Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: Kamil20121 w Marca 09, 2013, 20:52:40
-
Siema, mam problem mój aku ma już 6,4V nie mam do kogo pożyczyć prostownika ( wszyscy maja 12v) i nie mam kasy aby kupić nowy. Nie da się może co jakiś czas doładować aku prądnicą? bo mam jeszcze 2 l wachy w baku tak aby przetrwać do sezonu i tak aby aku się nie zepsuł ?
Ewentualnie czy nie miał by ktoś z z chełma w woj lubelskim pożyczyć prostownik 6/12v na max 2 dni?
-
Musiał byś przejechać spory kawałek
Ale wpisz w google i znajdziesz sposób naładowania akumulator 12v prostownikiem 6v.
-
Ja tam bym nie jeździł tylko zostawił na wolnych obrotach z 1 godz co tydzień.
-
Z tą godziną to przesadziłeś. po prostu zabral bym ten akumulator do domu i zo jakis czas przyszedl i maszyne odpalil na pare min.
Zrobi to dobrze akumulatorowi jak i silnikowi
-
Na żadnym piecu. Kolega żartował. Połóż sobie gdzieś na półce i starczy
Co jakiś czas przejdz się i odpal.
Ile lat ma ten aku?
-
Ja go trzyma cały czas w moim pokoju w temp pokojowej, ( konkretnie w moim pokoju) , ładowałem go tylko raz w połowie stycznia , miał taki prostownik mój kolega ale go spalił 3 tygodnie temu jak ładował aku w Simsonie nie wiek jakim cudem.
-
Ile lat ma twój aku?
-
A aku jest nowy mam go od października, bo pierwszy musiałem wymienić bo po tygodniu od zakupu dostał zwarcia i momentalnie się rozładowywał, a instalacja była w porządku
-
Sam z siebie nie dostał zwarcia. skoro jest nowy to spokojcie ciepło mu i nie musisz go łądowac. Tylko co jakiś czas odpal maszyne i będzie git.
-
Ale z tego co wiem to nie może spać poniżej 5,9v to prawda?
I jest on chinski firma MCN.
-
Kamil20121 nie rozumiem Ciebie. W internecie masz tyle informacji na temat akumulatorów że się w głowie nie mieści.
Doładowywanie zostawiając na godzinę... Chyba żartujesz :D
-
No niby tak , ale lepiej jak mi to powie doświadczony Jawer , niż czytać suche info.
Ponieważ często bywa tak że teoria sobie a praktyka sobie.
Pytam sie tak ponieważ Cz 175 to mój pierwszy motocykl po komarze i kadecie.
Tam nie mam aku wiec się tym nie interesowałem.
-
nigdy nie naladujesz na full z pradnicy, musisz zaopatrzec sie w prostownik :) do sezonu jeszcze trochę czasu więc nic nie odpalaj, ja aku odkręciłem w listopadzie i dopiero zainstaluje za jakiś tydzień bo nie uznaje odpalania moto w zime nawet jak ma chodzić aż do nagrzania ale to już nie jest gadka na ten temat ;)
-
Ja nie ładuje aku wcale w żadnym motocyklu. Wyciągam na zimę i trzymam w ciepłym pomieszczeniu, na wiosnę wkładam i odpalam.
-
Jest na to sposób aby naładować 6V aku prostownikiem 12 V. Wystarczy mieć pod ręką zarówkę 6V 21W lub ewentualnie w ostateczności 6V 35W. Podłączasz ją szeregowo w obwód.
Czyli np. + prostownika do + aku a minus prostownika do jednego złącza żarówki a drugie złącze zarówki do minusa aku
Po załączeniu prostownika żarówka zapali się a akumulator będzie się ładował.
Przy 35W szybko, przy 21W wolniej. Polecam bardziej 21W- mniejsze ryzyko przeładowania aku.
Prądnica z założenia nie daje rady dołądować aku. Ładowanie w sensownej postaci zaczyna się powyżej 2500 obrotów.
Sposób wielokrotnie testowany i skuteczny :)