Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: tasior0407 w Kwietnia 25, 2013, 23:04:54
-
Witam ! :) Uporałem się z wyciekiem oleju , wymieniłem zaślepkę i oring popychacza i problem znikł . A teraz sprawa z obrotami , gdy ciepła obroty ładnie chodzą , ale gdy zimna trzeba troche pogazować żeby nie zgasła ... A Gaźnik regulowałem , rowek na iglicy 2 od góry . Jaka może być tego przyczyna ?
-
Ten typ tak ma.
-
zimny silnik może nie trzymać obrotów, dlatego jest lepszy gaźnik z ssaniem
-
Ten typ tak ma.
czy oby napewno ?
-
Turbo tera jak temp są powyżej 10C to mój piec ts na ssaniu lepiej pali to pewne ale od razu mysze wylaczyc bo lepsze obr ma bez ssania. Jak było zimno to na ssaniu miałem wysokie
-
Ja mam ssanie na linkę i mogę regulować ;)
-
Turbo tera jak temp są powyżej 10C to mój piec ts na ssaniu lepiej pali to pewne ale od razu mysze wylaczyc bo lepsze obr ma bez ssania. Jak było zimno to na ssaniu miałem wysokie
Właśnie też tak kiedyś miałem w pewnej TS i za nic nie mogłem dojść co to jest.....
-
Ja tam nic nie ruszam po prostu tylko przy 1 odpaleniu uzywam ssania. jak odpalę zaraz wyłączam bo mam wolne
-
to myślicie ze gaźnik od TS polepszył by sprawe ?
-
Na dniach odpalimy moją Jawę i porównamy ;)
-
zobaczymy co i jak , tylko że hmm , przed mechanikiem miałem na 2 rowku od dołu iglice , czyli katalogowo i tak nie było , więc jutro spróbuje i tak , bo przy starcie moto potrzebuje bogatszą mieszankę , więc sie okaże .
-
Odpuść sobie gaźnik ts w żeliwniaku. Przeszkadza Ci ze na zimnym musisz przegazowac? Zgaśnie to kop i pali.
-
Odpuść sobie gaźnik ts w żeliwniaku. Przeszkadza Ci ze na zimnym musisz przegazowac? Zgaśnie to kop i pali.
a dlaczego miałbym sobie odpuścić ?
-
Moja 634 ma tak samo. Zimna ma niższe obroty ale po kilku minutach pracy wszystko wraca do normy. Ten typ tak ma :)
-
Moja 634 ma tak samo. Zimna ma niższe obroty ale po kilku minutach pracy wszystko wraca do normy. Ten typ tak ma :)
też ci przymula na zimnym ze musisz gazować ciut ciut ? ; p
-
Dokladnie tak. Nawet po interwencji von Majzla w Kamieńsku
-
Dokladnie tak. Nawet po interwencji von Majzla w Kamieńsku
więc wnioskuje ze to chyba normalne jest ... A iglice jak masz ustawioną ?
-
3 od góry. Według von Majzla gaźnik mój nie jest już najlepszy :(
-
przed mechanikiem miałem na 2 rowku od dołu iglice , czyli katalogowo i tak nie było
brednie ::)
Katalogowo, to przy docieraniu 3 od góry, czyli środkowy, po dotarciu 2 od góry. Ja nie mam tego problemu. Przelewam gaźnik, kopię 3 razy, włączam zapłon, kopię, moto odpala, wyciągam je z garage, zamykam garage i jadę :P
-
Według von Majzla gaźnik mój nie jest już najlepszy :(
No niestety , nie reaguje na regulacje tak jak np. Elkiniowy silnik . Tam 1/8 obrotu i silnik wyraźnie zmienia swoją pracę . Przyczyny mogą być różne - lewe powietrze , zużyta przepustnica , kolega inny z forum miał "rozruchane" (luźne) gniazdo śruby od powietrza i tamtędy ssało ... ciężko powiedzieć tak bez rozbierania gaźnika i być może silnika .
Ten typ tak ma.
czy oby napewno ?
Na 100% . Ja mam stary gaźnik (634) w silniku TS i mam tak samo , pierwsze 10 minut silnik chce zgasnąć sam z siebie .
Turbo tera jak temp są powyżej 10C to mój piec ts na ssaniu lepiej pali to pewne ale od razu mysze wylaczyc bo lepsze obr ma bez ssania. Jak było zimno to na ssaniu miałem wysokie
Właśnie też tak kiedyś miałem w pewnej TS i za nic nie mogłem dojść co to jest.....
To jest "sprawka" zmieniającej się gęstości powietrza - jego ciśnienie i różna temperatura (często też różna wilgotność) sprawia że trzebaby co chwile przeregulowywać gaźnik pod różne warunki atmosfery . Na to właśnie bardzo czułe są takie małe silniczki żarowe , modelarskie . Tylko im regulacje "rozjeżdżają się" dużo bardziej od wpływu atmosfery niż w benzyniakach , zwłaszcza jak Jawa - niemałych pojemnościowo =)