden ze ślizgów ( to co współpracuje z rurą ) ma za duży oryginalnie zrobiony luz i najzwyczajniej trochę kantowało .... i kiedy zawieszenie maiło pracować właśnie w tej pozycji( jazda po prostej) to sztywniało....
-
tak zwracałem uwagę żeby oś koła nie ściskała teleskopów, i na inne rzeczy też a te ślizgi musze sprawdzić jeszcze, da się takie dostać gdzies nowe czy trzeba dorabiać?
ogólnie zawieszenie jawy czy cz pracuje lekko i ładnie wybiera nierówności polskich dróg a moje mnie dobija poprostu, uciążliwa taka jazda jest.
-
Panowie jak moje zawieszniu w cz 175 477 . po wymianie uszczelniacz po zrobieniu 30km pościło olej to czego to wina ?
Lichych uszczelniacz ?
-
a dużo rdzy było na ślizgaczach ? ewentualnie czarne wżery ?
-
Areka ile oleju wlałeś do lag ?
-
a dużo rdzy było na ślizgaczach ? ewentualnie czarne wżery ?
jakieś rysy?
-
mniej więcej tyle samo co wylałem starego bo nie wiem ile dokładnie ma wchodzić, lagi miały drobne ryski więc je spolerowałem, w środku tez wygladało wszystko na dobre ale slizgom sie specjalnie nie przygladałem, w wolnym czasie rozbiore to jeszcze raz i sprawdze wszystko dokładnie.
napiszcie ile oleju ma dokładnie tam wchodzic, choć myślę że to nie wina oleju bo lagi maja tendecje do zacinania sie / blokowania, wyglada to tak jak by cos było krzywe lub sie kantowało.
-
Człowieku ??? , zawieszenie rozbierać i ślizgów nie obejrzeć. A co do oleju to nie mam pytań. Do skrzyni też lejesz tyle co starego wylałeś ? :o Ręce opadają
-
te już nie być taki spec, nie ogladałem w sęsie nie mierzyłem tego, jest gładkie bez rys itp choć luz może miec, lagi nigdy nie ciekły więc i oleju było tyle co miało być bo niby gdzie się miał podziać, pytam o dokładna ilość bo średnie ilości od - do jakie wchodza do lag motocyklowych znam ale rozbierznośc jest znaczna.
a rozbierałem to do malowania a nie naprawy i nie brałem pod uwage że cos tam mogło paść i bedzie źle pracowało, czasami sie nie zwraca uwagi na istotne rzeczy robiac cos zupełnie innego z ta sama rzeczą.
-
Wlewanie oleju do lag nie świadczy o wiedzy mechanicznej :P Rozbierzność w motocyklach jest od 100 do 400 ml na lagę zależnie od typu motocykla. :D Jak wlejesz do jawy 250 zamiast 200 ml to puści uszczelniaczami.
-
200 ml na lagę , w instrukcji pisze żeby zrobić mix 50/50 Hipolu i Amortyzolu . Ale chłopaki leją co chcą i też to jeździ =) Niemniej , jak będzie gęstszy olej będzie większe tłumienie , jak rzadszy to przód lepiej będzie wybierać nierówności i będzie czuć na kierownicy wibracje od silnika a nie od dziur ;)
-
może i nie swiadczy ale wiedza na temat zasady działania amortyzatora by sie przydała choć ogólnikowa jeśli już się bierzemy za naprawe, mniejsza o to, powiedzcie gdzie mozna dostac ślizgi do tych amorów, jest to dostępne czy niebardzo.
a olej mam żadki, nie wiem jakiej firmy ani nic bo to pozostałośc po naprawie amorów z cbx-a w każdym razie przeznaczony do amorów a mimo to twardo to chodzi i się przycina.