Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: radziu90 w Maja 28, 2007, 00:31:51
-
Witam. Mam pewne zamiary odnośnie "remontu" tłumików. Ale mam kilka pytañ.
1) Czym i jak najlepiej wyczyścić tłumik?
2) Czym go sezpawać (migomat czy zwykła spawarka)?
3) Podobno można "przepalać" wkłady tłumiące - o co w tym chodzi?
4) Co zrobić z koñcówkami tłumików, bo wyglądają tak jakby były nie wsadzone do koñca, ale nie chcą dalej wejść i wygląda to tragicznie... Jest tłumik, czarna przerwa i koñcówka tłumika.
Pozdro.
-
Kolego wrzuć zdjęcia....
Coś poradzimy
-
Lepiej spawać migo-matem to ich nie poprzepalasz.
-
Do czyszczenia to najlepszy jest rozpuszczalnik nitro. Spawa sie oczywiście "migomatem"- no chba że ktoś jest mistrzem elektrody (ja w każdym razie nie jestem). Z przepaleniem chodzi o to, że jak masz dużo nagaru na wkładach to możesz go spalić w ogniu(poważną wadą jest to, że wkłady pordzewieją w trybie szybkim przyśpieszonym). Co do koñcówek to pierwsze trzeba wkłady porządnie skręcić a nastepnie upchnąc w rury i znowu skręcić w rurach (możliwe że otwory na bokach tłumika są już porozrywane- wiec możliwe, że trzeba nawiercić nowe jak dobrze pamietam to na 8mm)
-
Witam.
Przy okazji zapytam..., bo też mnie czeka czyszczenie wydechu.
To najlepiej w to nitro wsadzić na kilka dni ?? czy jak ? Chodzi mi głównie o wyczyszczenie samego kolanka, ale tak do gołego metalu :>
A może nowe kolanko kupić ? --> drożny układ wydechowy to jedna z podstaw !!
Co do spawania to ja miałem małą dziurke (w koñcówce) i sąsiad mi to mosiądzem zalał, i z tego co z nim gadałem to takie tłumiki właśnie tak najlepiej...
Pozdrawiam.
-
A próbował ktoś z Was czyścić tłumiki kretem? Podobno działa super... Ale trochę się boję że mi cały tłumik przeżre...
Co do tych koñcówek to u mnie są już nie¼le pozrywane... Mam już tam po 3 dziurki wywiercone (z czego 2 zerwane) i na dodatek każda w innej odległości od koñca tłumika. <mur>
BTW: Co się stało ze stroną Ruszczyka? Bo coś nie działa a chciałbym parę części kupić oryginalnych...
-
Do Ruszczyka to musisz dzwonić internetem to raczej nic nie załatwisz.
-
Kret to nie głupi pomysł ale tylko do wkładów bo on też spowoduje przyśpieszenie korozji.
A żeby wyciszyc to wymieñ przekładki (czy jak to się nazywa :P ) pomiędzy elementami wkładu. Co do dziurek to proponuje wspawac od środka blaszki w miejscach gdzie mają byc dziurki mocujące. To napewno je wzmocni.
A do Ruszczyka to albo mailem albo dzwonic. Lepiej to drugie.
Pozdrawiam.
-
Dzięki za rady. W najbliższym czasie będę musiał kupić zgrzewkę piwa i iść z nią do sąsiada, żeby mi zespawał tłumiki. Co do wyciszania to chyba kupię nowe wkłady, ale to dopiero w przyszłym miesiącu bo funduszy nie styknie... :-/
-
Do czyszczenia tłumika w 100% polecam kreta. Jak dla mnie to najlepsza metoda.
Sposób użycia: Zatykasz otwór z jednej strony, wsypujesz trochę kreta (ja nie szczędziłem mu <yes>), zalewasz gorącą wodą i uciekasz gdzie się da :> Jeżeli jesteś szybki, to możesz jeszcze zatkać 2-gi otwór :> Ogólnie to masz kilka sekund od pierwszego styku kreta z wodą na zalanie i ucieczkę. Chwilka i już zachodzi reakcja na tyle silna, że może wyrzucić trochę roztworu na zewnątrz przy pionowym ustawieniu tłumika :> Wydziela się straszny odór i jest trochę dymu. Jak już nie bucha z tłumika to machasz tym trochę, żeby rozprowadzić po ściankach tłumika. Tak 2-3 razy, płukanie i jeżeli boisz się o rdzę, to możesz olejem zabezpieczyć. W tamtym roku czyściłem tłumik od simsona, przepłukałem tylko wodą z szamponem samochodowym i rdzy nie ma śladu, a po pierwszym odpaleniu aż dech zapiera w piersiach, taki czysty d¼więk z wydechu <lol> Normalnie jak prosto z fabryki funkiel nie śmigany <lol>
Przy okazji witam serdecznie, bowiem to jest mój pierwszy post na forum <cheers>
ps. gdzie jest powitalnia, bo nie widać ;)
-
Ciekawy sposób muszę spróbować bo przydało by się moim tłumikom czyszczenie <thumbup>
PS
Witamy <cheers>
-
A ja tak trochę <offtopic> chętnie bym kupił tłumiki do TS 350 638 bo moje są z Cezety z resztą sam je założyłem a chciałbym mieć oryginalne bo z tych które ja mam nie bardzo jest co robić...
