Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: Strażak w Maja 03, 2013, 22:47:22
-
Panowie and Panie, przymierzam się do wymiany koszyków na korbach ( góra oczywiście ) no i wiem, że oryginalne rozwiązanie jest wytrzymałe i raczej cichobieżne ale czy zakładał ktoś koszyki renomowanej firmy ? Tak samo chodziły jak te zwykłe badziewie ? Może są cichsze ? Czy wytrzymalsze ?
-
Czo to szą koszyczki ?
Koszyczki w tym temacie to koszyczki głowy korbowodu, chodzi o łożyskowanie połączenia sworzeń-korba.
Nie było mi dane próbować innych koszyczków, ale chyba nie będę tego próbował robić. Igiełki najlepsze.
-
koszyk wygląda tak
-
Stary zakładaj igiełki.
Ja mam koszyczki te lepsze i dzwonią...
-
oj mocno dzwonią 8)
-
Kanter u Ciebie to koszyczków nawet nie słychać przy reszcie harmidru :D
-
Ja mam koszyczki te lepsze i dzwonią...
Skoro tak, to chyba nie bd ryzykował.
A jakie to te lepsze ?
-
Czyli te droższe
Prawie 15 zł sztuka.
-
w koszyczku ile masz wałeczków, a ile normalnie(27) to samo to porównanie powie ci co lepsze 8) edit- faktycznie Maliniast(moja pomyłka) ;D ;D ;D
-
w koszyczku ile masz wałeczków, a ile normalnie(27) to samo to porównanie powie ci co lepsze 8)
28 ;)
-
Ja uznaje tylko igielki. Probowalem koszyczki juz w dwoch silnikach, brzacza i dzwonia. Lipa totalna.
Czemu nie chcesz zalozyc poprostu igielek?
-
Ja wiem, że piszecie o innych ale niech ktoś w końcu odważy się i zapakuje igiełki na stopę korbowodu. Zobaczyli byśmy co z tego by wyszło. Jestem bardzo ciekawy.
-
Ja wiem, że piszecie o innych ale niech ktoś w końcu odważy się i zapakuje igiełki na stopę korbowodu. Zobaczyli byśmy co z tego by wyszło. Jestem bardzo ciekawy.
że jak a co niby teraz jest?
-
Na dole są koszyki ... tylko ciut większe =D
-
MYsle ze na dole to y calkiem dobrze smigalo
-
Takich rozwiązań w stopach korbowodów nie stosuje się ze względu na podwyższone tarcie igiełek.Oprócz tego że trą o powierzchnie korbowodu i czopa to jeszcze dochodziło by do tarcia między sąsiadującymi igiełkami.Ale jak ktoś dobierze igiełki odpowiedniej długości to może spróbować ;)
-
A przypadkiem w np. Jawie 356 nie były dwa rzędy igiełek bez koszyka?
-
Na dole są koszyki ... tylko ciut większe =D
A koszyczki to nie igiełkowe?
-
Na dole są koszyki ... tylko ciut większe =D
A koszyczki to nie igiełkowe?
no tak ale mówimy o igiełkach luzem, a nie w wianuszku.
Czemu nie chcesz zalozyc poprostu igielek?
Założę igiełki, tylko rozważam lepsze koszyki ze względów oszczędności czasu i pracy.
-
Przecież igiełki montuje się tylko odrobinę dłużej niż koszyczki.
-
No i co ze są głośniejsze? To jest jakieś studio nagraniowe.
Ja teraz 1 raz założyłem koszyczki. I będę tylko i wyłącznie koszyczki zakładał. Jaka oszczędność czasu. Jeszcze tak fajnie mi sie tłoków nie zakładało.
A koszyczki kupiłem do 4motor
-
A przypadkiem w np. Jawie 356 nie były dwa rzędy igiełek bez koszyka?
