Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Na każdy temat => Wątek zaczęty przez: Tony w Grudnia 31, 2012, 17:23:35
-
Witam, kupię Junaka M10 lub jakiegoś starego boxera (bmw, ural itp), może być do renowacji, najlepiej z lubuskiego lub okolic. Pozdrawiam.
-
Zastanów się poważnie ;D
A tak na serio życzę udanego zakupu. Przeszukaj oferty sprzedaży tu http://www.sfm-junak.pl
-
Czemu się zastanowić? :D
-
Kupisz,zaczniesz grzebać wtedy pogadamy ;)
-
Zalicytowałem to: http://allegro.pl/show_item.php?item=2899236432 Aukcja trwa do piątku więc są jakieś szanse że wygram, ktoś ma coś takiego? :)
-
aukcja wygrana, można zamknąć coby nie śmiecić.
-
To gdzie jest temat w garażu z opisem maszyny?
No czekamy
-
W emce z '59 roku nie było niskich suwaków , niskiego przodu i półbębnów. To tak na początek , ogólnie składak zrobiony by ładnie wyglądał.
-
17200 za takie coś...wolał bym kupić junaka do remontu i zrobić od podstaw niż w ciemno dać tyle sary... ;D
-
Jeździłem kiedyś dawno taką, z koszem, jak na wsi jeszcze mieszkałem, ładny sprzęcik, stan taki średni raczej był.., ale wszędzie wjeżdżała z tym koszem :D, no i ten wsteczny, bardzo przydatna rzecz :),
ale za ten egzemplarz też bym nie dał tyle kasy ;),
Junaka za połowę tej ceny kupi sie już odnowionego :)
-
Jeździłem kiedyś dawno taką, z koszem, jak na wsi jeszcze mieszkałem, ładny sprzęcik, stan taki średni raczej był.., ale wszędzie wjeżdżała z tym koszem :D , no i ten wsteczny, bardzo przydatna rzecz :) ,
ale za ten egzemplarz też bym nie dał tyle kasy ;) ,
Junaka za połowę tej ceny kupi sie już odnowionego :)
..tak , ale nawet dobrze zrobiony Junak w porównaniu do M-72 będzie bardziej awaryjny. Motocykl z ogłoszenia być może mechanicznie jest dobrze zrobiony , ale to kundel.
-
Spokojnie, sprzęt będzie dopiero 20 stycznia, myślę że jest wart swojej ceny...
-
Spokojnie, sprzęt będzie dopiero 20 stycznia, myślę że jest wart swojej ceny...
Myślę,że nie-za ponad 17 tyś zł kupiłeś ... ruska. Rozbijając go przykładowo na części można by powiedzieć,że :
Dwa koła za 1000zł sztuka. Okazja- dwa czorne koła. Żeby tam był chociaż chrom to można by cenę usprawiedliwić.
Silnik za powiedzmy 4000 zł- czyli musi być nowy lub odnowiony do granic możliwości- no i te 22KM- robią wrażenie.
zawieszenie przednie za 2000zł- no tak - wszak to widelec teleskopowy. Cenią się.
Rama z kwitem za ,hmm, powiedzmy 3000zł- bardzo skomplikowana... pomalowana i w ogóle.
Blachy i osprzęt 5000zł.... biorąc pod uwagę znikomą ilość chromów ( w porównaniu do choćby Kivacki ) - to jak za darmo ::)
Drobiazgi za 1200zł.
Nie znam się- dla mnie to zdecydowanie za dużo, zwłaszcza,że nawet ja jako ruskowy laik widzę elementy niezgodne ze wzorcem. Ale to tylko takie gadanie. Nie jestem zawistny,tylko dziwi mnie to,że ludzie wołają za te rzęchy tyle forsy a jeszcze bardziej to,że ktoś tyle płaci za coś co nawet nowe było ... słabej jakości. Chociaż mi osobiście Mka podoba się najbardziej bo ma jakąś linię i styl- pozostałe ruski to mutacje nosorożców i papugi. Tym niemniej winszuję i życzę bezawaryjnej jazdy- bo wyrzygałeś kupę siana więc wypadało by żeby taka była. Pozdro.
-
Mam rozumieć ze zalicytowałeś bez wcześniejszych oględzin?
