Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Modyfikacje / Usprawnienia => Wątek zaczęty przez: naveintre w Grudnia 29, 2012, 00:02:13
-
Witam. Dziś zaprezentuje jak wykonać moduł zapłonowy do motocykla/samochodu z zapłonem opartym na przerywaczu czyli tak zwanych "platynkach". Moduł ten możemy zastosować w każdym motocyklu/samochodzie z zapłonem bateryjnym. Jeśli chcemy taki moduł zamontować np w Jawie 350 potrzebne będą nam dwa takie urządzenia, po jednym na każdy przerywacz. Ja zaprezentuję jak zaadaptowałem ten moduł do mojej MZ ETZ 150.
Główne zalety tego modułu:
1. Poprawia kulturę pracy silnika i zwiększa moment obrotowy(w dolnym zakresie obrotów).
2. Poprawia rozruch.
3. Oszczędza nam przerywacz (prąd płynie tylko kilkadziesiąt mA a nie ponad 4A) No i "platynki" z elementu wykonawczego stają się tylko tak jakby "czujnikiem".
4. Poprawia ładowanie cewki (brak iskrzenia na przerywaczu), co daje nam mocniejszą iskrę.
Schemat:
(https://http://obrazki.elektroda.net/89_1161025314.jpg)
Do dzieła :)
Potrzebne nam będą:
-Płytka laminowana miedzią(PCB)
-Dobry wodoodporny flamaster
-Kwas do wytrawiania w/w plytek
-Silikon/żywica epoksydowa do zalania układu.
-Lutownica i cyna
-Trochę oporników, kondensatorów itp(wykaz elementów niżej)
-Radiator
-Trochę kabli
-Wiertarka i małe wiertło
-Trochę cierpliwości i chęci :)
Najpierw rysujemy flamastrem ścieżki i rozplanowywujemy jak maja być rozmieszczone elementy.
Potem wycinamy płytkę na odpowiadający nam wymiar i wrzucamy do trawienia a na końcu wiercimy otwory.
Powstaje coś takiego:
(https://lh4.googleusercontent.com/-TJQW1xgJWhI/UN3D5lIAszI/AAAAAAAAB7I/yWNe39c1AWc/s720/DSCN3392.JPG)
Następnie lutujemy elementy zgodnie ze schematem:
(https://lh3.googleusercontent.com/-hhX6DHyAOrA/UN3D8O-REkI/AAAAAAAAB7Q/Ao5eBCRA6eM/s720/DSCN3393.JPG)
Teraz wiercimy w radiatorze otwór do przykręcenia tranzystora T3 (IRF840):
(https://lh6.googleusercontent.com/-lU-Js_wyC6Y/UN3D_g-ycVI/AAAAAAAAB7Y/FOyUdakLP18/s720/DSCN3395.JPG)
Ja zamontowałem go na takiej podkładce:
(https://http://www.image.micros.com.pl/_icon_auto_s/tpto220sil.jpg)
I takiej tulejce:
(https://http://mikrokoszalin.pl/images/8320036.jpg)
Odizolowywuje to tranzystor od radiatora co zapobiega ewentualnym zwarciom z masą pojazdu. Nie musimy tego robić ale dla bezpieczeństwa nie zaszkodzi :)
Następnie lutujemy tranzystor do płytki:
(https://lh4.googleusercontent.com/-fcmHQjJ7g7w/UN3ECUi1qhI/AAAAAAAAB7g/GBOjcLplozQ/s720/DSCN3396.JPG)
Wkładamy płytkę między żeberka radiatora:
(https://lh5.googleusercontent.com/-4XaHDfW1cwQ/UN3EFBYfYVI/AAAAAAAAB7o/pAPfO7DHcVs/s720/DSCN3399.JPG)
(https://lh6.googleusercontent.com/-8y6bSOZ1XD4/UN3EN6CJhUI/AAAAAAAAB74/c9ahcaFe6a8/s720/DSCN3400.JPG)
Powstaje taki o to gotowy moduł:
(https://lh4.googleusercontent.com/-7xs-uA20I6w/UN3EJcYtBII/AAAAAAAAB7w/ZerBCJvNJic/s720/DSCN3398.JPG)
Dobrze jest przed zalaniem modułu najpierw go przetestować w naszym pojeździe, no chyba ,ze jesteśmy na 100% pewni ,że zadziała ;)
Gdy upewniliśmy się ,że moduł działa jak powinien zalewamy go żywicą lub silikonem. Zapobiega to drganiom elementów, zawilgoceniem ich itp rzeczami które mogły by uszkodzić moduł.
