Wolna Strefa Jawa - CZ

Inne => Na każdy temat => Wątek zaczęty przez: albiNOS w Lutego 12, 2013, 16:13:12

Tytuł: Fotoradary, wasze zdanie, ulżyjmy sobie!
Wiadomość wysłana przez: albiNOS w Lutego 12, 2013, 16:13:12
Sprawdziłem w szukajce, coś było ale, że temat na topie. Interesuje mnie Wasze zdanie na powyższy temat. W końcu gdzieś trzeba się wygadać... Ps, swoje zdanie mam na temat fotoradarów ale... ujawnię je potem.

Jakby temat nie miał wzięcia to nie obrażę się jak pofrunie do kosza.


Tytuł: Odp: Fotoradary, wasze zdanie, ulżyjmy sobie!
Wiadomość wysłana przez: sebaxll w Lutego 12, 2013, 16:17:15
W ostateczności mogą być, ale tylko niech strzelają fotkę z przodu  :D
Tytuł: Odp: Fotoradary, wasze zdanie, ulżyjmy sobie!
Wiadomość wysłana przez: albiNOS w Lutego 12, 2013, 16:19:26
Jak mi ukradli przednią tablicę rej. w Fiacie to luz blus ale nie szalałem za mocno :-)
Tytuł: Odp: Fotoradary, wasze zdanie, ulżyjmy sobie!
Wiadomość wysłana przez: kamil199402 w Lutego 12, 2013, 16:23:25
Moje zdanie.. roznie mowia.. jesli naprawde stalby w miejscach ktore polepszyly by bezpieczenstwo  czyli, niedaleko szkol, przejscie dla pieszych itp itd ..to nie mam nic przeciwko bo czemu nie, i tak wiekszoc jezdzi w takich strefach z glowa ale wlasnie sa tacy ktorzy wlasnie nie i pomysla o tym (chodz ich myslenie w tym momencie nie bedzie moze o bezpieczenstwie tylko pod wzgledem.."kurde szkoda tych 500zl wiec zwolnie" bo sa piratami) ALE... jesli oni maja stawiac naprawde w takich miejscach naciaganych..gdzie "pole rowne polu" i chodzi tu tylko o $.. no to tak troche nie bardzo :) Takie to by bylo moje zdanie;)
Tytuł: Odp: Fotoradary, wasze zdanie, ulżyjmy sobie!
Wiadomość wysłana przez: albiNOS w Lutego 12, 2013, 16:31:44
Pewnego razu znajomi znajomych znajomej (więc możliwe, że historia wymyślona) postanowili pobawić się z fotoradarem. Wsiedli do audicy wcześniej zasłaniając czymś tablicę rejestracyjną i zaczęli bić rekordy. Raz przejechali, potem drugi i trzeci i tak wiele razy chcąc zrobić sobie fotkę z jak największą prędkością. Jakie musieli mieć miny gdy ,,listonosz" zapukał. Numery blach ustalili za pomocą... naklejki na szybie!
Tytuł: Odp: Fotoradary, wasze zdanie, ulżyjmy sobie!
Wiadomość wysłana przez: muczos w Lutego 12, 2013, 16:36:11
Jak jeżdżę tikiem to mi w sumie bez różnicy, bo prędkość dla tego samochodziku tak żeby nie męczyć kierowcy i samochodu to ok 90-100km/h, w zabudowanym niecałe 60, ale np w Piławie przegięli, na odcinku 2km jest chyba z 5 fotoradarów. Zauważyłem też pewną ciekawostkę. Jest sobie szosa w szczerym polu, bez skrzyżowań, na brzegach linie ciągłe i nagle ni z tąd ni z owąd pojawia się znak zakaz postoju i zatrzymywania się ze strzałką do góry, a 50m dalej ten sam znak ze strzałką w dół. Po co to komu?
Tytuł: Odp: Fotoradary, wasze zdanie, ulżyjmy sobie!
Wiadomość wysłana przez: Kutron RIP w Lutego 12, 2013, 16:38:01
Dla mnie państwo jest wrogiem i będę kręcił ile się da i gdzie się da by nie płacić podatku lub go zniżyć to tak na wstępie by określić moje podejście. Fotoradary ? Ewidentny sposób dorabiania kasy bo zobaczyli Ci wyżej że można zarobić to co to za problem dla nich więcej postawić ? Każdy widzi jacy ludzie siedzą na wszelkich stołkach instytucji itp. i co dla nich ważne by było bezpieczeństwo na drogach ? Ja w to nie uwierzę. Najchętniej bym wziął jakąś dużąąąąąąąąą szlifierkę kątową i ścinał jeden za drugim. Tych na górze to wali bo on jak sobie przejedzie i cyknie mu fotę to ma kupę kasy by to opłacić lub jakoś załatwi że w ogóle nie zapłaci. Mnie to na szczęście zbytnio nie dotyczy bo jazda Jawą wiadomo to nie japonia, a autem też nie jeżdźę.
Tytuł: Odp: Fotoradary, wasze zdanie, ulżyjmy sobie!
Wiadomość wysłana przez: albiNOS w Lutego 12, 2013, 16:40:43
Jak jeżdżę tikiem to mi w sumie bez różnicy, bo prędkość dla tego samochodziku tak żeby nie męczyć kierowcy i samochodu to ok 90-100km/h, w zabudowanym niecałe 60, ale np w Piławie przegięli, na odcinku 2km jest chyba z 5 fotoradarów. Zauważyłem też pewną ciekawostkę. Jest sobie szosa w szczerym polu, bez skrzyżowań, na brzegach linie ciągłe i nagle ni z tąd ni z owąd pojawia się znak zakaz postoju i zatrzymywania się ze strzałką do góry, a 50m dalej ten sam znak ze strzałką w dół. Po co to komu?