Owszem możliwe że takie rozwiązanie było stosowane ,ale nawet w tak banalnym silniku jaki pracuje w WSK 125 zmieniono łożyskowanie z trzech rzędów igiełek luzem na łożysko igiełkowe w koszyku .Zaletą takiego łożyska jest duża odporność na zatarcia , na zwiększone luzy,na nieznaczną stożkowość czopu i otworu w korbowodzie,na niedosmarowanie i dużą prędkość obrotową a wszystko dzięki temu że łożyskowanie w koszyku zmniejsza do połowy prędkość poślizgu względem koszyczka w stosunku do poślizgu igiełek względem siebie. :) :-*
-
Oj coś mi się wydaje, że koszyczki na wale przy korbowodach są dla poprawy ich smarowania. Wiadome, że więcej igiełek to większa powierzchnia więc i wytrzymałość większa. Ale gorzej się to smaruje. By jednak wykonać coś takiego, obawiam się, że nie obyłoby się bez zmiany średnicy czopa wału oraz dolnego otworu korbowodu. Pewnie by się dało ale wtedy należałoby zapewnić lepsze smarowanie.
-
No i co ze są głośniejsze?
Przy Twoich przebiegach faktycznie nie ma to wiekszego znaczenia. Strazak jezdzi czasem w dalsze trasy ;)
-
Przy Twoich przebiegach faktycznie nie ma to wiekszego znaczenia. Strazak jezdzi czasem w dalsze trasy ;)
aj tam, ja tam na koszyczkach latam a już od 5000km mocno hałasują ;) a też zdarzyły mi się długie trasy
-
Przy Twoich przebiegach faktycznie nie ma to wiekszego znaczenia. Strazak jezdzi czasem w dalsze trasy ;)
aj tam, ja tam na koszyczkach latam a już od 5000km mocno hałasują ;) a też zdarzyły mi się długie trasy
Nie zmienia to faktu, ze pasjonatowi powinno zalezec na jak najlepszej i najcichszej pracy silnika
-
szczegulnie silnika z prawdopodobnie wychetanymi karterami i skrzynią na wykończeniu
-
No i co ze są głośniejsze?
Przy Twoich przebiegach faktycznie nie ma to wiekszego znaczenia. Strazak jezdzi czasem w dalsze trasy ;)
Ale Strażak jeździ w dalsze trasy autem ;D
-
Wyjeżdża motocyklem, a dojeżdża autem, sprecyzujmy to.
-
Albo od razu autem, albo wyjeżdża swoim motocykle i dojeżdża jako plecaczek ;)
-
Ale przynajmniej jest na imprezach ;)
-
Przy Twoich przebiegach faktycznie nie ma to wiekszego znaczenia. Strazak jezdzi czasem w dalsze trasy ;)
aj tam, ja tam na koszyczkach latam a już od 5000km mocno hałasują ;) a też zdarzyły mi się długie trasy
Nie zmienia to faktu, ze pasjonatowi powinno zalezec na jak najlepszej i najcichszej pracy silnika
czytam i czytam o tych nieszczęsnych koszyczkach i będę je musiał zmienić po kilku KK.
ale to przy jakimś przeglądnie po docierani może?.
-
Ale przynajmniej jest na imprezach ;)
Ale nie pije :) Czekaj to miało być o koszyczkach... Wiec fajny masz koszyczek w tej szklance od herbaty co w nią cytrynówę lejesz.
Co do zakładania igiełek... jak ktoś mówi że to dużo czasu zajmuje i że woli założyć koszyczki bo oszczędza czas to super :) na pewno zdążysz więcej przeżyć :)
-
Ja tam na koszyczkach dojechałem do Gorlic, do Czech i do Kamieńska a i pewnie jeszcze gdzieś dalej pojadę ;D
-
Ja już nie ogarniam, czyli lepsze jeśli chodzi o trwałość są koszyki czy zwykłe igiełki?
-
Ja już nie ogarniam, czyli lepsze jeśli chodzi o trwałość są koszyki czy zwykłe igiełki?
igiełki
cichsze, wytrzymalsze, ogólnie same zalety wynikające z ilości igiełek a igiełek w koszyczku.
jedną zaletą koszyczków jest i prostota montażu.
-
Igiełki.
Turbo jedzie do Afryki, ale to inna historia.
-
Turbo jedzie do Afryki, ale to inna historia.
Jeszcze zobaczę gdzie będę jechał, chwilowo mam deko inne zmartwienia niż to gdzie będę jechał, ale to już moja sprawa- koniec tematu.
-
A ja mam pytanie.
Co czesi ładują do nowych silników? Ma ktoś taką wiedzę?
Pewnie igiełki ale nie zaszkodzi pogłębić wiedzy.