-C.Z - podłączamy do masowego styku na cewce zapłonowej w naszym pojeździe.
P -to kabel idący od przerywacza(platynek)
Masa do masy pojazdu i tak samo + do +(gdzie podpiąć to już własna inicjatywa właściciela :) )
Po podłączeniu modułu należy pozbyć się kondensatora!!!
Po zalaniu powstaje nam takie cudo :
(https://lh6.googleusercontent.com/-0cSe8tiT_Kc/UN4OU1KQwzI/AAAAAAAAB9Q/MX-p7cEBIug/s720/DSCN3408.JPG)
Mój został dopiero co zalany także nie wygląda najpiękniej ;)
Moja MZ z testów tego modułu:
http://www.youtube.com/watch?v=SsZkl2EjM18
http://www.youtube.com/watch?v=lt01ajasQsQ
Silnik pracuje zauważalnie równiej i stabilniej a iskrzenie na przerywaczu odeszło w niepamięć.
Układ należy wykonać jak najdokładniej ,żeby nie zawiódł nas w trasie :)
Wykaz elementów:
Tranzystory:
BC547 (T1, T2);
IRF840 (T3);
Ø Diody:
1N4007 (D1);
Ø Kondensatory:
220nF/63V (C1);
10nF/63V (C2);
Ø Rezystory:
300 ohm/1W (R1);
1kohm/0,125W (R2, R5);
470ohm/0,5W (R3);
15kohm/0,125W (R4);
560ohm/0,25W (R6);
100ohm/0,125W (R7);
-
Witam zadziałało by to na 6V??
-
IRF840 potrzenuje do wzbudzenia 6V, więc przy lekko padniętym akumulatorze możesz nie odpalić moto.
Układ popularny na elektroda.pl.
Tranzystor T2 oraz rezystory i kondensator podłączone do niego są zbędne. Zamiast tego można dać diodę zenera zabezpieczającą bramkę IRF-a.
Płytka którą wykonałeś jest oromna!. Lepiej mogłeś to wykonać na płytce uniwersalnej. Tak duży radiator również jest zbędny. IRF nie wydziela aż tyle ciepła.
-
A jak by zastosować IRFP460 zadziałało by to wtedy na 6V??
-
pod tranzystor dobrze jest dać pastę przewodzącą ciepło, polepszy to przewodność cieplną między radiatorem a tranzystorem.
-
Podpinam się do pytania, czy jest szansa aby ten wynalazek działał na instalacji 6V???
-
Ale panowie taki zapłon nie ma sensu bo zostawiacie najbardziej niedoskonałą część zapłonu czyli przerywacz, poprawicie energię iskry ale precyzję i powtarzalność już nie. Dla mnie to w ogóle nie ma sensu. Jak już robicie to dodajcie inny czujnik, bez stykowy.
-
A dla mnie ma to sens. Miałem takie moduły w swojej jawie i silnik na wolnych obrotach lepiej pracował. Teraz mam nowe przerywacze, nowe kondensatory a silnik pod odpaleniu pracuje nieregularnie czemu towarzyszy ogromne iskrzenie na przerywaczach.
Moduł na 6V
http://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=1661570&start=0&mark=topic&sid=fe73fb70e0fd287a952aa22d7fa73150 (http://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=1661570&start=0&mark=topic&sid=fe73fb70e0fd287a952aa22d7fa73150)
-
Jestem w trakcie robienia tego modułu z elektrody który podał Lopez jutro go zrobię i przetestuje ale tylko na odpalonym silniku bo cz stoi w częściach
-
Moduł który zaproponował @Lopez jest świetny, sam na nim kiedyś sporo jeździłem i polecałem go tu na forum.
Zaś moduł który złożył @naveintre padł mi po kilometrze. Ale może u niego będzie on dłużej służył.
-
Niewiele trzeba do tego by przerobić to na bezstykowy. A poza tym kiedyś wpadłem na pomyśł by slizgacze bakielitowe (tak myślę, że bakielitowe) zastąpić by można było małymi łożyskami ale odizolowanymi od przerywacza. Nie zużywałby się tak szybko i nie trzeba by stosować filcu smarującego. Ale jednak bezstykowe rozwiązanie jest chyba najlepsze. Poza tym tu jest pokazany najważniejszy element czyli układ wykonawczy. Układ sterujący zapewne jeszcze łatwiej zrobić. A pomiedzy nie w przyszłości można dać układ sterujący wyprzedzeniem w funkcji jakiejś.