mój kolega jak kupił Tico to żałował... że zrobił to tak późno. Taki z niego wariat. Z Tica oczywiście. Mój matiz również szedł jak głupi ale zdjęcia na szczęście nie miałem z nim. Jedno jak na razie Fiatem w Olsztynie jak kobita kierowała. I kolega musiał mi stówę wypisać mandatu z punktami. Chciałem sam sobie wypisać to miałbym chociaż wynik ale... nie pozwoilili
Tytuł: Odp: Fotoradary, wasze zdanie, ulżyjmy sobie!
Wiadomość wysłana przez: kamil199402 w Lutego 12, 2013, 16:42:29
Pewnego razu znajomi znajomych znajomej (więc możliwe, że historia wymyślona) postanowili pobawić się z fotoradarem. Wsiedli do audicy wcześniej zasłaniając czymś tablicę rejestracyjną i zaczęli bić rekordy. Raz przejechali, potem drugi i trzeci i tak wiele razy chcąc zrobić sobie fotkę z jak największą prędkością. Jakie musieli mieć miny gdy ,,listonosz" zapukał. Numery blach ustalili za pomocą... naklejki na szybie!

 
Slyszalem cos podobnego tylko ze u mnie to histria prawdziwa..Moj znajomy (policjant) mi to opwiadal.. w Olsztynie w miescie stal fotoradar ktory kazdemy robil fotki..chyba od godziny 22.00. jakos tak, po to aby tylko ukarac tych ktorzy pasow nie mieli zapietych.. i ktos jaja zaczal sobie zrobic , tzn rozne miny i wgl przy wyzszych predkosciach , no i oczywiscie tez tablice zdjete.. no i jak podobnie w historii wyzej po naklejce doszli hee jak juz ktos cos takiego robi to dziwne ze nie pomysli..
 
Wgl duzo mi ten znajomy opowiadal.. mowil ze czasami to niezle mozna z glupoty ludzikiej sie nasmiac na sluzbie hee
Tytuł: Odp: Fotoradary, wasze zdanie, ulżyjmy sobie!
Wiadomość wysłana przez: dr_ED w Lutego 12, 2013, 16:43:04
fotoradary nie są remedium na poprawę bezpieczeństwa na drodze bo nie zastąpią szerszych dróg  lepiej oznakowanych , bezkolizyjnych przejść dla pieszych na drogach krajowych (qrna czyj to był pomysł - cala europa zachodnia na tego typu drogach ma kładki nad jezdnia), bezkolizyjnych skrzyżowań  pozbawionej dziur nawierzchni. Wieloletnie doświadczenia innych krajów z fotoradarami pokazuje ze wiele z tych krajów usuwa obecnie fotoradary jako ze nie dały one oczekiwanych rezultatów a są drogie w utrzymaniu.

