Wolna Strefa Jawa - CZ

Sprawy Techniczne => Lakiernictwo & blacharka => Wątek zaczęty przez: Oscypek w Maja 27, 2013, 09:55:38

Tytuł: Jak przyjąć "rudego"?
Wiadomość wysłana przez: Oscypek w Maja 27, 2013, 09:55:38
Wiem, wiem, wszyscy walczą z rudym, bo to zmora niesłychana, w mojej Gwiazduli również się z nim borykam, ponieważ 16 lat i 30tys. km to już sporo jak na taki motocykl. Ale z moją Kaczką, chcemy inaczej, jak szybko postarzeć lakier, żeby złapał rudego? Macie na myśli jakieś sposoby?
Tytuł: Odp: Jak przyjąć "rudego"?
Wiadomość wysłana przez: Turbo w Maja 27, 2013, 10:06:33
ja jeździłem jawką 50 w czasie zimy i w przeciągu paru dni cała zardzewiała
Tytuł: Odp: Jak przyjąć "rudego"?
Wiadomość wysłana przez: von_Majzel w Maja 27, 2013, 10:07:04
Heh , przetrzyj do blachy papierem ściernym i zostaw na dworze na tydzień ... Ale tak bardziej pro , to są chyba lakiery specjalne na taki wygląd ? Ja na lakierach to się nie znam =]
Tytuł: Odp: Jak przyjąć "rudego"?
Wiadomość wysłana przez: Oscypek w Maja 27, 2013, 10:09:46
Chyba tak zrobię, szlifierka z drucianką, do gołej blachy i na pole ją. I pamiętać tylko będę musiał o podlewaniu, aż zarodki się pojawią. Jeździć zimą do pracy, też nie głupie.
Sądziłem, że zostawienie jej na polu to głupi pomysł ale jednak chyba najbardziej skuteczny. Zobaczymy jak skuteczny po tym jak szybko "cel" będzie można z fotografować ;]
Tytuł: Odp: Jak przyjąć "rudego"?
Wiadomość wysłana przez: von_Majzel w Maja 27, 2013, 10:12:39
No , jak chcesz robić rat-bike'a , to też z głową . Środkowi motóra , silnikowi , kołom , hamulcom i ramie raczej nie pasuje dać zardzewieć . Jak już to odkręć elementy które mają być rude , wyczyść je z lakieru do blachy tylko od zewnątrz i takie blachy wystaw na działanie przyrody . A ramę i silnika jednak oszczędzaj , żeby im nie przeszkadzać w sprawności technicznej =)
Tytuł: Odp: Jak przyjąć "rudego"?
Wiadomość wysłana przez: Turbo w Maja 27, 2013, 10:14:38
dobra będzie woda z sola, bo stal najbardziej koroduje od soli
dlatego po zimie najlepiej się jak najszybciej ją spłukać
Tytuł: Odp: Jak przyjąć "rudego"?
Wiadomość wysłana przez: Oscypek w Maja 27, 2013, 10:15:43
Silniczek jest w garażu pod kocykiem schowany, po remoncie, tylko tłumik wybebeszyłem i coś nie mogę wyregulować nowego gaźnika... ale to nie o tym historia. Blaszki dziś po południu wezmę w swoje łapy jak tylko lekarz powie, że mogę to robić, bo szytą rękę miał niedawno :P Dam zdjęcia, a cała historia z pewnością ukaże się na moim blogu ;)
Tytuł: Odp: Jak przyjąć "rudego"?
Wiadomość wysłana przez: Mathini w Maja 27, 2013, 11:39:58
Polej gołe blachy octem, pomoże :)
Tytuł: Odp: Jak przyjąć "rudego"?
Wiadomość wysłana przez: Oscypek w Maja 27, 2013, 12:39:22
Maszyna czeka już na pierwszy popołudniowy deszcz, blachy w specjalnym miejscu gdzie z sąsiadki rynny leci dodatkowo :] Można się zakładać ile czeskie blachy potrzebują czasu ;)
Tytuł: Odp: Jak przyjąć "rudego"?
Wiadomość wysłana przez: Piotrex w Maja 27, 2013, 14:42:43
http://www.jawacz.pl/nasz-garaz/jaszczur-jawa-350-twin-corrozja/

 pogadaj z tym gościem ;)
Tytuł: Odp: Jak przyjąć "rudego"?
Wiadomość wysłana przez: Mofeix w Maja 27, 2013, 15:00:39
Wystarczy polać kwasem, albo wodą z sola i zostawic na dworzu i polewać przez kilka dni
Tytuł: Odp: Jak przyjąć "rudego"?
Wiadomość wysłana przez: naveintre w Czerwca 11, 2013, 11:05:09
Naszczaj do spryskiwacza i kilka razy dziennie psikaj tym "specyfikiem" po blasze. Efekt po paru dniach.