-
Bez oględzin osobistych :) Oczywiście że był malowany, w końcu ma już 54 lata... silnik praktycznie nowy - ruscy produkują to dalej a za nowy trzeba zapłacić 50.000 zł. Nie musi być oryginał, będzie jeżdżony w hmmm... dalekie trasy :) Resztę dopowiem jak motocykl będzie stał w garażu.
-
Jws, jak ktoś ma kasę to nie patrzy czy na kole jest chrom teflon czy lakier do malowania powłok stacji kosmicznych.
-
to ja się teraz nie dziwię że znajomi się cieszą że na renowacji przycieli 5 - 6 000 zł na takiej emce :o :D
Sąsiad odnawiał dniepra MT16 - kupił w dobrym stanie i odnowił na tip top - pełna renowacja, malowanie, remont silnika, wyszło go to prawie 11 000 ale większość rzeczy ma nowych, tylko że tym motocyklem w dalekie trasy da się jeździć z prędkością do 70 KM/h później trzęsie tak że po 100 km masz dosyć :D
osobiście to dałbym tyle gdyby to było BMW R71
-
Przeniosłem temat w ten dział bo kolega już kupił moto.
Tony jak już bedziesz miał moto w garażu daj znać i temat przeniosę do odpowiedniego działu.
Pozdro
-
Spokojnie, sprzęt będzie dopiero 20 stycznia, myślę że jest wart swojej ceny...
Myślę,że nie-za ponad 17 tyś zł kupiłeś ... ruska. Rozbijając go przykładowo na części można by powiedzieć,że :
Dwa koła za 1000zł sztuka. Okazja- dwa czorne koła. Żeby tam był chociaż chrom to można by cenę usprawiedliwić.
Silnik za powiedzmy 4000 zł- czyli musi być nowy lub odnowiony do granic możliwości- no i te 22KM- robią wrażenie.
zawieszenie przednie za 2000zł- no tak - wszak to widelec teleskopowy. Cenią się.
Rama z kwitem za ,hmm, powiedzmy 3000zł- bardzo skomplikowana... pomalowana i w ogóle.
Blachy i osprzęt 5000zł.... biorąc pod uwagę znikomą ilość chromów ( w porównaniu do choćby Kivacki ) - to jak za darmo ::)
Drobiazgi za 1200zł.
Nie znam się- dla mnie to zdecydowanie za dużo, zwłaszcza,że nawet ja jako ruskowy laik widzę elementy niezgodne ze wzorcem. Ale to tylko takie gadanie. Nie jestem zawistny,tylko dziwi mnie to,że ludzie wołają za te rzęchy tyle forsy a jeszcze bardziej to,że ktoś tyle płaci za coś co nawet nowe było ... słabej jakości. Chociaż mi osobiście Mka podoba się najbardziej bo ma jakąś linię i styl- pozostałe ruski to mutacje nosorożców i papugi. Tym niemniej winszuję i życzę bezawaryjnej jazdy- bo wyrzygałeś kupę siana więc wypadało by żeby taka była. Pozdro.
Trochę siedzę w ruskach . Mam dwie M-72 i powiem ci , że 22 KM z dolnej 750 to dużo mocniejszy napęd niż 350-tka Jawy. Co do jakości to chciałbym by Jawa czy CZ była tak wykonana jak M-72. Porządnie odbudowana M-72 nawet w wersji solo , zgodnie ze specyfikacją na dany rok produkcyjny spokojnie warta jest tych pieniędzy. Co do kół proponuję sprawdzić czy niezgodne z rocznikiem półbębny nie są chińskim wyrobem (Chang Jiang 750).
-
Bo tu robotę robi moment obrotowy leniwego dolnego 4paka. A moc... komu ona potrzebna.
-
Cześć
Co tu dużo pisać. Ładny ale kasy troszkę za dużo.
Też mam ruska i mogę tylko życzyć powodzenia i łatwych naprawach ;) a psuć się to będzie bo to rusek, chyba nie da się jego zrobić na tip-top. Ja mam trochę odmienne zdanie na temat awaryjności i jakości wykonania ruskich motocykli niż kolega kecajw123, to pewnie dlatego że ja mam dużo młodszego Dniepra MT-11 które są dużo gorzej wykonane.
Teraz naprawiam Jawe i dla mnie to niebo a ziemia, przy Jawie to jest bajka, wszystko pasuje, wytrzymuje, nic się nie ukręca, składa się fajnie i przyjemnie.
