Wolna Strefa Jawa - CZ

Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: fso777 w Stycznia 27, 2013, 20:57:18

Tytuł: Cezet 175/487 non stop problemy :(
Wiadomość wysłana przez: fso777 w Stycznia 27, 2013, 20:57:18
Witam! Od maja zeszłego roku posiadam cezete.Kupiłem ją, stała 17 lat, ogólnie odpaliła bardzo fajnie, za 3 kopem po tylu latach stania. Na szczęscie znam jej biografie. Od 1995r stała nie jezdzona, nigdy w jej życiu nie było osiągniete v-max, jezdził nią starszy dziadek. Dobra do rzeczy. Od kąd ją odpaliłem mam problem, między innymi, 1,2,3 ładnie sie zbierze,  ma moc, gdy wrzucam 4 bieg,(czasem na 3 przy wyzszych obrotach) zaczyna szarpać, gasnąć, przerywać, wiem że jest coś zle z dawką paliwa, kranik nowy, bezyna leci dobrze. Jak wyregulowac ten gaźnik, dawkę paliwa, może ktoś z okolic byłby w stanie do mnie podjechać , gdy zrobi się ciepło, albo na zamek do Chudowa się dotoczę, bo tragicznie sie jezdzi.. Gaźnik czyściłem , wszystko sprawdzałem jest git. Następny problem, problem z odpalaniem, no gdy jest moja cz zimna, za chorobę nie odpale jej z kopa. Gdy ją pchnę, łapie odrazu. Zapłon mam oryginalnie ustawiony, jedynie przerwe na przerywaczu zmieniałem. Kolejny problem, udało mi sie jakimś cudem, jechać prawie normalnie, i Cezeta przy wyższych obrotach zaczyna pierdzieć... , szarpać, nie osiąga wysokich obrotów. Kolejny problem, jechałem ostatnio kawałek od domu się przejechać, nagle zgasła, odkręcam świece a swieca jakbym wsadził ją do pisaku, tak narąbane mułu na niej, i też nie wiem co to jest, bowiem stało mi sie to kilka razy.Kolejny problem, miałem taki okres że Cezetą jezdziło sie prawie dobrze, udało mi sie zrobić 200 km, i wyliczając moja Cezeta spaliła ok 6-7 l. Czy to możliwe? Co jest nie tak.. Już nie mam sily, najchętniej bym ją ... No ale szkoda... Jakby ktoś z okolic Gliwic podjechał do mnie i mi pomógł, oczywiście sie dogadamy za taką usługę :) Pozdrawiam Wojciech
Tytuł: Odp: Cezet 175/487 non stop problemy :(
Wiadomość wysłana przez: Piotrex w Stycznia 27, 2013, 21:08:38
NA pierwszy ogień po 17-tu latach postoju  weź zimery na wale ;) , mam nieodparte wrażenie że nie trzymają. Jeśli przy wyższych obrotach szwankuje to  może kondensator. A zdejmij  głowice i zobacz czy nagar nie narobił bałaganu na głowicy i kanałach. Pali 6-7 litrów? no to  jakiś koszmar :o   (tyle to nie pali moja 350-tka)myślę że 3,5-4  to jest właściwe spalanie dla 175-tki
Tytuł: Odp: Cezet 175/487 non stop problemy :(
Wiadomość wysłana przez: fso777 w Stycznia 27, 2013, 21:18:12