-
zrobiłem ten moduł zapłonowy z elektrody i nie działa >:(
wszystko jest tak jak ma być podłączone i zero reakcji >:(
-
Tranzystor musi być odizolowany od masy,sprawdź.
-
to chyba przez diodę D2 nie mieli 5W to dali mi jakieś mniejsze i to tu go boli bo jak mam podłączony 6+ do + akumulatora cewkę do cewki 0V do - i kabelkiem od przerywacza dotykam - akumulatora nic sie nie dzieje nie ma iskry a i jeszcze - doprowadzony do świecy
Iskra jest tylko wtedy gdy zamienię kabel od przerywacza z kablem 0V tylko wtedy jest iskra czyli przerywacz do - akumulatora a 0V jako przerywacz i wtedy jest iskra ale próbowałem w silniku i nie było iskry :/
Ok już działa ;D ;D Dioda D2 i D3 były zamienione miejscami :/ ale teraz juz zmieniłem i iskra jest potężna ;D ;D
A mogą być te 2 irfy na jednym radiatorze ??
-
Jeśli je odizolujesz to mogą być na jednym.
-
Moduł który zaproponował @Lopez jest świetny, sam na nim kiedyś sporo jeździłem i polecałem go tu na forum.
Zaś moduł który złożył @naveintre padł mi po kilometrze. Ale może u niego będzie on dłużej służył.
Miałem dwa moduły zaproponowane przez autora wątku w swojej jawie i działały przez wiele kilometrów, więc podejrzewam błąd w sztuce.
-
Zapłon zrobiony i działa świetnie ;D
Wpakowałem to w puszkę po przerywaczu kierunkowskazów z poloneza :D
(https://http://c.wrzuta.pl/wi13486/da2d3e3400025d1f50eda507/zaplon_2)
(https://http://c.wrzuta.pl/wi17505/bcce779a001d228450eda4be/zaplon_1)
Tylko ze nie od izolowałem irfa bo nie miałem tych podkładek :/ myślę ze nie będzie kopać na radiatorze a własnie nie za mały radiator??
-
Widze że ktoś rozebrał Zasilacz ATX:D
I w tym samym zasilaczu przy tych radiatorach powinieneś miec takowe podkładki.
-
Tu w sumie nie chodzi o to, że Cię "kopnie" (chodź może dość dotkliwie ) , ale o to , że jak radiator dotknie masy motocykla to stracisz iskrę, jeśli plusa zasilania to stracisz moduł!
-
Ja mam zamiar schować to w prawym boczku a tam jest dosyć dożo miejsca
Widze że ktoś rozebrał Zasilacz ATX:D I w tym samym zasilaczu przy tych radiatorach powinieneś miec takowe podkładki.
Tak to z zasilacza ale podkładki gdzieś się zapodziały :( I ten radiator nie będzie za mały??
Teraz trochę z innej beczki czy teraz mając ten moduł mogę wpakować cewkę dwubiegunową??
Albo chociaż jednobiegunowe np z poloneza dało by to coś??
-
@CZ#350
Radiatory wystarczą. Ja dałem tak duży nie z powodu grzania się ale dlatego ,ze taki akurat miałem :)
Mogłem go skrócić ale nie było sensu bo został by mi z niego mały ogryzek. Ja na twoim miejscu zalał bym jeszcze ten układ żywicą albo silikonem. Uchroni go to przed zalaniem/zawilgoceniem.
Nic sie nie stanie jeśli nie odizolujesz tranzystora od radiatora ale w razie gdy dotknie do masy moga być problemy.
T2 Cały czas tak samo przewodzi bo punkt pracy ustawiony ma przez te dwa rezystory i sie nie zmienia bo nie jest podawany na niego żaden inny sygnał sterujący. Mogłem go pominąć ale na wypadek gdybym źle to sobie obmyślił zostawiłem jak jest. Pojawiały się opinie ,że T2 jest zbędny ale dla pewności zrobiłem jak jest.
-
Cewki dwubiegunowej nie możesz zastosować bo przerywacz musiał by się 2 razy na obrót otwierać. Innej cewki też nie stosuj bo kształt krzywki jest taki a nie inny i każda cewka o mnijeszym oporze zapewne się ugotuje.