Przy Dnieprze robiłem parę rzeczy które zajęły mi dwa miesiące po pracy, a motocykl był już po większych naprawach, ile ja się przy nim naprzeklinałem :>
Teraz na chodzie w każdej chwili nawet dłuższą trasę mogę walnąć, ale i w każdej chwili mógłbym pójść do garażu i coś naprawiać, bo tam zawsze coś jest do zrobienia.
-
Bez oględzin osobistych :) Oczywiście że był malowany, w końcu ma już 54 lata... silnik praktycznie nowy - ruscy produkują to dalej a za nowy trzeba zapłacić 50.000 zł. Nie musi być oryginał, będzie jeżdżony w hmmm... dalekie trasy :) Resztę dopowiem jak motocykl będzie stał w garażu.
Nowy silnik?? Nie znam się zbytnio na sowietach, ale wśród rusków panuje pogląd, że im nowszy tym gorszy. Nowe dniepry są tak beznadziejnie wykonane, że szok. Wszystko trzeba poprawiać i robić po swojemu.
Zdaje się że masz 21 lat i stać cię na takiego ruska?? Totolotek??
-
I znowu bicie piany... Co kogo obchodzi ile dał i skąd ma pieniądze? Zapłacił to zapłacił widocznie ma i mu zbywa i wydaje na co mu się podoba. Przepłacił? Rzecz jest warta tyle ile ktoś za nią zapłaci. Przedszkole się tu robi.
-
Bez oględzin osobistych :) Oczywiście że był malowany, w końcu ma już 54 lata... silnik praktycznie nowy - ruscy produkują to dalej a za nowy trzeba zapłacić 50.000 zł. Nie musi być oryginał, będzie jeżdżony w hmmm... dalekie trasy :) Resztę dopowiem jak motocykl będzie stał w garażu.
Nowy silnik?? Nie znam się zbytnio na sowietach, ale wśród rusków panuje pogląd, że im nowszy tym gorszy. Nowe dniepry są tak beznadziejnie wykonane, że szok. Wszystko trzeba poprawiać i robić po swojemu.
Zdaje się że masz 21 lat i stać cię na takiego ruska?? Totolotek??
Wyczuwam wątek zazdrości :)
-
Bez oględzin osobistych :) Oczywiście że był malowany, w końcu ma już 54 lata... silnik praktycznie nowy - ruscy produkują to dalej a za nowy trzeba zapłacić 50.000 zł. Nie musi być oryginał, będzie jeżdżony w hmmm... dalekie trasy :) Resztę dopowiem jak motocykl będzie stał w garażu.
Nowy silnik?? Nie znam się zbytnio na sowietach, ale wśród rusków panuje pogląd, że im nowszy tym gorszy. Nowe dniepry są tak beznadziejnie wykonane, że szok. Wszystko trzeba poprawiać i robić po swojemu.
Zdaje się że masz 21 lat i stać cię na takiego ruska?? Totolotek??
Wyczuwam wątek zazdrości :)
Dlatego wolę się nie udzielać póki co w tym temacie :P Silnik nowy w sensie tym, że remontowany na dobrych częściach (według zapewnień). Lopez masz rację - ruski im starszy tym lepszy. Te dniepry które teraz robią są gorszej jakości. Lepiej takie moto kupić w polszy niż na wschodzie, bo po przytarganiu z tamtąd trzeba rozbierać bo pełne są dziwnych patentów poprzednich właścicieli >:(
-
Im dłużej coś jest produkowane bez inwestycji w linię produkcyjną tym jakość tego czegoś jest gorsza. I nie jest to celowe działanie. Maszyny zwykle zużywają się i nie trzymają parametrów. Po tym są dwa rozwiązania. Albo kupić nową maszynę albo zmniejszyć wymagania co do specyfikacji produktu. Jak myślicie co jest tańsze.
Mój kolega pracował w fabryce kół zębatych do rozrządów silnikowych. Co kilkaset kół należało przekalibrowywać maszynę wyciskającą w półproduktach zęby. Tak było w kołach dostarczanych przez forda. A w VW już po kilkudziesięciu należało taki zabieg przeprowadzać bo mocniejsze były te koła. Troche jako ciekawostka odbiegłem od tematu.