Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Modyfikacje / Usprawnienia => Wątek zaczęty przez: Pietras w Kwietnia 24, 2013, 20:59:58
-
Kolejna przeróbka mojej 634, oceńcie proszę jak to wygląda. Taki przeszczep zacisku, tarczy i piasty z ETZ do zawieszenia Jawy. Pompa od jakiegoś Japana.
Hamulec jest bardzo skuteczny. Może i taki pomsł już był. To wykonanie i pomysł jest wyłącznie mojego autorstwa.
Jakie są Wasze uwagi??
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/1a1ace47b7c88075.html (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/1a1ace47b7c88075.html)
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/c4ebb293b9d6df16.html (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/c4ebb293b9d6df16.html)
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/3892cc63836fa791.html (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/3892cc63836fa791.html)
-
jak dokładnie działa ten adapter ?
bo było przekładanie całego przodu z mz
było przyspawanie zacisku
a tu jak dokładniej jest to zrobione ?
-
Adapter jest mechanicznym elementem łączącym goleń z zaciskiem.
-
czyli przez adapter przechodzi oś i adapter jest przyspawany czy przykręcony do goleni ?
-
Można by było ocenić jak to wygląda gdybyś wrzucił więcej zdjęć w dobrej rozdzielczości.
-
Bardzo mi przykro ale foty są z tel. może w krótce zrobię lepsze zdjęcia. Chodzi o ogólny wygląd tarczy,
dopasowanie kolorów goleni , ogólna kompozycja części w tym motorku itp.
-
up
-
Nie wiem na co Ty liczysz. W dziale modyfikacje/usprawnienia pokazałeś nam zdjęcie jawy z tarczówką, twierdząc że to nowy sposób montażu zacisku. Liczysz na oklaski czy co??
-
Hamulec jest bardzo skuteczny. Może i taki pomsł już był. To wykonanie i pomysł jest wyłącznie mojego autorstwa.
Jakie są Wasze uwagi??
Wzajemnie się wyklucza. :P
O widzę że to chyba mój pomysł z junaka ;) . Zdjęcie kiepskiej jakości, ale coś widać i dałem w tym linku:
http://www.jawacz.pl/modyfikacje-usprawnienia/przednie-zawieszenie-'tarcza'-przyspawanie-uchwytu/msg153699/#msg153699 (http://www.jawacz.pl/modyfikacje-usprawnienia/przednie-zawieszenie-'tarcza'-przyspawanie-uchwytu/msg153699/#msg153699)
-
Jeśli to zły dział to wybaczcie. Napisałem na co liczę, na ocene. Może i na oklaski ale też na uwagi. No i nie twierdzę że to nowość. Ok właśnie sobie przypomniałem że jest taki dział GARAŻ. Czy da siè to jakoś przenieść?
No to tak jak pisałem że może i było to pires potwierdza że było. Dałem fotę jaką miałem. Ogólnie nie chciałem pauć wyglądu Jawy tsrczą z MZ.
-
Wygląda jak każda inna tarcza z mz w jawie i w każdej jednej będzie wyglądała tak samo. Nie ma co oceniać. Jeśli byś przedstawił ten swój tajemniczy sposób montażu to było by co komentować.
A jawa ładna.
-
A jawa ładna.
No i o takie uwagi mi chodzi. Lakierowałem golenie i tarczę tak aby kolor do alumenium silnika pasował.
Starałem się zachować jak najwięcej cześci Jawy. A montaż to żadna tajemnica, kilka śrub j kawałek blachy.
-
a ta blacha się nie wygnie ?
żeby się nie okazało że jedziesz 120km/h i musisz awaryjnie zahamować a ty ta blach się gnie, koło się blokuje i wylatujesz przez kierownicę
Starałem się zachować jak najwięcej części Jawy.
a jak chcę się zachowa jak najwięcej części z jawy to najlepszy jest przód z 639/640
-
No wiem z tym przodem od jawy 639 ale jest trudny do zdobycia. Może kiedyś upoluję. A blacha się przy 100-wie nie wygła. To blacha 6mm.
