Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Nasz Garaż => Wątek zaczęty przez: muczos w Kwietnia 03, 2013, 22:40:06
-
Niedawno stałem się posiadaczem MZ-ki. Motocykl kupiłem od kolegi, poza druciarskim remontem silnika i paskudnym malowaniem baku i boczków większość rzeczy nie była od nowości rozbierana i prawdopodobnie nie będzie, bo nie wygląda na zbyt zużytą. Aktualnie rozebrałem silnik, bo ma zarżnięte łożyska na wale (rdza), skrzynia biegów i inne podzespoły w stanie idealnym, cylinder świeżo po szlifie. Najważniejsze że papiery są w porządku :)
(https://http://s9.postimg.org/a5vu3l6qj/PICT0198gotowe.jpg) (http://postimg.org/image/a5vu3l6qj/)
(https://http://s22.postimg.org/c60yo6z31/PICT0200gotowe.jpg) (http://postimg.org/image/c60yo6z31/)
(https://http://s18.postimg.org/u4b6z5syd/PICT0206.jpg) (http://postimg.org/image/u4b6z5syd/)
(https://http://s17.postimg.org/5sy60d40b/PICT0207.jpg) (http://postimg.org/image/5sy60d40b/)
-
Jak ja uwielbiam kształty TS-ki.
Moim marzeniem jest właśnie mieć TS-ke z silnikiem etz 250.
Fajny sprzęt trochę kosmetyki i będzie git.
Najważniejsze, że są papiery !!!!! ;D ;D ;D ;D ;D ;D
Jak można wiedzieć ile sałaty kosztowała?
-
Mnie 300, brata 300, a tatę 250, czyli razem 850 :P
Ale dostałem do niej drugi silnik w częściach, oryginalne kierunki i kupę innych gratów bo kumpel miał drugą na części :)
-
Chyba najbrzydsza z MZtek :P, ale o gustach sie nie dyskutuje, ważne że Tobie sie podoba ;), zawsze mnie śmieszył ten silnik, jak od Wuechy :D,
powodzenia w remoncie ;)
-
Dzięki :) Ale chyba jaskółka brzydsza ;) Ten silnik jest mniej skomplikowany niż w CZ, praktycznie nie ma co się popsuć. Zastanawiamy się nad kolorem, albo będzie "olympiablau TS", "orangerot" albo "grun" z oryginalnej palety http://www.simantik.de/mz-farben.shtml ale najbardziej chyba pasuje czerwony.
-
ja wiem czy jaskółka brzydsza ::), nie ważne, ja jak już MZ, to tylko MZ TS 250, 5 biegową ;), ewentualnie "Tropik" :),
na takiej jak Twoja kiedys dawno mojego kolegi siostra śmigała, jak można nazwać to śmiganiem, bo więcej pchała, niż jeździła ;D
dawno nie widziałem takiej MZ na żywo, mało ich było..
-
Miałem kiedyś taką dobry motocykielek do miasta żeby pośmigać na małe dystanse motocykl raczej dla jednej osoby wtedy dobrze się prowadzi palić też dużo nie pali i ta praca silnika chodzi tak od jakiegoś czasu za mną . zakupu takiej powtórnie .
Słaby punkt to instalacja nie lubi jakiej kolwiek wilgoci musi mieć suchutko w kablach i wszystko dobrze odizolowane .Motorek do mnie przemawia :P [size=78%] [/size]
-
Motor całkiem fajny ale o gustach się nie dyskutuje za to ja przejechałem się w weekend WSK 125 czarna z '84 i odżyły wspomnienia.Szkoda tylko że taka pogoda"wiosenna"
-
Fajna MZ,tylko lepsza opcja z silnikiem 250.Wywal te kierunkowskazy i przełączniki :P
-
Dla mnie to jedyna ładna wersja MZ-tki, którą sam mam na celowniku na przyszłość. Dobry zakup - będzie satysfakcja ;). Pozdro i dobrej restauracji.
-
Dla mnie to jedyna ładna wersja MZ-tki, którą sam mam na celowniku na przyszłość. Dobry zakup - będzie satysfakcja ;) . Pozdro i dobrej restauracji.
Dokładnie taką TSkę 150 miałem ładnych parę lat temu wstecz.
Mi się bardziej podoba ESka :) takie ES250 mógłbym mieć w stajni, chociaż po co mi, do stania tylko ?