Chociaż nie zdziwił bym się jakby to były koszyczki.
-
Igiełki igiełkami sprawa jasna jak słoneczko lecz trzeba nie zapominać o pierścionkach ( 2 szt na sworzeń) które trzymają wszystko w kupie, a właściwie te igły na swoim miejscu, bez nich będą miały co najmniej z 6 mm luzu poprzecznego w prawo i lewo. Ci którzy posiadają koszyki mają te pierścionki zawarte już w koszyku także proszę na to zwracać uwagę przy konwersji koszyk - igły.... ;)
PS ale rozebrałem kiedyś kilka japanów 2T i wszędzie były koszyki, które nie rozlatywały się nie szumiały, szczerkały itd. Ale nie ma co porównywać obu konstrukcji - to wiem na pewno.
Tam nie ma problemów z przerywaczami, kondensatorami, prądem. Oczywiście do czasu kiedy ludzie nic nie wiedzący zaczną coś ''naprawiać''.
-
Tam nie ma problemów z przerywaczami, kondensatorami, prądem. Oczywiście do czasu kiedy ludzie nic nie wiedzący zaczną coś ''naprawiać''.
To zupełnie tak samo jak w knedlach .
-
Temat dotyczył lepszych jakościowo łożysk więc może warto się pokusić o zamontowanie np. koszyczka INA lub jakiejś innej dobrej firmy(na pewno ktoś takie produkuje) i wtedy można je porównać z ogólnodostępnym towarem.Możliwe że lepsza firma to i wrażenia lepsze ;) .Przecież silniki np.japońskich motocykli, motorowerów kręcą się do dużo większych obrotów i tam koszyczki wytrzymują więc dlaczego w Jawie nie mogą? :(
Swoją drogą jak na początku lat 90-tych ubiegłego stulecia zaczynałem takie silniki remontować to pamiętam żę łożyska igiełkowe stóp korbowodów(INA) były jak na tamte czasy bardzo drogie dlatego lepiej opłacało się kupić cały oryginalny korbowód i wymienić całość niż bawić się w wymianę samego łożyskowania.Możliwe więc jest też to że takowe łożysko w główkę mogło byc równie drogie dlatego czesi zakładali same igiełki .Niemcy natomiast w swoich konstrukcjach montowali w główkach korbowodów koszyczki i tam to wytrzymuje dłużej niż w Jawie ,i jak to jest ?
-
Japońce pakują do swoich maszyn koszyczki. Te dostępne na rynku do jawy gów*o warte są.
Miałem w łapie łożysko główki z KTM MX500 2T z YZ250 2T i KX125. Te łożyska wyglądały jak nowe po niezłych kilkuletnich pałowaniach. Maszyny wysilone, wyciągnięte z nich ile się da, tam te łożyska lekko nie miały. W cz 175 takie łożysko wytrzymało pół roku, jak go wyciągnąłem to igły z niego wypadały. No a w takim MX500 dwusuwku gdzie tok ma blisko 10cm średnicy jakoś to wytrzymie i mocuje to wiadro na benzynę ;D . Chyba dobrym rozwiązaniem by było dobrać takie łożysko od jakiegoś endurasa ;)
-
no to niech ktoś ogarnie wymiar a ja gdzieś w premie dobiorę albo zamówię z 10 sztuk - chodzi o łożysko stopy korbowodu
-
mnie chodziło o główkę ???
-
To będzie chyba 16-20 ,a co do szerokości to główka ma 16 mm a w tłok wejdzie max 21mm (pomiar na tłoku CZ) więc trzeba szukac czegoś takiego ;)
-
Łożysko ma 16x20x20 ;)
-
Nie rozumiem idei tematu ...
Jeśli igiełki są be, a zwykły koszyczek za 4zł komuś nie pasuje, to niech sobie weźmie stary koszyczek do sklepu z łożyskami i poprosi coś dobrej firmy. W każdym porządnym sklepie z łożyskami dopasują coś NTN, czy FAG'a. Sam ostatnio kupowałem takie łożysko na stope korby do CZ 175, bo jakoś to z zestawu korby mnie nie przekonywało. Za sztukę zapłaciłem 19zł, łożysko NTN.
-
Kupiłem koszyczki od 4 motor. Wydają się konkretne.
