Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Eksploatacja => Wątek zaczęty przez: mostasz w Marca 07, 2013, 08:04:10
-
Chcialem z uwagi na poczatek sezonu oraz "pore deszczowa w polsce" zapytac czy ktos ma i uzywa pokrowca oxford na jawe i czy ?
1 Spelnia swoja sztandarowa funkcje, czyli nie przemaka ?
2 nie rozrywa sie I Nie Wypadaja metalowe oczka do prowadzenia linki sciagajacej
3 jaki rozmiar bylby najbardziej Odpowiedni dla jawy ts ?
Jezeli ktos Uzywa innego wartego polecenia pokrowca to piszcie smialo
-
Pod Oxfordem stoją moje dwa knedle.
Kolor ciemno szary po bokach, z jaśniejszym siwym paskiem po środku, na przodzie niebieskie napisy OXFORD.
Stoi w suchym, więc nie wiem jak z przemakalnością, ale knedel razem z kołami się mieści spokojnie.
Na środku pokrowca, pod spodem masz zapinkę i można ją zapiąc w okolicy podnóżków, żeby cały motocykl był chroniony.
EDIT: O taki
http://allegro.pl/pokrowiec-oxford-aquatex-xl-najtaniej-i3068544621.html
-
ja od roku mam taki pokrowiec, wpierw chronił bandita później jawę 350 a teraz jawę 50
moto zawsze były suche, przez rok nic się nie rozpruło, mieści się pod nim nawet jawa z pełną owiewką i kufrem z tyłu
dokładnie taki mam:
http://allegro.pl/pokrowiec-plandeka-naxa-na-motocykl-od-600ccm-i3061416656.html
-
Taki pokrowiec zazwyczaj wystarcza na rok intensywnego użytkowania (skrajne warunki atmosferyczne, słońce jak i deszcz).
-
sorki, pomyliłem się w obliczeniach, nie rok a prawie dwa :)
dużo na niego padało i to nie tylko deszczu, parę razy na szybko do zakładałem i jak mocny wiatr wiał to robił się jak balon, w większości też na siłę pod siedzenie go upychałem, nigdzie się nie rozpruł i nie przetarł tylko trochę o oleju jest :D
-
Możecie mnie zdeptać za takie traktowanie, ale nie mam innego wyboru jak trzymać czeszkę pod chmurą...
Miała pokrowiec Helda, niemiecki. Szary z wkładką białą(membraną). Po dwóch zimach, ma mnóstwo pęknięć, membrana odpada.
Kupiłem Oxforda Aquatexa w camo. Zobaczymy jak się spisze. Ogólnie motor nie koroduje jeśli na niego nie pada i ma dobry pokrowiec to może chmurkować. Warunek to oddcyhający pokrowiec, pod tanimi chińskimi będzie się kisić.
A mróz wpływu nie ma. Byleby przy -15 nie ruszać, bo pokrowiec na szwach popęka. Silnika olejem nie zalewałem, nic nie robiłem tylko podkładam deskę pod przednie koło, bo pokrowiec działa jak latawiec, wystarczy podmuch wiatru i motor się składa. Stawiałem kiedyś luzem i raz zastałem przewróconą cz... Na zimę dobrze oponę napompować, tak dać 1,8 bar i się kapeć nie zrobi tylko troszkę popuści.
Po zimie silnik normalnie kręcił, dopompowałem powietrza do kół. Jedyne co może dotknąć instalację el. nieciekawego to śniedź na stykach.
-
1 Spelnia swoja sztandarowa funkcje, czyli nie przemaka ?
2 nie rozrywa sie I Nie Wypadaja metalowe oczka do prowadzenia linki sciagajacej
Ad1. Używam dość okazjonalnie na FJ. Parę razy ulewa się zdarzyła i nie jest źle. Muszę przyznać że mieści mi się tam cała FJ razem z kufrem centralnym :) - na boczne już nie nałoże ;) . Po deszczu lubi się zrobić kałuża (na oko nieduże wiaderko wody) między kufrem a lusterkami i jeśli dotknie do siedzenia to lubi troszkę przesączyć ale naprawdę nie za mocno - rękawicą przetrę i jest git).
Ad.2 Mam ten pokrowiec już kilka lat, nie eksploatuje go codzień. Żeby założyć muszę dość mocno ponaciągać i jak na razie jest cały. Polecam szczególnie tam gdzie duże zapylenie (np. Woodstock) ściągasz pokrowiec i moto tylko trochę felgi ma przykurzone.
Pozdr
Jerry
-
ja mam pokrowiec exford jest hmm fajny ale nie do szopy w zime bo wszystko pod spód silnika leci no chyba ze jakimś kocem przykryjecie a potem pokrowiec to bedzie fajnie :)