-
Jak zobaczyłem tego Pana w czapce na pierwszym zdjęciu to coś mi zaświtało :P https://www.youtube.com/watch?v=dE_nNnaJj2o (https://www.youtube.com/watch?v=dE_nNnaJj2o)
-
Zyyyyyyyyyyyyyyyygmuuuuuuuunt hooooooooooooooo noooooooooooo :D
Skąd ja wiedziałem bez otwierania że to będzie to :D
Raszyn i rozjazd w Jankach, nie do poznania patrząc na stan dzisiejszy :D
-
Wygląd jej jest kijowy, ale jeśli chodzi o silniczek to wg mnie milszy do jazdy niż w etz 150 ;D . Bardziej elastyczny ;)
-
Co do awaryjności, to nie ma co się sugerować że Jawa jest lepsza od MZ-ki, czy odwrotnie bo to w dużym stopniu zależy od kierowcy a nie wytwórni. Coraz bardziej zaczynam wierzyć że ten motor ma przejechane tylko 4000km tak jak jest na liczniku, bo większość śrub nie była od nowości odkręcana :)
Kierunki i przełącznik wylatują zaraz po tym jak włożę silnik z powrotem do ramy, bo nie lubię zaczynać kilku robót na raz. Trzeba będzie też popracować nad prądnicą, bo kolega przewinął opornik wzbudzenia jakimś drutem ze złomu i od tej pory nie działała w ogóle.
A przy kupnie nie kierowałem się tym że ma być konkretnie 150 TS, byłem napalony na CZ 350, ale jakoś tak po obejrzeniu spodobała mi się i nie żałuję że ją kupiliśmy :)
-
Dziś rozebraliśmy zapasowy wał korbowy z posypanym łożyskiem, był tak zapieczony że prasa-samoróbka z lewarka 5t ledwo dała radę wspomagana młotkiem. Wał który był w silniku ma wszędzie pełno rdzy i długo by nie pochodził. Wywnioskowaliśmy że motor musiał długo stać bez świecy. Brat ładnie wymył kartery, są w tak dobrym stanie że nie trzeba ich polerować :) Niestety nie mam żadnych zdjęć bo jakoś nie mam zwyczaju fotografować roboty.
P.S.
Ten pan w czapce to mój dziadek, za młodu śmigał z babcią 353 z amperomierzem w baku ;)
-
Miałem taką bardzo ładny motocykl i wiele lepszy jakosciowo od Jawy o WSK nie wspomę.W moim egzemplarzu wybity był czop od strony prądnicy a nie chciało mi sie zmieniac to sprzedałem.
-
W MZ nie da rady wymienić samego czopu, bo stanowi cały element razem z przeciwwagą :)
Dzisiaj zamówiliśmy większą część potrzebnych części. Wydaje mi się że zaopatrzenie do NRD-owskich sprzętów jest dużo lepsze niż do knedli :)
-
Nawet nie przygladałem sie temu.Kumpel mi napawał,przetoczył i poszło do żyda.
-
Wczoraj złożyliśmy z ojcem wał na nowym korbowodzie i wstępnie wycentrowaliśmy, za kilka dni powinna ożyć ;)
-
Od takiej Tsy zaczynam swoją przygodę z motocyklami z tym ze moja była w stanie prawie idealnym.Prawdę mówiąc nigdy nie mogłem się pogodzić z jej wyglądem te za duże elementy od większej siostry za to hamulce sluteczne.Jeszcze do dzisiaj mam od niej Mz owner manual.Powodzenia Skol.Pozdr dla dziadka
-
Dzięki :)
Już jeździ :D Tylko ktoś kiedyś dorobił gumkę tłoczka od ssania z dętki i chyba nie muszę pisać czym się to skończyło. Do zrobienia zostało jeszcze ładowanie i lakierowanie, jeszcze żaden silnik mi tak ładnie nie odpalił po remoncie :)
-
Na dzień dzisiejszy motorek wygląda tak:
(https://http://s21.postimg.org/6k9cuaabn/PICT0226.jpg) (http://postimg.org/image/6k9cuaabn/)
(https://http://s22.postimg.org/nhh9p0i25/PICT0227.jpg) (http://postimg.org/image/nhh9p0i25/)
(https://http://s21.postimg.org/co045ofcz/PICT0228.jpg) (http://postimg.org/image/co045ofcz/)
(https://http://s21.postimg.org/jm8tpd2v7/PICT0229.jpg) (http://postimg.org/image/jm8tpd2v7/)
Bratu się podoba, ale mi jakoś lepiej się jeździ na CZ, pomimo że jest słabsza :)
Mamy zamiar jeszcze wymienić szprychy i odświeżyć trochę dekle boczne silnika.
-
nie ma co się dziwić że lepiej się na CZ jeździ :) jest dużo wygodniejsza i lepiej przystosowana do jazdy na dłuższy dystans :P
-
Akurat moja to w sam raz na wiejskie drogi z resztkami asfaltu, bo u nas drogi są tak dziurawe jak w latach 50-tych i CZ-owskie zawieszenie jest na nich zdecydowanie wygodniejsze od MZ :)
Ale MZ to taki "osiołek", jak trzeba podskoczyć do sklepu czy gdzieś, jeździ się spoko ok. 80km/h, ale za to pali mniej niż simson :P