Wolna Strefa Jawa - CZ

Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: maciuborek w Kwietnia 24, 2013, 17:31:03

Tytuł: Lapmka z ladowania nie gasnie wina aku??
Wiadomość wysłana przez: maciuborek w Kwietnia 24, 2013, 17:31:03
Witam mam taki problem mam jawe 250 353 (1960) zrobilem ladowanie kontrokla z ladowania gasla wszsytko bylo ok jezdzilem aku sie ladowal, wrocilem do domu odstawilem motor. Nazajutrz chce odpalic, odpalil lecz kontrolka juz nie gasla(nawet na wyzszysz obrotach) i gdy wlacze swiatla to motro gasnie, moze sie zdazyc takie cos ze pradnica przez caly czas laduje akku i poprstu nie starcza pradu na oswietlenie? ale tez kontrolka powinna gasnac... prosze o pomoc.
Tytuł: Odp: Lapmka z ladowania nie gasnie wina aku??
Wiadomość wysłana przez: tasior0407 w Kwietnia 24, 2013, 17:33:24
a regulator sprawny ? (o ile to ma regulator bo się nie orientuje)
Tytuł: Odp: Lapmka z ladowania nie gasnie wina aku??
Wiadomość wysłana przez: maciuborek w Kwietnia 24, 2013, 17:36:02
tak tak to juz jest drugi elektronik (rp-15)
Tytuł: Odp: Lapmka z ladowania nie gasnie wina aku??
Wiadomość wysłana przez: korczi w Kwietnia 24, 2013, 17:37:08
A co ma oświetlenie do kontrolki ładowania? ;) Idzie minus na kontrolkę i dlatego się zapala. Jak prądnica się wzbudzi pójdzie zamiast tego minusa plus i kontrolka zgaśnie. A więc nadal nie ma ładowania.
Tytuł: Odp: Lapmka z ladowania nie gasnie wina aku??
Wiadomość wysłana przez: maciuborek w Kwietnia 24, 2013, 18:55:30
dodam ze mam - na masie  czyli na kontrolke idzie+?? teraz czyszcze komutator bo jest zaswiniony
Tytuł: Odp: Lapmka z ladowania nie gasnie wina aku??
Wiadomość wysłana przez: muczos w Kwietnia 24, 2013, 19:01:34
Nie łączy styk wyłącznika samoczynnego, poczytaj sobie "Naprawę motocykli" A. Cichowskiego i tutaj też jest fajnie opisane co i jak http://www.jawa250catalog.yoyo.pl/ (http://www.jawa250catalog.yoyo.pl/)


A nie doczytałem że masz elektroniczny, sprawdź wszystkie połączenia od szczotek aż po po akumulator nie są przerwane.
Tytuł: Odp: Lapmka z ladowania nie gasnie wina aku??
Wiadomość wysłana przez: maciuborek w Kwietnia 25, 2013, 14:21:15
no witam problem po czesci rozwiazany, wina szczotek lecz nie dokonca szczotki byly nowe kupione bo stare byly juz "krótke" a co dziwne nowe kupione szczotki (ktore byly dluzsze od starych) sa teraz krotsze po przejechaniu zaledwie 15km... zalozylem znowu stare szczotki(orginalne) i znowu ladowanie jest ale nie wiadomo na jak dlugo poniewaz jak pisalem wyzej sa juz one krotki. Jakie szczotki polecacie? te moje widocznie sa baardzo miękkie.
Tytuł: Odp: Lapmka z ladowania nie gasnie wina aku??
Wiadomość wysłana przez: muczos w Kwietnia 25, 2013, 22:34:43
15km? To na pewno były szczotki do jawy? Może to jakieś od rozrusznika z samochodu? Ja kupiłem kiedyś w jakimś sklepie motocyklowym w Rybniku chyba po 2 złote i nawet trochę za twarde są.
Tytuł: Odp: Lapmka z ladowania nie gasnie wina aku??
Wiadomość wysłana przez: maciuborek w Kwietnia 26, 2013, 11:29:10
Tak były to oryginalne szczotki tak pisało ale tak jak wszędzie robione w chinach. Kupiłem ze skody i większą ilością miedzi wystarczy doszlifowaac i nie ma bata że padną