Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Nasz Garaż => Wątek zaczęty przez: D@NIOm20 w Maja 08, 2007, 20:47:23
-
Witam
Moją jawą od remontu zrobiłem 300km, motor na dotarciu więc go niekatowałem biegi zmieniałem leciutko, swoja drogą wszystko chodziło bardzo ładnie. Do czasu w piątek wybrałem się na krótką przejażdżkę, jadę, jadę jeden, dwa, trzy, cztery wszystło pięknie. Zbliżam się do zakrętu, do domu 3km, przyspieszam wrzucam dwójkę, jeb coś walnęło, motor zwalnia cały czas coś stuka, w gaciach pełno (dopiero co był remont) zaczynam hamować gaszę motor, szukam luzu... niema!! Ruszam wajchą przetaczając motor (coby niepowyginać wodzików (nowych za 30zł sztuka z firmy agmot <hammer>) nic motor cały czas na biegu jakby na czwórce udajemi się zejść na jakis luz :-/ Myślę pięknie coś się posypało, pcham jawcię do domu, po chwili widzę swoją bramę, patrzę w lusterko robię się czerwieñszy od mojej "kobiety", nic pcham ostatkiem sił, cały mokry, jednak jawa trochę waży szczególnie pod górkę. Stawiam jawę w garażu myślę... niemam już siły żeby rozbierać silnik. Wstaję w sobotę idę do garażu zaczynam rozbierać. Po godzinie miałem już silnik na wierzchu, rozkręcam, zakładam ściągacz rozbieram kartery, patrzę i <crybaby> taki widok:
<a href="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/6d62bd5a48837def.html" target="_blank" title="Darmowy Hosting na Zdjęcia Fotki i Obrazki"><img src="http://images21.fotosik.pl/264/6d62bd5a48837defm.jpg" border="0" alt="Darmowy Hosting na Zdjęcia Fotki i Obrazki"/>[/url]
Myślę sobie no to pięknie oglądam dalej kolejna niespodzianka:
<a href="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/d92d642c34a9d702.html" target="_blank" title="Darmowy Hosting na Zdjęcia Fotki i Obrazki"><img src="http://images21.fotosik.pl/264/d92d642c34a9d702m.jpg" border="0" alt="Darmowy Hosting na Zdjęcia Fotki i Obrazki"/>[/url]
Wtedy się rozpłakałem, wkoñcu jeśli kupujemy coś za nasze ciężko zarobione pieniądze oczekujemy od tego jakiejś jakości. Ale tak to jest kupisz coś w takim hmmm "sklepie" i pó¼niej masz za swoje. Od dziś postanowiłem że do jawy kupuję tylko oryginalne części nie jakieś prywaciarskie g...no z niby sklepów, u nich kupię juz tylko sylikon do uszczelek, żadnych części mechanicznych.
Ogólnie skrzynia po nieplanowanym spotkaniu się sąsiednich zębatek w nieodpowiednim czasie wygląda tak:
<a href="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/4bc70a84b9a6d2af.html" target="_blank" title="Darmowy Hosting na Zdjęcia Fotki i Obrazki"><img src="http://images21.fotosik.pl/264/4bc70a84b9a6d2afm.jpg" border="0" alt="Darmowy Hosting na Zdjęcia Fotki i Obrazki"/>[/url]
<a href="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/5b94c2954606dea9.html" target="_blank" title="Darmowy Hosting na Zdjęcia Fotki i Obrazki"><img src="http://images20.fotosik.pl/319/5b94c2954606dea9m.jpg" border="0" alt="Darmowy Hosting na Zdjęcia Fotki i Obrazki"/>[/url]
<a href="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/8ca21d6ba3d239ba.html" target="_blank" title="Darmowy Hosting na Zdjęcia Fotki i Obrazki"><img src="http://images20.fotosik.pl/319/8ca21d6ba3d239bam.jpg" border="0" alt="Darmowy Hosting na Zdjęcia Fotki i Obrazki"/>[/url]
<a href="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/575e7eda08e1b698.html" target="_blank" title="Darmowy Hosting na Zdjęcia Fotki i Obrazki"><img src="http://images20.fotosik.pl/319/575e7eda08e1b698m.jpg" border="0" alt="Darmowy Hosting na Zdjęcia Fotki i Obrazki"/>[/url]<a href="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/dda7ad9dd56ffed8.html" target="_blank" title="Darmowy Hosting na Zdjęcia Fotki i Obrazki"><img src="http://images21.fotosik.pl/264/dda7ad9dd56ffed8m.jpg" border="0" alt="Darmowy Hosting na Zdjęcia Fotki i Obrazki"/>[/url] <a href="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/9fa1c78c50ea99a3.html" target="_blank" title="Darmowy Hosting na Zdjęcia Fotki i Obrazki"><img src="http://images20.fotosik.pl/319/9fa1c78c50ea99a3m.jpg" border="0" alt="Darmowy Hosting na Zdjęcia Fotki i Obrazki"/>[/url]
Napisałem ten temat aby przestrzec innych może mniej doświadczonych przez los.. przed
kupowaniem byle czego za ciężką kasę.