-
ostatnio taki przód z 639 był na allegro
-
Wrzuciłem fotki na inny serwer, chyba lepsza jakość.
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/1a1ace47b7c88075.html (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/1a1ace47b7c88075.html)
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/c4ebb293b9d6df16.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/3892cc63836fa791.html
-
Posiadasz rysunek techniczny tego adaptera ?
-
Nadal na tym zdjeciu nie widze o co chodzi
-
Tam są trzy zdjęcia szczałkami trzeba przesuwać.
-
Tępy jestem chyba, bo widze tak jakby te dwa uchwyty wystawaly przyspawane z lagi.
-
Nie nic tam nie jest przyspawane. Blacha ma trzy otwory mocujące ją do golenia z czego przez jeden otwór przechodzi oś koła. Dwa pozostałe otwory to te same co do mocowania błotnika. Poza tym blacha ma kształt taki aby pasował zacisk ETZ i już. Banalne. Starałem się tylko żeby nie wyszedł kartofel. Może dlatego nie widać a może fotki nie dokładne.
-
Tak myślałem, ale mówie nieeee nikt by czegoś takiego nie wykonał, coś źle widze
Czyli podparcie prawie żadne. AMen
-
Dlaczego żadne? Nie wiem czy dobrze rozumiesz.
-
Na ośce ta blacha może się obracać jakbyś odkręcił z golenia.
Więc?
Pożądanie zaparcie w kierunku hamowania zerowe.
Mocowanie w miejscu błotnika, jaka tam śruba jest m8? jak nie m6. Nie pamiętam. Strach się bać.
Chyba ze nadal coś źle rozumiem
-
Nie blacha się nie może obracać. Zacisk przeszkadza ;) .
-
Aha czyli nie moze bo zasidk opiera się o goleń.
To mnie uspokoiłeś. :-\
Lepsza opcja to przyspawanie mocowan lub zawias mz + tuleje bo to to śmierć.
-
Z tym przyspawaniem to przesadziłeś.
-
przyspawanie jest bardziej pewne niż mocowanie na śrubach które bez większego problemu można ukręcić
po za tym też myślałem o przodzie z Mz lub przyspawaniu zacisku, ale względy bezpieczeństwa zaważyły na tym że pójdzie oryginalny przód
-
Dobrze pospawane amelinium da radę. To jest najlepsza opcja zaraz po oryginalnym zawiasie z 639. Bo zawias MZ to według mnie profanacja.
-
Jaka tam profanacja zbyt mocno się nakręcasz. Motór to motór.
-
To załóż mu jeszcze owiewki od GSXR-a. Motór to motór.
-
To jakbym powiedział ze nie załoze felg z hondy do opla bo to honda.
Jezeli spełnia coś swoje zadanie to czemu tego nie zalozyc?
Bulo ma u siebie przód MZ, tylko tuleje na spręzyny dorzucił zeby wstępne napięcie zwiększyc
-
Popieram szkodnika. Jesteśmy ma forum jakby nie było motocykli już ''klasycznych''... Komuna się skończyła żeby robić takie przekładki z MZ do Jawy i na opak... Trochę wysiłku i zawias do 639 się znajdzie... A tak w ogóle 639 to nie 634.... No nie wiem dla mnie motor ma wyglądać jak na obrazku z katalogu wtedy mam pełnię szczęścia. Aczkolwiek też muszę pochwalić za ładny motocykl.
-
Bardzo Was przepraszam ale nie chcę Was przekonywać o tym czy można ukręcić czy może uciąć. No chyba że bardzo chcecie. Zapewniam tylko że żadna krzywda się nie stanie.
