Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: lukaszz1789 w Czerwca 08, 2007, 22:16:04
-
Witam!
Tak więc kiedyś myślałem że w Cezecie moge zrobic wszystko i wszystko wiem...
ALE:
Wracam z kumplem we 2 na mojej maszynie, nagle zaczyna co jakis czas strzeklać, łomotać... Zatrzymuje się [myśle może tłok] gazuje nic gra jak należy, ruszam dalej to samo coraz częsciej aż wkoñcu pod samym domem ostra sieczka huk łomot i zgrzyt, redukuje do 1 trzymam na sprzegle i gasze silnik. Tocze sie trzymając na sprzegle dalej łomocze. Rozebrałem sprzęgło ale jest ok, tryb zdawczy też więc co??
Teraz jak złożyłem sprzegło i jechałem przysłuchując sie to taki łomot jakby s tylnego koła...
Sam nie wiem
Może Wy wiecie, pomóżcie, bo 1 raz nie wiem...
-
£ożyska w tylnim kole by ci poszły???Sprawd¼ luz. Postaw moto na stopki unieś tył i poruszaj kołem lewo, prawo...Nie powinneś wyczuć żadnego luzu...
-
Dokładnie tak pomyslałem jak zobaczyłem ze to nie sprzęgło a nie łożyska skrzyni
Luz jest ale minimalny, chyba że łozysko sie blokuje??
Jutro sprawdze
-
Musisz wiedziec czy strzela w silniku czy w napedzie
-
Na początku myślałem ze w silniku, ale teraz na 100% w kole lub tłumikach...
Rozbiore koło się okaze
-
Byłem wczesniej w sklepie i kupilem łożyska...
Rozbieram koło tam wszystko w porządku, w zębatce łożysko też...
Patrze a tam cały łancuch otarty od srodka o błotnik:(
Więc obciełem kawałek błotnika, nowy łancuch dałem i zębatke i smiga jak dzika:D