Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Nasz Garaż => Wątek zaczęty przez: antek w Marca 24, 2013, 16:41:58
-
Przedstawiam moją CZ 350 młodziutka bo 1984 .Całość od podstaw po remoncie z instalacją zmienioną na 12V z VAPE :P . Kilka fotek z dzisiejszego przepalenia.Teraz tylko czekam na ciepłe dni i się trochę pośmiga . ;D
-
Gdzie ty mieszkasz że masz tak mało śniegu?.
PS Czesia bardzo ładna ;)
-
Kolejny knedel przywrócony do życia. Brawo tak trzymać . Czekaj niech śnieg stopnieje a na pewno się odwdzięczy przyjemnością z jazdy :)
-
Ładna czesia :)
-
Dziękuję mnie też się podoba . Jak się zrobi trochę cieplej poprzecieram silnik i kilka detali . Po polerce jednak trochę zachodzi i po czasie nie ma błysku .
-
To się chwali ;D Nawet naklejki takie jak powinny być w oryginale :)
Podpisuję się pod Zysiem:kolejny Knedel przywrócony do życia
-
Knedelek niczego sobie, tylko załóż tłumiki od wewnątrz, bo masz źle założone i są rozstrzelone ;)
-
Piękna Ceśka godzinami można patrzeć patrzeć i patrzeć ;)
-
Widać że każdy szczegół dopracowany :)
-
Śliczna, chciałbym kiedyś osiągnąć coś podobnego ze swoją, notabene identyczną. :)
A rejestracji Ci zazdroszczę jeszcze bardziej! Tak, mam na imię Marcin.[size=78%] [/size][size=78%];P[/size][size=78%] [/size]
-
Dzisiaj była mała rundka , całe 2 km . Czesia jest kapryśna i nie chciała dzisiaj odpalić z kopa tylko na pych ( praktycznie suche świece) . Normalne wolne obroty i ładnie jechała , ale po zgaszeniu z kopniaka już nie zagadała . Jutro trochę pogrzebie przy gazniku i mam nadzieje ,że to nie czoło .
-
ładna "wiśnióweczka" :)
ps. dawaj tą pierwszą fotę na Motocykl Miesiąca ;)
-
Zapodałem na kwiecień ;D
-
I dobrze zrobiłeś bo jest warta uwagi :)
Mam wzór do naśladowania przy renowacji swojej niedawno nabytej padliny CZ :)
-
Synek pomocnik tez musi mieć frajdę .
-
Ładna moja była... w dobre ręce trafiła :P
-
Tak jak obiecałem perełkę zrobię i zrobiłem . Jest ładna i nawet dobrze jeżdzi . ;D
-
antek, a gdzie udało ci się zakupić gumy na lagi, dedykowane do Cezety :)
-
Rzadko widzę jakąś ceśkę wartą uwagi, ta jest z całą pewnością :) nie mogła odpalić? Coś z Vapnem? Jak tam serducho?
-
Problem stwarzał wyłącznik na kierownicy .Po zgaszeniu wyłącznikiem nie chciała odpalić , przeczyściłem styki i jest ok. Gdy gasiłem stacyjką to odpalała . Akumulator mam założony nowy BOSCH i silnik pięknie gada . ;D Takie to kapryśnie , ale tylko czasami i za to je lubię .
-
Kapryśność stanowi urok Knedli :)
Gdybyśmy chcieli moto niezawodne, ale niestety pozbawione "duszy" to jeździli byśmy albo w miarę nowymi japońcami albo skuterami :D Według mnie było by to po prostu nudne :)
-
Pyszności palce lizać!...i tylko to odwieczne pytanie która ładniejsza dżała czy Czesława obydwie takie piękne.Gratulacje.
-
Wcześniej miałem też CEZET 472.6 z 1989 roku w oryginalnym stanie i z małym przebiegiem .Też była piękna .
Bardzo miło wspominam JAWĘ TRAMPA z 1995 roku i do niej mam największy sentyment .
Kilka JAW TS też się przewinęło kilka lat temu , ale najładniejsza była biała .
