Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: Biały w Czerwca 06, 2013, 18:30:28
-
Witam . Małe pytanie - czy wyjęcie wkładow tłumików w Cześce bedzie miało jakiś wpływ na żywotność silnika ? Dźwięk jest niesamowity , zauważyłem tez ze jest bez nich taka odmulona , ale nie chce robić tego kosztem silnika , a czytałem ze wydech w 2t jest bardzo ważny . . . Jeśli temat juz byl przepraszam , prosze o usunięcie i przesłanie odpowiedniego linku . Pozdrawiam i do zobaczenia na trasie :-D
-
Raczej będzie miało negatywny wpływ, Bo nie będzie fali wstecznej
-
Nic się nie stanie. Można tak jeździć, negatywnego wpływu raczej nie będzie. Sam kiedyś tak jeździłem i faktycznie silnik się odmula i to nie efekt placebo. Dlaczego twierdzę, że nic się nie stanie, a no dlatego, że tzw dyfuzor w tym tłumiku jest jeszcze przed wkładem tłumiacym. Praktycznie usuwając bebechy nie naruszasz konstrukcji dyfuzora.
-
Jeśli robił bym trasy typu przejechanie sie po wsi to bym sie nie przejmowal , ale co niedziela trafi sie 200 - 300 km :-) moze skuszę sie na letni zlot , zobacze jak z kasa bedzie
-
Nic się nie stanie. Można tak jeździć, negatywnego wpływu raczej nie będzie. Sam kiedyś tak jeździłem i faktycznie silnik się odmula i to nie efekt placebo. Dlaczego twierdzę, że nic się nie stanie, a no dlatego, że tzw dyfuzor w tym tłumiku jest jeszcze przed wkładem tłumiacym. Praktycznie usuwając bebechy nie naruszasz konstrukcji dyfuzora.
Masz racje nie posklejałem faktów
-
Jeśli robił bym trasy typu przejechanie sie po wsi to bym sie nie przejmowal , ale co niedziela trafi sie 200 - 300 km :-) moze skuszę sie na letni zlot , zobacze jak z kasa bedzie
Jeśli trasy mają być dłuższe to dla własnej wygody nie wyciągaj wkładów. 50 km się przemęczysz 100 może przetrwasz ale więcej nie wytrzymasz, ja nie wytrzymywałem. Hałas był zbyt duży i strasznie uporczywy aż głowa bolała. W dalekie trasy im ciszej tym lepiej, sam do tego dojdziesz ;)
-
ja jeżdzę cały czas na połowach wkładów, poprostu obciołem je w polowie i teraz mam tylko 2 przegrody, dzwiek jest głośny ale nie uporczywy choć na pustych jest lepszy.
negatywnego wpływu na silnik to nie ma dlatego że jak kolega wyżej napisał dyfuzor w tych tłumikach jest przed wkładami a wkłady pełnią role tłumika hałasu choć warto zostawić ten kawałek który jest najgłębiej w tłumiku ( jak ta mała pucha przy skuterkach)
przestudiowałem temat tłumików bo ciekawiło mnie to jak zaczołem jeździć cz-tą, chciałem robic inne ale dałem se spokój jak pojeździłem na prawie pustych - dużo lepszy dzwięk, troche ale zawsze lepsze osiągi taki odmulony jest teraz i odziwo mniejsze spalanie, czyli same plusy jak dla mnie.
-
Te małe , tzn krótkie juz usunąlem :-)
-
ja ma tylko sam koniec, jak sciagne końcówke tłumika to wkład konczy sie równo z reszta, ale i tak bede to jeszcze przerabiał
-
Szkoda mi przerabiac tych oryginalnych , co najwyzej moge je tylko wyjąc albo wsadzic , więc zrobię sobie takie z kwasowki , moze jakies dodatkowe otwory , albo ilość przegrod . . . Cos sie bedzie kombinowac :-)
-
ja bede robił w ten sposób że wyjme prawie szystko, zostanie tylko ostatnia przegroda i kawałek ori wkładu a końcówka tłumika zostanie wypełniona rurką perforowaną i wata do ale to tylko do wytłumienia metalicznego odgłosu jaki daje całkowicie pusty koniec rury.
-
Super sprawa by była tłumiki rybki :-) oo to mi sie marzy :-)
-
ja na próbę wyjąłem wkłady i nie zakładałem końcówek i rundka po mojej miejscowości -wrażenie zajebiste!!!! ,potem założyłem same końcówki i faktycznie dźwięk był rasowy ale zbyt głośny i na dłuższą metę uciążliwy tak że zakończyło się na tym że w każdej sekcji wkładu powierciłem po 4 otwory fi 12 i jest superrrr!!!! , a muszę dodać że osiągi się nieco poprawiły (dynamika) Polecam taką przeróbkę wartooooo 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8)
-
Jutro kwasówka idzie w ruch :-D
-
nagrajcie coś na Youtube, chętnie posłucham :-)
-
Ale to trzeba by w HD , a ja nie mam takiego urządzenia :-P
-
Na pustych wydechach jest mniejsze back-pressure . Polepsza to srednie obroty , a raczej robi de-tunning i usuwa wysokie przywracając "naturalne śerdnie obroty" . Ale brak backpressure powoduje ze mozna jezdzic na ulamku gazu . Mi bez wkladow schodzila kiedys do ok 3L/100km . Coś za coś =)
-
3 l to tak jak by chińskim pierdzikiem jeździć :-D
-
3 l to tak jak by chińskim pierdzikiem jeździć :-D
chiński piździk pali 2 l w mieście :D
-
Dzisiaj 280 km . Bez wkładow . Ogluchlem :-D dźwięk jest super , zwraca uwagę ludzi , ale też milicja krzywo sie patrzyla na mnie :-P także konieczne jest założenie wkładow - z kwasowki , mniej otworow , o większej srednicy . Zobaczymy :-)
-
Niebiescy patrzą bo zazdroszczą ;D