Według mnie gdyby to był simmering to by nadmiernie brała olej ze skrzyni, lub wariowała by na obrotach. Moja równo chodzi i ladnie. Glowice ściagałem, uszczelke zmieniałem i wszystko wydaje sie być dobre. Poprzedni właściciel mówił , że jezdził nią trasy powyzej 400 km , tylko z kluczem do świec, i paliła mu niecale 4 litry.. Ona długo stała, ale mogła by chodzić xD. Mam podejrzenia że gaźnik jest do kitu, tylko najgorsze jest to że nie mam od kogo pożyczyć i sprawdzić : /
Tytuł: Odp: Cezet 175/487 non stop problemy :(
Wiadomość wysłana przez: fso777 w Stycznia 27, 2013, 21:34:32
W tym problem , ze nie ogarniam tego gaźnika. Nie chwaląc sie , cylindra jeszcze nie zdejmowałem , próg był, ale niewielki, za tydzien mam ferie, to Cz idzie na warsztat. To spalanie najgorsze jest, wlałem wczoraj ponad 2 litry, według licznika zrobiłem 20 km i paliwa już praktycznie nie mam.. A nie jezdziłem zbyt ostro, bo sie nawet nie dało...
Tytuł: Odp: Cezet 175/487 non stop problemy :(
Wiadomość wysłana przez: mada72 w Stycznia 27, 2013, 21:41:10
piotrek ma racje . po tylu latach stania na bank uszczelniacze nie trzymają co tłumaczyłoby kiepskie palenie z kopki . sprawdz pierścienie czy są ok . mogło je złapać po takim czasie i 6-7 litrów to normalka.
Tytuł: Odp: Cezet 175/487 non stop problemy :(
Wiadomość wysłana przez: fso777 w Stycznia 27, 2013, 22:02:38
Pierścienie sprawdzę to nic nie kosztuje, simeringi mogę zmienić, chociaż wątpie ,że to to, ale upewnię sie. Narazie przydało by sie wyregulowac porządnie ten gaźnik, bo tragedia, albo sprawdzic na jakimś działającym..A co sądzicie o tym pierdzeniu?
Tytuł: Odp: Cezet 175/487 non stop problemy :(
Wiadomość wysłana przez: wiedzmin w Stycznia 27, 2013, 22:28:55
a nie zalewa jej przypadkiem na wysokich obrotach? czyscileś gaznik ustawiles poziom paliwa sprawdzałeś stan dysz iglicy itd?
Tytuł: Odp: Cezet 175/487 non stop problemy :(
Wiadomość wysłana przez: fso777 w Stycznia 27, 2013, 22:45:56
To tak, dysze sprawdzałem, czyściłem gaźnik, iglica na 2 rowku od góry ustawiona, a co do poziomu paliwa, to sam nie wiem, bo raz jakby miała za mało ( to szarpanie przy wyzszych obrotach) a raz za dużo to pierdzenie, i ogólnie jak wspomniałem wyregulować gaźnika nie potrafię, tego stanu paliwa..
Tytuł: Odp: Cezet 175/487 non stop problemy :(
Wiadomość wysłana przez: fso777 w Stycznia 27, 2013, 23:01:06
Będę działał, jak mi sie uda coś wykombinowac będę pisał
Tytuł: Odp: Cezet 175/487 non stop problemy :(
Wiadomość wysłana przez: Lopez w Stycznia 27, 2013, 23:16:21
Według mnie gdyby to był simmering to by nadmiernie brała olej ze skrzyni, lub wariowała by na obrotach. Moja równo chodzi i ladnie. Glowice ściagałem, uszczelke zmieniałem i wszystko wydaje sie być dobre. Poprzedni właściciel mówił , że jezdził nią trasy powyzej 400 km , tylko z kluczem do świec, i paliła mu niecale 4 litry.. Ona długo stała, ale mogła by chodzić xD. Mam podejrzenia że gaźnik jest do kitu, tylko najgorsze jest to że nie mam od kogo pożyczyć i sprawdzić : /