-
Zobaczcie jak ładnie się przycierał lewy tłok , a prawy szlif był lużniejszy i przepuszczał ( pierścienie były całe i na zamkach miały 0,25) . Rozebrałem silnik gdyż często miałem problem z odpalaniem ciepłego silnika .Jak odpalił to było cichutko i ładnie pracował .Zrobione było jakieś 700 km i nigdy nie złapał tłok. Oczywiście użytkowany zgodnie z docieraniem (smarowanie i spokojnie) Remont był robiony wcześniej i ja go nie robiłem. Tłoki widać zamienniki , wał idealny . Silnik cały do rozbiórki , sprawdzenie i potrzebne wymiany . Cylindry znalazłem z epoki nowe nominały + kpl tłoków oryginały i będzie znów żyła .
-
Przyszły części z Mrągowa i robię na oryginalnych klamotach . Cylindry nowe nominały kupiłem od znajomego ze starych zapasów. Trochę martwią mnie zakupione łożyska ZVL , ale co tam . Głowice po szkiełkowaniu .
-
Masz możliwość załatwienia jeszcze takich cylków ?
-
Jutro zapytam , myślę że będzie jeszcze komplet.
-
Super . A w jakich pieniądzach ?
-
Dzisiaj pierwsze 100 km po naprawie silnika .Śmiga aż miło , oczywiście spokojnie i z olejem. :P
-
Ależ wychuchana Czesia :D Zazdroszczę :)
-
Piękna ,wspaniała,super!
-
Dzisiaj kolejne 100 km zrobione i pięknie jeżdzi . Zatankowałem 12 litrów benzyny , wlałem malinkę orlenowską i tak pięknie kopci jak za starych lat . Muszę kupić olej MOTUL na którym wcześniej jezdziłem w takich samych proporcjach i było dużo mniej zadymy .Wydaję mi się też ,że silnik troszkę ciszej pracował.
-
Dzisiaj zrobiłem parę kilometrów i CZ sprawuję się wzorowo. Przyznam się ,że niedawno z Almotu kupiłem gażnik zamiennik i po kilku poprawkach pracował idealnie. Musiałem tylko wygładzić i spasować przepustnicę oraz ze starego przełożyłem pływak z pokrywką . Ostatnio stary gażnik szkiełkowałem i porządnie wyczyściłem oraz wyrównałem powierzchnie styku z cylindrami-uszczelką . Zamontowałem go ,gdyż chciałem mieć oryginalny i niestety wróciły problemy z odpalaniem . Więc powrót do chiny lub tajwanu i problem zanikł .Znowu pięknie odpala i jezdzi wzorowo .
-
Ohohoho, CIN, moje okolice ;D Ładnie utrzymana wisienka, nic, tylko pogratulować ;)
-
Dziękuję faktycznie jest ładna i często odwiedzam twoje okolice . Ostatnio zrobiłem parę kilometrów na orlenowskiej malince i tak zasyfiałych kominów dawno nie miałem . Znowu rozebrane , wyczyszczone i powrót do lepszych olejów . Jak dla mnie to MOTUL i CASTROL rządzi .
-
Castrol był dobry 20 lat temu. Pan Adam robi od lat PRL i to wczesnych lat PRL, ostatnio trafiło do niego 5 samochodów zatartych na olejach castrola i to jakiś niby super castrolach za 3x tyle co dobry valvoline. Motul także jest przereklamowany, ale co ja będę pisał przecież amerykańskie testy kłamią.
Jedyne co bym wlał do knedla to: Valvoline(Holger raczej wyczerpał temat, do szukajki odsyłam bądź jego tematu), Midlanda(trudnodostępny, we Wrocławiu nikt mi go nie mógł sprowadzić), Hiszpańskiego Repsola(może być nawet olej jak do skuterów i będzie knedel bardzo ucieszony. Sam jeździłem i żałuję że przesiadłem się na poziomkę bo tańsza. Jednak lepiej zainwestować...) i oleje od kosiarek Husqvarny, Stihla.
Mobile, Castrole i tym podobne sławne marki odradzam. I będę się opierał na słowach kogoś kto robi najmniej 5 aut dziennie i z doświadczenia wie co lać.
Osobiście rozebrałem silnik w miarę już dotarty na poziomce i tłoki mają wygląd jakby przejechały 30 tyś, sygni na denku nie widać i do tego 1mm sypkiego nagaru w dodatku nawet tego syfu żadna chemią jaką używam w pracy nie daje rady.