Stare były takie dziwne lekkie.
Nowe takie masywniejsze
-
Łożysko 16x20x20 panocki ma yamaha YZ125 jak by co :P
http://wossner.pl/product.php?id_product=3455 Jest, trzy dyszki i jest wasze:P
-
http://allegro.pl/lozysko-igielkowe-glowki-korbowodu-yz-125-98-01-i3216777339.html
no.... no.... Wiem chyba co bym teraz kupił
-
http://allegro.pl/lozysko-igielkowe-glowki-korbowodu-yz-125-98-01-i3216777339.html (http://allegro.pl/lozysko-igielkowe-glowki-korbowodu-yz-125-98-01-i3216777339.html)
no.... no.... Wiem chyba co bym teraz kupił
Musisz polować na łożysko do starszej YZ. Ono jest na sworzeń 15mm
Tu masz od wossnera na 16mm
http://wossner.pl/product.php?id_product=3455
-
Tak sie przyjrzałem to moje stare łozysko ma rzadziej obsadzone igiełki.
Ale nowe tak samo gęsto
-
:) to już gdzieś było omawiane. http://www.jawacz.pl/baza-wiedzy/tabele-lozysk-stopy-korbowodow-i-glowki-rozniastych-srednic/msg157915/#msg157915 (http://www.jawacz.pl/baza-wiedzy/tabele-lozysk-stopy-korbowodow-i-glowki-rozniastych-srednic/msg157915/#msg157915)
Ja tam bym fabryki na Waszym Koledzy miejscu zbytnio nie poprawiał ,ale jak chcecie ,to jasne a czemu nie?
te łożyska z powyższego linku są tymi które wkładają producenci motórzysków terenowych i nie tylko zresztą ;)
-
a ja wam powiem po założeniu koszyczków dziś wybiło 200 km tak dzwonią że nic innego nie słychać strasznie dzwoni nigdy więcej tego nie założe człoweiek się uczy na błędach
-
Igiełki.
Turbo jedzie do Afryki, ale to inna historia.
Na przełomie stycznia i lutego widziałem jawę w Egipcie :-) Jedna jedyną ale przy tych ich pierdziawkach robiła wrażenie. Nie znam się na określeniach sześć trzy coś tam ale to była ta stara z ,,cezetowskim" jak to zwykle moi koledzy okraślali silnikiem. Poszła jak burza a na niej szalony egipcjanin bez kasku
-
ale teraz zakłada Pan czeskie koszyczki na stopę korbowodu Panie Marku ? Czy chińszczyznę jakiej pełno ?
-
Znowu ktoś się obudził z ręką w nocniku.Tematów o łożyskach główki korbowodu było mnóstwo,począwszy od igiełek,poprzez koszyczki na dorobieniu tulei kończąc.Nie mam tego założone wiec nie wiem jak to się zachowuje ale z tego co widziałem na stronach sklepów z częściami wszystkie nowe komplety korbowodów do japońców czy innych,sa sprzedawane z koszyczkami.
-
ale teraz zakłada Pan czeskie koszyczki na stopę korbowodu Panie Marku ? Czy chińszczyznę jakiej pełno ?
:) ,nie, nie czeskie. Mam zapas jakieś x_ _tys rolek z dobrych socjalistycznych czasów ,produkcji DDR i na nich bazuję . To była naprawdę solidna produkcja ,nie to co teraz ,niestety >:(
-
Wie ktoś może jakie rozwiązanie było oryginalnie? Ja w kilku silnikach od 638, które rozbierałem, zawsze miałem koszyki, ale silniki też "dziewicze" nie były. :)
A i właśnie - przy zmianie z koszyków na igiełki trzeba skombinować te 2 tulejki dystansujące, po obu stronach igiełek, o których pisał Filip. Gdzie można dostać takie cuś?
-
oryginał ,to igiełki 2x13,8mm i dwie podkładki ,ale ich szerokości dokładnej nie znam niestety :( a nie chcę kłamać :D co do ich dostania to nie wiem ,może trzeba dorobić?
-
Kupiłem koszyczki od 4 motor. Wydają się konkretne.
Stare były takie dziwne lekkie.