-
Teraz to jeszcze jakiś zapłon bez stykowy by pasowało skonstruować do tego :D
Słyszałem ze w 6V zapłon bezstykowy sie nie opłaca ze nie da się włączyć od razu świateł czy coś takiego prawda to??
-
Konkretnie to nie tyle bezstykowy bo to tylko sposób załaczania a raczej taki z gromadzeniem energii w cewce zapłonowej. Ogólnie energia iskry również zależy od napięcia. marny efekt przy 6V.
-
Ok czyli się nie opłaca się pchać w zapłon bezstykowy jeśli ma się 6V
-
Mój Simson ma fabryczny zapłon bezstykowy 6V, mogę zaraz po uruchomieniu włączyć światła i nie ma żadnych problemów.
Nie wiem dlaczego niektórzy uważają że sam moduł nic nie daje bo pozostają platynki. Po zastosowaniu modułu platynki znacznie mniej się zużywają dzięki czemu rzadziej do nich zaglądamy, nie ma na nich iskrzenia a dodatkowo iskra jest znacznie lepsza. Wręcz po zastosowaniu modułu wskazane jest zwiększenie przerwy na elektrodach świecy. W Gazeli mam moduł ale zabezpieczenie w razie jego uszkodzenia zrobiłem przez pozostawienie kondensatora i niepotrzebnych przewodów (nie używanych przy module) na miejscu. W razie awarii podłączam kondensator i przewód z platynek do cewki i jadę dalej.
-
Ja napisalem, że nie ma to sensu a nie, że nic nie daje. Dlatego nie ma sensu, że brakuje dosłownie odrobinę wysiłku by mieć zapłon bezstykowy.
Przerywacz to przerywacz, wystarczy podłączyć lampę i zobaczyć jego pracę, jak często jest powtarzalny, tak czy siak przerywacz się zużywa (ślizgacz, krzywka itd), więc nadal raz na jakis czas trzeba tam zaglądać i regulować.
-
Tylko że przerywacz możemy naprawić na drodze, no chyba że rozpadnie się w mak, a bezstykowy niestety. Wiem po sobie bo miałem już takie nieprzyjemności w Simsonie.
-
Tylko że przerywacz możemy naprawić na drodze, no chyba że rozpadnie się w mak, a bezstykowy niestety. Wiem po sobie bo miałem już takie nieprzyjemności w Simsonie.
Ojoj o kurczę, a jak całkiem się rozpadnie ten przerywacz to co naprawisz go? ! Czy będziesz go miał w zapasie? Już nie przesadzajmy z tą awaryjnością modułów bezstykowych bo obecnie wszystkie środki transportu by stały. Już nie jeden tak się tłumaczył a to wynika wg mnie ze strachu przed nowością lub nie wiedzą.
-
dokładnie, a w razie wu zawsze w schowku mozesz miec klasyczny przerywacz. Jak sie dba tak sie ma.
-
Hmm... jak już jesteśmy przy tej naprawie przerywacza w "polu" to czy ktoś może konkretnie napisać jakie awarie tego elementu ma na myśli, które nie kwalifikują go do wymiany a naprawy. Bardzo jestem ciekaw odpowiedzi, bo jak rozumiem regulacji/konserwacji tego elementu nie zaliczamy do naprawy?
-
w Simsonach DDR- owskie bezstykowe zapłony są bardzo trwałe pod warunkiem ze sie o wszystko dba, moze kupiles wspolczesny zamiennik bezstykowy. Wspolczesne zamienniki bezstykowe za to to kupa zlomu juz lepiej kupić Vape.
-
Nie wiem jak rozpoznać czy jest to oryginalny zapłon czy nie, porównując zdjęcia z allegro wygląda jakby stamtąd był, z takim go kupiłem. Do napraw przerywaczy w polu zaliczam ich regulację, innych przypadków nie miałem.
-
Nie wiem jak rozpoznać czy jest to oryginalny zapłon czy nie, porównując zdjęcia z allegro wygląda jakby stamtąd był, z takim go kupiłem. Do napraw przerywaczy w polu zaliczam ich regulację, innych przypadków nie miałem.
No właśnie regulację zrobisz w "polu" a nie naprawę, a bezstykowca regulować nie musisz i od razu widać przewagę tego rozwiązania. Po drugie czujnik do bezstykowca też możesz wozić ze sobą, skoro przerywacz można to czemu tego nie?