Teraz pytanie do Was: co mam z tym zrobić? Ogólnie cała skrzynia do wymiany (ocalał tylko wałek pośredni) niewiem czy kupić jakąś używkę od któregoś z forumowiczów (chodzi o to żeby była sprawna) czy kompletować z kilku, niektóre zębatki kupić nowe, wodziki też( tylko co jak znowu się rozpadnie?)
P.s Zdecydowanie odradzam Wam jakiekolwiek zakupy w firnie AGMOT Rzeszów, poprostu szkoda pieniędzy na tandetę! Od dawna wiedziałem że jakość ich części pozostawia wiele do życzenia ale niespodziewałem się że kute wodziki pękną po 300km!!
-
Zgadzam sie!!!!
KUpiłem tam cała skrzynie włacznie z wodzikami kutymi i po 2000km zaczeły wyskakiwac biegi,rozebrałem silnik patrze skrzynia rozwalona w p...u wodziki zjechane tryby na koncach tez mysle ładnie 340zł za skrzynie poszło,założyłem stare orginały po przebiegu 54000km(blaszaki) i jezdze juz 750km i chodzi idealnie!!!!
-
nie wiecie gdzie można dostać dobrej jakości (niekoniecznie tanie) wodziki i prowadnice?? W zeszłym roku zaraz po kupnie jawy wymieniałem jeden wodzik (z taką wadą ją kupiłem) na jakąś używkę a dziś poszedł się walić drugi i nie mam patentu skąd wyczesać nowe...
-
Witam!!Moim zdaniem najlepiej zakupić skrzynie biegów używaną ,sprawną od kogos kto ma części z silników jawy, w sklepie nie dostanie sie tak dobrych częsci jakie były montowane w fabryce.A co do wodzików to niekoniecznie winą ich zużycia jest ich słabe wykonanie.Miałem kiedys podobną sytuacje , mianowicie ścierało mi mniejszy "palec" jednego wodzika po przejechaniu kilkudziesięciu km , okazało sie ze 4 okrągle wgłębienia na wałku zdawczym , które zazębiają sie z trybami sa juz znieksztalcone :-/Po wymianie wałka zdawczego problem znikł :)znale¼ć goscia który ma sprawną skrzynie, bez wyszczerbaceñ na trybach,większych śladach zużycia i wmontować do swojej maszyny ;)ja sam mam skrzynie zmontowaną z chyba 3 silników i wszystko gra jak do tej pory <yes>
-
Niesamowita "sieczka" <furious>
Wiele rzecz już widziałem, ale czegoś podobnego to jeszcze nie.
Miał ktoś u siebie taką historię (na fabrycznych częściach?)
I tu jest pole do popisu dla forumowych mechaników....
Jaki jest powód takiej masakry ???
-
O jezzzzuuuu <scared> <scared> <scared> aż się boję rozbierać mojej skrzyni...
U mnie nie mam 2 i 1!!! <scared> 3 i 4 normalnie chodzą... Nic nie stukało, nic nie strzelało po prostu nie mogę zejść z 3 na 2 i niżej....
A miałem kupować kute wodziki w AG-Mot RZESZÓW...
Teraz to jestem w kropce bo nie wiem czy kupować lane czy kute i gdzie????????? Porad¼cie cosik!!! <scared> <scared> <scared>
-
Jawol powodem jest praktycznie jednoczesne zazębienie czterech zębatek, I i II bieg, motor jechał więc skrzynia się obracała i zrobiło sieczkę. Przyznam szczeże że od paru lat zajmuję się silnikami i też takiej takiej masakry niewidziałem (wszystko praktycznie nowe zostały dwie stare zębatki i wałki) dla mnie sprawa jest oczywista agmot sprzedaje kompletne dziadostwo.
Tomecki, ok ale ja tak jak pisałem wymieniłem praktycznie wszystko łącznie z wałkiem zdawczym :'( (który niema żadnych widocznych uszkodzeñ, chociaż tyle)
Rozztocz, niekupuj w Agmocie, może akurat dostaniesz jakieś lepsze :-/ ale jeśli nie? Robienie silnika po 300 czy 500km od remontu to średnia przyjemność raczej.
W takim razie poszukuję DOBREJ skrzyni biegów do TS-ki, jeśli ktoś ma to moje gg 2067155 albo PW.