Patrząc po sposobie w jaki fotoradary zostały wprowadzone w Polsce jasno i wyraźnie widać ze chodzi tylko o wyciąganie pieniędzy od kierowców. I mówiąc szczerze każdy kto myśli ze pieniądze w ten sposób zebrane przez państwo pójdą na poprawę jakości dróg jest skończonym idiota (To samo mówili o podatku drogowym w paliwie i co? drogi są gówniane jak były)
Tytuł: Odp: Fotoradary, wasze zdanie, ulżyjmy sobie!
Wiadomość wysłana przez: Zysiu w Lutego 12, 2013, 16:54:18
Zauważyłem też pewną ciekawostkę. Jest sobie szosa w szczerym polu, bez skrzyżowań, na brzegach linie ciągłe i nagle ni z tąd ni z owąd pojawia się znak zakaz postoju i zatrzymywania się ze strzałką do góry, a 50m dalej ten sam znak ze strzałką w dół. Po co to komu?
Nie było mnie tam więc nie wiem , czasem nad drogą idzie trakcja wysokiego napięcia i przez to zakaz . W górę rzadko kto głowę zadziera. Gdyby forsa z fotoradarów szła na drogi to byśmy mieli autostrady jak w Niemczech . A tak to idą do gminy : na szkołę dom kultury albo nawet na diety radnych. Jak wiele rzeczy w naszym kraju z jednej skrajności w drugą
Tytuł: Odp: Fotoradary, wasze zdanie, ulżyjmy sobie!
Wiadomość wysłana przez: Javczan w Lutego 12, 2013, 17:21:00
Fotoradary to jedna wielka pomyłka. Poprawa bezpieczeństwa? Niby w jaki sposób? Jak jakiś matoł zabije dzieci koło szkoły na przejściu dla pieszych to gówno to zmieni że fotoradar sekundę wcześniej zrobił mu jeszcze zdjęcie. Ogólnie to jeszcze jak są oznakowane te fotoradary, to ok, ale te które są pomontowane w nieoznakowanych radiowozach to najprawdziwsze sk*rwysyństwo.

Słyszał coś ktoś na temat nowych zasad przyznawania punktów karnych? Zastanawia mnie jedna kwestia, ostatnio staram sie uzyskać Certyfikat Kompetencji Zawodowych Przewoźnika Rzeczy, chodziłem na kurs przygotowujący do kosmicznie trudnego egzaminu. Gość który prowadził ten kurs powiedział nam że punkty się teraz nie kasują po roku, czyli że się zbiera i zbiera aż się uzbiera 24 i wtedy ten kurs za 500 czy 700 i się zerują. Ale jesli w ciągu następnych pięciu lat uzbieramy 24 to tracimy prawko. Czy one się normalnie kasują po roku tak jak było czy faktycznie nie? Bo nie chce mi sie wierzyć w to za bardzo, przecież każdy by stracił w końcu prawko. A w moim przypadku, to w ogóle strzał w tył głowy (z fotoradaru hehe), ja żyję z jazdy i głupio by było stracić prawko kat. A B BE C CE D DE i wszystkie kwalifikacje zawodowe...

Jak uda mi sie skończyć studia to chyba trzeba będzie stąd wyjechać...
Road Trains of Australia i święty spokój będzie hehe :P
Tytuł: Odp: Fotoradary, wasze zdanie, ulżyjmy sobie!
Wiadomość wysłana przez: Rozztocz w Lutego 12, 2013, 17:38:08
fotoradary nie są remedium na poprawę bezpieczeństwa na drodze bo nie zastąpią szerszych dróg  lepiej oznakowanych , bezkolizyjnych przejść dla pieszych na drogach krajowych (qrna czyj to był pomysł - cala europa zachodnia na tego typu drogach ma kładki nad jezdnia), bezkolizyjnych skrzyżowań  pozbawionej dziur nawierzchni. Wieloletnie doświadczenia innych krajów z fotoradarami pokazuje ze wiele z tych krajów usuwa obecnie fotoradary jako ze nie dały one oczekiwanych rezultatów a są drogie w utrzymaniu.

