Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Na każdy temat => Wątek zaczęty przez: elkinio w Stycznia 22, 2013, 19:49:28
-
Przeczytajcie - może ktoś ma świadectwo homologacji albo jakąś kopię, albo jakiś pomysł?
Witam. Dzisiaj znalazłem Wszą stronę i postanowiłem zwrócić sie z prośbą o pomoc. Mianowicie od sierpnia zeszłego roku jestem właścicielem CZ 350, która i tak od 30 lat jest w naszej rodzinie tylko była zarejestrowana na ojca wiec postanowiłem przenieść własność namie i ponownie zarejestrować motor gdyż w grudniu 1997 roku został wyrejestrowany na stałe bo tak mozna było w tym czasie zrobić wiec 01.09.2012 złożyłem wniosek o rejestracje mojego juz motoru i w tym momencie zaczęły się problemy. Dziś już mam 17 miesiąc od kiedy trwa rejestracja mojej CZ. Mam w posiadaniu wszystkie dokumenty czyli rachunek zakupu motoru z 1983 r. dowód rej. z obciętym rogiem i decyzje z wydziału komunikacji z 1997 r. w sprawie wyrejestrowania i z tym sie udałem do wydziału komunikacji ale okazało się że w 83 roku urzędnik nie wpisał do ewidencji pojazdu, a jeszcze gorzej że pod numerem rej. jaki ja mam w dowodzie widnieje inny motor innej osoby. Sprawa oparła się już o prokuraturę i dwie interwencje pisemne w SKO. W ostatniej decyzji SKO napisało iż w związku z tym że w 83 roku nie doszło do rejestracji motoru wiec nakazują zarejestrować mój motor jako pojazd rejestrowany pierwszy raz. Radość moja była wielka bo myślałem że w końcu będę mógł legalnie pokazać się na drodze ale wydział komunikacji znowu ma problem, a mianowicie zażądali wyciągu ze świadectwa homologacji i w tym momencie ręce mi opadły wiec zwracam się z prośbą czy ktoś z członków klubu wie jak wybrnąć z tej sytuacji lub miał taką sytuacje bo z tego co się orientowałem takiego wyciągu z homologacji na taki motor nikt mi nie wyda. Jestem już u kresu wytrzymałości w walce z urzędem komunikacji gdyż SKO w swoich postanowieniach pisze nawet dość rzeczowo ale wydział komunikacji zawsze znajdzie coś żeby "dobić" człowieka.
Pozdrawiam
Andrzej
-
Innej opcji nie widzę.
http://www.jawacz.pl/baza-wiedzy/rejestracja-jako-unikat-od-a-do-z-17277/
-
Innej opcji nie widzę.
http://www.jawacz.pl/baza-wiedzy/rejestracja-jako-unikat-od-a-do-z-17277/
no chyba tak najprościej by było.
Jako pojazd unikatowy nie potrzeba homologacji
-
Dokladnie, rzeczoznawca i nie ma żadnego problemu łaski Ci nie robią żeby zarejstrować.
-
inna opcja wyszukać homologację
-
Tylko skot więźniesz homologacje ?
-
Skąd my to znamy?
http://www.youtube.com/watch?v=KU-5wU3quKE
A tak na poważnie to przecież musi chyba gdzieś być takowe świadectwo.
Tylko gdzie?
W fabryce. U eksportera, importera. W jakimś archiwum?
Może ktoś się dowie i będzie na przyszłość, dla potomnych jak znalazł.
-
przecież nie robili osobnych dla każdego motocykla tylko ogólnie dla modelu i typu więc pewnie wszystkie były podobne
-
Hmm... no dobrze homologacja ale ten papier (włąściwie motocykl) spełniał wymagania na lata 80 i przepisy odnośnie nowo rejestrowanych pojazdów się zmieniły i jeśli to ma być pierwsza w ogóle rejestracja tego motocykla i nigdy nie był wg urzędników zarejestrowany to wg mnie on nie spełnia wymagań prawnych na dzień dzisiejszy. Chociażby że to 2T, a jak wiadomo tych nowych rejestrować nie można . No tak czy nie? Bo tylko nowe świeżo rejestrowane pojazdy potrzebują papieru (homologacji).
Jest dużo łatwiejszy sposób czyli "druga" rama ;) .
-
Hmm... no dobrze homologacja ale ten papier spełniał wymagania na lata 80 i przepisy odnośnie nowo rejestrowanych pojazdów się zmieniły i jeśli to ma być pierwsza w ogóle rejestracja tego motocykla i nigdy nie był wg urzędników zarejestrowany to wg mnie on nie spełnia wymagań prawnych na dzień dzisiejszy. Chociażby że to 2T, a jak wiadomo tych nowych rejestrować nie można . No tak czy nie?
Jest dużo łatwiejszy sposób czyli "druga" rama ;) .
to samo mi właśnie do głowy przyszło,
myślę że na unikatowy bedzie prościej albo rama z kwitami jeszcze prościej
-
Ja bym wybrał to co taniej, rzeczoznawca chyba taniej wyjdzie
-
Witam wszystkich klubowiczów.
Bardzo dziekuję wszystkim za podpowiedzi ale to juz wszystko jest przerobione.Mianowicie rejestracje zaczołem jako unikatowy ponieważ posiadam dowód rej. decyzje o wyrejestrowaniu z roku 96 i rachunek z polmozbytu wiec zawiozłem motur do rzeczoznawcy i wystwił mi zaswiadczenie jako unikat tylko oczywiscie WK nie ma takiego pojazdu w ewidencji i w tym jest cały problem. SKO wydało taką głupią jak dla mnie decyzje bo moim zdaniem powinni uznac to jako błąd urzędnika. Problem jest taki że obowiązek okazywania wyciągu świadectwa homologacji powstał 01.01.1984 r. a moja CZ jest z roku 83 ale takie argumenty nie działają na WK i uparcie żądają tego dokumentu. Pomyślałem wiec że może ktoś ma CZ model 472 właśnie z lat po 1984 r. lub jakiś automat bo moja cierpliwość jest na granicy wytrzymałości.
-
ja kiedys tez mialem problem z rej samochodu bo w karcie pojazdu nie byly wpisane zadne dane wlasciciela a auto bylo z gdyni ale odkupione od typka w rzeszowie i kazali mi jechac do wk gdzie auto bylo zarejstrowane zeby uzupelnic wpis :-\ . poszedlem do kierownika wk i powiedzialem ze to jakies jaja ze auto za 1500zl a ja mam jechac 600km w 1 str po pieczatke??i ulegl po chwili.Moze tak sprobujesz,zalezy na jakiego czlowieka trafisz ja bylem namolny i zarejstrowali.
usunąłem te niepotrzebne dywagacje...
Wszelkie "nie do końca legalne" porady zawsze będą usuwane... - Rozztocz
-
Z babami co siedzą za biurkami się nie dogadasz, żebyś nie wiem co robił. Wal do naczelnika