Wolna Strefa Jawa - CZ

Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: Kanter w Marca 25, 2013, 21:05:17

Tytuł: Wał po regeneracji . Warto?
Wiadomość wysłana przez: Kanter w Marca 25, 2013, 21:05:17
Witam.

Panowie i Panie.
Zlot za chwilę, a ja mam Jawuche w proszku i co najgorsze muszę zrobić coś z wałem.
Czy ten wał który oferuje ten sprzedawca się nadaję? Może ktoś juz u niego brał taki wał i i może sie podzielić co i jak.
 Zależy mi na czasie, więc swojego nie będę regenerował.
http://moto.allegro.pl/wal-jawa-350ts-oryginal-po-regeneracji-do-jawy-12v-i3128605716.html (http://moto.allegro.pl/wal-jawa-350ts-oryginal-po-regeneracji-do-jawy-12v-i3128605716.html)


Tytuł: Odp: Wał po regeneracji . Warto?
Wiadomość wysłana przez: ForesT w Marca 25, 2013, 22:34:35
Kanter, wiem że koszta będą wyższe, ale wysyłając wał do kolegi Markoltent10 będziesz miał go w tydzień i do tego cudowny pierścień :)
Ja za wszystko, z łożyskami środkowymi i bocznymi, labiryntem, regeneracją starych korbowodów zapłaciłem 500zł. Wał wart każdej tej złotówki, jest zrobiony na najwyższym poziomie.
Tytuł: Odp: Wał po regeneracji . Warto?
Wiadomość wysłana przez: Don1993 w Marca 25, 2013, 22:42:24
Dokładnie Forest dobrze mówi lepiej dołożyć i mieć zrobiony wał na cacy u kolegi z forum i wiesz co masz ;)
Tytuł: Odp: Wał po regeneracji . Warto?
Wiadomość wysłana przez: Kanter w Marca 25, 2013, 22:45:53
cholera ...
500 zł? kurde nie stać mnie... jak bym dał tyle to o Kamieńsku mogę zapomnieć...
Tytuł: Odp: Wał po regeneracji . Warto?
Wiadomość wysłana przez: Don1993 w Marca 25, 2013, 22:47:17
to wał masz rozebrany? może oblatasz na tym wale jeszcze?
Tytuł: Odp: Wał po regeneracji . Warto?
Wiadomość wysłana przez: ForesT w Marca 25, 2013, 22:47:58
Tylko Kanter licz to, że ja prosiłem Marka o łożyska boczne, w tym jest około 130zł :)
Tytuł: Odp: Wał po regeneracji . Warto?
Wiadomość wysłana przez: Kanter w Marca 25, 2013, 22:50:00
Lewa przeciw waga wyjęta...
Trzeba go wyważyć...
Tytuł: Odp: Wał po regeneracji . Warto?
Wiadomość wysłana przez: Don1993 w Marca 25, 2013, 23:44:05
to lipnie trochę, ale zrobić tak tylko silnik na zlot nie ma sensu lepiej zrobić raz a dobrze niż męczyć kartery rozpoławianiem silnika...
Tytuł: Odp: Wał po regeneracji . Warto?
Wiadomość wysłana przez: Kanter w Marca 25, 2013, 23:49:52
Widzisz wszystko to jest spowodowane brakiem kasy na od razu.
Później to się przejawia tym, że i tak będę musiał wydać wiecej...
Taka kolej rzeczy.
W każdym bądź razie zrobić trzeba...
Tytuł: Odp: Wał po regeneracji . Warto?
Wiadomość wysłana przez: Don1993 w Marca 26, 2013, 00:01:32
ja sobie remont silnika odłożyłem na przyszła zimę mam nadzieje że fabryka dobrze go złożyła i do 40 tysi doturlam jawe:D  lepiej zrobić raz a konkretnie a nie potem dłubać cały czas
Tytuł: Odp: Wał po regeneracji . Warto?
Wiadomość wysłana przez: Kanter w Marca 26, 2013, 00:09:45
Raz, a konkretnie zrobię na wakacje.
Teraz chcę się doturlać na Kamieńsk bo jest mus, ponieważ zależy od tego zlotu moja praca licencjacka :)
Dlatego robię tak wszystko od " zaraz".
Tytuł: Odp: Wał po regeneracji . Warto?
Wiadomość wysłana przez: Mathini w Marca 26, 2013, 03:53:05
A nie możesz dojechać na Kamieńsk innym motocyllem i remont odłożyć na "grubsze "dni?
Tytuł: Odp: Wał po regeneracji . Warto?
Wiadomość wysłana przez: Turbo w Marca 26, 2013, 04:52:47
A jak by za te około 300zł kupi jakiś silnik ?

Nie namawiam, ale ja tak zrobiłem i na takim silniku byłem w Gorlicach, w Czechach i jeszcze śmignę na nim w tym roku, niby zawsze to też może by jakieś rozwiązanie.
Tytuł: Odp: Wał po regeneracji . Warto?
Wiadomość wysłana przez: mostasz w Marca 26, 2013, 06:43:37
@ Turbo - bo nie ma żadnej gwarancji, że jak taki kupi to pojeździ na nim tyle co ty. Ja bym robił konkretnie a nie na szybko, bo znowu coś się spierdoli - Kanter, jak coś to dojedziesz pociągiem i ktoś cię zgarnie z Piotrkowa trybunalskiego, ważne że z nami będziesz
Tytuł: Odp: Wał po regeneracji . Warto?
Wiadomość wysłana przez: kichau w Marca 26, 2013, 07:28:22
Ja kupowalem pierwszy wal u tego kolesia z linku, wtedy dzialal jeszcze jako Oloboga. Wal byl zrobiody dosyc dobrze, mysle, ze mozna brac. Gdybym go nie skrzywil napindalajac w niego siekiera pod wplywem emocji, pewnie smigalbym na nim do dzis. I tak dojechal do Kamienska i zrobil w sumie ok 1000 km, tylko tyle, co simmering mi darl pod pradnica i guma wszedzie latala. Sam wal byl dobry, ladnie cicho chodzil. Potem zaczalem zamawiac z Wroclawia, ale te tez nie sa zle.
Tytuł: Odp: Wał po regeneracji . Warto?
Wiadomość wysłana przez: Deejf w Marca 26, 2013, 08:11:52
Ja bym tych jego wałów nie kupował, bo olo boga ma wały od jednego naszego człowieka z forum a on tymi wałami rzucał o beton i o śliwkę  :D :D
Tytuł: Odp: Wał po regeneracji . Warto?
Wiadomość wysłana przez: kichau w Marca 26, 2013, 08:32:07
Ja bym tych jego wałów nie kupował, bo olo boga ma wały od jednego naszego człowieka z forum a on tymi wałami rzucał o beton i o śliwkę  :D :D

Ja mialem, wiec uzurpuje sobie prawo do oceny na podstawie wlasnych doswiadczen.