Wolna Strefa Jawa - CZ

Sprawy Techniczne => Lakiernictwo & blacharka => Wątek zaczęty przez: Tony w Marca 07, 2013, 23:55:22

Tytuł: Malowanie kasku
Wiadomość wysłana przez: Tony w Marca 07, 2013, 23:55:22
Witam, czy ktoś z szanownych malował swój kask? Mam zamiar pomalować stary kask shoei farbą w sprayu :) kupiłem jakąś do tworzyw sztucznych, kask zmatowiłem i usunąłem wszystkie rysy (bez szpachli) i teraz nie wiem czy dawać na to podkład do "plastiku" czy pryskać już lakier. Kask był biały, teraz chcę pomalować na czarny mat. Mam nadzieję że coś z tego będzie....
Tytuł: Odp: Malowanie kasku
Wiadomość wysłana przez: buczyslaw w Marca 08, 2013, 00:03:36
podkład,potem zmatować 800 papierem wodym,potem rozpuszczalnikiem nitro i szmatka przetrzeć potem dopiero malować, ale nie spray, to woda nie farba......... raz nie kryje, 2 zlewa- chyba że renowacyjny....
Tytuł: Odp: Malowanie kasku
Wiadomość wysłana przez: Tony w Marca 08, 2013, 14:28:50
dałem bez podkładu odtłuściłem benzyną ekstrakcyjną i zobaczymy co wyjdzie.
Tytuł: Odp: Malowanie kasku
Wiadomość wysłana przez: buczyslaw w Marca 08, 2013, 14:31:31
Jak nie będzie, chciało sie łuszczyć to będzie, podkład ma właściwości które pomagają trzymaniu powłoki lakierniczej.....
Tytuł: Odp: Malowanie kasku
Wiadomość wysłana przez: Tony w Marca 08, 2013, 14:36:19
tak ale ten lakier nie wymaga stosowania podkładu, dałbym zły i by się zważyło, zaraz pójdę zobaczyć co mi wyszło
Tytuł: Odp: Malowanie kasku
Wiadomość wysłana przez: Kutron RIP w Marca 08, 2013, 14:38:20
Jak masz troszkę floty i zrobione ma być z jajem to odezwij się przykładowo do tego gościa z gazety Swoimi Drogami - jest tam taki artysta.
Tytuł: Odp: Malowanie kasku
Wiadomość wysłana przez: Arek w Marca 08, 2013, 15:48:22
ja kiedys malowałem kask akrylem ale robiłem efekt kropel wody, wygląda super ale roboty od groma jest za to miałem kask jedyny w swoim rodzaju.
Polecam bo wygląda naprawdę super

Tytuł: Odp: Malowanie kasku
Wiadomość wysłana przez: Zmiennik w Marca 08, 2013, 18:27:15
Jeśli stara powłoka była w dobrym stanie, bez obić i odprysków, została zmatowiona papierem wodnym o odpowiedniej granulacji, to można było podkład pominąć - jego rolę spełnia stara warstwa.
Tytuł: Odp: Malowanie kasku
Wiadomość wysłana przez: albiNOS w Marca 08, 2013, 18:59:28
Ciężko uzyskać matowy efekt nawet farbą matową. Choć czasem się udaje na mniejszych powierzchniach. Ale szkoda teraz sprej wywalić, o ile starczy ci ta ilość którą zakupiłeś. Za to mnogość efektów można uzyskać okleiną. Są takie które imitują włókno węglowe i inne. Trzeba taką folię dobrze nagrzać przed nałożeniem przy użyciu opalarki i z pomocą kumatego kolegi wspólnie naciągnąć taką elastyczną folię (musi być termokurczliwa)
http://www.youtube.com/watch?v=bd7ACCTKG5Q i parę innych



