Wolna Strefa Jawa - CZ

Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: Biały w Maja 16, 2013, 20:14:36

Tytuł: Pierścienie . Jakie ?
Wiadomość wysłana przez: Biały w Maja 16, 2013, 20:14:36
Witam . Z racji ze na obecna chwilę nie stać mnie na remont silnika , a Cześka coraz slabsza , postanowiłem wymienić same pierscionki . Jakie konkretnie polecacie ? Nie chce zakładać jakiegos chińskiego szmelcu , chodzi mi o porządnie wykonana część .
Jeszcze takie pytanie - ile wytrzyma wal w knedlu ? Slyszalem ze dwie góry silnika , tzn dwa szlify cylindrów . Czy to prawda ?
Tytuł: Odp: Pierścienie . Jakie ?
Wiadomość wysłana przez: Mofeix w Maja 16, 2013, 20:18:03
Weź idz do sklepu i kup pierścienie. Zrób zamki i tyle.

A to wszystko zależy od eksploatacji
Tytuł: Odp: Pierścienie . Jakie ?
Wiadomość wysłana przez: azbescik2 w Maja 16, 2013, 20:24:37
jak bedziesz robić szlif co 15 tysiecy to może i prawda chociaż dół łatwiej zrobć niz górę( przynamniej dla kogos kto potrafi składać sam wał) co do pierścionków to polecam polskie z częstochowy trzeba je czesto wymieniać ale za to wolniej zuzywa sie tuleja.
ps a ja jak bardzo była zurzyta tuleja i trzeba było coś zrobic na jakiś czas to kupowałem pierścionki na następny wymiar tulei i dopiłowywałem zamki :P
Tytuł: Odp: Pierścienie . Jakie ?
Wiadomość wysłana przez: Biały w Maja 16, 2013, 20:27:51
Mam jakies 17 tysi przelotu . Silnik nie dłubany . Wezmę nominał :-)
Tytuł: Odp: Pierścienie . Jakie ?
Wiadomość wysłana przez: azbescik2 w Maja 16, 2013, 20:31:23
jesli chcesz pokombinować to weś jeden nominał zobacz jak lezy w tulei ( jaki ma luz w zamku) i wtedy podejmuj decyzje ale to tylko moja rada a jak bedziesz wymieniał pierścienie to mozna spokojnie sprawdzic i wał czy nie ma luzów
Tytuł: Odp: Pierścienie . Jakie ?
Wiadomość wysłana przez: Biały w Maja 16, 2013, 20:34:16
Najchętniej zrobił bym wszystko , ale poprostu mnie na to nie stać . Musi jakoś dojezdzic do zimy
Tytuł: Odp: Pierścienie . Jakie ?
Wiadomość wysłana przez: azbescik2 w Maja 16, 2013, 20:38:50
wiemtez to przerabiałem z 10 lat temu rozumiem cie doskonale tyle ze ja u siebie szlif zrobiłem dołu nie ruszałem nie miną 1000 km i dół poszed sie walic totalnie dobrze że korby nie wygieło ae jak chcesz same pierdzionki mieniac to próbój moze i sie uda