-
temat można zakończyć tak że pomysł dość ciekawy ale czy bezpieczny to się okaże
zawsze jest szybki powrót to oryginału
-
Tylko, że takich opli i hond jest jak psów więc można z nimi różne rzeczy robić. Jakbym miał trzydziestoletniego opla jako jedyny w powiecie czy województwie to na pewno nie zakładał bym mu części nie wiadomo od czego. Części od 639 to jeszcze tak mniej więcej podchodzą pod oryginał bo to tylko nowszy typ. A cały przód od MZ to skundlenie motocykla. W końcu wyjdzie na to, że jest Jawa w dowodzie a naprawdę to to zbieranina części od wszystkich demoludów i jeszcze coś od jakiegoś nowszego japońca by się znalazło. To co to jest za Jawa wtedy?
-
Co to za jawa 634 z Tarczą?
-
Też uważam że motocykl ma wyglądać jak na obrazku katalogowym. Ale chciałem zobaczyć jak hamuje za pomocą dwóch palców. Jazda w ruchliwym mieście na bębenku jest uciążliwa.
-
W końcu wyjdzie na to, że jest Jawa w dowodzie a naprawdę to to zbieranina części od wszystkich demoludów i jeszcze coś od jakiegoś nowszego japońca by się znalazło. To co to jest za Jawa wtedy?
Jest to wtedy Jawa dostosowana to właściciela, np. jawa Holgera czy "ruda" Jawsima to już nie są jawy bo mają akcesoryjne części
a moja to już całkiem nie jawa, tylko suzuki, aprilia, kszesło szkolne i kawałek samochodu
-
Jak jest świeża szczęka i dobrze wyregulowany duplex a klamka nie jest plasticzana to spowalniacze nawet działają. Na tych motocyklach w o ogóle jeździ się specyficznie na tym polega ich urok. . . więcej wad i niedoróbek fabrycznych niż zalet ale mimo wszystko jak widać są tacy jak my i ktoś to lubi....
Ani szybkie,ani kulturalnie pracujące, ani ciche, ani zbyt ładne (ts 350), bez elektryki, udogodnień, mało żywotne, czasem wręcz upierdliwe, a jednak....... przynajmniej jest satysfakcja z nawijanych km ''analogowym'' motocyklem...
-
tylko jak coś można ulepszyć to czemu nie ?
jak tarcza z przodu która hamuje czy elektroniczny zapłon który się nie przestawia, czy przeróbka z 6V na 12V
-
No i można mieć Jawę niepowtarzalną, troszkę inną ale tylko troszkę, na tyle żeby nie zepsuć jej magicznego klimatu. :) Na pierwszym miejscu zawsze utrzymanie w dobrej kondycji a potem małe poprawki, z którymi pepiki sobie nie mogli dać wtedy rady.
-
Ja nie ma przodu z MZ tylko przyspawany zacisk, może dlatego tak pomyślałeś, że tak ładnie przyspawane :P Mario ma przód z mz i też się sprawdza. Co do przykręcania nigdy nie byłem za, niby powinno wytrzymać i zapewne tak będzie ale mały to zapas w razie W. Tak czy siak wyszło to elegancko ;)
-
Ale pierdzielicie o tych klasykach że zaraz będę tęczą rzygał...
Pomysł fajny, mi się podoba i nie mam żadnych zastrzeżeń o skuteczności tego hamulca. Tym bardziej że działa to też w junaku.
A powiedz jeszcze czy ciężko było ustawić zacisk równo z tarczą?
Przesunąłem wątek do działu garaż ale potem znów do działu modyfikacje, do działu garaż za bardzo nie pasuje.
-
Motocykle są po to by nimi jeździć nie się nad nimi spuszczać, kto tego nie rozumie niech wsiądzie i zacznie jeździć aż zrozumie o co w tym wszystkim chodzi.
Przeróbek nie toleruje tylko ten, który ma zbyt małą wyobraźnię żeby samemu jakąś opracować. Mdłości powoli zaczynam dostawać jak czytam o tym całym sacrum i profanum, podziałach na Jawy i MZ i innych takich pierdołach.