Patrząc po sposobie w jaki fotoradary zostały wprowadzone w Polsce jasno i wyraźnie widać ze chodzi tylko o wyciąganie pieniędzy od kierowców. I mówiąc szczerze każdy kto myśli ze pieniądze w ten sposób zebrane przez państwo pójdą na poprawę jakości dróg jest skończonym idiota (To samo mówili o podatku drogowym w paliwie i co? drogi są gówniane jak były)

Nic dodać nic ująć

W anglii przez kilka lat pobytu dostałem tylko jedną fotkę (nie byłem świadom, że fotoradar robi zdjęcia za jazdę po pasie dla autobusów).
Tylko, że tam było po czym jeździć i spokojnie odcinek 300km można było pokonać w 3 godziny...
U nas jak już jedziesz autostradą to musisz wybulić za taki odcinek dość sporo kasy, gdzie w anglii płatnych odcinków autostrady można było policzyć na palcach jednej ręki...
Tytuł: Odp: Fotoradary, wasze zdanie, ulżyjmy sobie!
Wiadomość wysłana przez: Zysiu w Lutego 12, 2013, 18:17:17
U nas jak już jedziesz autostradą to musisz wybulić za taki odcinek dość sporo kasy, gdzie w anglii płatnych odcinków autostrady można było policzyć na palcach jednej ręki...
To już osobny temat . Jednak pomyśl co kawałek fotoradary i fotki to może jednak lepiej zapłacić na bramce nawet i dużo ale nie ma za to punktów karnych a łącznie i tak mniej zapłacisz niż za jedną fotkę . I chyba o to władzy chodzi
Tytuł: Odp: Fotoradary, wasze zdanie, ulżyjmy sobie!
Wiadomość wysłana przez: Anusiak w Lutego 12, 2013, 18:27:52
Też się wtrące choc ten problem jeszcze mnie nie dotyczy, moj ojciec często gdzieś wyjeżdża od 100km do 1200km i tak mniej więcej co 2 tygodnie a co za tym idzie na niektóre trasy (te dłuższe, gdzie trzeba jeździć nocą bierze mnie a to żebym pomógł, zagadał, pilnował żeby wziął leki itd.. ale wracając do tematu) jako że mieszkam w zachodniopomorskim a jeżdżę po warmijsko-mazurskie prawie pod granice więc zaobserwowałem gdzie ich jest najwięcej i jak są one ustawione, więc tak:
Najwięcej jest ich w zachodnio i kujawsko pomorskim a prawie wogóle ich nie ma na warmi i mazurach.
Ustawione są w taki sposób że jeżeli jedziesz to wyraźnie widzisz że oznakowany fotoradar stoi po Twojej stronie (najczęściej jest on pusty) a juz mniej widoczny stoi ok 500 metrów dalej (odległość do rozpędzenia sie) stoi drugi (szary nie oznakowany i stoi po drugiej stronie jezdni) i łapie Cię od dup* strony.
Drugi częsty sposób ustawiania, bardzo łatwy do zauważenia jest na drogach expresowych i autostradach gdzie dopuszczalna jest prędkość ~ 110 km/h, no i jedzie sobie człek te 110 np 20 kilometrów do prędkości przyzwyczajony droga prosta więc nie zwraca uwagi na znaki i wypada z taką prędkością na droge (oczywiście tą samą) z ograniczeniem do 70 km/h a tu fotoradar i cyk mamy zdjęcie do albumu.

A teraz co o tym myślę:
jak pewnie wywnioskowaliście czytając to co napisałem zorientowaliście się, że mam na temat fotoradarów opinie negatywną, fotoradary same w sobie mogą byc i mi nie przeszkadzają ale przy  szkołach szpitalch itp,itd a nie na środku drogi expresowej !
Weźmy przykład chociażby z kanady, fotoradary ?- owszem BYŁY ale ludzie się zbuntowali, pozbierali podpisy i państwo musiało zdjąć te blaszane puszki, do tej pory (kilka lat już minęło) nie postawili fotoradarów nigdzie oprócz szkół i innych podobnych budynków, prawda prawdą że łapią na "suszarke" ale sa to kontrole sporadyczne, to już chyba wszystko, dzięki za uwagę i przepraszam jeżeli jakiegoś fragmentu nie zrozumieliście, napiszcie to poprawię
Tytuł: Odp: Fotoradary, wasze zdanie, ulżyjmy sobie!
Wiadomość wysłana przez: holger RIP w Lutego 12, 2013, 18:45:46
Znam te sprawy jakby z autopsji,mimo że to nie fotoradar to zobaczcie filmik,o tej sprawie ostatnio tvn24 zrobił "bardzo rzetelny reportaż"-zgadzam się jednocześnie że fotoradary nie zastąpią dróg oraz wyobraźni kierujących.
W Jeleniej Górze,zdjęcia robione są za przejazd na czerwonym świetle:
#Link do YouTube niepoprawny#
Tytuł: Odp: Fotoradary, wasze zdanie, ulżyjmy sobie!
Wiadomość wysłana przez: albiNOS w Lutego 12, 2013, 18:50:03
Fotoradar ma jedną wielka wadę, że powstrzymuje wariatów tylko na chwilę. By wariat nie zaczął się ponownie rozpędzać do debilnych prędkości to konieczny jest następny słup. I następny i następny. A efekt skuteczny tylko tam gdzie te słupy stoją.

