Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: bercik111 w Czerwca 10, 2007, 22:21:31
-
Niedawno mialem zagadke dlaczego walcha od startera nie odbija, winna byla sprezyna. Teraz mam pytanie: Czy to wina braku oleju w skrzyni (spuscilem), ze tryby startera wydaja dziwne jeki i ze kopniak odbija tylko jesli sie kopnie do samego dolu?
-
jesli te jeki sa przy odbijaniu, to tak. sprubuj naciagnac sprerzyne z jeden obrot i zobacz. pzdr.
-
Ja bym proponował zdjąć lewy dekiel i obserwować co się dzieje przy obracaniu wałkiem. Na pewno nie jest to wina braku oleju
-
Podepnę się trochę pod temat, bo pytanie również dotyczy startera. Jak zdjąć starter??? Bo odkręciłem tą śrubę, starter się rusza, ale zejść nie chce <blink>
-
Jeżeli wykręciłeś śrubę to jugo już tam nic nie trzyma. Wystarczy nim trochę lekko poruszać i wyjdzie.
Ps. Jeżeli chcesz zdjąć dekiel od sprzęgła to starter zostaw w spokoju. Wystarczy ustawić go w pozycji pionowej i wyjdzie razem z deklem.
-
Ps. Jeżeli chcesz zdjąć dekiel od sprzęgła to starter zostaw w spokoju. Wystarczy ustawić go w pozycji pionowej i wyjdzie razem z deklem.
<eek> <eek> <eek> A to ciekawe...
Nie wiedziałem, że tak można
Nie.... no chyba raczej nie można <lol> <lol>
-
<eek> No chyba na odwrót, w pozycji poziomej i cały wałek startera wyjdzie z deklem. Tylko jak to potem złożyć?
Chyba najprościej sciągnąć kopnik wałek ustawić w położenie rozruchu i wtedy zdjąć dekiel.
-
Napewno lepiej zostawić wałek w deklu. Tylko że niepamiętam jak powinno się ustawić starter ale chyba pionowej jak pisał wcześniej Xargo1 wychodzi wtedy bez problemu <thumbup>. Poruszasz nim i wtedy wyjdzie.Ten drugi wałek ci nie wypadnie bo z drugiej strony trzyma go krzywka co włącza sprzęgło podczas zmiany biegów.
-
Co niektórzy piszą głupoty, albo nigdy nie sciągali pokrywy sprzęgła.
Ew. piszą niezrozumiale...
Napewno lepiej zostawić wałek w deklu...
...Wystarczy ustawić go w pozycji pionowej i wyjdzie razem z deklem.
Wałek (kopniak) musisz zostawić w pozycji odpalania bo inaczej przy zdejmowaniu pokrywy wyskoczy z silnika i bedzie "mały" problem z powtórnym założeniem.
-
Dokładnie tak jak pisze Jawol, problemy z tym będziesz miał tym bardziej jeżeli robisz to poraz pierwszy :)
-
A czy pozycja pionowa to nie pozycja odpalania <hammer>
-
No, no. Jawol - i kto tu pisze niezrozumiale ;]
A tak w ogóle to macie rację - kopniak musi być w pozycji biegów żeby można go było zdjąć z deklem <worship>. Taka mała literówka ;)
-
Jeżeli wykręciłeś śrubę to jugo już tam nic nie trzyma. Wystarczy nim trochę lekko poruszać i wyjdzie.
Ps. Jeżeli chcesz zdjąć dekiel od sprzęgła to starter zostaw w spokoju. Wystarczy ustawić go w pozycji pionowej i wyjdzie razem z deklem.
Nie chcę zdejmować dekla, tylko sam starter odkręcić, żeby móc go troszkę skrzywić, żeby mi o tłumik nie haczył.
U mnie jak odkręcę śrubę to starter się kiwa, buja itd., ale zejść nie chce <mur>
-
Tylko śrubę startera musisz wyjąć całą (nie wiem jak zrobiłeś). U mnie też tak schodzi jak masz trochę wyrobiony starter i wałek to tak jest. Musisz go delikatnie rozgiąć(tylko żeby nie pękł) i próbować ściągnąć.
-
ja wziołem gumowy młotek i przywaliłem w rure. teraz nic nie obciera. <thumbup>
-
Tylko śrubę startera musisz wyjąć całą (nie wiem jak zrobiłeś). U mnie też tak schodzi jak masz trochę wyrobiony starter i wałek to tak jest. Musisz go delikatnie rozgiąć(tylko żeby nie pękł) i próbować ściągnąć.
¦rubę wykręcam całą (wyjmuje ją), a starter dalej się trzyma :P Dzisiaj wezmę jakieś obcążki i spróbuję go trochę rozszerzyć i może wtedy wyjdzie... Napiszę jak mi poszło.
ja wziołem gumowy młotek i przywaliłem w rure. teraz nic nie obciera. <thumbup>
Hehehe... Tylko poprzedni właściciel mojej Jawy nie wpadł na ten pomysł wcześniej i teraz mam tam niezłe przetarcie... Uderzenie czymkolwiek w tym miejscu może się skoñczyć jeszcze gorszym zniszczeniem - a tego nie chcę...
-
Bo w takim przypadku zakłada się ściągacz dwupazurowy. £apy za kopniak,kulka od śruby w dołek w wałku,i po bólu. Mam nową d¼wignie i wałek i bez ściągacza to bym mógł ruszać wieczność. :)
-
z tego co pamietam to jest watek opisujacy wkladanie walka kopniaka (jesli wyskoczy)
dla mnie to wlasciwie wszystko jedno czy wyskoczy czy nie, ale prawda jest ze trzeba nauczyc sie go zakladac, ja sam jakos sie nauczylem, wtedy jeszcze nie bylo takiego dostepu do netu :-)