Nowe takie masywniejsze
Wyważenie układu korbowo- tłokowego wydaje mi się dość istotną sprawą, więc wg mnie zakładanie czegoś co ma większą wagę ma znaczenie, zwłaszcza jak uświadomisz sobie, że silnik kręci się czasami ponad 4tyś obr/min to ta większa masa gania w górę i w dół (jak sądzę) ponad 8tyś razy. Ale co ja tam wiem...
:) no... niby wiesz ,ale tak dla sprostowania ,to przy zaledwie!!!!! 4tys.obrotów różnica 2-czy 10gramów nie robi ,tym bardziej jak przybywa równo po obu stronach. Kłopoty z nad i niedowagą zaczynają się powyżej gdzieś tak .... 8-12tysiaków a tego to raczej na Knedelku Kolega nie osiagnie ;)
-
Dzięki. :) Jak będę u siebie zmieniał stukające tłoki i dzwoniące pierścienie, to pomierzę te podkładki i podam, jak nie zapomnę. ;-)
-
aaa to zmienia postać rzeczy - ma Pan zapasy które są teraz nie do kupienia - czyli to mniej więcej odpowiada jakości tego łożyska za 40 zł. To ja mam nadzieję że na swoim wale przynajmniej 30 000 km zrobię :P
-
podkładki dystansowe igiełek na sworzeń kupowałem u Ruszczyka, jeśli mnie pamięć nie myli. Są normalnie w ofercie. Jeśli nie u niego, to w którymś z innych e-sklepów
-
Mam oryg, te dystanse, też mogę sypnąć wymiarami koło wieczora :P
-
aaa to zmienia postać rzeczy - ma Pan zapasy które są teraz nie do kupienia - czyli to mniej więcej odpowiada jakości tego łożyska za 40 zł. To ja mam nadzieję że na swoim wale przynajmniej 30 000 km zrobię :P
:) człowiek myśli , Pan Bóg kryśli :o ja osobiście nie widzę ku temu przeszkód 8) chociaż do motóra owego Pana raczej nie mieszać ,bo nie wiem czy na mechanice się akurat wyznaje?
-
w jakimś stopniu się wyznaję ;D ale silnik składa mechanik motocyklowy :P
-
w jakimś stopniu się wyznaję ;D ale silnik składa mechanik motocyklowy :P
W to ,że Ty się Mostasz wyznajesz ja wcale nie wątpię ,o Bogu inose myślałem pisząc te słowa ;D
-
przepraszam - na szybko odpisałem :P ale ja myślę że on się zna na mechanice - inaczej ludzie nie wymyślaliby tego wszystkiego 8)
-
no może i tak ,ale ...? :D
-
Odkopię jako jeden z lepszych górników na tym forum...
Z okazji remontu chciałbym zamontować japońskie łożyska w stopie korbowodu:
http://allegro.pl/prox-korbowod-yamaha-yz-250-83-89-i5077379258.html (http://allegro.pl/prox-korbowod-yamaha-yz-250-83-89-i5077379258.html)
albo coś takiego:
http://sklep.olekmotocykle.pl/prox-lozysko-stopy-korbowodu-yamaha-yzfwrf-250-03-13-gas-gas-ecf-250300-10-15-32x40x18,553259.html (http://sklep.olekmotocykle.pl/prox-lozysko-stopy-korbowodu-yamaha-yzfwrf-250-03-13-gas-gas-ecf-250300-10-15-32x40x18,553259.html)
Jestem ciekaw czy na takim łożysku i dobrych czopach jawa nie zrobiła by z 80 000 km tak jak jawa jawola ??
Byłbym skłonny kupić takie łożyska i robić po 10 000 km latem nawet z narażeniem życia po warszawie żeby sprawdzić po jakim czasie takie łożysko się skończy ?
Pytanie skąd Pan Marek ma w chwili obecnej łożyska stopy korbowodu do 638 ? DDR lub ZSSR czy teraźniejsze CX / MGK lub coś lepszego NACHI / NSR ?
Właśnie znalazłem wymiar korbowodu wału - może ktoś regenerował wał i ma stare łożysko stopy korbowodu tak żeby zmierzyć wymiar...
http://allegro.pl/jawa-cz-ts-350-638-634-640-korbowod-silnika-wal-tj-i7004879310.html#thumb/2
swoją drogą jak ten czas leci...
