Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Nasz Garaż => Wątek zaczęty przez: sibert w Maja 14, 2013, 20:35:46
-
Wiosną 1997 roku kupiłem swój pierwszy motorower. Był to Romet 50-T-1. Wcześniej były różne motorynki itp ale zazwyczaj na spółkę z którymś z kumpli. Ten był MÓJ. Kupiłem go wtedy za 100 zł. Co prawda długo stał ale stan jego był wtedy idealny. Papiery, ubezpieczenie, wszystko było. Jeździłem nim cały rok(nawet w zimie).
Rok później zamarzyło mi się coś mocniejszego(nie chodzi o % ) i Romet został sprzedany starszemu panu za 300 zł. Ten pojeździł nim również rok i postanowił przekazać go swojemu bratankowi. Na skutek niedbalstwa po ok. miesiącu Romet się zepsuł. Chłopak nie potrafił go naprawić więc postawił go do szopki i zapomniał by prawie o nim gdyby nie OC które musiał płacić.
I tak Romet stał w szopce przez 12 lat i niszczał powoli.
Ni z tego ni z owego jakieś dwa lata temu dzwoni do mnie kumpel "Ty, twój Romet jest do kupienia. Nie chcesz???" Mojej odpowiedzi możecie się domyślić. Prędko zapakowałem się w auto i dwie godziny później wyciągałem Rometa z bagażnika.Cena 170zł z opłaconym OC na cały rok. Przez lata stania w szopce bardzo zniszczał niestety- zardzewiałe obręcze, ramka lampy, poobijany. Nie zraziło mnie to jednak. Banan nie znikał mi z gęby przez resztę wieczoru. Po napompowaniu kół okazało się że dętki i opony które sam zakładałem wiele lat wcześniej są jeszcze w całkiem dobrej kondycji
Po krótkim przejrzeniu stwierdziłem że nie ma iskry(gość od którego kupiłem wspominał że zalał cewkę benzyną). Wymieniłem więc cewkę, przeczyściłem kranik i.... Romet OŻYŁ!!! Wszystko było ok. Radości nie było końca.
Jako że mam jeszcze Black Style i GPZ żony w garażu a nie chciałem żeby Romet stał pożyczyłem go swojemu bratankowi. Myślę sobie- niech chłopak jeździ.
Niestety młody oprawca w trzy dni zdewastował skrzynię biegów. I tak Romet znowu poszedł w odstawkę.
W tym roku postanowiłem go wskrzesić po raz kolejny. Kupiłem koło 2-go biegu, pospawałem pęknięty karter, przy okazji wymieniłem wszystkie łożyska i uszczelniacze oraz pierścienie. I tak o to Romet powstał. Na chwilę obecną pali i jeździ bez problemu. Od strony wizualnej jednak daleko mu do stanu z roku 1998 kiedy go sprzedawałem.
Zdjęcie zrobione po wyjęciu z szopy w której stał 12 lat.
-
Całkiem fajny stan jak na przestane 12 lat :)
-
Romecik niczego sobie, bardzo zadki 50 t-1 dość mało spotykany.
Coś chyba te koła zębate 2 biegu są przeklęte kumpel również wymieniał w Romecie i to nie raz i nie dwa.
-
a mój ogar jeszcze nie odzyskany ale trzymam rękę na pulsie ;)
gratuluje !!! takie sprzęty to prawdziwe skarby naszej młodości.
-
Ach te wspomnienia :'( . Wiele by można pisać . Teraz jak go odbudujesz to chyba pozostanie w domu i nie dasz go nikomu.
-
też takim kiedyś śmigałem 8), odblask na bocznej osłonie powala :D
-
mój świętej pamięci wujek zawsze mówił że mamy rometa z czeskim silnikiem bo w polskim skrzynie siadały
@sibert - zonę namówiłeś na GPZ czy sama chciała ?
-
To był mój drugi sprzęt zaraz po motorynce, poważna maszyna, koła 19 cali, wygodna kanapa, nakręciłem nim masę kilometrów, również zimą. Mój posiadał silnik ze skrzynią o trzech przełożeniach.
-
też takim kiedyś śmigałem 8) , odblask na bocznej osłonie powala :D
Sprawka starszego pana który kupił go ode mnie. Już usunięte :)
mój świętej pamięci wujek zawsze mówił że mamy rometa z czeskim silnikiem bo w polskim skrzynie siadały
@sibert - zonę namówiłeś na GPZ czy sama chciała ?
No jest opinia że skrzynie są słabe ale czy do końca słuszna... Na pewno nie jest idiotoodporna.
A GPZ żona sama chciała. A teraz sama chce sprzedać.
To był mój drugi sprzęt zaraz po motorynce, poważna maszyna, koła 19 cali, wygodna kanapa, nakręciłem nim masę kilometrów, również zimą. Mój posiadał silnik ze skrzynią o trzech przełożeniach.
Ten też ma 3 biegi.
-
ten 019 ma śmieszna skrzynie, bo 2 jest tam wrzucana odśrodkowo, brak jakiegokolwiek wodzika, kolega ma takiego. Skończyło się na wkręceniu regulacji tak ze z 1 wrzucasz 3
-
miałem takiego rometa i do silnika nawet nie zaglądałem śmiali się ze mnie że Romet z silnikiem 019 to najgorszy Romet jakiego stworzyli awaryjna skrzynia biegów, jeździłem nim 2 lata i powiem tyle nie zawodna maszyna i nawet potrafiła rozwinąć prędkość jak i Simson ;) nie miałem z tym motorowerem żadnego problemu poza platynkami, a nawinął dużo kilometrów bo coś według licznika około 8 tysi :) powodzenia w pracach ;)
-
Ładna ogaryna.
Nie wiem jak z tymi skrzyniami jest. Kolegom bardzo często padały w tych trójeczkach.
ogarem 200 to jeździłem rok bez sprzęgła ;D