Na autostradach proponuję następujące rozwiązanie: Pobieramy bilet i jedziemy. Tylko bez szaleństw bo jeśli nasza średnia przekroczy załóżmy o te 20km/h dopuszczalną prędkość to na następnej bramce naliczany jest mandat. Ale cel miałby być taki, by wyeliminować nowobogackich wariatów uważających się za kierowców szybkich ale bezpiecznych, takich prujących po pakęłosiemdziesiąt.

A fotoradary? zdanie moje jest następujące:
Jest tyle niebezpiecznych miejsc na drogach, że giną tam ludzie (a co najgorsze malutkie dzieci też bo one też czasem podróżują a ich mi jest najbardziej szkoda) Fotoradar musi stać w miejscu niebezpiecznym! stawianie go w każdym innym miejscem jest koszmarnym niedopatrzeniem. Fotoradar stojący w bezpiecznym miejscu marnuje się, bo nie ratuje nikomu życia poprzez działanie prewencyjne.
Wyciąganie pieniędzy od obywateli? Budżet policji na rok 2013 to coś około 8 miliardów złotych. A planowany wpływ z fotoradarów na ten rok to jakaś jedna czwarta tego. Czyli ile by kasy nie wyjęli to i tak nędzne pieniądze z tego będą w porównaniu do potrzeb.
Co innego samorządy. Aż rzuca się w oczy to, że fotoradary Straży Gminnych i Miejskich nie rzucają się w oczy. Ich działanie prewencyjne jest znikome. Choć czy na pewno? jak się czujemy jadąc przez Polskę? nie wiemy czy w śmietniku mijanym niema oka. Nie wiemy czy ta dziupla dla ptaków której nie widać niema w sobie aparatu. Nie wiemy czy nasz GPS ma aktualne informacje o rozmieszczeniu innych radarów (ok dotyczy tych ITD) Ale może jednak tak jest, że nie możemy przeginać, bo nigdy nie wiadomo kiedy nas sfotografują. Może teraz jeszcze tak nie jest ale za kilka lat nie będzie już innego wyjścia jak tylko przy 30 jechać trzydzieści i tp itd.

A drogi? niby stan dróg nie wpływa na bezpieczeństwo. Statystycznie, bo policjant wypełniając kartę zdarzenia drogowego w 90 procent przypadków zaznacza kratkę ,,niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze" co to oznacza? że np. 20 km wcześniej były dziury, korki... i chłop chciał nadrobić stracony czas przez co nie dojechał.
Tytuł: Odp: Fotoradary, wasze zdanie, ulżyjmy sobie!
Wiadomość wysłana przez: mario w Lutego 12, 2013, 18:56:50
Nie chce mi się czytać tych wypocin, na temat czegoś bezsensownego... przejadę się autem szybciej, a po paru miesiącach przyjdą mi trzy listy, po 500 zł każdy i informacja o utracie prawo jazdy  w miedzy czasie mogę zabić kogoś... zapobieganie? nie; leczenie? już za późno; żebranie? w sumie wielki post idzie, jałmużna itd...
Tytuł: Odp: Fotoradary, wasze zdanie, ulżyjmy sobie!
Wiadomość wysłana przez: Mofeix w Lutego 12, 2013, 19:29:47
https://www.youtube.com/watch?v=43ouX6TO71A

Hitler coś o naszych drogach wie. Polecam obejrzeć do końca.

Mario zgadzam się z Tobą w 100%.
Radar. Punkt zwolnienia, czy może linia startu? Nie chce klepać tu wypocin bo i tak nikt nie przeczyta, a i tak to nic nie zmieni.

Jakby stawiali je w w odpowiednich miejscach nie miał bym nic przeciwko. No ale stoją w takich miejscach że aż nóż się otwiera.

Jeszcze dodam od siebie, ze jak ktoś walczy a nie poddaje się systemowi może nieraz ugrać. Jakiś czas temu zostałem ukarany mandatem 500zł ( a raczej nie zostałem bo nie przyjąłem)  I koniec końców wygrałem.