Do wszystkich niedoinformowanych: "JAWA" to skrót od Janeček - Wanderer, w 1929 roku firma Wanderer odsprzedała dział motocyklowy Františkowi Janečkowi, w późniejszych latach Wanderer został wchłonięty przez koncern Auto Union, w którego skład wchodziła również DKW - późniejsza MZ.
Komu nie pasują niemieckie części w swoim motocyklu z niemieckimi korzeniami niech zdemontuje układ wydechowy z komorami rozprężnymi - rozwiązanie opracowane pod czas IIwś. w Penemunde przez niemieckich inżynierów a dopracowane w Zschopau. Nie lada problem będą mieli ortodoksyjni właściciele CZ 472.5 bo tam fabrycznie były montowane obręcze MZ...
-
Motocykle są po to by nimi jeździć nie się nad nimi spuszczać
Popieram, Arnoldzie. :D
-
Ogòlnie temat jest prosty i chyba tani. Dopasowanie nie jest trudne.
-
To jak, posiadasz rysunek techniczny ?
-
Nie nie posiadam rysunku. Musiałbym odkręcić, zdjąć wymiary i narysować.
-
Motocykle są po to by nimi jeździć nie się nad nimi spuszczać, kto tego nie rozumie niech wsiądzie i zacznie jeździć aż zrozumie o co w tym wszystkim chodzi.
Rewelacyjne zdanie na motto prawdziwego Bikera :D
-
I tak uważam że tak zamontowany zacisk jest bezpieczniejszy. Spawanie zmienia strukturę cząsteczek w materiałach. Kto widział próbki pod mikroskopem to wie o co chodzi. Takie amelinium po spawaniu może pęknąć. Ba, nawet oryginalny uchwyt może wyrwać bo to odlew i zawsze istnieje prawdopoobieństwo że są ubytki w materiale. Co prawda takie rzeczy na 100% były prześwietlane ale nie ma takiego elementu w zawieszeniu jak i całym motocyklu który by nie uległ awarii.
Widziałem już pęknięte czopy, pęknięcia ramy przy samej spoinie, popękane osie wahaczy i kół...
-
Co prawda takie rzeczy na 100% były prześwietlane...
Coś mi się nie chce wierzyć aby golenie Jawy były prześwietlane 8) .
Tak czy siak to nie bolid F1 na elementy mocowania zacisku w Jawie nie działają duże siły ani tym bardziej momenty skręcające.
Cieszę się że estetyka niektórym się podoba. Początkowo chciałem jeszcze zmienić te wsporniki błotnika tak aby schodziły się do osi koła jak np Norton Commando 750 albo Hondzie CB 750 :) .
(tylko mnie nie obśmiewajcie) ale stwierdziłem że zachowam po staremu.
-
mocowanie zacisku w samochodzie dwie śruby M10 [o podwyższonej wytrzymałości ] masa samochodu ponad 1000 kg . Jawa 350kg zapakowana mocowanie dwie śruby M8 [o odpowiedniej długości , nakrętka to aluminium] oś fi 15 .
-
Dziś potwierdzam to co mówiłem wcześniej. Mocno eksploatowałem ten hamulec i nic się nie urwało, nie ułamało ani nie ucięło. Wszystko działa jak należy. Nie mogę być obiektywny ale polecam taki sposób na tarczowy hamulec. Sceptycy zaraz powiedzą że zmęczenie materiału trwa długo a kruche pękanie działa z prędkością dźwięku hehe ;) .
Odpada nam koszt zawieszenia od ETZ a i tak, co niektórzy nie wypowiadają się o nim w superlatywach. Zostajemy przy swoich lagach. Ja oczywiście miałem lagi od 634 ale miałem w gratach również od 638. Szukanie zawiechy od 639 to ciężka sprawa a i tak chyba błotnik jest inaczej mocowany. Za to części od ETZ jest pod dostatkiem (jeszcze). Generalnie wszystkie części można przygotować sobie na spokojnie wcześniej a przekładkę czy montaż wykonać w godzinę albo dwie i dalej cieszyć się świetną pogodą do jazdy na Jawie. Koszt niewielki można policzyć sobie samemu.