-
Kurde no to jestem w kropce...
Niech ktoś mi podpowie gdzie w takim razie mogę się zaopatrzyć w porządne części (wiem wiem w Czechach najlepiej ale ja mieszkam na lubelszczy¼nie prawie pod granicą z ukrainą)...
Chociaż może warto by się było wybrać do czech...
Hehe ktoś może jedzie w najbliższym czasie??
-
Rozztocz - uderz na tel do tego sklepu: http://impol.global.pl/
Sklep sprowadza z Czech oryginalne części do jawy (ma nawet oryg. tarczówkę) z tym że wiadomo jak to z oryginalnymi częściami - tanie nie są. Ale wiele 4umowiczów tam kupowało i raczej nikt nie narzekał
-
Ja bym tak od razu nie osądzał, że bezpośrednią przyczyną masakry były wodziki. Sprawd¼ czy prowadnice masz prostą, czy czasem automat zmiany biegów (motylek) się nie odkręcił, jaki jest luz wałka po włożeniu w tą miedzianą tulejkę w karterze, czy po włożeniu bolca od wodzika do "ścieżki" na automacie nie ma dużego luzu. Na zdjęciu może nie wyra¼nie widać ale chyba masz bardzo wyrobione ząbki w automacie, przeskakuje w nich kulka, która blokuje skrzynię na konkretnym biegu.
pzdr
-
Tu bym się zgodził z Nerlstem. To że się zazębiło kilka zębatek to nie wina wodzików (przecież coś je musiało przesunąć aby one zębatki przesunęły) może masz za duży luz na motylku(lub wyrobione prowadnice) i np. jeden wodzik wysunął sie z prowadnicy (co jest na zdjęciu widoczne) a drugi w tym czasie wbił bieg. Zobacz także czy Ci się nie wyrobił otwór w prawym karterze tam gdzie prowadnica wchodzi, bo jeśli sie jajowaty zrobił to nawet prosta prowadnica będzie krzywo wodziki prowadziła.
Ja u siebie bardzo długo je¼dziłem na blaszanych wodzikach i nic się nie działo (co prawda wymagały naprawy jeszcze przed montażem ;] ) ale się nasłuchałem jakie to one złe i niedobre wiec wymieniłem na kute i nie widzę różnicy w pracy skrzyni.
Pozdro
-
Panowie niema códów :) Wiem co piszę, motylek niema żadnych luzów, kulka siedzi dobrze, ząbki nie są wyrobione. Prowadnica wodzików była nowa. Powiedzcie mi gdzie w tej skrzyni jest miedziana tulejka na wałek? Przecież oba wałki są łożyskowane, pośredni na igiełkowych a główny na zwykłych. Nic się nie odkręciło jeśli wodzik był szajski a był, to pękł i zszedł z prowadnicy na zębatce przesównej, to logiczne jest że ta przesunęła się jak chciała i zazębiła z inną wtedy co nie trzeba.
-
D@NIOm20 - tulejka jest tylko w starym silniku jawy montowanym np. w CZ
-
D@NIOm20 - tulejka jest tylko w starym silniku jawy montowanym np. w CZ
Ja to wiem, ale kolega nerlst chyba niebardzo, skoro w temacie o jawie TS pisze o tulejkach w skrzyni
-
Tulejki, łożyska obojętne u mnie w CZ są miedziane tulejki, skoro w TS są łożyska to trzeba im się przyjrzeć. Tak czy inaczej wodzik nie pękł ot tak sobie, coś musiało mu w tym pomóc. Na Twoim miejscu przyjrzał bym się dokładnie wszystkiemu co ze skrzynią jest związane, bo może być powtórka z rozrywki mimo wymiany uszkodzonych podzespołów. I wydaje mi się, że jednak zębatki w motylku po których przesuwa się kulka są wyrobione, ale być może to tylko zła jakość zdjęcia.
pzdr
-
Zobacz jak wyglądają u Ciebie te ząbki na motylku, a jak powinny wyglądać normalnie, albo to słaba jakość fotki, albo masz bardzo zjechane te ząbki.
http://images21.fotosik.pl/264/4bc70a84b9a6d2afmed.jpg
http://www.demonos.vipserv.org/images/content/skrzynia02.jpg
pzdr
-
nerlst zdjęcie robiłem przy słabym swietle, dlatego tak Ci się wydaje. £ożyska w skrzyni (inne też) są nowe. Tak jak mówię już chwilę zajmuję się remontami silników motocyklowych i zajechanej zębatki bym nie zostawił. Tak czy inaczej zmienię wszystkie elementy związane ze skrzynią, kupię kompletną sprawną skrzynię i założę. Tylko niewiem czy zostawić blaszane wodziki w tej skrzyni którą chcę kupić czy je zmienić? Tak jak mówię skrzynia sprawna, więc zostawić blaszane?
