Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: siekier w Maja 22, 2007, 12:24:03
-
Ostatnio w weekend zrobiłem koło 30 km i przyznam, że zaczyna mnie denerwować praca mojej Jawy na niskich obrotach. Je¼dziłem po drogach gruntowych więc jechałem dość wolno, bo na tych dziurach to można by było spaść z motoru przy większej prędkości. Tak na marginesie to WSKą dużo lepiej mi się je¼dzi po drogach polnych i leśnych.
No i tak jadąc silnik pracuje nierówno, jak traktor i lekko szarpie i a dodanie gazu reaguje bardzo ospale. Dopiero jak przekroczy 3 tys obrotów to dostaje kopa, przyspiesza super i pracuje równo. Poza tym lewy cylinder coś chyba niedomaga, bo koñcówka lewego tłumika jest mokra i czarna od oleju, a prawa sucha.
Zapłon niedawno ustawiałem przerwa 0,3 mm, wyprzedzenie ok 2,9 mm. Iskra na obu świecach jest ładna, nawet próbowałem odpalać je kolejno raz na lewym raz, na prawym cylindrze, przy wykręconej świecy z drugiego gara i odpala na obu i na obu dobrze wchodzi na obroty.
Wydaje mi się zatem, że zapłon jest dobrze ustawiony, w takim razie czemu mam takie objawy?
-
Jeśli chodzi o to ospałe reagowanie na gaz to wina gaznika (jesli zapłon dobrze ustawiony)
-
Może przypchana dysza biegu jałowego???
-
Dysze nie powinny być zapchane, gdyż mam założony filtr między kranikiem a ga¼nikiem.
Czy może mieć na to wpływ np zużycie cylindrów i tłoków, albo jakaś nieszczelność w ukł. korbowym (simmering)?
-
Jest to jakaś możliwość ale jak chodzi na obu garach dobrze to raczej nie to. Ja mam dwie opcje. Albo świece coś nie tak albo ¼le wyregulowana jest dysza powietrza biegu jałowego ("powietrze") bo ona ma terz wpływ na niskie obr. niezależnie od biegu. A co do syfu w gażniku to mógł się dostać z filtra powietrza.
Pozdrawiam.
-
¦wiece są na 99% dobre, mam nowe NGK B6HS. Co do regulacji dyszy biegu jałowego to przyznam szczerze, że regulacja zapłonu to dla mnie pikuś w porównaniu z ga¼nikiem, więc możliwe że mam go ¼le wyregulowanego. Moja regulacja polega na wykręceniu śruby powietrza 1,5 obrotu, i ustawienie śrubą przepustnicy możliwie niskich obrotów aby silnik nie gasł.
-
A poziom paliwa sprawdzałś jak masz ustawiony w gażniku? Albo poziom iglicy? Bo wedłóg mnie to gażnik powoduje te problemy z pracą na niskich obrotach. Ewentualnie przerwy na platynkach. Nic innego mi do głowy.
Pozdrawiam i powodzenia.
-
Poziom paliwa ostatnio podnosiłem, bo jak się okazało miałem za niski i za ch.. nie chciała mi odpalić z kopa. Teraz pali właściwie od pierwszego kopa. Iglice to nawet nie wiem jak mam ustawioną. Jak zarejestruje motor (mam nadzieję, że w przyszłym tyg) to pokombinuję jeszcze z zapłonem i ga¼nikiem i sprawdzę na asfalcie w trasie jak będzie chodziła, bo najbardziej to mi muli przy dużych oporach toczenia (łąka, piach).
-
Zbieramy fakty:
Lewy garnek ¼le pracuje
ospała reakcja na gaz
pływajace obroty
Wynik lewe powietrze zasysane przez uszczelniacz po lewej stronie.
-
Wynik lewe powietrze zasysane przez uszczelniacz po lewej stronie.
Jeśli jest nieszczelność na lewym uszczelniaczu to lewy gar będzie bardzo mocno dymił (będzie brać olej ze skrzyni)
-
niekoniecznie;) jesli jest ¼le osadzony to bedzie na tyle lekko zasysał lewe powietrze ze pobór oleju nie bedzie duzy ale bedzie sie zwiekszał.
-
<eek> O proszę kogo ja widzę na forum Jawy :) aż się wieżyć niechce, hehe. Hubert jeśli uszczelniacz byłby ¼le osadzony to za nic by na lewym baniaku nie odpaliła, a kolega napisał że na prawym solo pracuje z lewym to samo. Dla mnie to tylko kwestia poprawnej regulacji ga¼nika, takie są właśnie objawy złej regulacji, zamulona do 3tyś potem zaczyna jechać, niema co rozbierać sprzęgła.
-
tak ale czytajac dokładnie zauważysz wycinek w którym mówi o "Poza tym lewy cylinder coś chyba niedomaga, bo koñcówka lewego tłumika jest mokra i czarna od oleju, a prawa sucha."
-
i co z tego ja miałem problemy ze lał jak h.... z obu a uszczelniacze były dobre , pó¼niej lał już z jednego obniżyłem iglice bo miał złą mieszankę paliwowo-powietrzną i teraz z 8-9 litrów pali 6 po mieście i nie leci z rur prawie wogule
-
Ja też miałem podobny przypadek i to był uszczelniacz z lewej strony obrócił się w karterze. I wyrabiał się coraz bardziej. Potem doszły problemy z uruchomieniem także trzeba przejrzeć wszystkie możliwości <thumbup>
-
Dobrze lał ci z 2 wydechów czyli mogło to bys spowodowane innym czynikiem nie koniecznie uszczelniaczem ale tu gosc zaznacza! "ze tylko z lewej strony"
-
to wina gaznika, zapchana dysza biegu jalowego, albo zbyt bogata mieszanka
-
no i kolega cos nie odpisuje ... odpisz kolego czy cos zrobiłes? zeby dla potomnych było.