Jeśli nie dymi mocno to nie bierze oleju ze skrzyni, ale jest jeszcze uszczelniacz po drugiej stronie wału i może ciągnąć lewe powietrze.

kup nowe dysze po takim staniu ten gaznik nadaje sie do naprawy, a poziom paliwa ustaw sobie w szklance przy odpowiednim slupie paliwa.

Nowe dysze są ch***a warte. Sprawdź te co masz pod względem przepustowości.
Chyba nigdy nie widziałeś gaźnika od CZ 175(350 w sumie też).
Tam się nie ustawia poziomu paliwa w szklance.
Jest to gaźnik z boczną komorą pływakową.
Zmienić poziom paliwa da się, ale na razie zostaw go w spokoju.

Po tylu latach użytkowania wypadało by ustawić przede wszystkim zapłn. To że nie był ruszany od nowości to nie znaczy, że jest dobrze ustawiony.
Tytuł: Odp: Cezet 175/487 non stop problemy :(
Wiadomość wysłana przez: Lopez w Stycznia 27, 2013, 23:41:41
piotrek ma racje . po tylu latach stania na bank uszczelniacze nie trzymają co tłumaczyłoby kiepskie palenie z kopki . sprawdz pierścienie czy są ok . mogło je złapać po takim czasie i 6-7 litrów to normalka.
co 6-7l na 175 to normalka???? moja cz 350 wypije 5 to nie wiem gdzie dali ci takie info ;)

Czytamy ze zrozumieniem, chociaż kolega napisał to trochę nie jasno. Miał na myśli, że przy padniętych pierścieniach takie spalanie to normalka co według mnie nie jest prawdą.
Tytuł: Odp: Cezet 175/487 non stop problemy :(
Wiadomość wysłana przez: Mathini w Stycznia 28, 2013, 06:59:39
Najpierw sprawdź przepusrowość kranika!  Sprawdź czy paliwo ladnie leci ciurkiem.
Tytuł: Odp: Cezet 175/487 non stop problemy :(
Wiadomość wysłana przez: Marcin_93 w Stycznia 28, 2013, 08:43:53
jesli jak jest zimna i z kopa nie chce odpalic tylko na pych to mysle z jet to wina labiryntu bo nie moze zassac mieszanki mialem ten sam identyczny problem tylko ze w 350
Proponuje kupić 175tkę i zagłębić się w jej budowę. Tam nie ma labiryntu, czoła wału klocka wału.

kup nowe dysze po takim staniu ten gaznik nadaje sie do naprawy, a poziom paliwa ustaw sobie w szklance przy odpowiednim slupie paliwa.
Co Ty mu to o szklance jakieś pierdoły piszesz? To nie ts, z centralną komorą pływakową.