-
Ja osobiście zostawił bym blaszaki pod warunkiem, że w okolicy nie ma oryginalnych kutych na sprzedaż. O wartości obecnie produkowanych koledzy pisali w innym topiku.
-
Panowie i mam kolejny problem, jawa chodzi na jednym baniaku. Próbowałem już chyba wszystkiego a i tak pali tylko prawy. Zamiana świec, kondensatorów itp. nie pomaga. Na ssaniu działają obydwa, wyłączam ssanie i pracuje tylko prawy. Jak myślicie co to może być? Tak się zastanawiam czy możliwe jest że pękł jeden pierścionek i dlatego niedziała? Kompresja na nim niby jest. Ja niemam już pomysłów, więc chyba zdejmę cylinder i sprawdzę. Za odpowiedzi z góry dzięki.
-
Rozztocz to nie jest wina skrzyni z tym schodzeniem z 4 na niższe biegi. automat zmiany biegów ma takiego tam nita co trzyma 2 części automatu i na tym nicie sie ruszają te połówki i ciężko czasem zejść ,pewnie od 1 w gorę biegi wchodzą elegancko ,ja przed rozbieraniem proponuje lepiej ustawić sprzęgło i biegi będą lepiej chodzic ponieważ jest im lżej gdy skrzynia sie leciutko obraca niż gdy wał jeszcze troszkę je ciągnie tyle z mojej strony
-
Panowie i jak nikt nie podpowie co może być z tym cylindrem? Lewe powietrze? Jak zdjemę gumę z filtra i przytkam dolot powietrza ręką to chodza oba, tylko wezmę rękę i odrazy lewy gaśnie. Pierścienie są dobre.
-
Dokładnie wygląda to na lewe powietrze, poluzuj kruciec i cylindry, najpierw dokręć kruciec do cylindrów a zaś cylindry powinno być dobrze a jeżeli to niepomoże to na nowo zasilikonuj krucieć-cylindry i oraz cylindry-karter i poskręcaj.
-
Może simering od strony sprzęgła?
Nie zalewa przypadkiem lewej świecy olejem?
A masz w ogóle filtr powietrza? Czasem bez filtra dziwnie się silnik zachowuje <scared>
-
U mnie właśnie symering obluzował się w karterze i chodził lu¼no. Ale mi też trudno było odpalić i wolnych obrotów nie trzymał za bardzo.
-
No dzięki za odpowiedzi, problem rozwiązany, od nowa złożyłem kruciec i działa <yes> Nowa skrzynia sprawuje się aż miło, wkoñcu znowu się przejechałem moją jawcią.
-
Rozztocz to nie jest wina skrzyni z tym schodzeniem z 4 na niższe biegi. automat zmiany biegów ma takiego tam nita co trzyma 2 części automatu i na tym nicie sie ruszają te połówki i ciężko czasem zejść ,pewnie od 1 w gorę biegi wchodzą elegancko ,ja przed rozbieraniem proponuje lepiej ustawić sprzęgło i biegi będą lepiej chodzic ponieważ jest im lżej gdy skrzynia sie leciutko obraca niż gdy wał jeszcze troszkę je ciągnie tyle z mojej strony
W takim razie pytanko moje brzmi czy motylek w Jawie TS jest taki sam jak w CEZET 350??
-
Tak, ostatnio wymieniałem i pasuje w 100%
-
Spoko Xargo dzięki za info...
-
a w jakim stanie sa sprzegła kłowe...niekoniecznie wodziki ponosza wine.
-
a w jakim stanie sa sprzegła kłowe....
Sorki ale mógłbyś troszkę jaśniej bo nie za bardzo wiem o co chodzi???
-
Juz mówie
koła zebate w szkrzyni maja takie wyciecia od bocznej strony maja byc nachyone pod okreslonym kontem i odpowiednio zakoñczone. Wodzik tak naprawde nie powinien przenosic zadnych obciażeñ, przenosi je tylko w chwili zmiany biegu(dlatego dbamy zeby trwała jak najmniej czasu). Podczas nieodpowiedniego obchodzenia sie z 3 czynnikami(sprzegłem, gazem i dżwignia zmiany biegów) mozemy dokoñac duzych uszkodzeñ sprzegieł kłowych.
-
Aha to teraz to mniej więcej wiem o co biega...
Szczerze mówiąc to nie rozbierałem silnika... Mało jeżdżę jak na razie i nie patrzyłem nawet czy to nie wina tych sprężyn...
Myślę że w koñcu się za to wezmę...
Dzięki za rady!!! <cheers>