Tytuł: Odp: Malowanie kasku
Wiadomość wysłana przez: buczyslaw w Marca 08, 2013, 19:49:44
jakby nie trzeba było podkładu to by od razu matowali farbę i nakładali nową, wiadomo podkład ma wlaściwości uzupelniajace, np rysy schnie szybciej, i łatwiej sie ściera, nakryj to podkladem lepiej, zmatuj 800 papieremi, przetrzyj szmatka z nitrem i można malować
Tytuł: Odp: Malowanie kasku
Wiadomość wysłana przez: j@wa w Marca 08, 2013, 20:02:14
jakby nie trzeba było podkładu to by od razu matowali farbę i nakładali nową, wiadomo podkład ma wlaściwości uzupelniajace, np rysy schnie szybciej, i łatwiej sie ściera, nakryj to podkladem lepiej, zmatuj 800 papieremi, przetrzyj szmatka z nitrem i można malować

Gratuluje pomysłu z tym nitrem.
Tytuł: Odp: Malowanie kasku
Wiadomość wysłana przez: Mofeix w Marca 08, 2013, 20:05:17
A tam czepiasz sie buczek tak robił to wie ;D
Tytuł: Odp: Malowanie kasku
Wiadomość wysłana przez: buczyslaw w Marca 08, 2013, 20:09:10
ja juz wiele rzeczy malowałem, jak fuche odwali nigdy nie bd zadowolony, będzie matował bez końca :P :P :P :P :P :P :P :P
Tytuł: Odp: Malowanie kasku
Wiadomość wysłana przez: Mofeix w Marca 08, 2013, 20:15:11
No widze własnie. Bo nawet nie zorientowałeś się o co nam chodzi.
* czemu nie nitro.
Tytuł: Odp: Malowanie kasku
Wiadomość wysłana przez: buczyslaw w Marca 08, 2013, 20:23:20
jakby nie trzeba było podkładu to by od razu matowali farbę i nakładali nową, wiadomo podkład ma wlaściwości uzupelniajace, np rysy schnie szybciej, i łatwiej sie ściera, nakryj to podkladem lepiej, zmatuj 800 papieremi, przetrzyj szmatka z nitrem i można malować

Gratuluje pomysłu z tym nitrem.
a co tutaj jest niby nie tak? jeśli przetrze po matowaniu i wyschnieciu matu nitrem powierzchnie, w celu odtluszczenia?
Tytuł: Odp: Malowanie kasku
Wiadomość wysłana przez: j@wa w Marca 08, 2013, 20:43:13
Po pierwsze nitro jest rozpuszczalnikiem. Więc jak sama nazwa wskazuje rozpuszcza lakiery.
Więc wytłumacz mi po jakiego wuja pięknie czekasz aż ci podkład się utwardzi,czasami nawet zapewniasz odpowiednią temperaturę,aby sobie odgazował, zakończyły się w nim procesy chemiczne , po czym na koniec ładujesz na niego elegancką bombę chemiczną w postaci nitro. I piękna powierzchnia jest sp spaprana. Tak jak byś zjadł zupę, wytarł ryjek ładnie chusteczką po czym wsadził ryjek w brudny talerz.
Po drugie nitro nie jest odtłuszczaczem. Duża część nitra na rynku jest z odzysku i różne syfy chemiczne w nim pływają. Nieraz można sobie bardziej zaszkodzić niż pomóc.

Tak ,wiem robiłeś to i nic ci się nie stało. Tyle mnie na uczyli i tego zawsze się trzymam, tylko lakierować nie umiem. 
Tytuł: Odp: Malowanie kasku
Wiadomość wysłana przez: Tony w Marca 08, 2013, 20:49:10
kolor wyszedl la dnie, powyzej oczekiwań :) kicha z oklejeniem bo zostawiłem białe wloty powietrza i muszę czymś podmalować ranciki, naklejki kupiłem a i mat również bardzo dobry ;)

