Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: jawol RIP w Kwietnia 11, 2013, 14:04:49
-
Prawdopodobnie kupię dla mojej panny tą Jawę:
http://imageshack.us/g/17/20130404082.jpg/ (http://imageshack.us/g/17/20130404082.jpg/)
Jeśli ktoś ma chęć i czas pobawić się w zabawę typu: "Znajdź jak najwięcej różnic w stosunku do oryginału" proszę przejrzeć powyższe fotki i podzielić się swoimi spostrzeżeniami o jej stanie.
Ja na razie "wychwyciłem" niesprawny licznik, rdzę na elementach tylnego bębna i kombinacje przy lince hamulca przedniego.
Ale wzrok już nie ten...
Więc wdzięczny będę za wszelkie uwagi. 8)
-
638.0 dla dziewczyny ? nie za duża ?
-
Pogięte klamki ale to nie problem :) ogólnie bardzo ładnie utrzymana :)
-
Ładna Jawa lecz spójrz na przednią felgę jest skrzywiona na rancie najpewniej przy montażu lub demontażu opony :D 5 zdj. przy gmolu ;)
-
Dwie pozytywne rzeczy które zauważyłem to nie przetarty lewy tłumik w miejscu "mijania się" z kopnikiem a także nie przetarty prawy dekiel od altka (nie wytarty butem od hamowania)
Jak znajdę coś nie teges to napiszę...
-
śruby od klocka rozdzielającego układ ssący na 2 cylindry nieorginalne
-
Mateusz95 Szacun za spostrzegawczość masz u mnie piwo. Albo i dwa.
Rzeczywiście przednia felga jest po ewidentnym dzwonie.
Przy montażu nie da rady takiego "kuku" zrobić.
Ciekawe czy da się z tym jechać 300km?
Mostasz - Dziewczyna wysoka więc nie będzie problemu 8)
-
Powoli do przodu :D może nic nie bd aby wiatru nie było bardzo nabite to nie bd nic czuć :D
-
Prawdopodobnie kupię dla mojej panny tą Jawę:
http://imageshack.us/g/17/20130404082.jpg/ (http://imageshack.us/g/17/20130404082.jpg/)
Jeśli ktoś ma chęć i czas pobawić się w zabawę typu: "Znajdź jak najwięcej różnic w stosunku do oryginału" proszę przejrzeć powyższe fotki i podzielić się swoimi spostrzeżeniami o jej stanie.
Ja na razie "wychwyciłem" niesprawny licznik, rdzę na elementach tylnego bębna i kombinacje przy lince hamulca przedniego.
Ale wzrok już nie ten...
Więc wdzięczny będę za wszelkie uwagi. 8)
Jawol- widze, że nie tylko wzrok zawodzi...
To gdzie te fotki panny... bo mam ochotę się pobawic... i podzielić się spostrzezeniami... co do róznic w stosunku... :D a widze tylko Jawe i wciąż jakąs Jawę... :P
-
FISie
Pannę w oryginale i Jawę na żywo zobaczysz na najbliższej wspólnej przejażdżce. Już wkrótce.
Jeśli kupię tą Jawę to swoimi fotkami na Jawie panna sama będzie się chwalić 8)
Dziękuję wszystkim biorącym udział w ocenie i zapraszam od dalszego obglądu... ;)
-
Jeśli jest to 638.0 to wydaje mi się że powinna mieć chromowane emblematy " Jawa" na baku i na boczkach "350".Przynajmniej moja z 88r takie ma.
-
Jeśli jest to 638.0 to wydaje mi się że powinna mieć chromowane emblematy " Jawa" na baku i na boczkach "350".Przynajmniej moja z 88r takie ma.
Do nie dawna też byłem o tym przekonany, lecz tak nie jest. -0 występowały też w wersji TS czyli z takimi nalepkami.
Czy zegary nie są zamienione miejscami??
Tył motocykla jest dziwnie wysoko jak na 638-0. Tył kanapy za bardzo góruje nad plastikiem.
Nalepki na boczkach źle ponaklejane. Gmol z lewej strony jest lekko ugięty. Pociapany czarną farbą tu i ówdzie. Np. Mocowania podnóżków pasażera(powinien być ocynk) oraz śruby, Nakrętki górnego mocowania silnika, dolne mocowania amortyzatorów. Na jednch zdjęciach jest pociapanie na innych jeszcze nie. Brak plastiku pod prawym zegarem. Silnik był rozpoławiany. Brak języczka pokazującego zużycie ogkładzin tylnych, nie oryginalny lewy przełącznik zespolony(na 90%), nie oryginalna opona tylna, poszprejowany klakson,
-
Znajomy kierowca ciężarówki z pracy, mówił że kiedyś skrót TS i nalepa na zbiorniku, to było coś. Dlatego w 638.0 zrywali chromowane emblematy, szpachlowali zbiorniki i naklejali nalepy z Ts, a więc są dwie strony medalu.
-
Ok Jawolu, na najblizszej wspólnej przejazdzce oblukamy oryginalnosć "sprzetu".. 8)
Krycha- to prawda, kiedys ten napis to było cos.
W 1988 moje marzenie, do dzis niespełnione. ;D
W Polmozbycie w Brzegu na ulicy Młynarskiej w tamtym okresie, stała taka nówka sztuka za 14 200,- złotych.