-
Daj wał do Marka, powiedz że ma być hi-fi lub HD, zapłać słono, poczekaj, zamontuj i powodzenia w oczekiwaniu na luzy korbowodu.
-
Czeron mam wał od Marka z prototypowym labiryntem bez oringa i zrobiłem na nim ponad 5 000 km - wymieniam się bo cyka i się koledzy z mz klubu śmieją na zlocie że jawa czterosow oraz dlatego że w końcu wyliże czoło.
Jestem ciekaw jak będzie wyglądał po wyjęciu ale to już waldip oblooka ;)
Nie chce mało zapłacić, poprostu chce być pewien że jest tam włożone łożysko FAG, łożysko stopy firmówka i nie rozleci się to za szybko oraz nie będzie mrowiła powyżej 80 km / h że mało łapy nie odpadną... (jeździłem jawą TRAMP saszka z robionym wałem i silnikiem i wiem że się da tak zrobić żeby nie mrowiło !!!)
-
cyka i się koledzy z mz klubu śmieją na zlocie że jawa czterosow oraz dlatego że w końcu wyliże czoło.
Ej,no Marek,cyka,bo jakaś zaraza Ci przeszła z muzety.
-
:D 8)
-
Nachi to lozyska tajwanskie. Jesli maja byc japonskie to tylko NSK albo NTN i to z napisem Made in Japan. Ale nawet wtedy moga byc podrabiane gdzies w Chinach, szczegolnie gdy maja "okazyjna" cene.
-
Pogadaj z Pawandem. On ma założone na stopach wysokiej klasy łożyska, podnie ma odrobione czopy i tuleje w stopach. To miałem na myśli pisząc HD
-
Właśnie znalazłem wymiar korbowodu wału - może ktoś regenerował wał i ma stare łożysko stopy korbowodu tak żeby zmierzyć wymiar...
Mam rozebrany wał. Jakie wymiary Cię interesują ?
(https://s13.postimg.org/kq5f86ppv/IMG_5858.jpg) (https://postimg.org/image/kq5f86ppv/)
(https://s13.postimg.org/qebpz26wz/IMG_5849.jpg) (https://postimg.org/image/qebpz26wz/)
(https://s13.postimg.org/42dx5on8j/IMG_5850.jpg) (https://postimg.org/image/42dx5on8j/)
Średnica zewnętrzna zewnętrznej bieżni stopy korbowodu 35mm (nie mam takiego mikromierza)
(https://s13.postimg.org/g49azujmb/IMG_5852.jpg) (https://postimg.org/image/g49azujmb/)
(https://s13.postimg.org/wf9ew5oeb/IMG_5857.jpg) (https://postimg.org/image/wf9ew5oeb/)
Średnica sworznia stopy korbowodu 22,00 mm
(https://s13.postimg.org/h6jhiehv7/IMG_5860.jpg) (https://postimg.org/image/h6jhiehv7/)
(https://s13.postimg.org/i8to0xsyr/IMG_5862.jpg) (https://postimg.org/image/i8to0xsyr/)
Średnica zewnętrzna bieżni zewnętrznej główki korbowodu 24,05 mm
-
Wymiar łożyska stopy suwmiarką ;) średnica wewnętrzna, zewnętrzna i szerokość 8)
Albo inaczej średnica wewnętrzna tej tulejki w którą wchodzi łożysko, średnica czopa stopy tą piękną średnicówką i szerokość tulejki stopy oraz suwmiarką szerokość koszyczka łożyska stopy korbowodu ;) Będziemy wtedy widzieli bardzo dokładnie niczym w aptece :P
Ooo, to napiszę do Pawanda...
-
Marek Markoltent ma dane tych łożysk, ale obecnie są nie do dostania na polskim rynku. Wiem bo chciałem w taki sposób zrobić inny wał i się nie udało
-
Średnicówki nie posiadam a moje stare bieżnie są i tak wyjechane więc dokładny pomiar nic nie da.
Spróbuj poszukać tu: http://jolube.com.pl/lozyska-igielkowe/17657-hk-0609-ntn-6x10x9-lozysko-igielkowe.html
-
No zaraz , zaraz - masz to urządzenie z napisem limit - dobra to nie średnicówka tylko mikrometr :P - zmierz jak jest - nie mogło zjeść więcej niż milimetr :P 8)
To że Marek nie może ich kupić nie znaczy że są nie do dostania - mam pewne miejsca gdzie normalnie się nie kupuje ale mogą sprowadzić z całego świata :P Potrzebuję tylko dokładnego wymiaru...
