Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: Mathini w Stycznia 26, 2013, 12:28:58
-
Witam mój palnik dośc dziwnie się zachowuje, mianowicie, odkręcam troszke zawór, pojawia sie pewen płomień, ale w tym momencie nawet po odkręceniu kilku obrotów płomień się nie zwiększa. Teraz moje pytanie, bo on wygląda tak:
(https://http://imageshack.us/a/img11/9881/img20130126115301.jpg)
Czy odkręcenie tej końcówki i używanie go będzie niebezpieczne, czy będzie działał jak należy?
(https://http://imageshack.us/a/img521/280/img20130126115319.jpg)
-
Jeśli używasz palnika "na mrozie" to normalka.
Podgrzej butlę. Na jakiś czas powinno pomóc.
Ew. masz dość "kiepski" gaz.
-
Mi się wydaję, że to przez tą dziwaczną końcówkę, chodzi mi tylko o to, czy może się "coś" stać jak będę go używał bez tej końcówki.
-
Bez tej końcówki napewno ci butli nierozerwie ;D .
A wina może być dziadoskiego gazu i zbyt niskiej temp.aha i moze tez być resztka gazu ;)
-
To chciałem właśnie wiedzieć, czy nie będzie bum przez to.
-
Tylko że bez tej końcówki,może ci jeszcze gorzej grzać,po to ona tam jest,żeby była... ;D
-
Bez tej końcówki napewno ci butli nierozerwie ;D ....
To bardzo kiepski żart.
Przy niemal zerowym ciśnieniu gazu w butli może się zdarzyć zassanie płomienia do butli.
Małe ciśnienie może wynikać zarówno z kończącego się gazu jak też jego niskiej temperatury.
Nie sugeruj się tym że w butli jeszcze chlupie, bo jeśli napełniona była mieszaniną propanu-butanu to mógł tam zostać już sam butan który nie paruje w temperaturze ponżej zera.
Do pracy palnikiem przy ujemnych temperaturach trzeba butlę napełnić samym propanem.
To chciałem właśnie wiedzieć, czy nie będzie bum przez to.
Może zdążyłem Cię powstrzymać i nie usłyszę o Tobie w wiadomościach.
-
Może dysza się zatkała, mam taki sam i pali bez problemu przy -10
-
W takim raze nie będę jej zdrimował, spróbuję wyczyścić dysze i sprawdzę jak działa