Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: michal88 w Czerwca 04, 2007, 09:07:54
-
Witam,
Z powodu przerywania II biegu musze rozebrać silnik. Jak się zabrać do tego? Napewno będe musiał wyciągnąć sprzęgło, ale czy konieczne jest wymontowanie alternatora? Tak aby wał został w jednym karterze.
-
Było już sporo tematów o rozpoławianiu silnika, opcja "szukaj" się kłania. Jeśli chodzi o przerywanie II biegu też jest sporo info na ten temat, być może nie jest konieczne rozpoławianie silnika. Jeśli wał ma zostać w którymś karterze to lepiej, żeby to był lewy karter, czyli od strony sprzęgła.
pzdr
-
no oczywiście, że najpierw zacząłem szukać na forum, ale niestety ciężko mi znale¼ć było interesujące mnie informacje.
silnik mam już wyciągnięty z ramy, alternator i wirnik zdjęte. jeżeli wał ma zostać w lewym karterze (od strony sprzęgła) to wystarczoło by chyba zdjąc tylko prawy cylinder. jeszcze musze wykombinować jakiś ściągacz :)
dokładnie już przestudiowałem instrukcje Demonosa (pozdro). znalazłem też info na temat poluzowania się jakichś śrubek wybieraka, ale to chyba jednak będą zębatki.
-
silnik rozbebrany :)
jeden z wodzików był ukruszony niestety. i te tryby od II biegu też chyba wymagają wymiany. z rana zaczynam podróż po sklepach.
-
To się szybko remontuj bo sezon w pełni <cheers>
-
Ja chyba bym wolał kupić urzywane części niz płacic w sklepie za jakieś gówno kilka razy więcej....
-
Ja chyba bym wolał kupić urzywane części niz płacic w sklepie za jakieś gówno kilka razy więcej....
urzywane to ja właśnie wymontowałem z silnika. jak chcesz kupić to nie ma problemu. a własnie poza tym sezon w pełni, więc nie ma czasu na czekanie.
silnik już złożony, w piątek już w ramie będzie siedział.
-
Podczepiam sie pod wątek :P
Mam do wymiany łożysko wałka zdawczego skrzyni biegów. W związku z tym że sesja w pełni a i do pracy trzeba chodzić wpadł mi do głowy sztañski pomysł:
Wyciągam silnik -> zdejmuję prawy cylinder (lewego nie ruszam) -> ściągaczem zdejmuję prawy karter (wał zostaje w lewym) -> sprawdzam czy innych uszkodzeñ nie ma
->wymieniam łożysko(ewentualnie jeszcze wałek) -> składam do kupy
I tu jest pytanie: robił ktoś tak?? jest szansa powodzenia??
zaznaczam że chce tak robić przez brak czasu na konkretną rozbiórkę a tak to nawet nie musiałbym oleju spuszczać ;) nie mówiąc o rozbiórce sprzegła :P
-
Jesli sciagniesz tylko jeden cylinder i rospółowisz to klocek ci sie poruszy wraz zczołem i bedzie puzniej przepuszczał ja bym nie ryzykował
w koncu sciaganie cyl;indra zajmuje 7min :>
-
ale właśnie czoła nie ruszam - mam ściągacz przykręcany zamiast stojana - no i klocek sie nie rusza bo lewy gar go dociska. 7min ściągnięcie 7 min założenie potem coś jeszcze i sie robi trochę, na razie pytam jak będzie trzeba to i do ostatniej śrubki go rozkręce - w koñcu to nie pierwszy raz
-
Jesli chcesz wałek zdawczy z łozyskiem to mam :)
-
a ile sobie życzysz?? jaki stan (łożyska oraz stan tuleji i zębów wałka - ciasno łożysko wchodzi??) masz może foty??
w sumie to ja mam górę części tylko są one przez parę lat jeżdżenia "poprzebierane", myślałem kupić nowe łożysko i popatrzeć na wałki które posiadam
Pozdr
-
hmm, powinno dac sie tak zrobic, klocek miedzy karterami nie ma tu znaczenia
-
juz po problemie rozebrałem cały. A pytałem teoretycznie - myślę że jest to możliwe.
-
Dziś rozpołowiłem silnik, z tym że czoło wyszło krzywo i nie wiem czy nie uszkodziłem karteru <crybaby>Najdłużej się trzymało na górze przy klocku.
Czy uszkodzenie karteru(takie że nie będzie kompresji) jest wyra¼nie widoczne, czy to może być coś czego nie dojrzę :P
Jak ewentualnie można sprawdzić czy kartery są dobre??
Pozdrawiam
-
złóż do kupy same kartery bez czoła i sprawd¼ czy wszędzie dochodzi ładnie jeśli tak to ok . Jak Ci czoła mogło wyjść krzywo?? :-/
-
złóż do kupy same kartery bez czoła i sprawd¼ czy wszędzie dochodzi ładnie jeśli tak to ok . Jak Ci czoła mogło wyjść krzywo?? :-/
Tu to aż wstyd się przyznać :[
Jak zaczęło cokolwiek schodzić to z radości zapomniałem ustawić korbowodu centralnie i kręce...czoło wyszło krzywo, a tłok sie oparł o karter i sie zaklinował :'(
Wyjąłem sworzeñ, zdjąłem tłok i już lekko wszystko poszło.
Mam nadzieję ze go nie popsułem w tak bezmyślny sposób <sadwalk>