Polecam przeczytać artykuł. Są jeszcze tacy którzy nie pozwolą się robić w konia.  http://www.poboczem.pl/naszym-zdaniem/news-szok-sad-zjechal-policje-za-bezsensowne-lapanki-radarowe,nId,718022

"Czytelnik kończy list uwagą, że warto walczyć o swoje racje, zwłaszcza gdy jest się przekonanym do ich słuszności. Na pewno - pod warunkiem, że ma się sporo czasu, cierpliwości i uporu. " Tylko niestety większości się nie chce lub nie mają tego czasu. a szkoda. Bo Panowie niebiescy musieli by więcej wystawiać mandatów za parkowanie zeby zapracować na wypłate.

Tytuł: Odp: Fotoradary, wasze zdanie, ulżyjmy sobie!
Wiadomość wysłana przez: muczos w Lutego 12, 2013, 21:16:39
Denerwuje mnie też to że np jest sobie ruchliwa droga krajowa, przechodzi przez jakąś wieś, gdzie spokojnie mogliby podnieść dop. szybkość do 70 km/h i nagle pojawia się fotoradar. Wszyscy jadą sobie te 60-70, nagle po hamulcach, mijają radar i znowu rura. Jak się zagada albo coś to można komuś wjechać w bagażnik przez to dziadostwo.
Tytuł: Odp: Fotoradary, wasze zdanie, ulżyjmy sobie!
Wiadomość wysłana przez: von_Majzel w Lutego 12, 2013, 21:42:30
Fotoradary - tak , ale w mieście . Czyli tam gdzie policjanci nie łapią bogatych chłopców w beemkach i nissanach , bo tak główny naczelnik przykazał żeby w miastach nie było kontroli prędkości (Bo kierowca mógłby zacząć uciekać i sprowadzić olbrzymie niebezpieczeństwo dla innych ludzi w terenie zabudowanym - idiotyczne uzasadnienie - bo poza terenem zabudowanym tyyyylu kierowców ucieka przed kontrolą) . Przy szkołach , przejściach i w ogóle w terenie zabudowanym tam gdzie jest ograniczenie do 50 km/h mogą stać i co 2 metry z obu stron drogi i jeszcze mogą dołożyć wiszące nad jezdnią jak światła .
 
Natomiast na trasach międzymiastowych - one zabierają ludziom czas , którego i tak mamy mało . Kasę też zabierają bezpotrzebnie , a bezpieczeństwa to nie poprawia w ogóle . Jak na trasie międzymiastowej walniesz człowieka , to nie jest już aż takie ważne czy przy 90 , 110 , czy 130 km/h , bo szanse że wyjdzie żywy są nikłe . Ale w miastach - gdzie natężeniue ruchu pieszych jest X razy większe - różnica w skutkach wjechania w pieszego przy 50 km/h a 60 km/h i więcej (bo niektórzy to i 80 km/h w mieście latają - nikt ich nie łapie) jest widoczna i więcej pieszych przeżyje .
(Powiedzmy że pieszy wyskakuje przed maskę , pojazd ma 3 metry hamowania z piskiem i bach - z 50 wyhamuje do 30 . Z 70 wyhamuje do 50 . A to jest znacząca różnica dla pieszego , nie ?)
 
Natomiast wykorzystywanie fotoradarów tylko do zarabiania kasy (tak jak minister powiedział) powinno być karalne z urzędu . Był minister który "wyciągnął policjantów z krzaków" i wszyscy kierowcy byli mu wdzięczni . Terażniejszy minister w krzaki wsadza fotoradary i stary dobry system pozyskiwania kasy wraca . Tylko lepszy , wydajniejszy , automatyczny , europejski system .
Tytuł: Odp: Fotoradary, wasze zdanie, ulżyjmy sobie!
Wiadomość wysłana przez: albiNOS w Lutego 12, 2013, 22:31:35

Polecam przeczytać artykuł. Są jeszcze tacy którzy nie pozwolą się robić w konia.  http://www.poboczem.pl/naszym-zdaniem/news-szok-sad-zjechal-policje-za-bezsensowne-lapanki-radarowe,nId,718022 (http://www.poboczem.pl/naszym-zdaniem/news-szok-sad-zjechal-policje-za-bezsensowne-lapanki-radarowe,nId,718022)

"Czytelnik kończy list uwagą, że warto walczyć o swoje racje, zwłaszcza gdy jest się przekonanym do ich słuszności. Na pewno - pod warunkiem, że ma się sporo czasu, cierpliwości i uporu. " Tylko niestety większości się nie chce lub nie mają tego czasu. a szkoda. Bo Panowie niebiescy musieli by więcej wystawiać mandatów za parkowanie zeby zapracować na wypłate.