Tytuł: Odp: Malowanie kasku
Wiadomość wysłana przez: buczyslaw w Marca 08, 2013, 20:50:28
ojciec robi tak 25 lat, i nie trze nitrem tylko przeciera i jakoś mu nic nie schodzi, a jesli by schodziło to widocznie za duzo determinacji wlozyl w caly ten cyrk, jeszcze nie widziałem zeby podkład zszedł po nitrze, jeslisie lekko go przetrze...... to wszystko wiadomo, temat moim zdaniem do zamknięcia..... nie bd chociaż przepychanek, wiadomo każdy Panie j@wa robi po swojemu....
Tytuł: Odp: Malowanie kasku
Wiadomość wysłana przez: Tony w Marca 08, 2013, 20:55:48
miałem kiedyś praktyki i tam również używali mgiełki nitra z takiej butelki jak po płynie do szyb i wycierali w jednym kierunku, to byli fachowcy więc chyba taka jest sztuka :)
Tytuł: Odp: Malowanie kasku
Wiadomość wysłana przez: buczyslaw w Marca 08, 2013, 20:57:14
z ust mi to wyjąłeś........ wiec chyba nitro do czegoś jednak sluży..... nie tylko rozpuszcza.....
Tytuł: Odp: Malowanie kasku
Wiadomość wysłana przez: Lopez w Marca 08, 2013, 21:42:17
miałem kiedyś praktyki i tam również używali mgiełki nitra z takiej butelki jak po płynie do szyb i wycierali w jednym kierunku, to byli fachowcy więc chyba taka jest sztuka :)


A może to nie było n tylko benzyna ekstrakcyjna.


buczyslaw-The never ending story.
Tytuł: Odp: Malowanie kasku
Wiadomość wysłana przez: Tony w Marca 08, 2013, 22:16:47
to było nitro, na moim podwórku był kiedyś warsztat blacharsko lakierniczy i tam też odtłuszczali nitro.
Tytuł: Odp: Malowanie kasku
Wiadomość wysłana przez: buczyslaw w Marca 08, 2013, 22:18:57
to było nitro, na moim podwórku był kiedyś warsztat blacharsko lakierniczy i tam też odtłuszczali nitro.
nic więcej nie powiem, jak coś napisalem zle to przepraszam. a jeśli dobrze to o co kaman?
Tytuł: Odp: Malowanie kasku
Wiadomość wysłana przez: Marcin_93 w Marca 09, 2013, 09:13:59
nitro a nitro to jest też różnica. Raz miałem nitrem myć syfy z elementów. Mył tak o, jak zwykły uniwersalny.
Miałem też nitro tylko nie pamiętam jakiej firmy, chlapnęło mi go trochę na stary błotnik od auta to popłynął lakier, baza, podkład. Zżarło do gołej blachy powłokę :o . Próbowałem tym co używałem go do mycia, nie naruszył powłoki lakierniczej
Tytuł: Odp: Malowanie kasku
Wiadomość wysłana przez: Zmiennik w Marca 09, 2013, 10:06:57
Lakiernicy z prawdziwego zdarzenia do odtłuszczania używają zmywaczów silikonowych lub ewentualnie acetonu. Są to środki stricte przeznaczone do tego, a rozcieńczalniki... z zasady mają inne zastosowanie.
Tytuł: Odp: Malowanie kasku
Wiadomość wysłana przez: korczi w Marca 09, 2013, 15:20:19
Jawa wyłożył czarno na białym dlaczego tak a nie inaczej a opozycja zgodnym chórem: bo pan kazio z warsztatu tak robi więc tak musi być. Jaki to argument? Powiedzcie dlaczego nitrem to robić skoro tak trzeba? Jakie macie argumenty? Nie znam się ale na merytoryczną wypowiedź wypada odpowiedzieć  na podobnym poziomie albo wcale bo jeśli nie wiesz to jak możesz to podważać?
Tytuł: Odp: Malowanie kasku
Wiadomość wysłana przez: lukasv00 w Marca 14, 2013, 16:54:16
Skoro nitro nie zawsze równa się nitro a  trzeba odtłuścić, to czemu nie ekstrakcyjną?
 Byłoby chyba najbezpieczniej.
Tytuł: Odp: Malowanie kasku
Wiadomość wysłana przez: Tony w Marca 14, 2013, 17:39:36
Skoro nitro nie zawsze równa się nitro a  trzeba odtłuścić, to czemu nie ekstrakcyjną?