Aha, jeszcze jedno mimo tego, że poziomka sowicie pokryła gładź cylindra to po tygodniu gary zaczyna mi rdza brać od środka, a leżą sobie w warsztacie gdzie jest 20 stopni.
Każdy leje co chce, to tylko moje zdanie na temat poziomki. Zgadzam się z Antkiem, ja już tego nie wleję, przepalę co mi w zapasach zostało i przesiadam się na Repsola.
-
Każdy leje na co go stać panie kolego :-)
-
Ja tam przejechałem 20000km na malince i na tłokach tylko cieniutki nalocik, a przy kanałach płuczących tłok tylko zrobił się lekko brązowy.
-
VALVOLINE DURABLEND 2T kosztuje 26 zł za litr, więc to tylko 10 zł więcej jak malinka, a masz dużo lepszy olej, który starczy Ci na 50 litrów wachy.
Lepiej dołożyć tą dychę i zaoszczędzić na przedwczesnym remoncie silnika.
-
Wypowiem się jako praktyk, serwisuję ok 100 maszyn rocznie, tak więc wiedzę mam, OLEJ CASTROL ACTEVO 2T SCOOTER do naszych maszyn nadaje się jak najbardziej, ma mało zanieczyszczeń, mało tworzy się nagaru i ma dobre smarowanie. Tylko nie przesadzajcie z tym dawkowaniem 1:50, czym więcej tego oleju będzie tym lepiej dla naszych łożysk szczególnie środkowych na wale. Z rur wydechowych musi cieknąć. Najgorszym olejem z którym miałem doświadczenie to Elf Moto Ratio, dramat, zapieka pierścienie, zatyka tłumiki, pozostałe oleje jak Motul, Belray, Respol, porównywalne. Ostatnio testuję w mojej Cześce, jak i na warsztacie nowy olej IPONE Scoot City 2T (zapach truskawkowy) ale nie rozbierałem żadnego silnika po tym oleju, tak więc na opinie jeszcze za wcześnie. Ale pamiętajmy, że lobby chemiczne rządzi całym światem i tylko wymiana naszych wspólnych doświadczeń pozwoli na rozsądny wybór.
-
antek, a gdzie udało ci się zakupić gumy na lagi, dedykowane do Cezety :)
Trochę późno, ale lepiej późno niż wcale :P tu można takie gumaki kupić
http://jawaczesci.pl/45,oslona-teleskopu-gumowa.html (http://jawaczesci.pl/45,oslona-teleskopu-gumowa.html)
Kupowałem do swojej CZ i powiem, że jak oryginały co były na mojej wyglądają. Warte uwagi.
-
Wypowiem się jako praktyk, serwisuję ok 100 maszyn rocznie, tak więc wiedzę mam, OLEJ CASTROL ACTEVO 2T SCOOTER do naszych maszyn nadaje się jak najbardziej, ma mało zanieczyszczeń, mało tworzy się nagaru i ma dobre smarowanie. Tylko nie przesadzajcie z tym dawkowaniem 1:50, czym więcej tego oleju będzie tym lepiej dla naszych łożysk szczególnie środkowych na wale. Z rur wydechowych musi cieknąć. Najgorszym olejem z którym miałem doświadczenie to Elf Moto Ratio, dramat, zapieka pierścienie, zatyka tłumiki, pozostałe oleje jak Motul, Belray, Respol, porównywalne. Ostatnio testuję w mojej Cześce, jak i na warsztacie nowy olej IPONE Scoot City 2T (zapach truskawkowy) ale nie rozbierałem żadnego silnika po tym oleju, tak więc na opinie jeszcze za wcześnie. Ale pamiętajmy, że lobby chemiczne rządzi całym światem i tylko wymiana naszych wspólnych doświadczeń pozwoli na rozsądny wybór.
Tutaj potwierdzę - jeżdzę na Actevo 2T w szarej butli - u nas mają go po 35 zł za litr, końcówki tłumika ładne złotawe - polecam :)
Poniżej załącznik.