Nagana to też kara. Przy kolejnej okazji już nie będzie nagany. A nigdy niema pewności, że trafi się na sędziego który lubi szybką jazdę.

Dodam jeszcze, że patol woli dostać pińcet od policjanta niż stówę od sądu. Bo mandatu jak nie zapłaci to ściągną albo nie. A stówy jak nie zapłaci i nie odrobi to go zamkną. Na niewiele ale zawsze...
Tytuł: Odp: Fotoradary, wasze zdanie, ulżyjmy sobie!
Wiadomość wysłana przez: Pietras w Lutego 12, 2013, 23:18:06
...Może teraz jeszcze tak nie jest ale za kilka lat nie będzie już innego wyjścia jak tylko przy 30 jechać trzydzieści i tp itd....

Świnto prowdo! Tylko cholera trzeba się przyzwyczaić że jak jest 30 to trza bardzo ale to bardzo zwolnić. Czasem człowiek zapomni tak bardzo zwolnić bo wydaje się że już prawie stoi w miejscu i pojedzie 45 jak wariat drogowy i dostanie mandacik. Tak jak ja na wisłostradzie bo przecież tam tak niebezpiecznie jest.
Osobiście nie mam nic do fotoradarów. Robię około 70tys. km. rocznie. Niech sobie stoją niech pilnują. Ba byłbym nawet za tym aby wkładać kartę z bankomatu zamiast kluczyka i wbijając PIN uruchamiać auto. To przecież żaden dziś problem z wprowadzeniem takiego systemu. Albo elektroniczne czytanie znaków drogowych tak aby auto samo zwalniało. Przecież to już działa. Ale by było bezpiecznie, nikt by na drodze nie zginął. Hmm to trochę chyba dziś jeszcze jednak futurystyczne.
Tytuł: Odp: Fotoradary, wasze zdanie, ulżyjmy sobie!
Wiadomość wysłana przez: Strażak w Lutego 12, 2013, 23:25:08
Ale wy farmazony klicicie, próbujecie być bardziej święci do boga, ( boga z małej litery, bo nie wierzę w takie wymysły. Kiedyś bogów było mnóstwo, dzisiaj został jeden, jeszcze trochę i nie będzie żadnego, to tylko kwestia czasu ) Z tego co widzę to jesteśmy na forum ludzi jeżdżących jak kodeks drogowy przykazał. Za pewne waszym zdaniem, każdy kto jedzie szybciej od was jest piratem drogowym, bo tutaj przecież się szybciej nie da jechać.


Wracając do tematu, puszki z aparatem przy drogach to zuo. Nabijanie kabzy rządowej nic po za tym, zero z tego pożytku. Drogi by z tej forsy łatali, to może więcej ludzi by sobie zdjęcia robiło  :D

W pewnej miejscowości postawili znak " teren zabudowany " jeszcze daleko przed tym terenem, a straż gminna urządza sobie tam polowania, bo lasek, krzaczki, zawsze można zasadzić jakąś budkę dla ptaków.
Celowe działanie wyłudzaczy samorządów lokalnych. Znajomy policjant mi zdjęcie pokazał, zrobione w lesie, na terenie zabudowany 72/50 :D

To nie jest opłata zmuszająca do refleksji i poprawy zachowania na drodze tylko winieta za szybsze korzystanie z drogi, bo się asfalt bardziej zużywa, albo chlorokauczuk na jezdni :D
Tytuł: Odp: Fotoradary, wasze zdanie, ulżyjmy sobie!
Wiadomość wysłana przez: Bulo w Lutego 12, 2013, 23:54:50
Ja się dorzucić chciałem 113 na 50 ale nie przyjęli mnie :)
Tytuł: Odp: Fotoradary, wasze zdanie, ulżyjmy sobie!
Wiadomość wysłana przez: mirageg3 w Lutego 13, 2013, 07:38:37
 A moim skromnym zdaniem stawianie fotoradarów w każdym miejscu jest uzasadnione a  zmienić raczej by trzeba przepisy i oznakowanie na drogach. Fotoradar jest jedynie „katem”. A czy on stoi przy przedszkolu czy na autostradzie co za znaczenie?  I w jednym i drugim przypadku łamiąc prawo trzeba ponieść karę.
Nie chcecie płacić to jeździcie wolniej w czym problem? Jedziesz szybko to licz się z tym, że dostaniesz mandat ale i z tym, że możesz kogoś zabić. I żeby było jasne ja też nie zawsze jeżdżę zgodnie z przepisami ale jak dostaję mandat to mam pretensje tylko do siebie a nie do całego świata.
No a teraz ulżyjcie sobie jeszcze raz na mojej skromnej osobie ;)
 