Trzy dni przezywałem ze dotknałem jej siedzenia. :D
Miałem wtedy tylko Junaka, poskładanego za kieszonkowe na sniadania do szkoły... :D
A mama wytargała mi z roboty nowiutkie lozyska FAG na wał. Były to czesci zamienne do Kamazów. ;D
Motor pomalowalem u babci na ogródku pistoletem natryskowym na odkurzacz, a farba kupiona na lewo jako renowacyjna okazała się zwyklą matowa farba NITRO. He, he były czasy... nie to co dziś... kameleonik, metalik, kafelki, duperelki, zimne wode osobno, ciepłe osobno.... fotoradary, inwiginacje, świecenie motocykli i spadajace samoloty rządowe... kamery na skrzyzowaniach... czy sztuczna zywność produkowana na hormonach wzrostu.... ;D
-
Ok Jawolu, na najblizszej wspólnej przejazdzce oblukamy oryginalnosć "sprzetu".. 8)
Krycha- to prawda, kiedys ten napis to było cos.
W 1988 moje marzenie, do dzis niespełnione. ;D
W Polmozbycie w Brzegu na ulicy Młynarskiej w tamtym okresie, stała taka nówka sztuka za 14 200,- złotych.
Trzy dni przezywałem ze dotknałem jej siedzenia. :D
Miałem wtedy tylko Junaka, poskładanego za kieszonkowe na sniadania do szkoły... :D
A mama wytargała mi z roboty nowiutkie lozyska FAG na wał. Były to czesci zamienne do Kamazów. ;D
Motor pomalowalem u babci na ogródku pistoletem natryskowym na odkurzacz, a farba kupiona na lewo jako renowacyjna okazała się zwyklą matowa farba NITRO. He, he były czasy... nie to co dziś... kameleonik, metalik, kafelki, duperelki, zimne wode osobno, ciepłe osobno.... fotoradary, inwiginacje, świecenie motocykli i spadajace samoloty rządowe... kamery na skrzyzowaniach... czy sztuczna zywność produkowana na hormonach wzrostu.... ;D
Jest co wspominać :P
W moich czasach też jeszcze skutery nie były takie popularne ludzie na miejscowy zlot nie przyjeżdżali samym japońcami .
Teraz człowiek zajedzie na zlot to wielki śmiech że takim i że pewnie na 2 ze 150 jedzie nic szacunku ,denerwują nie dupki co kupują szlifierki i od razu uważają że są lepsi jak by nie mogli rozumieć że ktoś jeździ rometem bo to po prostu lubi >:(
-
Dlatego zloty trzeba sobie odpowiednio dobierać i nie jeździc tam, gdzie ludzie są nie teges.
Dzis coraz łatwiej to poznac- na chujowych zlotach jest np. msza. :P choc to nie jedyne kryterium doboru... :D :D :D
-
jak wytykamy to proszę
Lekkie uszkodzenie pokrowca kanapy przy zbiorniku foto1
Spawana stopka Hamulca
Sparciała guma osłony łańcucha
Był szlif na prawą stronę (stopka hamulca ,pokrywa altka ,tłumik i kolanko)
obrócony klakson i malowany (dennie)
Tylna oponka Mitas a przód Barum (palenie gumy czy inna przyczyna że oryginał się skończył tak szybko?)
Tyle mojego chociaż chciało by się żeby wszystkie knedle tak wyglądały :)
-
Brawo Zysiu i zarazem wielkie dzięki. Będzie piwo 8)
Gumy wszelakie do wymiany to normalka.
Teraz dopiero dokładnie obejrzałem tą prawą stronę.
Wcześniej nie zauważyłem przecierki na deklu i ognisk korozji na tłumiku oraz wgniotek na początku tłumika. Już wiem dlaczego był wymieniony gmol na nowy.
Coraz gorzej mi się widzi ta Jawa.
Mam jutro jechać kawał drogi ją oglądać.
Zaczynam zastanawiać się czy warto?
-
Czy warto jechać oglądać to pewnie zależy od ceny jaką woła sprzedający. Na pewno ta Jawa ma wiele mankamentów, ale to wszystko nie jest tragedia. Skocznie da się naprostować, klamki wymienić, dołożyć chlapacz, obrócić klakson, itp. To że był szlif też niczego nie przesądza, gmole są po to żeby chronić kierowcę i motocykl. Jeżeli rama jest prosta, silnik pali i pracuje przyzwoicie (masz jakieś informacje na ten temat?) a cena rozsądna to czemu nie.
-
Zaczynam zastanawiać się czy warto?
Jawol z mojego doświadczenia w kupowaniu wiem że czego byś nie kupił i za ile byś nie kupił to i tak za tydzień dwa pojawi się oferta która będzie o połowę tańsza i w dużo lepszym stanie ;) [size=78%].[/size]
Podsumowując jak Ci wpadnie w oko a tym bardziej osobie dla której kupujesz to bierz, przynajmniej nie będziesz się nudził :P
Jeśli o mnie chodzi to kupuj bo jest w jedynym słusznym kolorze :D
-
Dziękuję wszystkim za celne i cenne uwagi.
W/w Jawa nie została kupiona. Pomimo nowego wału, gaźnika, gmola i Vape.
Powód: Przeszła w swoim życiu więcej niż ja :o
Nadal poszukuję Jawy 638-5 lub 638-0.
-
Skocznie da się naprostować
Jak nie pęknie przy prostowaniu, coś już niestety wiem o naprawianiu takich wiejskich zapałów ...
-
Czy pęknie czy nie to i tak żeby zrobić to w trwały sposób trzeba mieć spawarkę celem wspawania na koniec trójkątnych wsporników. Żeby uniknąć ugięcia tych prętów w dół przy jeździe z pasażerem jak to miałem u siebie.