(https://http://iv.pl/images/99926705618651947221_thumb.jpg) (http://iv.pl/viewer.php?file=99926705618651947221.jpg)
-
A ja śmigam na Orlen Platinum moto 2t
http://p.alejka.pl/i2/p_new/10/49/orlen-platinum-moto-2t-1l-motocyklowy-semisynthetic_0_b.jpg (http://p.alejka.pl/i2/p_new/10/49/orlen-platinum-moto-2t-1l-motocyklowy-semisynthetic_0_b.jpg)
normalnie kosztuje około 35zł z litrową flaszkę, ale u nas na stacji nie mają wprowadzonego tego oleju do kasy i sprzedają go po cenie oleju Orlen Semisynthetic 2t po 16zł za literka
Na razie docieram sprzęt i mam bogatą mieszankę 1:30, wiec leje mi się z wydechów, ale jak wykręciłem świece, to celująco wyglądały.
kumpel rozbierał silnik który jeździł na tym oleju i mówił, że silnik w środku czysty brak nagaru:D
-
Następny olej który kupię to ten słynny valvoline . Castrol Power 1 Racing 2T syntetyk ,który kupiłem w INTER CARSIE za jakies 35 zł starczy mi na długo . Najważniejsze to mieć smarowanie i odpowiednie proporcje. ;D
-
Mnie najbardziej denerwuje ze oleje nie są dostępne w opakowaniach większych niż 1 litr . Kupił bym taki kanister 20 litrów i spokój na pół sezonu :-) a Czesia - super . Wprawdzie nie originał , ale dość dobrze zrobiona :-)
-
Mam piekielny motor . Dzisiaj w czasie jazdy popsuł się prędkościomierz ,który kupiłem nowy kilka miesięcy temu i to przy przebiegu 666 km :o . W czasie jazdy na liczniku pojawiła się prędkość ponad 180 km/h :D . Na postoju zrobione zdjęcie i było 140 , diablica .
-
Mam piekielny motor . Dzisiaj w czasie jazdy popsuł się prędkościomierz ,który kupiłem nowy kilka miesięcy temu i to przy przebiegu 666 km :o . W czasie jazdy na liczniku pojawiła się prędkość ponad 180 km/h :D . Na postoju zrobione zdjęcie i było 140 , diablica .
Miałem identyczny licznik, który uległ tej samej awarii przy tym samym przebiegu.
-
Tak się zastanawiam jak to jest ze mną . Gdy już nie mam nic do zrobienia przy motorze to się rozglądam za następnym sprzętem do kupienia . Tak jest i teraz , przeglądam ogłoszenia i szukam następnego na zimę . Dużą przyjemność mam z przywracania i szykowania ,a w tym sezonie na CEZET zrobiłem tylko 700 km.
-
Kolego , sprawa tych cylindrów to jeszcze aktualna ?
-
Rozmawiałem z gościem i chce 400 zł za 2 cylindry , ma też do 175 plus tłok z pierścieniami coś koło 200-250. Wezmę sobie na zapas
-
Dzisiaj moja CEZETKA zmieniła właściciela , to była najlepsza i najładniejsza z moich knedli . Dobrze ,że trafiła w dobre ręce .Adam też będzie dbał o nią , . Trzeba poszukać następnej maszyny i przywrócić do życia .
-
Antek z czystej ciekawości. Lubisz tak kupować, ożywiać i sprzedawać ? Prościej by było zostawić coś extra dla siebie. W sumie też tak można jak robisz, a każdy lubi swoje klocki jakie ma w życiu.
-
W sumie nie musiałem sprzedawać , ale nie był to mój jedyny motor. Trochę ciasno w garażu i tak padło na CZ . Ogłoszenie zrobiłem tak sobie od niechcenia i nie myślałem ,że się sprzeda tak szybko .
Fakt największą przyjemność sprawia mi przygotowanie i renowacja . Na latanie mam mniej czasu , a w tym sezonie jakieś 700 może 800 kilometrów . Dodatkowo do latania koło komina mam Yamahę Majesty 250 , która jest zajebiście wygodna - taki fotel na kółkach . Jak znajdę następnego knedla do się znów trochę pobawię . :P
-
Rozmawiałem z gościem i chce 400 zł za 2 cylindry , ma też do 175 plus tłok z pierścieniami coś koło 200-250. Wezmę sobie na zapas
Do jakiego modelu mam te cylindry z 175 ?