 Byłoby chyba najbezpieczniej.
Tak też zrobiłem, nitro wplątało się w wątek zupełnie przypadkiem :) mówiłem, że pewien warsztat blacharski, a nawet dwa, używały ten specyfik do odtłuszczania powierzchni.
Tytuł: Odp: Malowanie kasku
Wiadomość wysłana przez: janosikmz19822 w Marca 14, 2013, 18:03:55
Ja w pracy czasem maluje .
Głównie farbami epoxydowymi i akrylowymi .
I sprawa jest taka że jak maluje zawór który jest tylko zmatowany i maluje na starą farbę wtedy raczej nie odtłuszczam nitro tylko benzyną bo nitro potrafi co niektóre farby rozpuścić i mam wtedu 3 razy tyle roboty nitem odtłuszczam goły metal i bardzo mocne zabrudzenia .
Tytuł: Odp: Malowanie kasku
Wiadomość wysłana przez: Tony w Marca 14, 2013, 20:09:30
Wyszło mi coś takiego, niestety nie mogę znaleźć wcześniejszej wersji.
(https://http://i911.photobucket.com/albums/ac318/slusar91/th_20130314_194615_zpsa4b945a2.jpg) (http://s911.beta.photobucket.com/user/slusar91/media/20130314_194615_zpsa4b945a2.jpg.html)    (https://http://i911.photobucket.com/albums/ac318/slusar91/th_20130314_194546_zpsf0557c34.jpg) (http://s911.beta.photobucket.com/user/slusar91/media/20130314_194546_zpsf0557c34.jpg.html)    (https://http://i911.photobucket.com/albums/ac318/slusar91/th_20130314_194520_zpsd313db5c.jpg) (http://s911.beta.photobucket.com/user/slusar91/media/20130314_194520_zpsd313db5c.jpg.html)    (https://http://i911.photobucket.com/albums/ac318/slusar91/th_20130308_145128_zpse29f2803.jpg) (http://s911.beta.photobucket.com/user/slusar91/media/20130308_145128_zpse29f2803.jpg.html)
Tytuł: Odp: Malowanie kasku
Wiadomość wysłana przez: cichy w Marca 14, 2013, 20:41:00
Nawet ładnie Ci to wyszło,chyba też pomaluje sobie ,ale na biały mat,bo poobdzierany też mam czym dokładnie malowałeś??
Tytuł: Odp: Malowanie kasku
Wiadomość wysłana przez: Tony w Marca 14, 2013, 20:52:11
czarny mat w sprayu do tworzyw sztucznych, np. zderzaków, kosztował chyba 22 zł.
Tytuł: Odp: Malowanie kasku
Wiadomość wysłana przez: Mofeix w Marca 14, 2013, 20:57:32
Szkoda ze pod paznokciem ten lakier zejdzie.
Tytuł: Odp: Malowanie kasku
Wiadomość wysłana przez: Tony w Marca 14, 2013, 21:18:37
Nie zejdzie, robiłem testy i wypada bardzo dobrze, drapałem wieloma rzeczami
Tytuł: Odp: Malowanie kasku
Wiadomość wysłana przez: Przemo2113 w Marca 14, 2013, 21:20:46
No fajnie ci to wyszło,tylko właśnie bardzo szybko się po obdziera,słaba jakość lakierów w spreju...
Może i są dobre jakościowo spray-je,ale..... ???

Ja też mam pomysł na swój stary poobijany kask,tylko pomaluje go akrylem..
Tytuł: Odp: Malowanie kasku
Wiadomość wysłana przez: cichy w Marca 14, 2013, 21:41:03
A folia termokurczliwa?ktoś wspominał o tym,są ciekawe wzory,niewiem tylko jak cenowo to wychodzi i czy chce się to w domowych warunkach dobrze kleić.Tylko folia też się obdziera.Aeograf to juz całkiem bajer,tylko cena takiego malowania to pewnie kosmos. :(
Tytuł: Odp: Malowanie kasku
Wiadomość wysłana przez: Tony w Marca 14, 2013, 22:18:59
Każdy orze jak może ;) Nie mam sprzętu do malowania a uważam, że spray jest dobry ale w rękach kogoś kto umie go kłaść. Jak ktoś ma trochę czasu to polecam, w porównaniu z tym co było wcześniej to wygląda lepiej, zmatowić to dziadostwo to masakra, nie dałem grama szpachli a rysy były głębokie więc się namęczyłem