-
Jak dla mnie wygląda to bardzo dobrze i estetycznie. Wcale też nie psuje uroku motocykla. Natomiast jak ktoś nie chce zacisku z MZ może sobie zastosować z BMW K100 K75 ;D to jest to samo co w MZ (zacisk brembo), różni się chyba tylko rozstawem otworów mocujących. Jest tam także zacisk na lewą stronę.
-
I nie ma haniebnego napisu "MZ" ;)
-
mógłbyś dokładniej sfotografować sam adapter i ewentualnie go zwymiarowac ?
pomysł jest ciekawy i pozwala na zachowanie oryginalnego zawieszenia o niebo lepszego niż te z mz.
Spawanie nie jest głupim pomysłem, ale chyba tak samo ryzykownym jak adapter.
-
Do spawania trzeba się przyłożyć, na pewno jest to mocniejsze rozwiązanie ale byle kto tego spawać nie powinien w dodatku istnieje ryzyko przegrzania i zacinania się lagi a adapter może zrobić każdy i nie ma ryzyka zacinania się lagi chyba tyle:)
-
Wy tutaj mówicie że to słabe, mocowanie na śrubach jest beee itd.
przyglądnijcie się tylnemu kółku w ETZ. Taką 250tkę zatrzymuje tylny hebel w którym tarcza kotwiczna mocowana jest na płaskowniku do wahacza. Mocowanie tarczy kotwicznej do tego płaskownika śruba M8. Płaskownik na moje oko ma wymiary szerokość 20mm a grubość 4 może 5mm. Wytrzymuje?
W tej jawie co? upoli oś fi 15? wyrwie prawą lagę, może przy hamowaniu ściągnie oponę z obręczy?
Krytykantów nie brakuje, najwięcej jak zwykle mają do powiedzenia ci co nic nie robią ;D .
Lepiej nie przedstawiać tutaj żadnych ciekawych modyfikacji na forum bo zaraz znajdą się obrońcy oryginałów. 634 z tarczą? toż to klasyk. To po kiego ch**a zmieniacie instalacje z 6V na 12V przeca to jest nie oryginalne rozwiązanie. Ktoś z swoim motocyklem może zrobić co mu pasuje. Jak lubi to se nawet neony pod kiwaczkę założy i niech se jeździ i co?
Pietras zaje**sty pomysł z tym adapterem. Robiłem podobnie do jednej wski adapter, do tej pory jeździ ;)
-
to ja mam jeszcze pare pytan
Os jest z jawy czy z mz ?
kolo dalo sie ustawic w tak by to byl jednoslad ? bo jak sie zaklada lagi z mz to cos tam nie gra
kolo nie obcierao adapter i da sie je normalnie zalozyc ?
w sumie temat mozna by przypiac
-
Jak zawias jawy to i oś z jawy.
Nie wiem jakie wymiary ma ten adapter ale zapewne tulejka dystansowa od mz (ta dłuższa) jest skrócona ;)
-
Marcin_93 spytaj Mario jak ten pręt mocny jest bo jemu urwało :)
-
Miałem przy junaku wspomniane mocowanie zacisku kilka lat i nic się nie działo.
A zobaczcie co mi się stało przy oryginalnym bębnie. Oczywiście koło było przykręcone na maxa.
-
Według mnie pomysł na prawdę fajny z tym mocowaniem i szczerze mówiąc popróbuje jak tylko będę miał więcej kasy.
Widzę, ze do zaiwechy od 634 raczej nie podejdzie, czyli musiał bym zmieniać.
A odnośnie wytrzymałości, przyjąć siły i policzyć i tyle.
-
Pires, szacuneczek, to samo zrobiło mi w 175tce.