-
Nawet jest roznica jak kupisz cewke oryginalna ddr, a jakiś zamiennik Aka czy tam jakiś inny szmelc. Jedynie albo oryginalny ddr owski zapłon elektroniczny albo Vape. Innego dobrego rozwiazania jesli chodzi o zapłony bezstykowe w Simsonie nie ma.
-
http://www.youtube.com/watch?v=1BtT1K0np_Y (http://www.youtube.com/watch?v=1BtT1K0np_Y)
...mruty...
Może to Cię przekona do bezstyku /i podobne strony na yt/ co do pracy tego silnika... ;D ...Twojej Gazeli...
-
Ja nie mówię że jestem przeciwnikiem takiego rozwiązania, tylko Wy oczerniacie platyny. W Simsonie nie wymienisz impulsatora w polu, potrzebna jest co najmniej lutownica...
-
w Simsonie jest inaczej, tylko ze ja nie widziałem zeby oryginalne zapłony DDR padały tak same z siebie. Grom robi zapłony bezstykowe ludzie chwalą nic nie pada raz tylko była awaria spowodowana złym podłączeniem. Do platynek mozna tyż mieć sentyment, zalety bezstykowca to spokój z regulacją itd. Ten zapłon ma zalety na pewno jest lepszy niz standardowy ale to dalej platyny.
-
Sam zapłon na platynach to porażka ale już wspomagany przez moduł to co innego.
-
Niema co porównywać zapłonu bezstykowego do przerywacza. Co do regulacji platynek. Jeśli znamy swój motor to czuć kiedy platynki są do regulacji i niema potrzeby ustawiania przerwy w polu. Etz po 90r miały już zaplon bezstykowy ale niestety z mojej został on usunięty dlatego też pokusiłem się na wykonanie tego modułu.
-
o bezstyku /i podobne strony na yt/ co do pracy tego silnika... ;D ...Twojej Gazeli...
Wydaje mi się że ten link do filmu jest od czapy jeśli chodzi o ten temat. To zupełnie inny układ zapłonowy. Żadne CDI nie ma tu racji bytu. Oczywiście że można mieć w schowku czujnik lub nawet moduł jak ktoś nie ma do nich zaufania. Cewkę WN też w długą trasę wypada zabrać przecież paść może w każdej chwili prawda.
Nie ma co się bać elektroniki. W dobrej i sprawnej instalacji nie powinno się nic złego wydarzyć.
Ale pewnie co u po niektórych od tej właśnie dobrej instalacji trzeba by było zacząć. Mowa o masach, końcówkach, przekaźniku,regulatorze i jeszcze paru cudach jakie są w jawach.
-
No właśnie co do cewek to nie wszyscy wiedzą że trzeba ją dopasować pod względem oporności jeżeli zamontujemy moduł, ale to już tak na marginesie.
-
No właśnie co do cewek to nie wszyscy wiedzą że trzeba ją dopasować pod względem oporności jeżeli zamontujemy moduł, ale to już tak na marginesie.
Jak dopasować możesz coś więcej powiedzieć na ten temat??
-
Z tego co wiem to oprócz dopasowania cewki do napięcia należy w przypadku montowania modułu sprawdzić czy ma odpowiednią oporność. Są moduły pracujące z cewkami do 1,5 Ohma są takie które pracują z cewkami o oporności między 1,5-2,5 Ohma. Gdy kupowałem mój moduł sprzedawca poinformował mnie i pomógł dobrać odpowiednią cewkę.
-
Panowie jaka teraz powinna być przerwa na świecy??Jeśli mam moduł zapłonowy.
-
Najlepiej taka sama, ale możesz eksperymentować z większymi przerwami.
-
W mojej CZ 175 model 477 mam również moduł z pierwszej strony. Zrobiłem już na nim ok 5tys km.
Oczywiście jest zasilany z 6V i nigdy nie było z nim problemów.
Zamiast platynek zastosowałem czujnik halla i blaszkę rozdzielającą - koszt ok 40zł.
Chyba gdzieś tu na forum opisywałem ten układ. Chociaż ze względu na mruków ::) [size=78%] [/size]nie wiem czy go nie usunąłem.
-
A co z przerwami na platynach takie same czy może większe?