-
Tyle nowego w temacie -jestem ciekaw czy przy nienagannie złożonym wale takie łożyska wytrzymają znacząco więcej ? - tak jest to wymiar który pasuje do jawy !
https://motopark.com.pl/lozyska-korobowdow/prox-lozysko-sworznia-korbowodowego--104.html
-
Łożysko korbowodu za 82 zl no bez przesady, nawet gdyby miało wytrzymać więcej to i tak sie nie opłaca.
-
Ten motor sie nigdy nie opłacal i nie będzie się oplacał - liczy się pasja ;)
-
Każdy robi jak uważa i jeśli może zrobić lepiej to czemu nie. Nie zawsze rachunek ekonomiczny w przypadku hobby ma zastosowanie. Za inne rzeczy zapłacisz kartą...
-
... kartą mastercard 8) Dowiedziałem się że prox to tylko brand i tam może być łożysko NTN w pudełku prox :D
-
Prox to cos takiego jak Amazon. Oni tylko handluja i to niekoniecznie czesciami z Japonii - latwiej trafic u nich na rzeczy z Tajwanu. Nawet nie maja strony internetowej po japonsku a przedstawiaja sie w roli jedynych majacych dojscie do japonskich wytworcow czesci i kaza sobie za to slono placic.
-
82zł za łożysko stopy korbowodu to był dopiero początek. Komplet łożysk do tego silnika kosztował mnie ok 1000zł. Podwójne były po 250zł szt i to przy zniżkach Marka. Nie pytajcie mnie jakie bo ani się na tym znam, ani pamiętam bo to temat sprzed trzech lat, ale założenie było takie żeby dać wszystko najdroższe i zobaczyć na ile silnik się odpłaci długowiecznością. Na razie ma niecałe 9kkm nakulane więc trudno mówić o jakichś rekordach, ale praca tego silnika wynagradza koszty :P .
Ostatnio Tomek rozbierał górę mojego poprzedniego silnika w celach poznawczych ( na "zwykłych" porządnych łożyskach, wał Marek O., szlif i wyrównywanie okien drugi Marek M.). Przejechane jakieś 15-17 tysi, na gładziach praktycznie nie ma śladu zużycia, na zamkach pierścieni szczelina jeśli dobrze pamiętam średnio 0.8 - 1 mm. Myślę, że spokojnie jeszcze drugie tyle przejedzie, więc przy tych kosztach, które poniosłem to aktualnie używany silnik powinien wytrzymać 100 tysięcy przynajmniej ;) ;D ,
-
Na zamkach trochę duży luz,z tego co pamiętam górna granica to 0,8, w silniku mojej jawy był moment że były problemy z wolnymi obrotami,okazało się że okna nie były fabrycznie fazowane a luz pierścieni na zamkach wynosił 1,2 mm,mam te pierścienie w pudełku do dzisiaj.
-
Holger po jakim przebiegu taki luz ? Silnik od nowości nie miał fazowanych okien czy od nowosci po fachowcach?
-
Holger po jakim przebiegu taki luz ? Silnik od nowości nie miał fazowanych okien czy od nowosci po fachowcach?
To było w 2010 roku,przebieg wtedy to ok 9 tys km,silnik nowy z epoki,nigdy nie rozbierany . Po wyjeździe do Brodnicy silnik stracił wolne obroty,długo szukałem jaka była przyczyna ,pomógł mi jak zwykle Jurek Ruszczyk,jego diagnoza była bardzo trafna,w fabryce Jawy Czecho-Słowacy olali fazowanie okien,po zdjęciu cylindrów okna były ostre jak brzytwa,po fazowaniu i założeniu nowych pierścieni do silnika wróciło życie,pisałem o tym już wiele razy,między innymi w wątku o mojej jawie.
-
Miałem podobny problem i skorzystałem z podpowiedzi Pawła. U mnie jak się okazało przerwa na zamku wynosiła 1,2 mm. Sfazowałem okna, założyłem pierścienie i latałem aż padła skrzynia :D