Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Nasz Garaż => Wątek zaczęty przez: mirek2 w Stycznia 20, 2013, 22:15:17
-
Witam.Udało mi sie kupić dwie jawy.Czarna zarejestrowana opłacona,czerwona bez papiera.Obie na chodzie tylko ze w TS jest gaźnik do roboty. Nr silnika zgodne z dowodem. Czarna jawa 89r a delux 1982r. Cena wg mnie okazyjna.Kompletne z zamkami siedzenia i kluczykami i co najważniejsze chromy w obu jawach w idealnym stanie (tylko trzeba je wyczyscić z brudu i kurzu) Co o nich sądzicie?
Pozdrawiam jawerów ;)
-
Napisz jak okazyjna była cena ;) Jawy super. Taki delux mi się marzy. Jedna to za mało :)
Ogarnij je bo z tego co widzę warto :D Powodzenia
Kurcze! Nawet fabryczna zawiecha w 634 :o
-
przede wszystkim umyj xD i wtedy pokaż :D
-
1300zł. No jak i umyje to one będą wyglądać jak nowe :) Tylko teraz zimno a ja nie mam ogrzewanego garażu i piździ tak samo jak na dworze
-
Cena atrakcyjna :)
Czekam na lepszy foty i film jak razem pykają ;)
-
dźwięk silnika jest przecudny :) Zapewniam
-
Nie wątpię. Taki duet musi pięknie brzmieć ;D Za takie pieniądze było warto :)
-
Też tak pomyslałem jak tylko je zobaczyłem na zdjęciu,mimo że z jawami nie miałem nigdy doczynienia. :)
-
To teraz zapewne przejdziesz szybki kurs mechaniki jawowej ;) Tak serio mam nadzieję,że 634 z powodu braku kwitu nie pójdzie na częsci :)
-
Teraz tylko szukać jakiejś padaki 634 z kwitem i ognia :D
-
Broń Boże! Ona bedzie u mnie stała cała i zdrowa hehe :) Ile tak wg was są warte realnie?
-
Nie dawno kupił a już o cenę pyta! usz to!
-
Chce wiedzieć,zawsze to człowiekowi sie lepiej robi ;D ,a sprzedaż? NEVER ! :)
-
Według mnie 638 koło 1200zł a 634 600 zł Zakladając,że silnikom nie mozna nic poważnego zarzucić a kwit 638 jest "prosty"
Masz rację,nie sprzedawaj :) Nic nie cieszy bardziej od własnoręcznie odrestaurowanego Knedla.
No chyba,że 2 Knedle... :D
-
Dałbym ,,lubie to'' jak na facebooku co do Twojego postu,ale nie ma takiej opcji ;D A jest coś w nich nieoryginalnego?
-
Wydają mi się być wszystko oryginalne. Jak bym się czepiał to tylko czerwonych odblasków przy tylnej lampie w 634,lusterek w niej i tylnej opony w 638 :D Po głębszej analizie stwierdzam,że trochę pracy cię czeka :)
-
ładne,na prawdę po wyczyszczeniu będą pięknie się prezentowały .Mam 4 knedle,i nadal mnie korci są dwie De lux w mojej okolicy na oku i czekam aż się kolesiom znudzą:D a to jest pewne:D
-
634 - Mega super ! Rób, jeździj i się ciesz :).
-
Ja tez jestem zagorzałym miłośnikiem 634 więc tym bardziej ci Mirek2 kibicuję. Pare lat temu mialem w sumie chyba ponad 10 sztuk 638 a na stare lata spodobały mi się "upierdliwe 6 voltówki" :)
-
Korzystny zakup ;), ja niedawno miałem okazje w podobnym stanie TS kupić za 1100, ale koledzy mi odradzili :), ale jak były dwie za przykładowo 1500, od razu bym brał :D
-
Wczoraj tak sobie patrzyłem na te jawy,wypiłem przy nich piwko,zapaliłem i nie mogłem uwierzyć,że są moje. 634 jest naprawde super działa nawet kontrolka luzu :) Jak bedzie troche cieplej to mam takie staliwo do polerki będzie się błyszczała jak psu jajca :) Do wymiany ewidentnie są gumy przedniego zawieszenia. Na dniach porobie więcej zdjęć chociaż czy to jest sens robić w taką pogode... Nie moge sie doczekać jak pojade tą jawą do dziewczyny,chociaż dla niej do zwykły rupieć ;)
Fajnie,że wam sie podobają te jawy,wiele dla mnie to znaczy. Pytanko jeszcze mam- lakiery są w obydwóch oryginalne?