W mojej CZ 175 model 477 mam również moduł z pierwszej strony. Zrobiłem już na nim ok 5tys km.
Oczywiście jest zasilany z 6V i nigdy nie było z nim problemów.
Zamiast platynek zastosowałem czujnik halla i blaszkę rozdzielającą - koszt ok 40zł.
Który robiłeś ten pierwszy czy ten co podał Lopez ?
-
Przerwa na platynkach odpowiada za czas ładowania cewki więc zostawił bym standardowe wartości.
Kiedy miałem moduły zamontowane przerwę na przerywaczach ustawiłem na 0.15mm a na świecach 1mm i jeździło dobrze, ale czy była jakaś różnica w mocy trudno powiedzieć
-
A co z przerwami na platynach takie same czy może większe?
W mojej CZ 175 model 477 mam również moduł z pierwszej strony. Zrobiłem już na nim ok 5tys km.
Oczywiście jest zasilany z 6V i nigdy nie było z nim problemów.
Zamiast platynek zastosowałem czujnik halla i blaszkę rozdzielającą - koszt ok 40zł.
Który robiłeś ten pierwszy czy ten co podał Lopez ?
Robiłem ten pierwszy. Można go nawet uprościć, bo układ wyłączania cewki po czasie niestety nie będzie działał. Tak to ja zrobiłem: http://www.bemoto.pl/motocykle/cz-175-sport/zaplon-tci/ (http://www.bemoto.pl/motocykle/cz-175-sport/zaplon-tci/)
-
A co z przerwami na platynach takie same czy może większe?
W mojej CZ 175 model 477 mam również moduł z pierwszej strony. Zrobiłem już na nim ok 5tys km.
Oczywiście jest zasilany z 6V i nigdy nie było z nim problemów.
Zamiast platynek zastosowałem czujnik halla i blaszkę rozdzielającą - koszt ok 40zł.
Który robiłeś ten pierwszy czy ten co podał Lopez ?
Robiłem ten pierwszy. Można go nawet uprościć, bo układ wyłączania cewki po czasie niestety nie będzie działał. Tak to ja zrobiłem: http://www.bemoto.pl/motocykle/cz-175-sport/zaplon-tci/ (http://www.bemoto.pl/motocykle/cz-175-sport/zaplon-tci/)
Nie głupie rozwiązanie. Może bym skitrał coś takiego do swojej 350, ale chyba czujnik nie zmieści się pod pokrywą.
A co z czasem ładowania cewki?
-
A co z czasem ładowania cewki?
A co ma być? :D
Nie mam pojęcia. Trzeba pytać studentów elektroniki.
Układ sprawdzony przez wiele osób i działa więc nie wnikam w szczegóły. ;)
-
Panowie macie może gdzieś zapisane jakie części do schematu od Lopeza?
-
Rozumiem ,że gdy ta blacha znajdując się między czujnikiem działa jak "zwarte" platynki a w momencie gdy ucieka z pomiędzy czujnika działa jak "otwierajace" się platynki? Jeśli tak to poprostu trzeba tak wyciąć tę blachę aby zachować oryginalny czas ładowania cewki. Czyli po prostu aby ta blaszka przebywała między czujnikiem tyle samo czasu ile normalnie były by zwarte platynki
Co do mojego układu. To jedna z jego moim zdaniem zalet jest to ,że nie jesteśmy od niego uzależnieni :) . Wystarczy zabrać ze sobą kondensator/y i w razie awarii modułu w trasie wkładamy sobie normalny kondensatorek i lecimy dalej. Można oczywiście zrobić układ z dodatkowymi bajerami jak odcinanie czasowe o czym sam nawet myślałem a także założyć zamiast przerywacza czujnik halla , ale jak to w amatorskich konstrukcjach. Im coś bardziej skomplikowane tym łatwiej morze się uszkodzić :)
-
Kolejny raz przymierzam się do budowy zapłonów.
Czy ktoś mógłby podpowiedzieć gdzie dać diody sygnalizujące??
Jakie czujniki bezstykowe mógłbym zastosować??
-
Mam ze dwa komplety płytek z czujnikami plus krzywki do nich, mogę odsprzedać.
"Wystawiają" one minus w momencie wykrycia szczeliny, oparte o TCST1103 lub TCST2103.
Nie są one kompatybilne z płytkami do zapłonu który produkuję, miałem na nich zrobić prosty zapłon, ale jakoś mi się odechciało.