Macie wasze fabryczne zaje**ste mocowania ;D
-
Oś jest z jawy tak jak ktoś napisał. Z MZ oś jest zbyt krótka. Dystanse z MZ jakoś przetaczałem tak aby wyrównać położenie koła. Jeden był chyba zbyt krótki a drugi za długi. Co jeszcze chcecie wiedzieć...jeździ, działa, hamuje, nie ociera, nie urywa. Pochwaliłem się i przetestowałem. Macie sprawdzonego gotowca, którego można wykonać jeszcze profesjonalniej i estetyczniej. Kto chce to zrobi sobie taki hebel według swojej fantazji, wiedzy i umiejętności.
Ps. To był kolejny patent po przeróbce i wdrożeniu 6V na adapter pod altek i zapłon na hallu.
Coś bym jeszcze podłubał aby poprawić knedla. Macie jakieś pomysły?
-
Dobry patent, mam zamiar zrobić coś podobnego u siebie.
-
Polecam. Zrobiłem ponad 300km z tym hamulcem i jest baardzo skuteczny. lekko działa, dobrze kontroluję się siłę nacisku na klamce. W porównaniu do hamulca bębnowego to z tym drugim jest tak jakby go wogule nie było. Zanim naciśnie się klamkę i bęben zacznie zwalniać motocykl to upływa duużo sekund a to jest bardzo ważne w hamowaniu.
-
Na ośce ta blacha może się obracać jakbyś odkręcił z golenia.
Więc?
Pożądanie zaparcie w kierunku hamowania zerowe.
Mocowanie w miejscu błotnika, jaka tam śruba jest m8? jak nie m6. Nie pamiętam. Strach się bać.
Chyba ze nadal coś źle rozumiem
Zaparcie byłoby nawet wtedy gdy zacisk "pływałby" na tarczy nigdzie nie przykręcony. W momencie gdy się zaciska obraca się wraz z tarczą w kierunku toczenia koła a tam jest laga - gruba wielka laga i o nią ów zacisk zaprze się jak o mur. Ale ja przecież na wyrost przykręciłem zacisk na 2 śruby. :)
-
Witam,
przepraszam że odkopuje.
Na olx znalazlem jawe do kupienia, a w niej zastosowany patent z adapterem. Adapter wydaje się być solidny. Może ktoś by ocenił, albo podjął się wykonania?
http://img15.staticclassifieds.com/images_tablicapl/256041261_3_644x461_jawa-350-ts-igla-21-tys-km-od-nowosci-szosowo-turystyczny.jpg
http://olx.pl/oferta/jawa-350-ts-igla-21-tys-km-od-nowosci-CID5-IDaaKJ7.html#0c5e335dfb;promoted
-
Była dyskusja na temat tego rozwiązania. To "forumowa" jawa - poszukaj w 'powitalnym', w 'nasz garaż' lub w 'modyfikacjach'
-
Tu masz podgląd na mój adapter. Wzorowałem sie właśnie na tej Jawie.
-
no jakbyś to rozebrał i pokazał fotki po koleji + rysunek techniczny dane to by było super.
Mi sie podoba zgrabnie wykonane- podaj szczegóły to też spapuguje
-
Tu masz podgląd na mój adapter. Wzorowałem sie właśnie na tej Jawie.
A wykonasz takie coś na zamówienie ?
-
Wieczorem wrzucę więcej zdjęć i dokładny opis wykonania. Niestety nie dam rady wykonać tego na zamówienie ponieważ należy rozebrać cały przód w celu dokładnego dopasowania adaptera.
-
Widzę po ruszyłem temat, i dobrze. Bo wydaje się być to rozrozwiązanie przyzwoicie solidne. Napewno tańsze niż cały przód zmieniać.
Tylko jeszcze powiedzcie jak tarcza jest przymocowana? Tez jakiś patent czy po prostu kolo od MZ? Lub JAWY z tarcza?
-
Piasta i tarcza od MZ obręcz od Jawy lub całe koło od MZ
-
Widzę po ruszyłem temat, i dobrze. Bo wydaje się być to rozrozwiązanie przyzwoicie solidne. Napewno tańsze niż cały przód zmieniać.