Tytuł: Odp: Fotoradary, wasze zdanie, ulżyjmy sobie!
Wiadomość wysłana przez: Krycha w Lutego 13, 2013, 09:25:16
Kolego. Przechodząc obok drewnianego Kościoła, trzeba uważać, aby nie dostać cegłą w głowę...
Tytuł: Odp: Fotoradary, wasze zdanie, ulżyjmy sobie!
Wiadomość wysłana przez: cichy w Lutego 13, 2013, 09:30:02
u mnie jad jade do rzeszowa odcinek 18km i sa co najmniej 2 czynne i jeszcze robia fotke z tylu,a straszakow (pustych)stoi ze 4.i gmina kasiore liczy.
Tytuł: Odp: Fotoradary, wasze zdanie, ulżyjmy sobie!
Wiadomość wysłana przez: andree w Lutego 13, 2013, 09:46:00
Ja bym pod wszystkie te śmietniki, bomby popodkładał, paranoja.., żeby za przekroczenie 10, czy 12 km(na 50 tce) jakieś zdjęcia ci skur... przysyłali, na autostradach radary  :o, ludzie gdzie my żyjemy, wstyd przed całym światem  :-[,  nie chce mi się więcej pisać, bo bym mógł za dużo nie cenzuralnych słów użyć, szkoda nerw..,
z ostatnich wakacji przysłali mi 2 pamiątkowe fotki, z Białego Boru i Bobolic, zaj.....  przestępstwo popełniłem, w pierwszym przypadku jechałem z zawrotną szybkością 61/h, w drugim 63, nie było tam szkoły, przejścia dla pieszych, czy innego niebezpiecznego punktu,  żenada..
Tytuł: Odp: Fotoradary, wasze zdanie, ulżyjmy sobie!
Wiadomość wysłana przez: Bulo w Lutego 13, 2013, 10:02:11
A moim skromnym zdaniem stawianie fotoradarów w każdym miejscu jest uzasadnione a  zmienić raczej by trzeba przepisy i oznakowanie na drogach. Fotoradar jest jedynie „katem”. A czy on stoi przy przedszkolu czy na autostradzie co za znaczenie?  I w jednym i drugim przypadku łamiąc prawo trzeba ponieść karę.
Nie chcecie płacić to jeździcie wolniej w czym problem? Jedziesz szybko to licz się z tym, że dostaniesz mandat ale i z tym, że możesz kogoś zabić. I żeby było jasne ja też nie zawsze jeżdżę zgodnie z przepisami ale jak dostaję mandat to mam pretensje tylko do siebie a nie do całego świata.
No a teraz ulżyjcie sobie jeszcze raz na mojej skromnej osobie ;)
 
Przejedź przepisowo odcinek Kraków Olsztyn jak Ciebie nie trafi to, że co kilometr jest ograniczenie do 50km/h to trafi Cię to, że inni mają Cie dość. Zrób 500km po naszym pięknym kraju zgodnie z przepisami chyba byś cały dzień jechał a nie jak nawet w cywilizowanym kraju jakim jest choćby Słowacja, tam masz 500km jedziesz te 5g. nie 15g.
Tytuł: Odp: Fotoradary, wasze zdanie, ulżyjmy sobie!
Wiadomość wysłana przez: Marcin_93 w Lutego 13, 2013, 11:11:23
Co do tych bezsensownych radarowców to jest prawda, chowają się wieczorami po krzakach, później Ci wyskakuje z latarką i stój, tłumacz się bo 50 a ty miałeś 65.
Dobrze że udało mi się raz uniknąć tego tłumaczenia ;D . Byłem na swoim terenie więc wiedziałem gdzie skręcić by mnie nie widzieli. 150 na 50 ;) .
Wiem że święty nie jestem, oni też. W sumie to każdy z nas ma coś na sumieniu :P