-
Moim zdaniem motocykle za taka kasę to naprawdę warto , doprowadzisz je do stanu i będą cieszyć oko :-)
-
Panowie w planach jest sprzedaż jawy 634. Sprzedaje bo życie płata figle. Niedługo będzie wyregulowana ustawiona bo od momentu kupna nie jeździłem w ogóle na niej tylko czysciłem troche,jest nowy aku jeszcze nie zalany(porządny, stówke za niego dałem 8) Nie chce jej wystawiać na neta,wole najpierw was poinformować żeby JAK COŚ poszła w dobre ręce
-
Skąd jesteś, gdzie można Jawę zobaczyć?
No i ile byś chciał?
-
Osiecznica, woj. Dolnośląskie. Cena hmmm no koło 1000zł, ale jest warta tych pieniędzy
-
ona jest bez papiera, tak ?
-
Trochę dużo jak bez papiera. Będę w przyszłym tygodniu w okolicy to, jak nie zdążysz sprzedać obejrzę. Daj mi proszę na priv namiary na siebie.
Pozdrowienia
-
Zdaje sobie sprawę, że dużo,ale ma oryg. lakier,opony,wszystkie blokady wraz z kluczykami,przebieg wydaje sie oryg. 20 tys km,silnik te same numery co na ramie (podobno nie był rozbierany),ale nie wiem jak to sprawdzić bo słyszałem ze jawa nie miała montowanych fabrycznych plomb.
Panowie a chromy? jak na te lata wszedzie super,kolanka jak nowe,widac że wiecej stała niz jeździła.
Niestety bez kwitów jest tylko numer na błotniku przednim i tablica rej.
Jutro dodam zdjęcia
-
Pozostaje ci tylko rejestracja na zabytka jeśli taka opcja ci odpowiada to bierz sprzęt
-
jak jest tablica rejestracyjna, to spisujesz z gościem umowę, namierzasz wydział komunikacji gdzie była zarejestrowana i wędrujesz tam z umową kupna sprzedaży i tablicą rejestracyjną dla uwiarygodnienia (wiesz jak to w polsce z urzędnikami jest :D, choć zdarzają się rozsądne wyjątki), w międzyczasie możesz zrobić przegląd "na zaświadczenie", w urzędzie wydadzą ci duplikat starego dowodu, a reszta to standardowo przerejestrowujesz na siebie. Inna sprawa jak motocykl był wyrejestrowany to wtedy unikat pozostaje...
-
Bądź nadal zabytek...
-
Witam po długiej przerwie, pomyślałem,że odświeżę troszku swój wątek.
TS-kę uruchomiłem, (zapłon, gaźnik, czyszczenie baku, wymiana gum przedniego zawieszenia, ogólne mycie).Jeździłem nią przez pół roku. Od kwietnia 2013r ,a w listopadzie postanowiłem ją sprzedać.Dlaczego? W garażu stoi druga czerwona do tej pory nie ruszana, no i w ts puściły chyba simmery, bo pod koniec wakacji zaczęła mi palić olej ze skrzyni.
Z TS byłem bardzo zadowolony,super mi się nią jeździło (była to moja pierwsza jawa i długo będe o niej pamiętać). Trzeba było uważać na zakrętach ,bo przez tego wielkiego laka, najmniejszy piaseczek i można było się ździwić :)
Sprzedałem ją za 1500zł.
Na wiosnę chce uruchomić 634-7 i ona ma u mnie dożywocie. Zdjęcia troche stare,ale za to dokładniejsze niż te które dodałem przy zakładaniu tematu. Pozdrawiam jawerów ;)
-
Trzeba było uważać na zakrętach ,bo przez tego wielkiego laka, najmniejszy piaseczek i można było się ździwić :)
To raczej nie wina wielkości laka tylko jego jakości/starości lub zużycia
Sam mam duże opony bo 120/80, przyciera o osłonę łańcucha wiec szersza nie wejdzie i prawie przyciera o błotnik wiec wyższa też nie da rady.
A na piachu, trawie i nawet śniegu sprawuje się ok.
Ta opona z twojego zdjęcia wygląda na dość płaską i przy składaniu się trzyma się tylko "kantem"