Tylko jeszcze powiedzcie jak tarcza jest przymocowana? Tez jakiś patent czy po prostu kolo od MZ? Lub JAWY z tarcza?
Piasta z tarczą i szprychami od MZ. A felga od Jawy.
Jakby ktoś szukał .Mam jeszcze kilka elementów pod przód tarczowy MZ na handel. Zacisk, tarcza, piasta, szprychy.
-
Tak jak mówiłem to wrzucam mistrzowski rysunek techniczny ;D i kilka fot.
Najlepiej zaopatrzyć się w koło razem z tulejkami dystanowymi MZ wtedy wystarczy dorobić jedną tulejkę o szerokości 10mm. Lagi zamienić miejscami i zeszlifować mocowanie bębna. otwory mocujące zacisk do adaptera najlepiej nagwintować.
Swój adapter zrobiłem z blachy 6mm nierdzewki i go wypolerowałem.
Koszt:
zacisk i pompa - ja założyłem nowe MZ około 300 zł
tarcza (znaleziona w garażu)
blacha - złom
Czas:
2 popołudnia lub 4 browary ;D
-
Lagi zamienić miejscami i zeszlifować mocowanie bębna.
A możesz powiedzieć co ma to na celu?
Twój adapter nie trze o felgę? Bo na jednym ze zdjęć wyglada tak jakby ocierał. Jęli nie trze, to jaka tam przerwa została?
-
A możesz powiedzieć co ma to na celu?
Ma to taki cel że adapter należy przykręcić śrubą od ośki a nie wbić w niego ośkę ;) innymi słowy potrzebne jest dolne mocowanie.
Adapter nie trze o koło pomiędzy górnymi śrubami a a oponą jest jeszcze luz około 2 cm.
-
Ja mam uchwyt zrobiony z płaskownika http://www.jawacz.pl/nasz-garaz/muczos-dzawa-motorcajkl-638-1-'89/msg242595/#msg242595
Jak na razie przejechałem na tym ponad 6000km i nic się nie działo, hamuje jak oryginał.
Niestety nie miałem tulejek dystansowych od MZ i z lewej strony nie ma nic, tylko założyłem simering żeby kurz nie wlatywał, a z drugiej strony jest simering i tulejka którą wytoczyłem.
Na górnym mocowaniu zastosowałem śruby imbusowe z łbem stożkowym, które chowają się w płaskowniku.
Zacisk jak widać oryginał, pompa z przewodem od jakiegoś chińczyka, a klamka pospawana z kawałków, rękojeść od Jawy, a tamto co idzie do czujnika stopu od chińczyka.
-
Ktoś tu z forum zrobił to podobnie ale to dolne mocowanie było od wewnątrz lagi ściskane lagą między piastą.
-
adapter pod zacisk
-
Troszkę to mocarnie wygląda. I tylko takie moje wrażenie że lepiej by było na czarno.
-
moim zdaniem za bardzo się rzuca w oczy + "mz" na zacisku
Ciekawe co na to przy przeglądzie
-
Przegląd normalnie przejdzie jak hamuje chyba że się jakiś wariat trafi :P
-
Czy od strony tarczy jest jakaś tulejka czy jest tylko sama tulejka od MZ? Bo u mnie jest podkładka 2 mm (inaczej tarcza ociera o lagę) ale koło jest mocno przesunięte w lewo i mocno ściąga na lewą stronę. Chyba że gość co centrował mi koło ustawił go za bardzo w lewo ( o ile to możliwe?)
-
Odkop spory a wątek rozpocząłem osobiście już kilka lat temu,korzystając z tej okazji potwierdzam że nic się nie urwało nawet takiego zamiaru nie ma.
Hamulec działa, hamuje, jeździ, skręca, trąbi bez żadnych poprawek od samego początku dwoma palcyma.
Obręcz koła należy ustawić równo/symetrycznie między lagami. Robi się to podczas szprychowania i centrowania.