Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Elektryka => Wątek zaczęty przez: xepher w Maja 12, 2013, 13:28:02
-
Witam
Problem mój to ciągle rozładowujący się aku. Mianowicie moto stoi a aku puszcza prąd bokiem (nawet jak jest rozpięty). Na początku wszystko ładnie cacy a teraz po tygodniu nie ma siły zapalić kontrolek po prostu amba fatima był prąd i go nima. Aku ma ze 2 miechy, ładowanie wygląda na wzorowe. Acha jest to już trzeci aku w 2 poprzednich padły łączenia między celami a mój aku nawet pod prostownikiem nie ciągnie za bardzo prądu, 1,5 A to maksimum mimo że prądu w nim nie ma.
Czy jet możliwe że Czesia uśmierca w jakiś sposób bateryjkę (instalacja 6V).?
-
Pewnie znowu padły łączenia między celami,jakiej firmy te aku były??
-
Specjalnie go odłączyłem i prąd wyszedł. Dwa wcześniejsze to Huawei (tak jak ten od telefonów itp) a teraz to już nawet nie pamiętam spr i napiszę.
-
Czy to są alumulatory żelowe czy obsługowe?
-
Wszystkie akumulatory to kwasiaki. Obecnie ten w Czesi to WM. Dziwi mnie to że bateria nie ma na tyle siły by zapalić żarówkę a prostownik mimo to ładuje ją minimalnym prądem. Ale ładuje i po 2 godzinach bateria jest jak nowa, pięknie wszystko działa można śmigać.
-
1)(moze banalne pytanie)czy ten aku zalałes elektrolitem,czy jest juz zalany?
2)nie podłaczony aku do odbiornika nawet po kilku miesiacach stania powinien mieć wystarczajace napiecie by zapalic zarówke
3)jaki masz prostownik nie znam sie na 6V ale 1,5 A podczas ładowania to za dużo
-
ad1. Zalalem go czy wiscie
ad2. kontrolki mi się nie palą
ad3. właśnie też nie mam porównania ale skoro mówisz że za dużo to może ląduje się ok bo 1.5 A to max co widziałem, częściej jest to w granicach 0.1-0.5
-
witaj kolego
mam tez 6v akumulator z centry
zalałem elektrolitem idziala juz dwa lata
ladowanie ma 2 ampery i jest super
mysle ze cos bedzie z akumulatorem powinien trzymac
moze cos z nimnie tak jakis y co tojest
szajs chinski
podaj producenta zobaczym
-
Chiński to on jest na 100% :) Jak pisałem wyżej jest to WM. Jest taka opcja że go nie doladowuje? Jeżdżę głównie po mieście i na krótkie trasy tak do 50 km. Ładowanie mam od 6 do 7.7V na max obrotach
-
Ładowanie mam od 6 do 7.7V na max obrotach
czy nie za duże ładowanie, powinno być 7.2V i pewnie aku się przeładowują i padają
to jak by w 12V było ładowanie 15.4 zamiast 14-14.2
ja w jawce 50 mam aku WM tylko że 12V i działa jak na razie ok ;)
-
W sumie może to być powodem, jakieś szczególne te nowoczesne baterie nie są a taki prąd może mu szkodzić. Nic, trzeba poszukać tematu o regulacji reglera i zmniejszyć mu prąd.
-
Prądu ładowania się nie da zmniejszyć. Można tylko zmniejszyć napięcie ładowania i to koniecznie.
Prad ładowania w motorze jest tzw. wartością wynikową. Nie mamy na niego wpływu, bo ładowanie następuje przy stałym napięciu - jeżeli regulator dobrze działa... Zaraz po zapaleniu prad może osiągać nawet 10A (!) a potem szybko spada w miarę naładowania (jak ma szansę...) .
-
A nie zauważyłeś, że padają ci żarówki? . Mi gdy napięcie osiągało 7.8 V to padały.
Sprawdź po naładowaniu go jak spada i czy spada napięcie Np w ciągu doby. Oczywiście na odłączonym akumulatorze od instalacji.
Możesz jeśli podejrzewasz gdzieś upływ, sprawdzić prąd na akumulatorze podłączonym, wyłączonym silniku i potem na różnych pozycjach stacyjki, choć szczególnie na wyłączonej stacyjce.
Może rzeczywiście ma zwarcie między celami.
Powiem szczerze, że mi 7.8 aku AWINA nie zniszczylo.
Wpisz w google: "jawa cz układ ładowania " i otwórz pierwszy wynik, tam wszystko jest co jak robić. Ale autor zabrania rozpowszechniac dlatego piszę co wpisać w google ;-)
-
Napięcie takie jest przy wyłączonych odbiornikach, przy włączonych to max 6.8V (nie za mało?). Żarówka nie padła żadna. Moi magicy nakazali nalać mi wody destylowanej do górnej kreski i o dziwo od paru dni bateryjka po porządnym naładowaniu zachowuje sie wręcz wzorowo.
-
No to może suchy był. Co do napięcia trochę za mało, spróbuj wyregulować według tamtej instrukcji.
A tamten prąd ładowania nie był zły. Aku powinno się ladować przez 10h prądem o wartości 1/10 pojemności
-
Suchy nie był, po prostu stan elektrolitu był dokładnie w połowie drogi między kreskami, teraz jest równo z górną. Co do prądów i napięć to muszę siąść tylko muszę zaprosić mądrego człowieka co spojrzeniem kable prostuje i baterie ładuje dotknięciem dłoni. Ale to najwcześniej w piątek bo rano po takim mechanikowaniu nie da się iść do pracy ;)
-
No i teraz mam wodę z mózgu. Czy jest tu mądry osobnik coby mi autorytatywnie powiedział czy te 7,2/7,4V ma być z załączonymi światłami czy też przy wyłączonych odbiornikach. Bo już się gubię, jedni mówią że mam za mało prądu (max 6,8 przy włączonych) a inni za dużo (7,8V przy wyłączonych). Manual mówi mi tyle że go nie kumam. Albo starość się kłania i za dużo masła albo jestem przepracowany.
-
http://www.jawacz.pl/baza-wiedzy/instrukcja-montazowa-jawa-350-6345-6-7-8/msg167664/#msg167664 (http://www.jawacz.pl/baza-wiedzy/instrukcja-montazowa-jawa-350-6345-6-7-8/msg167664/#msg167664) - masz tu w tej instrukcji jest również jak się naprawia mechaniczny regulator i jaki ma mieć prąd, 7,2 - 7,4 ma być przy wyłączonych światłach, a przy włączonych ma być 6,4 mniej więcej - chyba raczej mniej
-
7.2 z właczonymi , na wyłączonych te 7.4 byłoby ok .
Nie, Nie, w żadnym wypadku 6.4 V