Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Elektryka => Wątek zaczęty przez: 100ckton w Maja 17, 2007, 12:08:05
-
Witam! Kupiłem jawke 350 ts z 1990 roku. Instalacja 12v. Koles ktory mi sprzedawal odpalil ja na krotko bo miala padniety akumulator. Zapalila za pierszym razem. Chcialem powtorzyc ten sam manewr i pojechalem autkiem. Niestety (nie wiem jak to zrobilem) dalem plus do minusa i minus do plusa. Poszedl dymek z prawej strony motorku zdjalem pokrywe i nie wiem co moglo puscic ten dymek. Kupilem nowy aku i nie ma prondu! Co moglo sie stac.
Pozdrawiam i czekam na porady! POMOCY:)
-
To pozamieniałeś bieguny <hammer> i coś popaliłeś zacznij od bezpiecznika potem sprawdzaj wszystko po kolei.
-
Gdzie ten bezpiecznik;)
-
uu to lipa
bezpiecznik powinien byc zaraz na plusowym przewodzie od aku, moze tak byc ze ktos go wywalil i nie ma go wcale
hmm w moto najbardziej czulym elementem na takie cus jest chyba regulator napiecia, a szczegolnie jesli jest elektroniczny
skoro polecial dymek to powinienes latwo zlokalizowac co sie przypalilo
spawdz tez prostownik
regulator i prostownik masz pod prawym deklem kolo siedzenia
-
Dzieki ... sprawdze....
-
Najprawdopodobniej sfajczył sie tranzystor (ten duży) w regulatorze.
Sprawa jak najbardziej do naprawy.
Kupujesz jakiś zamiennik, rozbierasz regulator, wylutowujesz stary, wlutowujesz nowy i jest git.
Jeśli będziesz miał problemy ze znalezieniem odpowiedniego tranzystora to id¼ do najbliższego serwisu RTV i tam za parę złoty na pewno coś Ci znajdą.