Czyli ujmując proste bez wcięć na amorki tłumiki do TS350... Ma ktoś może, bo cena 145zł/szt w AGMOCIE zabija... <eek>
-
Hmm... to jakie Wy krety macie <eek> ? U mnie to nie działa bo już praktykowałem... <sadwalk> Kret działa max 30 min,(czynność było by ze 20 razy powtarzać) i jakoś słabo penetruje, mowa o kolanku, w którym jest dość gruby nagar. Może w tłumiku, gdzie nie ma owego nagaru to zdaje egzamin...
Pozdrawiam.
-
No, w kolankuto wspomóc się trzeba, chociażby skruszyć ten nagar trochę, ale w tłumiku to bez problemu sobie radzi. Kretów na półce w sklepie było 2 rodzaje, ja wziąłęm tañszy i się spisał. Czasu działania wystarczy, trzeba tylko te kilka min pomachać energicznie ;)
-
A ja tak trochę <offtopic> chętnie bym kupił tłumiki do TS 350 638 bo moje są z Cezety z resztą sam je założyłem a chciałbym mieć oryginalne bo z tych które ja mam nie bardzo jest co robić...
Czyli ujmując proste bez wcięć na amorki tłumiki do TS350... Ma ktoś może, bo cena 145zł/szt w AGMOCIE zabija... <eek>
Ja mam w swojej TS-ce oryginalne tłumiki i mają wgięcia na amorki... A w Waszych nie ma? Ja dzisiaj idę po resztę części od Jawy (w tym druga Jawa w częściach) i naj prawdopodobniej będę tłumiki całe zamieniał.
Co do kupna nowych tłumików to myślę, że i tak kupię ale dopiero w wakacje. Bo gdyby to kosztowało 145zł * 2 = 190 zł, ale trzeba kupić nowe wkłądy tłumiące (2 * 65 zł) i 2 kolanka (2*25zł) a to razem daje 370 zł <eek> Ale wychodzę z założenia, że najpierw dopieścić silnik, a pó¼niej sprawy kosmetyczne.
-
Radziu ja mam Jawę TS 350 model 638 taki jak na zdjęciu:
http://www.breinride.home.pl/index/GALERIAMODELI/350_typ_638/Jawa_350_typ_638_43.jpg
Natomiast Ty możesz mieć już 639 (w zależności, który to rocznik) i masz już takie jak na tym zdjęciu:
http://www.breinride.home.pl/index/GALERIAMODELI/350_typ_639/Jawa_350_typ_639_30.jpg
Poza tym widzę że coś u Ciebie z matematyką na bakier 145zł razy 2 wychodzi 290zł i to masz kompletny tłumik z wkładami tylko przykręcić podpiąć pod kolanka i je¼dzić...
Tak więc jakbyś miał tłumiki bez wgięć na amorki i chciałbyś odsprzedać to ja się piszę...
-
Sorki za mały <offtopic> ale muszę.
Odkąd pamięć mnie sięga (i nie tylko mnie) uważałem że model TS z wysokimi tłumikami i naklejkami na baku był odmianą jawy 638 i tylko on miał owy dopisek. Na 4um jednak jest zawsze stwierdzenie, że 638 = TS. Więc jak to w koñcu jest??
-
Ja mam typ 638 TS i mam tłumiki do góry z zagłębieniami na amortyzatory.
-
No bo na 638 wszyscy mówią TS.... przynajmniej w moim gronie....
W każdym bąd¼ razie znów się powtórzę potrzebuję tłumików do owego modelu...
-
Poza tym widzę że coś u Ciebie z matematyką na bakier 145zł razy 2 wychodzi 290zł i to masz kompletny tłumik z wkładami tylko przykręcić podpiąć pod kolanka i je¼dzić...
Tak więc jakbyś miał tłumiki bez wgięć na amorki i chciałbyś odsprzedać to ja się piszę...
Sroki za tą matmę - gdzieś mi stówkę wcięło (a jestem na profilu mat-inf <mur> ):D Więc gdy kupuję nowe tłumiki (te za 145 zł) to one są razem z wkładami, tak? No to git - zapłacę mniej niż myślałem :>
Co do sprzedaży tłumików to nie sprzedam bo mam jeszcze jedną Jawę do złożenia a bez tłumików jej nie zostawię :P Poza tym są zleksza porysowane - tak jakby je ktoś szlifierką przejechał :[ - ale to się jakoś wypucuje...