Wolna Strefa Jawa - CZ
Baza wiedzy i modyfikacji => Poprawki fabryki => Wątek zaczęty przez: przemek_2255 w Lutego 21, 2013, 18:26:17
-
Witam
Wczoraj po rozebraniu kolegi Jawy zobaczylem na zabieraku sprzęgła że nie ma oringu a jest to zastąpione jakimś odlewem brązu albo nie wiem czego.
Sprzęgło chodzi bez zarzutu zero szarpania.
Może ktoś sie spotkał z takim czymś wcześniej ??
(https://http://s3.postimage.org/i2cmpvktr/20130221.jpg) (http://postimage.org/image/i2cmpvktr/)
(https://http://s3.postimage.org/3xbf1t167/20130221001.jpg) (http://postimage.org/image/3xbf1t167/)
-
chyba masz już nieźle zjechane zęby w otworze ten zabierak na szrot się raczej już nadaje chyba że kiepski aparat, pomysł ciekawy ale i tak wolę sprzęgło od CZ. Stal to stal.
-
Jak działało dobrze to zakładać i cieszyć się jazdą chyba że masz wolne pare groszy to możnaby go wymienić.
-
telefonem robione to moze sie wydawac ze zeby do dupy.
Ale chciałem sie podzielić tym na forum moze to bedzie jakieś alternatywne rozwiązanie zamiast oringu który czesto sie zużywa
-
Mi się podoba ale spore koszty :)
-
a ile by kosztowało takie coś ??
-
Ciekawe dlaczego Czesi nie wpadli na pomysł wyeliminowania tego feralnego oringu?
Nie wystarczyło by nie robić rowka na oring i dać jako pierwszą tarczę "cierną"??
-
W ktm widziałem ten patent był rowek w zabieraku ale nie było w nim nic, pierwsza szła przekładka. Co do ceny popatrz sobie ile by kosztował kawałek takiej tulei.
-
czego kosztowne?
można by to wykrążyć z pręta, pospawać mosiądzem, wcisnąć prasą i przetoczyć ;D
-
Toczenie załatw i spawanie a potem przelicz koszta :)