Panie spalanie masz łogromne. Moja na gaźniku od 634 (z większymi dyszami) tyle nawet nie podoiła.
Do regulacji zapłon, wymiana filtra powietrza i simmer od strony prądnicy profilaktycznie.
Sprawdź też czy ta cz nie łapie lewego powietrza w miejscu łączenia gaźnika z blokiem silnika.
Możesz to zrobić tak: wykręcasz gaźnik, kładziesz na czymś równym typu szyba lub jakiś stół w domu i sprawdzasz czy on ładnie przylega do niego. Jeśli nie to planowanie. Najlepiej na tokarce. Niecała minuta roboty i gotowe.
Sprawdź też czy w gaźniku w tulei w którą wchodzi przepustnica po prawej stronie jest mosiężny kołeczek prowadzący przepustnice w gaźniku. On mi kiedyś sie wytarł i już traciłem nadzieje że ta cezeta będzie jeździłą ;D
Cz 175-tka jest tak zajebistym motórkiem że potrafi z ogromnymi przedmuchami pracować.
Wyreguluj zapłon, bo z tego co czytałem to zmieniałeś przerwę na platynce a zmieniając tą przerwę rozregulowałeś zapłon :P
Ogólnie po takim postoju to trzeba popieścić maszynę ;) . Wcześniejszemu właścicielowi mogła żreć świece maszyna jak miała źle ustawiony zapłon, źle dobraną świece i mieszankę paliwowo powietrzną lub spieprzoną cewkę WN
Tytuł: Odp: Cezet 175/487 non stop problemy :(
Wiadomość wysłana przez: fso777 w Lutego 01, 2013, 18:25:09
Dziś rozebrałem cylinder, sprzęgło, stojan, wirnik. I tak, simmering nie wyglądał najlepiej, był zuzyty, jutro jadę poszukać po jakis sklepach takiego. W cylindrze mały próg, nie ma rys.Pierscienie i tłok wyglądają na nowe, wiec zostają.Tarcze dobre, i teraz pytanie, czy od strony sprzęgła jest simmering? Bo na razie we wszystkich co rozbierałem silnikach był , a tu zdziwko.Wał ma mały luz na boki, minimalny, góra dół brak.Ale gdy wał poszarpię od strony sprzęgła lub zapłonu, to się lekko porusza, są minimale luzy.Gażnika nie ruszałem, bo pomimo ładnej pogody, było mi już zimno. I teraz rozebrałem to wszystko, i nie wiem co robić xD Kupię ten simmering, suwmiarką ustawie zapłon, spróboję wyregulować ten gaźnik, i jak to nic nie da, to będę się dalej Was radził. Pozdrawiam!
Tytuł: Odp: Cezet 175/487 non stop problemy :(
Wiadomość wysłana przez: Marcin_93 w Lutego 02, 2013, 09:07:48
Jest tam simmering. By się go niego dostać musisz wyciągnąć wał i wybić łożyska. Jest on w aluminiowej oprawie  pomiędzy dwoma łożyskami.
Co do przesuwania wału to prawdopodobnie masz już wyrobione czopy i wał się przesuwa osiowo.
Tytuł: Odp: Cezet 175/487 non stop problemy :(
Wiadomość wysłana przez: Zmiennik w Lutego 02, 2013, 10:47:57
W pierwszej kolejności powinieneś wymontować gaźnik, pomoczyć go kilka godzin w rozpuszczalniku. Dysze gaźnika na pewno się nie popsuły od długiego stania, jak ktoś napisał, co najwyżej wymagają udrożnienia. Bak wypadałoby przepłukać, bo pewnie jest zardzewiały wewnątrz, zwłaszcza jeśli przez ten czas nie było w nim benzyny.
 
W międzyczasie zajrzeć do platynek, przetrzeć je drobnym papierem wodnym, ustawić na nowo przerwę i wyprzedzenie zapłonu. Nową świecę profilaktycznie załóż. Prawdopodobnie wtedy wyeliminowałbyś przyczynę. Ale skoro już wszystko masz na wierzchu, to przy okazji sprawdź luzy na pierścieniach, czy tuleja nie ma rys. itp.

Jeśli piszesz, że spala Ci 6-7 l/100 km i masz "zanagarzoną" świecę, to możesz mieć za dużą dawkę paliwa. Spróbuj ją wyregulować śrubami z boku gaźnika, a poziom paliwa w komorze narazie zostaw.

http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=f4bffa880374137d (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=f4bffa880374137d)
http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=1da21e7c9995e275 (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=1da21e7c9995e275)

Zapłon 2,8 - 2,9 mm przed GMP, przerwa na platynach: 0,3 - 0,4 mm, na świecy ~ 0,6 mm.

I Cezeta musi palić! :)
Tytuł: Odp: Cezet 175/487 non stop problemy :(
Wiadomość wysłana przez: fso777 w Lutego 06, 2013, 18:21:56
Simmering zmieniony, coś tam przy zapłonie porobione i jest na razie git.Spalanie jeszcze nie wiem jakie, za zimno zeby jeździć :D . I odpalanie tak, samo, jutro zobaczę czy odpali :D. A następny problem to jest takie coś że przy 3/4 odkręconej manetki gazu, motocykl zaczyna pierdzieć, i nie wkręca się na obroty. Jest tak na każdym biegu. Co zrobić?
Tytuł: Odp: Cezet 175/487 non stop problemy :(
Wiadomość wysłana przez: Strażak w Lutego 06, 2013, 21:43:37
Weź ściągnij dekiel komory pływakowej, wyjmij pływak i dotrzyj iglicę z zaworkiem i prowadnicę pływaka, pastą polerską. Może ma zadrę i się zacina, stąd czasem brakuje paliwa, czasem ma za dużo.