Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: Kronobel w Maja 14, 2007, 07:53:34
-
Tak jak to z Kronoblem bywa, najpierw nagadał bzdur a teraz kupił drugą Jawę.Kupiłem ją dla mojej Kobietki.Pierwsza jazda zaraz po kupnie pozwoliła mi pokonać jakieś 8km i Jawa zaniemówiła.Lało, grzmiało, waliło grubym gradem a Kronobel jechał na sznurku 60 km.Ale jakoś dojechałem.Mokry jak szmata, ale szczęśliwy z nowo zakupionego Cudeñka.Następnego dnia, czyli w niedzielę zabrałem się za szukanie przyczyny.Zapchany ga¼nik.Raz, dwa i po robocie.Mała regulacja zapłonu.Wybebeszyłem tłumiki.Rozebrałem na kawałki i umyłem wkłady.Złożyłem wszystko.Zegareczek.Tak jak mówił straszliwy burak od którego ją kupiłem.Stała dwa lata w piwnicy.Nie przepalana.Ma wał zmieniany po 18 tyś.A na liczniku jest 26 tyś.Nowe cylindry.Motocykl chodzi przepięknie.Płynnie.Nie czuć szarpania ani nieregularnej pracy na wolniejszych obrotach.Tylko płynie.Silniczek cichutko brzęczy.Aż dziwnie mi się przyzwyczaić bo moja Jawa jest naprawdę głośna.Jakby inny Motocykl.Ale są dwie rzeczy które mnie niepokoją.Silnik się szybko nagrzewa.Aż czuć ciepło w czasie jazdy.Od raz mówię że olej jest.Słyszałem że to może być kwestia niedotartych cylindrów i zbyt ciasno spasowanych pierścieni.Bo co innego mogło by wpływać na szybkie nagrzewanie silnika?Druga sprawa to przenie amortyzatory.Słabo pracują.Sztywno się jedzie na Jawie.Czy to kwestia przejechania tych kilku km żeby Jawę trochę potrząsnąć po długim śnie czy mogło się tam coś spieprzyć?Oleju jeszcze tam nie uzupełniałem.
Fotki nowej Jawy w galerii.
-
fajna fajna....
ile dales??:D :>
-
Witam!
Jeśli chodzi o nagrzewanie to po prostu silniczek może być jeszcze nie dotarty. Dla bezpieczeñstwa ustaw mieszankę na bogatą i na razie śmigaj spokojnie. Raczej wykluczam opory w podwoziu bo pewnie sprawdzałeś ;)
(łożyska kół, blokujące hamulce i takie tam)
A co do zawiecha...Jeżeli motocykl stał dwa lata to dla pewności rozbierz przód , umyj , zmieñ uszczelniacze i zalej świeżym olejem.
Cholera wie co tam jest w środku- może faktycznie tylko musi się rozruszać. A może nie ma oleju albo jest mało i zawiecho jest w trakcie zacierania się :-/
Poza tym gratulacje z zakupu :)
Kolejna Jawa uratowana z rąk buractwa <thumbup>
-
Chciałeś porady... to dostałeś <thumbup>
W kilku zdaniach i nic dodać nic ująć.
Od razu widać, że nalal007 to fachowiec i konkretny facet ;]
Mogę tylko dodać moje "trzy grosze" w sprawie przedniego zawieszenia:
Jakiś czas temu kupiłem NOWE zawieszenie. Założyłem i jazdy próbne... ( chodziło jak po maśle) no to w traskę ;)
Po kilkudziesięciu kilometrach jazdy poczułem, że zawieszenie zaczęło coś ciężko chodzić i ocierać.
Po powrocie i oględzinach okazało się, że coś "rysuje" lewą lagę.
W środku lagi musiały być jakieś opiłki które w czasie jazdy "podskoczyły" wraz z olejem i zaczęły rysować lagę.
Rozbiórka obu lag, gruntowne czyszczenie, płukanie, polerka rys załatwiły problem. I do dziś jest OK.
A trzeba było przed zakładaniem rozebrać i wypłukać... tylko... skąd mogłem wiedzieć, że w nowych lagach są opiłki (ech ci Czesi....) <hammer>
-
Dzięki za porady Bracia.A co do ceny to najpierw Jawa miała kosztować 500 zł bez kasków które burak chciał mi na siłę wcisnąć.Powodem do sprzedaży był fakt jak stwierdził że "już wyrósł z Motocykli" i teraz je¼dzi kaszlakiem :D.Kiedy jednak dotarłem na miejsce cena wzrosła do 600 zł bo jak stwierdziło buraczycho...nie spodziewał się że ona jest w tak dobrym stanie.Stała dwa lata w piwnicy.Po negocjacjach wytargowałęm jeszcze w tej cenie kufer do jawy i skórzane rękawice.Jestem Zadowolony.Ma białą blachę :)
-
dobry interes <yes>
-
Ja też chcę taką... i za tyle... ;]
-
Gratuluję udanego zakupu :)
-
Gratulacje,
Niezły sprzęt za tą cenę.
Silnik może się grzac czasami jak jest zbyt pó¼ny zapłon.
Ale zakładam że to wykluczyłeś.
Pozdrawiam,